Jump to content

Rasle

Members
  • Content Count

    95
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Komunikator
    3503713

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    9
  • Miasto
    Częstochowa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chciałbym przerzucić się z zacierania w kociołku z LIDLA na zacieranie w garze z emalii. Niestety w bloku nie mam gazu tylko prąd (taboret gazowy odpada). Posiadam płytę indukcyjną ELECTROLUX EHI6340FOK. Na plus dodam, że płyta ta posiada funkcję bridge czyli łączenia dwóch pól w jedno. Garnek niestety jest emaliowany. Wymiary 32cm średnicy i 30 cm wysokości. Zamierzam warzyć standardowe warki z zestawów na 20l. Sprawdziłem magnesem, przyciąga. Bez problemu zagotowałem na płycie 3l wody. W załączniku zdjęcie jak prezentuje się gar na kuchence. W związku z tym pytanie, czy takie umiejscowienie garnka na płycie jest ok? Czytałem na forum i wiem aby garnka raz postawionego nie ruszać. Czy całość nie będzie nagrzewała się za mocno? Z waszego doświadczenia nie ma problemu z regulacją temperatury na indukcji? Posiadam grzałkę nurkową więc w razie problemów z osiągnięciem temperatury mogę się nią wspomóc. Może macie jakieś uwagi, rady?
  2. Rasle

    Rasle

  3. W sumie w niczym Wspominałem, że nie jestem pewien czy to dobrze czy źle ale skoro mówisz że wszystko ok to tak zostawię
  4. Mam problem z chmieleniem w tym kociołku. Przynajmniej tak mi się wydaje. Przeciętnie odparowuje 3-4l brzeczki podczas 60 min chmielenia. Odsunąłem zgodnie z instrukcjami termostat od dna gara i nie mam za bardzo jak sterować grzałką. W moim wypadku chmielenia wygląda tak, iż po przefiltrowaniu 10l brzeczki włączam grzanie na max a następnie dodaje brakujące 13-14 litrów. Wszystko wrze i czasami staram się sterować termostatem ale raczej nie ma to sensu? Pokrywa jest uchylona, tak aby wszystko co niepożądane mogło odparować. Czy macie jakieś wskazówki co do tego jak chmielić w takim garze a la lidl?
  5. 19 litrów hefe weizen Łącznie 18 320 L
  6. Ok w takim razie dzięki za pomoc. Jak piana zacznie opadać to zdezynfekuję pokrywę i zostawię w spokoju a jak mi braknie czasu... to pewnie z grubsza posprzątam i też zostawię Blow off innym razem ze względu na to, że nie będę mógł doglądać i reagować gdyby coś się działo. @edycja Podsumowując mój problem: drożdże wyszły na spacer z fermentora w jednym miejscu, na szczęście nie dużo. Następnego dnia piana opadła. Na tą chwile piwo spokojnie dofermentowuje, ja natomiast umyłem pokrywę, zdezynfekowałem i założyłem ponownie. Dzięki za pomoc
  7. Fermentor z browamator a więc 30l pojemność. Wlałem 19l. Najgorzej, że we wtorek wyjeżdżam na tydzień. Zrobiłbym pewnie tak jak Korzeń radzi i byłby spokój. Chyba, że już jutro piana zacznie opadać to może jeszcze zdążę zanim wyjadę.
  8. Potrzebuję pilnie pomocy! Fermentuję pszeniczne na Mauribrew Weiss, fermentor normalny + pokrywka bez otworu. Niestety zauważyłem, że piana wychodzi na spacer bokiem. Pokrywa jest nieszczelna, tzn. specjalnie nie zamykałem do końca aby miały jak gazy uchodzić a widzę, że teraz piana tędy ucieka. Zadałem drożdże w piątek. Widziałem blow off tube ale i tak nie rozumiem jak miałbym to uratować. Aha i fermentor znajduje się w lodówce styropianowej. POMOCY!
  9. ThoriN w zasadzie poza drobnymi wyjątkami jak krótszy czas fermentacji postępuję tak samo jak Ty. Słabe odfiltrowanie chmielu w moim przypadku odpada, ilość surowca dobierana zawsze zgodnie z zaleceniami a czas fermentacji raczej jest wystarczający. Być może powodem występujących problemów jest słabe wymieszanie piwa i syropu. Z drugiej strony nie pojawiają się odchyły w żadną stronę tzn. nie uświadczyłem ani granatów ani zbyt słabo nagazowanych piw. cml, wypróbuję ten kalkulator przy najbliższej okazji. Może przyniesie poprawę. crosis, w moim wypadku nie przekraczam 4g czasem daję równo 4. Nie do końca pasuje mi niedofermentowanie czy infekcja ale na 100% wykluczyć tego nie mogę. No nic w przeciągu tygodnia zabieram się za pszeniczne, zwrócę uwagę na wszystkie parametry i zobaczę czy sytuacja się powtórzy.
  10. Witam. Doświadczenie w piwowarstwie mam jednak od pewnego czasu zacząłem się zastanawiać nad pewnym zjawiskiem w moich piwach. Pojawia się to kiedy spożywam piwa niedostatecznie schłodzone, z reguły w plenerze. Usuwam kapsel i piwo zaczyna się pienić. Nie jest to gwałtowny gushing ale powoli piwo zaczyna wychodzić z butelki na spacer Znajomi się śmiali, że to "piwo do picia" a nie do stania ale z punktu widzenia sztuki piwowarskiej to jakiś negatywny objaw? Czy może to zwyczajne przegazowanie? Tak jak mówię, pojawią się to tylko wtedy gdy piwo nie jest schłodzone. Gdy wyjmują z lodówki zachowuje się normalnie. Dodam jeszcze, że inny znajomy zwrócił mi uwagę na to, iż piwo robi głośne PSSST przy otwarciu. Z własnego doświadczenia nie zauważyłem żadnych cech zepsucia. Z góry dzięki za wszystkie sugestie i rady
  11. Panowie co tak cicho w temacie? Nikt nie ma czasu aby zajrzeć do depo i wymienić coś?
  12. #49 American Pale Ale - Kantor Piwo zabutelkowane 5 maja, 10 maja już trafiło do depozytu a jeśli dobrze widzę nikt jeszcze nie pokusił się o recenzję w temacie. W takim razie zaczynam - zapach: przyjemny, wyczuwalne owoce, nuty chmielowe. podejrzewam, że część aromatu mogła ulecieć przez ten miesiąc. - piana: początkowo dość obfita, utrzymująca się do końca. - barwa: klarowny, złoty kolor. - wysycenie: idealne. przy takiej gorącej aurze pije się je wyśmienicie. nie jest męczące. - smak: piwo stosunkowo lekkie, 4% alkoholu bardzo przyjemne w odbiorze. podkreślona goryczka ale nie nachalna. wyczuwalne nuty trawiaste. w moim odczuciu czysty profil smakowy niczym nie zakłócony. Generalnie lekkie, smaczne piwo w sam raz na gorąca pogodę. Jedno to zdecydowanie za mało bo z przyjemnością wypiłbym kolejne Jedyna prośba to gdybyś mógł zamieścić informację dotyczącą użytych chmieli. AIPA - RUSSO - zapach: mocno owocowy, zachęcający. - piana: podobnie jak u kantora, obfita, utrzymująca się do końca. - barwa: bursztynowa, mętna. - wysycenie: dość duże. - smak: przeszkadza mi ten wyczuwalny alkohol. w zapachu go nie czuć ale pijąc już tak. wydaje mi się, że kantor ma rację wskazując iż może być to spowodowane zbyt wysoką temp fermentacji. niestety nie do końca mi podeszło. Każdy od czegoś zaczynał więc nie poddawaj się i zabieraj się za kolejne warki @edit Dzięki Kantor
  13. Zrobiłem cydr z brewkitu Gozdawy. Według instrukcji otrzymałem 23l brzeczki do fermentacji. Zadałem drożdże w nieco wyższej temp. ( 25-30°C ) bo trochę przeliczyłem się z dodawaniem gorącego syropu. Do tego 1kg cukru zwykłego. Fermentowałem w temp około 22-23°C. Fermentacja trwała 2 tyg. i w sumie dobrze, że nie zrobiłem cichej tylko 2 tyg. burzliwej. Drożdży minimalna ilość została na dnie, do tego ładnie zbite. Zmierzyłem Blg i wypiłem próbkę. Wrażenia - nieco rozwodnione... Niestety za późno natrafiłem na posty, gdzie większość ma podobne wrażenie. Na przyszłość zdecydowanie mniej wody ale poczekam jeszcze aż się nagazuje. Niby nie jest źle ale mogłoby być lepiej z tym efektem końcowym...
  14. Kurcze nie wiedziałem, że to kwas. Gdybym był na miejscu to bym skojarzył, że to jest to #15, przed którym uprzedzałeś... Niestety kumpel wymieniał a on na chybił trafił bo żadnej listy co aktualnie się znajduje też nie ma No nic, trudno.
  15. Dzięki uprzejmości kolegi dziś do depozytu trafiło: - 3x Amber Ale Zabrane zostało: - AIPA ( russo ) - APA ( kantor ) - American brown ale ( lutek ) Piwo musi do mnie jeszcze dotrzeć z Krakowa ale przez weekend postaram się wypić piwa i ocenić na tyle na ile potrafię. Co do Amber Ale, które wrzuciłem wydaje mi się, że jest poprawne. Jedyne co mi przeszkadza to lekka mętność. Zawsze dążę do perfekcji pod względem klarowności ale tym razem źle założyłem filtr i zaciągnąłem nieco osadu do tanku rozlewczego. Nie stwierdziłem infekcji oraz większych błędów w sztuce piwowarskiej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.