Jump to content

Siekier

Members
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

  1. Dzięki, tak właśnie myślałem. Już ostatnio używałem 5l wody, a przedtem gotowałem, studziłem - strasznie irytujące, czasochłonne i pewnie prądożerne.
  2. Jeszcze nie zacieram (od następnej już zacznę), na razie brewkit tylko...
  3. Jeżeli chodzi o wodę bezpośrednio ze źródła, to chodzi mi o kwestię jej przegotowania - czy muszę ją przegotować, aby uniknąć ewentualnej infekcji?
  4. http://www.homebrewing.pl/pale-ale-12stblg-zestaw-surowcow-p-224.html To by było dobre na pierwsze zacieranie?
  5. A jak wygląda sytuacja z robieniem piwa z wody bezpośrednio ze źródełka? Takiej rurki w ziemii z której woda wypływa, ma o wiele lepszy smak niż moja kranówa, lepszy też niż mineralki ze sklepu i ostatnio jej używam do picia po prostu. Nada się?
  6. To by tłumaczyło czemu mój znajomy twierdził, że smakuje właśnie jak piwo pszeniczne
  7. Czyli to drożdże jeszcze coś tam robią z tymi goździkami w butelkach? A co do pytania w takim razie - lubię po prostu taki aromat, wzięło się od lemoniady z goździkami
  8. Jak potem piję z butelki, to goździki wpadają mi do ust Jeżeli piwo będzie smakować identycznie, to wolę je mieć bez goździków, a może też aromat będzie mocniejszy? Lub słabszy? Pojęcia nie mam co drożdże z nimi zrobią.
  9. Dodaję goździki do piwa przed butelkowaniem, zastanawiam się co by się stało gdybym je wrzucił razem z drożdżami od razu, lub też na fermentację cichą?
  10. Myślę, myślę - prawdopodobnie pod koniec wakacji już spróbuję, ale muszę uzupełnić sprzęt. I wcześniej chciałbym też odwiedzić jakiegoś bardziej doświadczonego piwowara w celu podpatrzenia procesu zacierania.
  11. Wraz z drugą uwarzoną warką zdecydowałem się założyć temat o moim warzeniu piwa. #1 Piwo Ciemne z ekstraktów WES Cóż, o tym warzeniu mogę powiedzieć tylko tyle, że człowiek uczy się na błędach i zasada ta również odnosi się do warzenia piwa. Jakoś się wypiło, błędów nie będę przytaczał, bo aż strach #2 Piwo Jasne z ekstraktów WES Tutaj już o wiele lepiej. Do większości butelek wrzuciłem goździki (bardzo lubię lemoniadę z goździkami) i to goździkowe piwo smakuje naprawdę dobrze. Niech jeszcze poleży, to zobaczymy za 2 tygodnie. Połowę wyniosę do piwnicy i sprawdzę czy będzie się różnić smakiem z tym trzymanym w domu. ============================================================= Plan na kolejne warki - zaopatrzyć się w sprzęt: drugi fermentator z kranikiem, dekstroze (zamiast cukru), balingomierz, kapslownice itd
  12. Już zaczęły, ładna piana jest
  13. Kupiłem zestaw WES i po wsypaniu drożdży lekko szturchnąłem pojemnik, po czym drożdże zaczęły opadać powoli na dół. W ciągu kilkudziesięciu sekund wszystkie poszły na dno. Mam pewne obawy, bo to w końcu piwo górnej fermentacji i do tej pory pływały sobie spokojnie skubańce na wierzchu. Czy wszystko w porządku?
  14. Czyli nie ma sposobu na pozbycie się osadu i jest to całkowicie normalne? Bo w mojej pierwszej warce się pojawił i zastanawiałem się czy to przypadkiem cukier nie osiadł po prostu...
  15. Trzeba tak dezynfekować? Gdzie dostać taki płyn?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.