Jump to content

bnp

Members
  • Posts

    1836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by bnp

  1. bnp

    pompa do piwa

    dobra, nie popatrzyłem na pompę
  2. anteks, ponownie chcesz mnie przepraszać ? lubisz to ?
  3. Nie o to mi chodzi, możliwość nabicia jest i koleś zrobił to prawidłowo, tylko by takie coś robić to firma musi mieć uprawnienia ...
  4. koleś zrobił to na 99% nielegalnie dostałeś paragon ?
  5. Nabijasz gazem normalnie, podpinasz pod głowicę ( bez zaworu zwrotnego) kran w miejsce końcówki z gazem, odwracasz i lejesz, rurką będzie się odpowietrzało. trzeba by było tylko jakiś stojak zrobić
  6. kończąc będę nie miły ale to głos rozsądku kto nie miał styczności z przemysłem, kto nie ma pojęcia o procesach fizykochemicznych zachodzących w większej skali ten może sobie dywagować na takie tematy ...
  7. to nie problem, problemem będzie utrzymanie temp pasteryzacji w pojemniku z wodą gdzie będzie zanurzona Twoja miedziana wężownica ... nawet sterowanie pid będzie miało problemy z jej utrzymaniem... tak jak pisałem układ 2 wymienników jest jedyną słuszną racją - podgrzanie i chłodzenie. Pasteryzacja w butelkach, ile piwo by stygło z 75 st C do 25? 2 godziny ? ile jednostek dostanie w takiej sytuacji? i jak to by wpłynęło na smak ...
  8. Pasteryzacja domowego piwa wpłynie na smak. Zapominacie, iż w domowym piwie macie drożdże, po pasteryzacji białko z dożdży zostanie zdenaturowane a co za tym idzie wpłynie na smak. Oczywiście kontrolując temperaturę można ten proces zminimalizować. Pasteryzacja domowa w butelkach to trudna sprawa. łatwiej zrobić to w przepływie stosując dwa wymienniki ciepła. Pierwszy do pasteryzacji a drugi do szybkiego wychładzania. Obawiam się jednak że takie piwo szybo się zainfekuje.( pożywka z zabitych drożdży i jałowe środowisko pasteryzowanego piwa)
  9. ponowna fermentacja może świadczyć o przyszłej infekcji ...
  10. te reduktory są ok do wyszynku i nagazowania, są takie same jak mój z 1 posta co do różnicy z tych z linków to są te same, różnią się tylko nastawą max ciśnienia na zaworze bezpieczeństwa jeden będzie upuszczał przy 4 barach a drugi przy 10 barach
  11. ja nie mam chmielin, nie mam też osadów z przełomu ponieważ chmielę zacier a nie brzeczkę. Chmieliny i osady z przełomu zostają odfiltrowane w warstwie młóta
  12. na razie odpuściłem warzenie, nowa praca i 2 dziecko ... nie daję rady przerwę sobie robię na jakieś 2 lata od zacierania, ale pewnie na jesieni coś z ekstraktu uwarzę, zapasy piw dojrzewających powyżej 25 blg są więc nie zginę @lesiux po warzeniu i wychłodzeniu przelanie bezpośrednie z gara warzelnego do fermentatora metodą ręczną ( bez wężyka ) takie napowietrzenie jest wystarczające
  13. zrobiłem kilkanaście ( pewnie koło 20) siekier na suchych i nie ma żadnego problemu poczytaj moje zapiski http://www.piwo.org/topic/1083-u-bnp/page-19
  14. Strong Scotch Ale 28 blg 2 kg wędzony 8kg pale ale 0,3 kg jęczmień palony 2,5kg jęczmienia 5 g węglanu wapnia 50g magnum granulat Drożdże US-05 zacieranie zacieranie (tak jak zawsze u mnie przy mocnych piwach ) warzenie 2 godziny
  15. Będzie git. Nie sugeruj się ruchem w rurce. Jeżeli dobrze napowietrzyłeś brzeczkę, to wystarczy czekać. Owszem, jest to objaw fermentacji, ale jeszcze nie tej, której oczekiwać należy. Brzeczka dobrze napowietrzona nie powoduje opónienia startu fermentacji (takie opinie gdzieś czytałem) ale powoduje, że fermentacja przebiegać będzie dokładnie tak jak powinna, czyli przy odpowiedniej ilości drożdży. Komórki drożdżowe, jak wszystkie żywe komórki, potrzebują odpowiednich warunków do życia, do rozmnażania, potrzebują energii. Najłatwiej jest im pozyskać energię z tlenu. Czyli oddychają sobie tlenem dopóki jest go wystarczająco dużo, nie pogardzą też w tym czasie cukrami, których w brzeczce nie brakuje. Cały czas się rozmnażają. Fermentując cukry produkują etanol i dwutlenek węgla. To dwutlenek węglą właśnie uchodzić zaczyna przez rurkę. Bulgotanie w rurce jest więc objawem fermentacji, ale to nie znaczy, że to ten etap na który czekamy. To tylko objaw, że niektóre z nich.. chcą być pierwsze. ale bajki, bzdety za przeproszeniem tak gdzieś czytałem
  16. Dlatego napisałem, że to prawda, ale właśnie dotyczy takich warunków, których u nas nie ma. Poprawny start będzie u nas szybszy im więcej dasz tlenu na początek. Za start chyba nie można uznać pierwszej fermentującej komórki, a na pewno w brzecce taka się znajdzie od razu. w mniej natlenionej brzeczce zacznie bulkać szybciej niż w bardziej natlenionej
  17. No właśnie. My nie uzupełniamy tlenu w brzeczce. Komórki drożdżowe mnożą się, dopóki mają warunki. W pewnym momencie i te stare i te nowe mnożą się na potęgę, ale nie jest to proces nieskończony przecież. wybacz kolego ale nie rozumiesz o czym ja piszę poczytaj trochę o drożdżach ...
  18. a jak się drożdże produkuje w przemyśle? zaszczepia się melasową brzeczkę drożdżami i podaje cały czas tlen. W ten sposób buduje się przyrost ilości drożdży, uzyskuje się bardzo niewiele etanolu. To co wcześniej pisałem tyczy się wizualnych objawów fermentacji -bulkania
  19. zasada jest taka że im bardziej napowietrzona brzeczka tym dłuższy start drożdży Drożdże metabolizują cukier na 2 sposoby -Tlenowo -beztlenowo Jeżeli w środowisku jest tlen to energia idzie na rozmnażanie się a nie na fermentację alkoholową , jeżeli w środowisku skończy się tlen to drożdże zaczynają oddychać poprzez fermentację etanolową.
  20. moje ostatnie Strong Scotch Ale 28 blg 25 l startowało w 14 st C jakieś 10 h po dobie gęsta czapa drożdży. Oczywiście drożdże nie uwadniane rozsypane na pianę.
  21. Za tlen medyczny można siedzieć. Trzeba mieć receptę, bo to lek.
  22. Najprawdopodobniej miałeś uszkodzoną butelkę, wystarczy jedna rysa. Czasami też tak mam
  23. masz rację, piwa ekstraktywne dają obfitą pianę, do tego dochodzi jeszcze piwo nachmielone i mętne one też dają obfitą pianę. Jeżeli nie spróbujesz to się nie przekonasz które rozwiązanie lepsze, producenci piszą o uwadnianiu w czystej wodzie wtedy nie pękają błony komórkowe drożdży...
  24. To ile tam jest wody, że one się jeszcze zdążają poprawnie uwodnić? Druga sprawa że specjalnie prosiłem o "odpowiedź w kontekście", bo o ile zmniejszenie lepkości i wzrost wydajności przy tak mocnym podgrzaniu zacieru to dość oczywisty wniosek, tak teoria głosi, iż wady takiego rozwiązania mogą znacząco niwelować wspomniane zalety. Nie boisz się ekstrakcji związków niepożądanych? A jeśli doświadczalnie potwierdziłeś brak takowej, to uważasz że ona nie zachodzi bo nie ma z czego, czy też z powodu np. odpowiedniego składu wody (minerały, pH etc.)? teorie i stereotypy ... rzeczy zasłyszane, powielane wielokrotnie , może i tak jest, ja tam się nie znam, wiem tylko jedno piwo 30 blg startuje mi po 3-8 h z jednej saszetki nieuwodnionych sucharów moje risy portery i inne siekiery powyżej 25 blg smakują ludziom ( piwowarom domowym i sędziom) fakt, używam enzymów, dodatków niesłodowanych, chmielę zacier a nie brzeczkę, czasami robię piwo bez warzenia.... jak masz na co się wymienić to sam możesz sprawdzić jak smakuje 28 blg bez etapu warzenia, na enzymach filtrowane przy 100 st C mam kilka rodzajów risów porterów powyżej 25 blg
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.