Skocz do zawartości

Jurand79

Members
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Jurand79

  1. Daj 3 bary, keg w pozycji horyzontalnej z wężem od gazu u góry i turlaj go w przód i tył przez kwadrans. Potem odepnij gaz i zostaw go do następnego dnia. Na drugi dzień spuść ciśnienie zaworkiem na kegu, skręć reduktor do 1,2-1,4 bara i podepnij gaz. UWAGA! Jeśli podepniesz niższe ciśnienie bez wcześniejszego zwolnienia zaworka na kegu, lub zaczniesz je regulować w dół na podpiętym kegu to będziesz mieć wąż i złączkę gazu do płukania, w skrajnym przypadku uszkodzisz reduktor (piwo może ci się cofnąć w stronę butli CO2)! Przy takim postępowaniu powinno ci mniej pienić...
  2. Na kapslach zrobiłem 10 warek - żadna nie zakaziła się. Nigdy nie gotowałem - wsypywałem potrzebną ilość kapsli (+3 szt na przypadek zgniotków) do małego metalowego garnka i zalewałem wrzątkiem. Zamieszałem, żeby te poobracane nie miały czasami powietrza pod sobą i wybierałem ciepłe łyżeczką. Następnie bez jakiegokolwiek odsączania kładłem w kapslownicę i zaciskałem. Myślę, że gotowanie jest zbędne - ja także podejrzewam odsączanie na ścierce jako źródło zakażenia...
  3. Pytałem o niego w IBC - na początek chyba poszukam czegoś tańszego (za chromowanego Celli z kompensatorem chcą 120 zł). No chyba, że gdzieś trafię używkę w dobrym stanie, wtedy nawet złotym nie pogardzę...
  4. Skybert, właśnie chcę kupić taki kran jak trzeba, a pytania zadaję, bo chcę zrozumieć zasadę działania rzeczy, której nie mam w ręce więc nie mogę się do niej fizycznie dobrać i rozgryźć po swojemu. Zadaję je tutaj, bo liczę, że są tu osoby doświadczone w tej "dziedzinie". I dziękuję ci za wyjaśnienie - jest na tyle dokładne, że już załapałem o co biega. Wątek reduktora przenoszę do odpowiedniego tematu, żeby jednak nie śmiecić w kegach, bo jeszcze piwko skwaśnieje i nie będzie smakowało.... http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?pid=85014#p85014
  5. Jurand79

    reduktor co2

    Kontynuując temat reduktorów postanowiłem zaczętą (w wątku z kegami) przeze mnie dyskusję przenieść w bardziej odpowiednie miejsce (porządek musi być) Pytałem o zastosowanie reduktorów typu spawalniczego. Po co jest stały przepływ gazu przy spawaniu w osłonie to wiem, wiem też, że przepływem reguluje się identycznie jak ciśnieniem - w końcu jedno od drugiego jest zależne (większe ciśnienie = większy przepływ). Problemem w zastosowaniu tych reduktorów do naszych celów jest sposób pomiaru na drugim zegarze (l/min czy bar). Dlaczego się tak uparłem? Bo mam bliżej do sklepu gdzie mogą mi ściągnąć niedrogi reduktor spawalniczy. Dlaczego nie chcę akurat przez Allegro? Bo dochodzi np 30 zł za przesyłkę. A więc drążę dalej: Są reduktory, gdzie w ich opisach podają stały przepływ (choć to pewno max przepływ do osiągnięcia) a ciśnienie regulowane w zakresie 0,5-10bar (np tu: http://allegro.pl/reduktor-mini-do-co2-argon-migomat-spawarka-mig-i1438564726.html). Wygląda toto mniej więcej tak: Są też takie, które dedykowane są do spożywki i wyglądają tak: Ceny pierwszego oscylują w zakresie 50-60 zł, drugi od 80 w górę. Pierwszy łatwiej kupić w sklepie z art. technicznymi, drugi jest trudniej dostępny (w grę wchodzą zakupy wysyłkowe). Pomińmy chwilowo zawór bezpieczeństwa w drugim rozwiązaniu i jego "ładniejszy" wygląd. Zajmijmy się względami "użytkowymi". Część z was korzystała zapewne z tych "mosiężnych", spawalniczych. Przy nich pomińmy kwestię ewentualnego niewłaściwie wyskalowanego zegara (pomiar przepływu zamiast ciśnienia). Czy zauważyliście jakieś nieprawidłowości/niedomagania/problemy przy ich wykorzystaniu do rozlewu domowego browarka?
  6. Dzięki za odpowiedzi, ale jeszcze trochę pomarudzę Faktycznie pytanie o wyższe ciśnienia było głupie - zapomniałem o max dopuszczalnym na kegu... Dalej drążę reduktory. Czy fakt "niewygody" wynika wyłącznie z racji konieczności przeliczania czy np z kiepskiej jakości tych spawalniczych, trudniejszej regulacji ciśnienia czy jeszcze z innych powodów? Pytam, bo widziałem i takie, które miały oba zegary wyskalowane w barach. Oczywiście biorę pod uwagę wyłącznie te dwuzegarowe, właśnie ze względu na wychwycenie momentu kończenia się gazu w butli. Skybert, mógłbyś rozwinąć pkt 2 (odnośnie kompensatora na kranie)? Jak się tego używa w praktyce? W czym pomaga?
  7. Witajcie! Jestem nowy na tym forum (to mój pierwszy post), a trafiłem tu z racji moich poszukiwań informacji na temat wykorzystania kegów w domowym warzeniu piffka. Uwarzyłem już kilkanaście warek z koncentratów Coopers'a, z pełnym procesem wymagającym zacierania i chmielenia czekam na wiosnę/lato. Nabrałem niechęci do butelkowania i postanowiłem skompletować zestaw do rozlewu piwa z kegów po Pepsi. Udało mi się upolować 4 sztuki wraz ze złączkami i króćcami do wężyków(dwa kpl złączek wystawię za chwilkę na giełdzie forumowej - może komuś się przydają ). Teraz jeszcze poluję na butlę (zastanawiam się czy 6kg czy mniejszą) i reduktor. Drobnica typu wąż i zaciski to już pikuś. Będę też musiał zaopatrzyć się w kran do nalewania mojego złocistego trunku... Mam do Was dwa pytania, mam nadzieję, że nie zaśmiecę nimi wątku z kegami (w sumie dotyczą one całego systemu kegowego): 1. Są na Alledrogo małe reduktory spawalnicze. Oczywiste dla mnie jest, że te z rotametrem (przepływomierzem pływakowym) się nie nadają, że potrzebuję wersję z barometrem na wyjściu (w końcu chodzi o kontrolę ciśnienia w kegu). I tu moje pytanie - czy wystarczą takie, które można regulować do 5 Bar? Gdzieś mi się o oczy obiło, że stosowane są takie o większym zakresie regulacji. Czy korzystacie z wyższych ciśnień niż wspomniane 5 Bar? 2. Spotkałem dwa rodzaje kranów (mam na myśli takie, które w przyszłości będzie można zamocować w drzwiach kegeratorka) - jedne z dodatkową dźwigienkąz boku, drugie bez niej. Nie będę ściemniał - piwo z nalewaka rozlewałem raz w życiu, jakoś na wyczucie się udało, choć do ideału to daleeeeko było. Już nawet nie pamiętam co dawała ta boczna regulacja... Będę wdzięczny, jeśli ktoś pokrótce zechce mi to "wyłożyć". Pozdrowienia dla Braci Piwnej! Hop szklankę piwa!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.