Jump to content

Jastrząb

Members
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Jastrząb's Achievements

  1. Dziękuję, Ja używam keg petów pojemność 30L, warka miała 25L pojemności.
  2. Widzę, że mamy identyczne warunki piwniczne zimą mam między 10 a 12, a obecnie od 16 do 18 stopni. Niestety jeszcze nie wymyślili takiej lodówki i takiej piwnicy, która pomieści taką ilość mojego piwa domowego na własny użytek .
  3. Jeśli dzisiaj zlewasz, to znaczy piwo jest przefermentowane i ta temperatura (23 stopnie) nie zepsuje smaku piwa, generalnie na ewentualne wady smakowe, zapachowe, największy wpływ ma fermentacja burzliwa. Tylko trzymaj zabutelkowane w zacienionym miejscu. Ja zawsze trzymam w kartonie w temperaturze w której butelkuję od 7 do 14 dni, później znoszę do piwnicy temp. 17-18 stopni.
  4. Temat stary, ale nikt nie opisał doświadczeń, zatem wypowiem się dla potomnych Często butelkuję w zielone szkło, bo najczęściej jest bezzwrotne i łatwo dostępne. Nigdy nie miałem "skunksa" lub "skuna" jak kto woli, bo zaraz po butelkowaniu piwo w domu przez 7-10 dni stoi w kartonach, a później idzie prosto do piwnicy. Kiedyś zrobiłem test i 2 butelki piwa, w którym nie było skunksa wystawiłem w słoneczny dzień na balkon na 4h, była to IPA. Po tym czasie wstawiłem do lodówki i otworzyłem następnego dnia, skunks mega w pozostałych piwach nie wystawionych na działanie promieni słonecznych nadal go brak.
  5. Dokładnie tak jak napisał Glabro nic nie mieszaj, ja nigdy nie mieszałem a aromat był perfecto To jak szybko i w jakim stopniu piwo wyklaruje się w butelkach zależy też od drożdży. Jedyne co, to mam wątpliwości do tych pończoch, zatrzymują świetnie, ale minusem tego jest to, że mają tendencję do zapychania się najmniejszymi "pułkami". Ja osobiście używam druciaka do mycia naczyń i nigdy nie miałem nadmiernego syfu w piwie, a przelot nie był blokowany.
  6. Pamiętam, że kiedyś przy zlewaniu IPA na cichą miałem wrażenie lekkiego kwasku i zapachu zielonego jabłka, po cichej ów kwasek zniknął, a piwo rozeszło się w momencie. Nie wiem jak dezynfekujesz wszystko, ale jeśli nie gotujesz ekstraktów 15 minut, to na twoim miejscu każdą puchę przed otwarciem kąpałbym choćby w nadwęglanie sodu, a i narzędzie do otwierania porządnie zdezynfekował. Gotowanie brewkitu, czy ekstraktów niechmielonych przez 15 minut minimalizuje ryzyko infekcji, a i można dochmielić brzęczkę. Co do napowietrzania, to przelewanie ok, ale prędzej coś złapiesz w ten sposób niż np. lejąc mocnym strumieniem wodę z węża od prysznica (gwarantuję, że w ten sposób napowietrzysz to perfekcyjnie, bez machania wiadrami), jedyne co ja zawsze robię to kąpię właśnie końcówkę węża w nadwęglanie sodu lub sanipro ostatnio (o ile woda w kranie nie ma zanieczyszczeń, o tyle sama końcówka węża, kran itp. nie muszą być od nich wolne, weź to też pod uwagę).
  7. Dzięki za pomoc. Ogarnąłem, chyba będę musiał to jeszcze powtórzyć jutro
  8. Zainwestuję zatem w ten środek. A kwas cytrynowy w jakiej proporcji rozrabiasz?
  9. Jeśli już przydarzy się infekcja to oczywiście nie wystarczy, wtedy użyłbym domestosa, w następnej kolejności sody kaustycznej i w ostateczności zrzucił napalm A tak serio, to właśnie po infekcji faktycznie nie wystarczy OXI, natomiast do mycia fermentorów, które do tej pory infekcji nie uświadczyły sprawdza się u mnie fantastycznie. Biorę około 20 g na 3 - 3,5 litra gorącej wody, zakrywam pokrywą, odstawiam na 30-60 minut w zależności od czasu raz na jakiś czas intensywnie miąchając. A wszelkie rzeczy których używam do warzenia czy rozlewu, leżą sobie w takim roztworze podczas prac.
  10. Masz sporo racji, jest to dyskusyjne, szczególnie jeśli chodzi o dezynfekcję butelek w zbyt silnym roztworze tuż przed rozlewem i ich niedokładne "ocieknięcie". Przed samym rozlewem do dezynfekcji butli używam dokładnie proporcji 4 g na litr wody.
  11. Cześć, Mieliście taką sytuację, moje US-05 rozszalały się w 17 stopniach niczym wujek po połówce na weselu Robić z tym coś? Generalnie mi nie przeszkadza, jedynie obawiam się o infekcję.
  12. Tak jak pisał Zasada, nadwęglan wychodzi najtaniej 5 kg chyba za 40 zł. można kupić na popularnym serwisie aukcyjnym 4 g na litr wody dajesz, 5-6 g nie zaszkodzi, tym bardziej przy tej cenie i co najważniejsze nie musisz po nim płukać sprzętu. To stosuję do dezynfekcji fermentorów i innych pierdół, a i w domu się przydaje, ma wiele zastosowań. Doraźnie do szybkiej dezynfekcji, zainwestowałem ostatnio za radą Kolegów z forum w Desprej, choć można taniej IPA - nie mylić z piwem i zrobić roztwór 70%, wychodzi to taniej. Po wznowieniu mojego hobby pracując na tych środkach do tej pory zero infekcji.
  13. Jeśli to będzie twoja pierwsza warka, to przede wszystkim skup się na sterylności sprzętu i potraktuj to jako pierwsze doświadczenie. Co do drożdży brewkitowych, to powinieneś mieć na puszce zalecaną temp. fermentacji i zawsze lepiej trzymać się dolnej granicy. Mnie pierwsze piwo z brewkitu Gozdawy, a był to Czech Pils przefermentowane w 23 stopniach dało najlepsze pszeniczne jakie w życiu piłem XD (z nutami cytrusów), z tym że Gozdawa ponoć do pilsów daje faktycznie drożdże pilsowe. Coopers Lager przykładowo daje w instrukcji temp. 18-22 stopnie a drożdże fermentowały u mnie w piwnicy w 10-12 stopniach i dały super piwko. Ja nie kupowałbym innych drożdży, szkoda kasy na pierwszy raz, przefermentuj na tych co masz w kicie, jeśli masz możliwość to w dolnej granicy temperatur podanych w instrukcji i potraktuj jako naukę, doświadczenie. Co do chmielenia na zimno, to jeśli masz taką temp, to potrzymaj maks 3 dni, w tej temperaturze aromaty powinny się szybciej uwalniać do piwa. Ot moje prywatne zdanie
  14. Super, bardzo dziękuję za pomoc.
  15. Ok, dziękuję. Dam całe ziarna. Czy możesz jeszcze podpowiedzieć jaką ilość dać na 25L, na jaki czas i czy wcześniej je jakoś odkazić, np. kąpiąc w OXI?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.