Jump to content

easy_rider

Members
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2010
  • Liczba warek
    19
  1. Doświadczenie mam skromne, ale mój Stout owsiany z zestawu BA był pyszny już od momentu rozlewu. Po dwóch tygodniach w butelkach nagazowanie przyzwoite i można się delektować, choć staram się nie kosztować zbyt często Możesz też uwarzyć Grodziskie - lekkie piwko na upały, gotowe do spożycia po 3 tygodniach.
  2. W poprzednią niedzielę warzyłem Koelscha z tego zestawu i zgodnie z załączoną instrukcją dałem cały granulat chmielowy. Wydajność zestawu całkiem przyzwoita, gdyż po chłodzeniu do fermentora trafiło ponad 22 litry o gęstości 12 Blg. Piwko wczoraj przelane na cichą ładnie się sklarowało (użyłem mchu), zaś goryczka według mnie wcale nie jest za mocna - piwo bardzo dobre w smaku. Szybki test fermentacji na S-33 dał wynik nieco poniżej 4 Blg i taki też poziom uzyskałem po 9 dniach burzliwej w 18 stopniach. Zapowiada się bardzo smaczne piwko
  3. Dzięki za odpowiedzi. Z obawy o zbyt niską temp. w piwnicy zostawiłem na burzliwą w tych 18 stopniach (po 6h drożdże już ładnie ruszyły), z kolei na cichą dam do piwnicy i powinno być ok. Pozdrawiam
  4. Pozwolę sobie odkopać temat, gdyż mam dylemat odnośnie temperatury fermentacji Koelscha na S-33, którego będę jutro zacierał. Sprawa wygląda tak, że dysponuję dwoma pomieszczeniami, w których temperatury wynoszą odpowiednio 18-19 i 13 stopni. I nie wiem czy burzliwą przeprowadzić w ciepełku, czy też ustawić fermentor na szafce, przyodziać jakimś śpiworem i dać więcej czasu drożdżom w niższej temperaturze. Jest szansa żeby S-33 ładnie pracowały w dość niskim jak na górniaki zakresie? Z góry dzięki za sugestie!
  5. Hej! Dosłownie przed chwilą po tygodniu cichej fermentacji po raz pierwszy drżącą ręką uchyliłem wieko fermentora... No i moi drodzy wielce się ucieszyłem (bo nie ukrywam, że wątpliwości było sporo), ale jakichkolwiek objawów infekcji brak! Piwo ładnie się wyklarowało, zapach przyjemny, jeszcze nie smakowałem i nie mierzyłem Blg, ale pewnie dzisiaj piwo pójdzie do butelek Posta uzupełnię wieczorem, a póki co załączam na szybko zrobione foto. Zdrówko!
  6. Te białe plamki to refleksy od lampy błyskowej, a zamgławienia mocno uwydatniło zdjęcie, bo gołym okiem były ledwie zauważalne. Piwko przelałem wczoraj na cichą, więc póki co nie będę butelkował. Zobaczymy za tydzień co z tego wyjdzie. Pozdrawiam
  7. Chodzi mi o to białe po powierzchnią na dole zdjęcia Hej Gwoli ścisłości załączam możliwie dokładne zdjęcie, i przyznam, że też mnie to niepokoi... Udobruchaliście mnie ciepłym słowem na chwilę, ale cały czas obawiam się, że mogło jednak dojść do zakażenia. Jest to o tyle intrygujące, że o sterylność dbam nawet do przesady i nie potrafię sobie uzmysłowić, na którym etapie mogło stać się coś niedobrego... No ale cierpliwość wskazana, piwo leży na cichej, więc zobaczymy jak sytuacja się rozwinie w ciągu najbliższych dni... P.S. Czy wspomniane przeze mnie zapachy bywają "normalką" przy fermentacji co niektórych szczepów suchych drożdży, a zwłaszcza Safe US-05? Zdrówko!
  8. Widzisz Bielok, człek całe życie się uczy Szczerze mówiąc to posta napisałem dosyć spontanicznie i korzystając z szukajki akurat nie wpadłem na pomysła co by wklepać w nią nazwę drożdży. A tak w sumie to przyczynkiem do zapytania z mojej strony był głównie zapach fermentującego piwa, bo gdyby nie on to pewnie myślałbym, że tak ma być Dzięki wszystkim za odpowiedzi! Za jakiś czas opiszę losy mego przelanego już na cichą Pale Ale, i z pewnością wzmianka na jego temat znajdzie się również w tym wątku (ku potomnym). Pozdrawiam
  9. Dzięki, pocieszyliście mnie odrobinę Tylko cały czas martwi mnie ten zapach, jest naprawdę odrzucający... Czytałem na forum, że podobne "aromaty" występują raczej przy dolniakach i stąd też wynikają moje rozterki. Zaskoczyła mnie też ilość drożdży pływająca na powierzchni, bo przy pszeniczce było ich naprawdę niewiele. No nic zlewam za kwadrans na cichą i zobaczymy co z tego wyjdzie Pozdrawiam Was i piję Wasze zdrówko przepyszną pszeniczką Jutro bądź w niedzielę czas na kolejną warkę, i tym razem będzie Marcowe
  10. Witajcie! Podpinam się pod wątek, bo chyba mam problem z moją drugą warką W niedzielę warzyłem Pale Ale z zestawu BA. Drożdże Safale US-05 zadane o godz. 23 w temp. 24 stopni. W poniedziałek rano piwo już bardzo intensywnie fermentowało. W środę wieczorem sporadyczne "bulknięcia" z rurki, no i wreszcie dziś zaglądnąłem do wiadra. Pierwsze co poczułem to intensywny, wręcz świdrujący w nosie zapach (siarkowodór?), raczej mało przyjemny. Piwo w smaku nie najgorsze, lekko kwaskowe, ale moja pierwsza pszeniczka zaraz po burzliwej też najlepsza nie była, a wyszła znakomicie Blg zeszło z początkowych 12 do 4. Na powierzchni pływa sporo drożdży i gdzieniegdzie występuję drobna pianka. Zresztą sami zerknijcie na załączone foto. Z racji małego doświadczenia mam więc do Was pytanie... Czy z tego piwka coś będzie, czy raczej nastawiać się na kanał? Za chwilę zamierzam zlać je na cichą, ale szczerze mówiąc mam wątpliwości czy wyjdzie z tego piwo :rolleyes: Pozdrawiam
  11. Witajcie! Tak jak planowałem, w sobotę uwarzyłem swoje pierwsze w życiu piwo. Zabawa była przednia i jak na pierwszy raz poszło mi całkiem nieźle! Może jedynie wydajność nieco za mała, bo wyszło mi 19l o 12,5blg... W niedzielę rano zacząłem żałować, że nie kupiłem jeszcze jednego fermentatora, gdyż warzenie tak mi się spodobało, że miałem ochotę na kolejną warkę. Pszeniczniak ładnie pracuje i mam nadzieję, że wszystko jest na dobrej drodze i wyjdzie smaczne (wydobywające się z rurki fermentacyjnej zapachy są coraz przyjemniejsze -> banany!). Perypetie mojej pierwszej warki może opiszę w innym wątku, a gwoli usystematyzowania tego tematu dla potomnych z podobnymi dylematami, zamieszczam listę wraz z cenami mojego zestawu do zacierania: Garnek 29l Emalia Olkusz - 93zł Chłodnica z rurki miedzianej fi10mm/8m - 80zł Wężyk z oplotu 120cm + redukcja - 24zł 2x Fermentor 30l z rurką fermentacyjną - 46zł Fermentor 30l z kranikiem - 28zł Kapslownica stołowa Heavy Duty GRIFO - 146zł Kapsle uniwersalne 26mm 300 szt - 11zł Termometr w obudowie -10 do +120°C - 25zł Waga elektroniczna Hoffner 5kg/1g - 52zł Rurka do rozlewu butelkowego + wąż. - 17zł. Wąż silikonowy 1m - 20zł Wężyk do dekantacji - 9zł Areometr - 9zł Łycha drewniana 45cm z otworami - 5zł Pirosiarczyn sodu 1 kg - 10zł OXI One 100 g - 6zł Jodowy Wskaźnik Skrobi 20 ml - 4zł Razem około 585 PLN. I jeszcze na koniec odnośnie sprzętu. Zaskoczyła mnie wydajność chłodnicy; czas schłodzenia brzeczki do 24°C = 15 minut! Czytając inne tematy spodziewałem się raczej 30-tu, a tu miła niespodzianka. Z filtracją pszenicy na oplocie nie miałem absolutnie żadnych problemów; równie pozytywnie zaskoczenie. Co do kapslownicy (na razie przetestowanej na sucho) to bez niczego kapsluje bączki po niepasteryzowanej Łomży i śmiało dałaby radę z butelką 1-1,5cm niższą (czytałem opinie, że trzeba podkładać deseczkę). To tyle póki co ode mnie. Dzięki wielkie raz jeszcze wszystkim za pomoc i cieszę się, że mogłem dołączyć do tak zacnego grona piwowarów domowych! Pozdrawiam
  12. No problem! Bez zbędnych kombinacji dokręciłem kranik redukcją i jest git, godzinny test i nic nie cieknie. Zresztą to wiadro będzie tylko do filtracji/rozlewu i tak jak piszesz, super szczelne być nie musi. Odżałuję chyba te dwa piwa i zakupię jutro z rana wspomnianą wcześniej wagę. Przyda się chociażby do odmierzania porcji chmielu przy jutrzejszym warzeniu (miałem to robić na piechotę dzieląc na odpowiednie porcje). Trzymajcie kciuki! Wieczorem opiszę wrażenia z pierwszych piwowarskich poczynań, a może i załączę małą fotorelację Zdrówko!
  13. Garnek już mam, 29l (36cm) gat.I Emalia Olkusz. Kupiłem go w środę w tarnobrzeskiej hurtowni Społem za... 93zł! Jest to dokładnie ten sam garnek co w ofercie e-sklepów (nawet kolor się zgadza - jasnobłękitny), z tym że cena zdecydowanie przystępniejsza. Póki co nie planuję warek większych niż 20-23 litry i raczej będą z gotowych zestawów surowców , więc myślę że 29l garnek jest w sam raz. Kiedyś pewnie przyjdzie czas na śrutownik, taboret gazowy, keg i warzenie na większą skalę, ale do tego dojdę wraz z doświadczeniem na mniejszych warkach. Wagi jeszcze nie nabyłem, choć znalazłem na miejscu całkiem ciekawą HOFFNER HF-1225 i wyglądała dość solidnie. Na necie można ją nabyć dużo taniej (nawet wliczając koszt przesyłki kurierskiej zostanie na 2 dobre piwa ) może ktoś z Was sprawdził ją w praktyce? By the way, zamówienie z BA dotarło wczorajszym popołudniem, więc mogę startować z pierwszą warką, z tym że spodziewałem się otrzymać fermentator z czerwonym kranikiem, a dostałem ten biały z krótszym gwintem i muszę pokombinować z zamocowaniem "kibelkowego" filtratora. Zeszlifuję deczko plastikową nakrętkę, a jak się nie sprawdzi to dokręcę bezpośrednio redukcję i tymczasowo powinno być OK. Pozdrawiam
  14. O tym, że fermentory BA mi się podobają, a zwłaszcza trwale nadrukowana skala wspomniałem w pierwszym poście Dodatkowo jest teraz na nie promocja i cenowo są bezkonkurencyjne. Szczerze mówiąc nie spotkałem się z negatywnymi opiniami na ich temat, a przecież ze względu na staż BA na rynku są to chyba najpopularniejsze fermentatory w rodzimym browarnictwie domowym. --- Zamówienie złożone i mam nadzieję, że dotrze na czas. Dorzuciłem 1m wężyka silikonowego i 2m igelitowego. Wczoraj wykonałem filterek ze 120cm oplotu i znalazłem nowe zastosowanie dla obciętej końcówki wężyka. Mianowicie obcinając końcówkę zostawiłem 5cm wężyka, który po ściągnięciu oplotu idealnie pasuje na rurkę miedzianą fi10. Pozostaje jedynie dokupić za 3pln dwustronną złączkę wkrętną 1/2'' i możemy podpinać chłodnicę do węża prysznicowego
  15. I tak też zrobię. Wybiliście mi z głowy pomysł z syfonem i dobrze, zwłaszcza dla mojego portfela Za wagą rozejrzę się w pobliskich sklepach co by nie płacić za przesyłkę. No chyba, że nie znajdę nic ciekawego to zostaje Allegro... Termometr jak już wspomniałem wezmę "analogowy" w obudowie. Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki i przepraszam, jeśli niektórzy z Was musieli po raz n-ty odpowiadać na pytania, które pewnie już wielokrotnie padały na forum. Cieszy fakt, że jesteście wyrozumiali i chętni pomóc początkującym, co niestety nie jest częstą praktyką na większości for dyskusyjnych. Składam dzisiaj zamówienie w BA i wieczorem zabieram się do lektury o samym procesie warzenia, gdyż jest jeszcze parę niuansów, które muszę rozgryźć. O ile będę w 100% przygotowany (teoretycznie i sprzętowo), a przesyłka dojdzie na czas, to w sobotę ruszam z pierwszą swoją warką. Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.