Skocz do zawartości

MarkOzz

Members
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia MarkOzz

  1. Moim zdaniem Brewferm Blanche szybko nie startują, u mnie zawsze w drugiej dobie. Poczekałbym pełne 48h przed dodaniem WB-06. Szkoda zasypu WITa na WB-06.
  2. MarkOzz

    Piwo kolendrowe

    Dziękuję Wam za opinie. Zdecydowany jestem uwarzyć coś eksperymentalnego, kwestia tylko dopracowania składników. Piwo kolegi Mimazego fermentowane było THG, te drożdże radzą sobie z przeróżnymi zasypami. Ja będę "zmuszony" fermentować gęstwą Brewferm Blanche - stricto do Witów. Zastanawiam się nad skórkami cytrusów, mam obawy czy w mocniejszym piwie nie dadzą takiego efektu "drinkowego". Dlatego wstępnie z nich zrezygnowałem na rzecz bardziej profilu kolendrowego.
  3. MarkOzz

    Piwo kolendrowe

    Witam. Czy ktoś ma może robił (smakował) piwo uwarzone na bazie klasycznego zasypu Wita fermentowane drożdżami do Wita ale z podwyższonym blg początkowym np.15-16? Zastanawiam się nad taką warką. Mam zamysł sypnąć trochę słodów ciemnych ok. 5% (Special B, Carawheat, CCrystal 150EBC) i miodu lub cukru ok. 5%. Kolendry TRS ok 30-40g, bez skórek cytrusów - zamiast tego może rodzynki... Taki belgijski misz-masz z dominująca nutą kolendry.
  4. Dzięki za odpowiedzi. Tak przypuszczałem, że są o wiele mniej leniwe niż te stricto dedykowane do WITów. Po tygodniu zacznę monitorować baling i po cichu liczę na to, że pójdą w do butli jeszcze przed świętami. A może i się skuszę na jakąś krótką cichą, choć przy witach i weizenach zazwyczaj ją pomijam...
  5. Hm, dzięki... ale w sumie to chodziło mi o pomoc w sprawie THG a nie "natury ogólnej" . Może ktoś ma doświadczenie z WITem na TYCH drożdżach?
  6. Witam, mógłby mi ktoś podpowiedzieć, ile może trwać fermentacja WITa 12blg na THG przy temp. fermentacji 19C? Zazwyczaj robiłem WITy na Brewferm Blanche i tu należałoby liczyć minimum 2 tyg. Z THG nie mam doświadczenia. Fermentacja gwałtownie rozpoczęła się w drugim dniu po zadaniu. Chodzi mi o całkowite odfermentowanie na burzliwej (przy WITach nie stosuję cichej). 2 tyg. mijają mi w Wielką Niedzielę i zastanawiam się czy butelkować przed świętami czy w weekend po?
  7. A ja dzisiaj od rana się "męczyłem" tak http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=957205&postcount=74
  8. Wogosz, a jak długą przerwę maltozową tu proponujesz? Według schematu zamieszczonego przez darko czas scukrzania to 40min., ale później jest jeszcze przerwa dekstrynująca czyli razem ok. godziny "grzania" przed schłodzeniem. Rozumiem, że w swoim schemacie na tym etapie rezygnujesz z przerwy dekstrynującej i przeprowadzasz ją dopiero po hydrolizie maltozy. Intuicyjnie wszystkie 3 przerwy przeprowadziłbym w okolicach 45min., ale ja się zbytnio nie znam
  9. Czyli dobrze kombinuję, że do wytworzenia maltozy w 63C może służyć słód jęczmienny a do hydrolizy enzymatycznej w 40-42C słód pszeniczny? Czy lepiej zrobić mieszankę śruty przed zacieraniem?
  10. Czy jest sens w takim zacieraniu zrobić mieszankę słodów i podzielić wagowo 45/55 czy może w 1 etapie użyć cały słód jęczmienny (lub zdecydowaną większość w zależności od receptury) a po schłodzeniu zacieru dodać słód pszeniczny? Zastanawia mnie też ta przerwa maltozowa w 45C, może warto by było ją obniżyć o ok. 2C (optimum przerwy ferulikowej). Zresztą Wogosz pisał w poście 41 o swoich wątpliwościach odnośnie optimum temperaturowego dla maltazy, że 45C to za wysoko.
  11. Robiłem Wita 2 razy na tych drożdżach z burzliwą ok 2 tyg. i za każdym razem była taka czapa drożdżowa jak piszesz. W obu przypadkach bez cichej. Za pierwszym razem nic z tym fantem nie robiłem i efekt był taki, że miałem dużo osadu drożdżowego w butelkach, choć piwo wyszło dobre. Ostatnio zatapiałem te drożdże dość skutecznie przez lekkie ruchy fermentorem w ostatnich dniach fermentacji. Ale czytałem też, że inni je wyławiają lub zatapiają zdezynfekowaną łychą.
  12. Bączek, ja dodałem tylko 200g kaszy, czyli praktycznie NIC. Taka spontaniczna wariacja, tylko taką ilość miałem w kuchennej szafce;). Problemów z filtracją nie miałem bo użyłem owsa śrutowanego. Kaszę kleikowałem i wtedy piękny zapach prażonej gryki roznosił się po kuchni. W zielonym piwie praktycznie po kaszy nie ma śladu ani w smaku ani w zapachu. Ale rzeczywiście dla typowego piwa gryczanego lepiej zastosować płatki - jest przepis w książce "Sprawdzone receptury".
  13. No właśnie! To był jasny sztuczny użyty do refermentacji. Zrobiłem podobne piwo (http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=944323&postcount=56), jest na cichej, "miodowość" i "gryczaność" gdzieś uleciała i dlatego sugerując się Twoim przepisem chciałem podleczyć dodatkiem sztucznego miodu gryczanego... W takim przypadku refermentować będę chyba naturalnym gryczanym.
  14. A możesz coś więcej o tym sztucznym miodzie gryczanym napisać tzn. producent, gdzie kupić itp. Dziś obleciałem spożywczaki, PiP, Carrefur i Real i znalazłem tylko miód sztuczny bez żadnego dodatkowego opisu smaku.
  15. Robił ktoś takie piwo i może coś więcej powiedzieć o profilu smakowym? Ile tych "obierków" dodać i w jakich proporcjach. Czy WLP575 nadadzą się? Myślę o blg 13-14.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.