Skocz do zawartości

kermes

Members
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kermes

  1. W refraktometrze mam skalę brix. W wodzie sprawdzałem i pokazuje 0. Areometrem obecnie pokazuje 9,5blg.
  2. Sprawdzałem jeszcze areometrem. Różnica może 0,5blg co niewiele zmienia
  3. Cześć, Dopiero zaczynam warzenie. Obecny nastaw 8 dni temu trafił do fermentora. Popełniłem kilka błędów i na przyszłość wiem co poprawić, ale zastanawiam się czy jest jeszcze szansa na uratowanie tego co jest w fermentorze. Piwo robiłem z zestawu: Golden Ale, nastaw na 20l, drożdże Fermentis Safale US-05. Temperatury trzymałem takie jak w instrukcji przez określony czas. Podczas gotowania wyparowało mi sporo wody i już tego nie uzupełniałem. Wyszło mi 17l ostatecznie. Nie mam pojęcia dlaczego, ale przed fermentacją wyszło mi około 10,5 blg (powinno 11,5). Po schłodzeniu dałem uwodnione drożdże (25 min, 22 stopnie). Po dodaniu drożdży zorientowałem się, że nie napowietrzyłem brzeczki (tylko raz to przelałem z gara do fermentora). Potem nie robiłem już z tym nic. Temperaturę utrzymywałem w granicach 18 stopni. Czasem było 17. Fermentacja ruszyła po ok 24h. Bulkało ze 2 dni i od tamtej pory cisza. Dziś sprawdziłem i okazało się, że jest delikatnie poniżej 10blg. Zapach i smak raczej ok. Nie zauważyłem niczego niepokojącego. Czy przetrzymanie tego jeszcze ze 3 tygodnie w fermentorze coś może dać? A może ponowne danie drożdży i napowietrzenie coś da, czy już po wszystkim i dać to w kanał?
  4. Cześć, Konrad z tej strony. Teoretycznie zacząłem warzyć jakieś 6 lat temu. Bez żadnej wiedzy, po obejrzeniu ze dwóch filmików i trzymając się instrukcji z zakupionego zestawu uwarzyłem wtedy piwko (ze słodów), które było całkiem niezłe. Niestety od tamtego czasu sprzęt tylko się kurzył, bo wtedy warzyłem w wynajmowanym mieszkaniu i trochę bałem się, że kuchenka indukcyjna mi się załamie, bo przy pierwszym piwku dziwnie trzeszczała. Potem przeprowadzka do innego miasta, dziecko, budowa domu i tak oto jestem na swojej drugiej warce (niestety po 7 dniach mam 10blg i zastanawiam się jak to jeszcze uratować). Na szczęście teraz mam już dużo lepsze warunki, bo sporo miejsca i piwnica gdzie jest jakieś 14 stopni. Koniec końców po 6 latach od pierwszej warki jestem początkujący, ale obecnie w fazie kształcenia się. Za kilka dni kolejna próba Powodzenia wszystkim i samych udanych warek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.