Jump to content

Nomic

Members
  • Content Count

    55
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nomic

  1. Cały czas uczę się i mogę oczywiście mylić się, ale to nie wygląda na zmętnienie na zimno. Z tego co doczytałem : "Zimny osad powoduje mętnienie piwa w butelkach po schłodzeniu... a po podgrzaniu częściowo ponownie się rozpuszczają." Piwo stoi w piwnicy w temperaturze 18°C, po przeniesieniu do domu do wyższej temp. farfocle dalej radośnie sobie pływają
  2. Dokładnie tak się dzieje u mnie, Wszystko znika po przelaniu do szklanki.
  3. Dziękuję za wyjaśnienia i za uznanie zdjęć
  4. Dzień dobry, bardzo proszę o podpowiedź, mianowicie piwo w butelce posiada farfocle (zdjęcie), po przelaniu do szklanki staje się magia - farfocli brak (zdjęcie). Smak, aromat bez zarzutów, przyjemne w odbiorze. Szkockie Eksportowe: słody viking malt, drożdże - gęstwa po us-05.
  5. Super, bardzo dziękuję, właśnie o coś takiego mi chodziło. Trochę naprzeliczałem się naguglowałem i doszedłem do Twoich wyników końcowych. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
  6. A propos wina, cytuję: "Jeżeli już wyliczymy mniej więcej ilość cukru, którą chcemy dodać, dzielimy ten cukier na kilka partii. Nie dajemy całego cukru naraz. Drożdże będą lepiej pracować, jeżeli go podzielimy. Pamiętajcie o tym! W każdym nastawie warto cukier dzielić na porcje. Wtedy fermentacja będzie Wam przebiegać płynniej." Z powyższego wynika, że w winie wygląda to chyba zgoła inaczej, gdyż już na początku wyliczamy cukier (dodawany), który uzupełnia cukier z owoców (w owocach rodzimych zazwyczaj mamy za mało cukru). W piwie kobiecym wydaje mi się, ze jest inaczej.
  7. Przepraszam jeśli zadaję pytanie, gdzie odpowiedz jest oczywista, początkujący jestem i po prostu nie wiem, mianowicie: Po burzliwej, zlewam jak opisane - wszystko jasne, ale po tej burzliwej cześć cukrów została przerobiona na alkohol. Dajmy na to z tych 12°BLG początkowych zostało 5°, po dolaniu soku BLG wzrasta i robi mi się mętlik w głowie Jak wyliczyć alkohol gotowego już piwa kobiecego, przy takich zmiennych. Pewnie odpowiedz prosta, ale ni cholery nie wiem jak to policzyć. Z góry dziękuję za wyrozumiałość i podpowiedź.
  8. A propos kurka, gdzie te warstwy? Zdrowe, martwe, i sam nie wiem jakie? Warstwy to tylko książkowa teoria?
  9. Dzięki kolego, lekki stres mnie złapał jak pojawiły się wulkany.
  10. Oj syknął jak ta lala Ech, te pierwsze kroki w warzeniu. Dziękuję bardzo.
  11. Dzięki kolego, lekki stres mnie złapał jak pojawiły się wulkany.
  12. Dzień dobry, bardzo proszę o sugestię, mianowicie w zebranej gęstwie zaczęły robić się wulkaniki jest ich kilka, wygląda jakby pracowała. Z wulkaników wydobywają się pęcherzyki. Zapach przyjemny, piwny. Gęstwa zebrana 10 dni temu (drożdże US-05), trzymana w lodówce. Myślicie, że można zadawać?
  13. Mam świadomość Zastanawiam się tylko w, w którym momencie wychładzać pudło (wkładać butle)? Kilka dni przed włożeniem fermentora czy w tym samym dniu kiedy wkładam fermentor. A i jeszce jedno, czy w pudle może panować temp trochę niższa (dajmy na to te 13°C) niż zakres pracy drożdży, czy lepiej ustalić temp. w dolnej granicy ich pracy.
  14. A ja mam zgoła inne pytanie, a propos takich pudeł. Pudło zrobione, pierwsze testy także, niestety bez fermentora same butelki (0,5l. 0,75l, 1l, 1,5l), co oczywiście jest wynikiem nieadekwatnym. Chodzi mi o praktyczna sprawę. kiedy wsadzacie wkłady (butelki zmrożone). 1. Wkłady w tym samym czasie co fermentor? 2. Kilka dni wcześniej, aby wychłodzić pudło. Próbowałem opcję "2" - jeden wkład (butelka 0,5l), utrzymywał mi temperaturę 13°C. Trochę nisko dla drożdży pracujących w przedziale 15 - 20. Najprawdopodobniej po włożeniu fermentora z brzeczką (dajmy na to 15°C) tempe
  15. Owszem, w przepisie jest podgrzewanie, nie mniej jednak chyba wolę dolać wrzątku (podgrzewanie mniemam trwa dłużej). Bardzo dziękuję.
  16. Kolejna niewiadoma, bardzo proszę o pomoc, mianowicie: Receptura z zestawu surowców: Słód – 4,5 kg Woda – 14l Dwie przerwy 65°C i 72°C Zatem 3,1 litra na 1 kilogram słodu W recepturze po odpowiednim czasie podgrzewamy z 65 do 72, a ja chcę dolać wrzątku. Skorzystałem z kalkulatora: Z obliczeń wynika: Przerwa 65°C – 13,9 litra Przerwa 72°C – 3,9 litra W sumie z kalkulatora wychodzi 17,8 litrów wody, a w przepisie jest 14 litrów podczas zacierania. Nie do końca rozumiem dlaczego? Przepraszam jeśli pytam o jakąś oczy
  17. A ja takie coś znalazłem: https://kalkulatorpiwowara.pl/infusion
  18. Jak obliczasz ilość wody, korzystasz z kalkulatora? A jeśli tak, to którego.
  19. Podpowiedzcie jeszcze proszę czy aby metoda dolewania wody jest raczej rzadziej stosowana, większość piwowarów domowych raczej podgrzewa zacier do odpowiedniej temp.
  20. Kurcze, kalkulator, mega sprawa. Człowiek cały czas się uczy Dziękuję
  21. Dzień dobry, podpowiedzcie proszę czy mogę podbić temperaturę dolewając wrzątku podczas zacierania? Do tej pory zacierałem swoje dwie pierwsze warki jednotemperaturowo, kolejna będzie z przerwą maltozową i dekstrynującą. Z tego co doczytałem to pewną rolę odgrywa szybkość z jaką podgrzewamy słód pomiędzy przerwami. Gotuje na gazie i nie wiem ile czasu zajmie przejście do wyższej temperatury, dolanie wrzątku na pewno przyśpieszyłoby ten proces, ale zastanawiam się czy dolewany wrzątek nie wpłynie negatywnie na całokształt.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.