Jump to content

wiktorwiktor

Members
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiktorwiktor

  1. Warka #4 Coffee milt stout 13 °BLG Stout z laktozą i kawą Yellow Bourbon 10l Surowce: Ekstrakt słodowy jasny niechmielony pilzneński 1,65 kg Jęczmień palony 0,1 kg Słód czekoladowy Strzegom 800-1200EBC 0,2 kg Słód pale ale Strzegom 0,3 kg Chmiel Magnum 15 g Laktoza 0,25 kg IBU: ? średnio-wysokie Gęstwa z S-04 z warki #2 Zacieranie: Partial mash 68°C - 25' Gotowanie: 30' - 15 Magnum 10' - 250g laktozy Fermentacja: Napowietrzanie blenderem Drożdże zadano w 23°C 1-3 dzień 13°C 4-6 dzień 14°C 7-14 dzień 15°C Dodatki: Cukier biały 5g/l ?? Witamina C 0,2g/l Kawa z dripa Yellow Bourbon jasno palona do przelewów (doza kawy 6g/100ml, kawa zaparzana wodą 89°C) 1l OG: 13° FG: 3,5° ABV: 4,9% VOL: 2,1 ?? Uwagi: Pomyślałem sobie, że skoro nie znam się na warzeniu, ale znam się na kawie, to zrobię dobre piwo z kawą. Niestety moich braków nie udało mi się przykryć, ale po kolei Zamiast zaparzać same słody specjalne w obawie przed pozostałościami skrobii, dorzuciłem odrobinę słodu podstawowego, żeby ewentualna skrobia się zatarła. Zacierałem w woreczku muślinowym. Miałem gęstwę S-04. Zbierałem jakąkolwiek gęstwę po raz pierwszy w życiu, wlałem ją do 4 słoików o pojemności 500ml każdy. Okazało się, że 3 z nich śmierdziały ogórkami lub burakami. Zorientowałem się dzień przed warzeniem, więc zdesperowany z powodu małej ilości drożdży zrobiłem starter 0,6l około 6BLG i wlałem cały. To już był błąd, trzeba było odłożyć warzenie i kupić nowe drożdże, lub po prostu mieć zapasowe. Kolejnym błędem było zadanie drożdży do zbyt wysokiej temperatury i zbyt duże obniżenie temperatury i dalsza fermentacja w odrobinę zbyt niskiej temperaturze. Jakby tego było mało, podczas odważania cukru do refermentacji coś poruszyło mi wagę i nie wiem, ile dokładnie wsypałem cukru, ale chyba za dużo. W efekcie piwo wyszło przegazowane (jak na styl) i aldehyd octowy psuł ogólne wrażenie. Wstawiłem butelki do piwnicy, zobaczymy za kilka miesięcy, czy coś się poprawiło.
  2. Warka #3 IPA 15 °BLG Brewkit Coopers Australian Pale Ale 14,7l Surowce: Brewkit Coopers Australian Pale Al 1,7 kg Ekstrakt słodowy jasny niechmielony pilzneński 1,7 kg Woda Oaza IBU:? średnio-niskie Drożdże Fermentis US-05 (rehydratacja w 32°C) Gotowanie: Brak Fermentacja: Napowietrzanie blenderem Drożdże zadano w 18°C 2 dzień 14°C 4 dzień 17°C 7 dzień 19°C 10-12 dzień 21°C Cicha w 2 fermentorach: w jednym 30g Galaxy, w drugim 30g Enigma Cold crash 2 dni w 4°C Dodatki: Cukier biały 5g/l Witamina C 0,2g/l OG: 15° FG: 3,5° ABV: 5,9% VOL: 2,1 Uwagi: Tym razem użyłem 1,5l wrzątku tylko po to, żeby wypłukać ekstrakt z puszek i poprawić jego rozpuszczalność. Były drobne problemy przy dekantacji po cold crash: włożyłem maleńki kawałek druciaka do silikonowego węża i utknął w środku z chmielinami. Przelewałem to łącznie na 2-3 razy, więc mogłem lekko napowietrzyć. Mimo to piwo wyszło naprawdę świetne: goryczka średnia, słodycz średnia, wysycenie średnie, ciało średnio-wysokie, ogólnie dobrze zbalansowane, buchało aromatem chmielowym: w Galaxy było czuć cytrusy i białe owoce, w Enigmie czerwone porzeczki i cytrusy w tle. Przez napowietrzenie przy dekantacji po około 6 tygodniach od rozlewu zaczęło się nieprzyjemnie utleniać, aromat chmielowy przykrywał lekki karmel, ale do tego czasu naprawdę było elegancko.
  3. Planuję wykorzystać zimową pogodę oraz korzystne temperatury w garażu i szopie i uwarzyć pierwszego w życiu lagera. Wszystko jest w załączniku. Jedyne, co wzbudza moje wątpliwości, to znaczny rozjazd jeśli chodzi o wodę: BrewersFriend zaleca bardzo, bardzo miękką, natomiast Palmer w How to brew twierdzi, że woda z Pilzna była burtonizowana, bo inaczej byłaby zbyt miękka. W recepturze zastosowałem się do zaleceń kalkulatora BF, ale rozważam, żeby dać np. pół na pół wodę twardą kranową z demineralizowaną i to byłby taki kompromis. temp.pdf
  4. Tak, niedogazowane na S-04, stoją w 18-20 stopniach. Aż tak długo? No dobra, to jeszcze je zostawię.
  5. Mam chyba niedokładną wagę kuchenną, bo wyliczyłem cukier na 2,5 CO2 dla jednej warki podzielonej na fermentację na US-05 i S-04. Pierwsza nagazowana całkiem niezłe, druga niemal wcale. Minęło 2,5 tygodnia. Czy jest sens otwierać niedogazowane piwa, dolewać roztwór cukru i kapslować ponownie? Jak to zrobić, żeby się nie wypieniły? Schłodzić mocno piwo i roztwór cukru?
  6. Warka #2 Bitter 12,5°BLG Brewkit Coopers Bitter 18l Surowce: Brewkit Coopers English Bitter 1,7 kg Ekstrakt słodowy jasny niechmielony pilzneński 1,7 kg Woda Oaza IBU: ? średnio-wysokie Drożdże Fermentis S-04 (rehydratacja w 32°C) Gotowanie: 100°C - 15' Hop tea East Kent Golding 15g - 20' Fermentacja: Drożdże zadano w 15°C 2 dzień 17°C 3-14 dzień 18,5°C Cicha z 15g EKG (3 dni) Dodatki: Cukier biały 96g OG: 12,5° FG: 2,5° ABV: 5,2% VOL: 2,0 Uwagi: tym razem szybkie schłodzenie wodą butelkowaną z zamrażarki, lepsza kontrola temperatury fermentacji. Niestety znowu były przygody przy rozlewie. Nie dokręciłem wystarczająco mocno kranika w fermentorze do rozlewu i zaczęło lecieć od dołu. Trochę spanikowałem widząc sporą plamę na dywanie i spryskałem rękę aż po łokieć płynem do dezynfekcji i włożyłem rękę w młode piwo, żeby dokręcić nakrętkę. Piwo po 2 tygodniach było świetne i stylowe, może nawet trochę zbyt goryczkowe, ale zbalansowane: solidna goryczka skontrowana słodowością i lekkim karmelem oraz ziemistość od chmielu. Po kolejnych 2 tygodniach wyszła infekcja dzikimi drożdżami: najpierw mocny banan, potem przeszło w goździk z przegazowaniem. Odgazowałem ręcznie wszystkie pozostałe butelki i wrzuciłem na zapomnienie do piwnicy, może jeszcze coś się ułoży za rok, dwa.
  7. Warka #1 Pale ale 10,5°BLG Brewkit Finlandia Lager Surowce: Brewkit Finlandia Lager 1,7 kg BA Brewkit PLUS 1,0 kg Woda Oaza IBU: ? niskie Drożdże no-name Gotowanie: 100°C - 15' Fermentacja: Drożdże zadano w 24°C burzliwa: 20 dni w temp. 19-21°C, Dodatki: Cukier biały 85gr OG: 10,5° FG: 2° ABV: 4,4% VOL: ? Uwagi: gotowałem cały brewkit bez przygotowania na chłodzenie. Nie zdawałem sobie sprawy, jak długo trwa chłodzenie, kiedy po 2 godzinach dalej fermentor z brzeczką był gorący, zostawiłem go na noc i po nocy zadałem uwodnione w temperaturze pokojowej drożdże. Przed rozlewem dezynfekowałem wszystko wrzątkiem z OXI wraz z zaworkiem grawitacyjnym. Zaworek wygiął się w banana i używając krzywego zaworka musiałem mocniej dociskać, żeby piwo leciało. Dzięki temu do jednej butelki wpadła końcówka ze sprężynką Resztę piw rozlałem przez wąż z kranika (mogłem zdjąć wąż, no ale nie wpadłem na to wtedy). Połowa butelek z pustymi szyjkami. Piwo próbowane po 2 tygodniach dawało mocno aldehydem octowym i estrami. W następnych tygodniach te aromaty lekko się ułożyły, ale bez rewelacji. Cukru dałem mało w strachu przed mitycznymi granatami. W efekcie wyszło nieodgazowane, jasne ale z aromatem zielonych i czerwonych jabłek. Gdyby dać do tego inne drożdże i pilnować temperatury fermentacji, uważam, że mogłoby być nawet dobre, a tak to wyszło co najwyżej znośne.
  8. Cześć wszystkim Po kilku warkach i bałaganie w notatkach (rozproszone między telefon, papierowy dziennik i brewness) postanowiłem spisywać moje poczynania tutaj. 2020: Warka #1 - Pale ale 10,5 °BLG Warka #2 - Bitter 12,5 °BLG Warka #3 - IPA 15 °BLG Warka #4 - Coffee milt stout 13 °BLG Warka #5 - WC IPA 14 °BLG Warka #6 - Christmas ale 17,3 °BLG Warka #7 - Light rye APA 6 °BLG Warka #8 - Saison 13 °BLG Warka #9 - Bitter 11 °BLG Warka #10 - Tripel 20 °BLG 2021: Warka #11 - Czech Light Pale Lager 8 °BLG
  9. Piszą, że autoklawowalne. Szukałem butelki z podwójną nakrętką z septą i znalazłem w tylko jednym sklepie i ten sam sklep większe butelki ma albo również podwójną nakrętką, albo z pojedynczą z PP. Podwójna nakrętka wydaje się być niewygodna, jeżeli jest zbędna, więc zdecyduję się na PP.
  10. Butelki PP zamiast butelek ze szkła borokrzemowego też będą ok? Te bez septy.
  11. Dlaczego zależy Ci na wysokim ekstrakcie? To wszystko komplikuje. Czy jesteś pewny, że na tym Ci zależy? Może chcesz po prostu piwo pełne, słodkie, mocniejsze? Możesz zacierać na słodko, dodać laktozy, słodzika, dodać słód monachijski, karmelowy, dać mniej chmielu na goryczkę itd. Możesz zrobić piwo o ekstrakcie max 15BLG, które będzie pełne i wyklejające, a do tego przefermentujesz je tak, że będzie bez wad i nie wybuchnie w butelkach.
  12. Chcę uzyskać minimalnie zaznaczoną podbudowę słodową, może monachijski? 65 IBU przy 14BLG to będzie wciąż za mało jak na styl? To mogę wrzucić trochę Warriora wcześniej. EDIT: Poprawiłem przepis, troszkę zwiększyłem IBU, dałem 5% monachijskego zamiast karmelowego i tak już chyba zostawię. Wiem, że ten monachijski lub karmelowy budzi duże kontrowersje, ale to przecież nie Brut IPA, bez przesady.
  13. Cześć. Samodzielnie układana receptura, zmieniona po wstępnych konsultacjach. Słody mam już kupione na zapas, czy coś jednak zmienić w zasypie? Zrobię jeszcze przerwę chmielową podczas chłodzenia w około 75 stopniach na 10 minut. 15g Magnum na goryczkę, bo mam już otwartą paczkę. https://brewness.com/pl/recipe/la-lucifer/view Wiem, że kontrowersje budzi słód karmelowy, jednak w moim ulubionym Modern Drinking jest też carapils, więc postanowiłem delikatnie zaznaczyć podbudowę słodową dając 1,6% karmelowego 150 EBC.
  14. Najlepszy w smaku jest erytrytol, to taki smaczniejszy ksylitol, ma moc słodzenia około 80% cukru. Tylko może wywołać efekt przeczyszczający, jak walniesz kilka piw z tym pod rząd. Ewentualnie można uzupełnić to słodzikiem w tabletkach rozpuszczonym we wrzątku. Ksylitol dziwnie smakuje, stewia jeszcze gorzej.
  15. Odgrzewam temat po rozmowie z kolegą chemikiem. Za pomocą sody oczyszczonej i octu można wytworzyć dużo taniego dwutlenku węgla. 100ml octu i 1g sody oczyszczonej daje 4 litry CO2. Jeżeli zadowoli nas zapełnienie 2/3 fermentora o pojemności 30 litrów to wystarczy pół butelki octu i łyżeczka sody oczyszczonej. Strasznie się wypieni, ale jeżeli włożymy dużą butelkę po wodzie lub duża miskę z octem do środka fermentora trzymając ją w rękach i będziemy stopniowo dosypywać sodę oczyszczoną, cały dwutlenek węgla jako cięższy powinien wypełnić fermentor wypierając wodę. Ponadto można zbierać CO2 w trakcie fermentacji wsadzając silikonowy wężyk w rurkę fermentacyjną, a drugi koniec do wolnego fermentora lub innego pojemnika, żeby potem „wylać” dwutlenek węgla do fermentora do przelania na cichą. Za darmo.
  16. A korzystając z okazji, jest sens dolać przed rozlewem do butelek np 1l wody na 19l, żeby delikatnie rozcieńczyć piwo, czy nie? Jeżeli nie, to czemu?
  17. Ups, wyszły głupoty, bo tam z automatu wpisało się 1. Oczywiście racja, BLG będzie znacznie niższe, około 14blg, tak jak planowałem. Temat chyba do usunięcia.
  18. Robię warkę: brew kit 1,7 kg + ekstrakt słodowy niechmielowy 1,7kg i wychodzi właściwie 3,4 kg ekstraktu słodowego. Objętości zrobiłem 18l, bo chciałem bardziej treściwe piwo, czytałem, że z brew kitów wychodzą cienkusze. Odlałem trochę brzeczki zdezynfekowaną łyżką do menzurki i zmierzyłem areometrem i wyszło jakieś 13blg. Rozpuszczałem wszystko w zimnej wodzie i po mieszaniu zauważyłem, że sporo gęstego ekstraktu osiadło na dnie, więc pomiar mógł być do bani. Zadałem drożdże, fermentacja już trwa kilka dni, tylko coś nie dawało mi spokoju i wpisałem wszystko w kalkulator, co widać na zdjęciu. Założyłem nawet, że ok. 100g syropu zostało w puszkach, mimo, że płukałem je wrzątkiem. Wychodzi aż 19blg, czyli kosmos, chciałem extra strong bitter, a nie imperial bitter Czy jest sens dolać wody, przelewając na cichą lub przed rozlewem do butelek, żeby zejść do 14blg?
  19. Poczytałem forum anglojęzyczne i polecają zrobić herbatę z chmielu, 15 minut gotowania w woreczku, wyjąć woreczek i wlać do tego brew kit. Ponieważ i dam mniej wody do brew kitu, niż jest w przepisie, zakładam, że z goryczką nie będzie tragicznie, poza tym chcę, żeby piwko było zbalansowane i trafiło w gusta rodziny, gdzie nie każdy lubi mocną goryczkę. Postanowiłem dać 15g na herbatkę chmielową i 15g na cichą na aromat, dla urozmaicenia i balansu. Dzięki za podpowiedzi.
  20. Ok, chociaż East Kent Golding nie ma jakoś dużo alfa-kwasów, ale warto spróbować. Czyli muszę doprowadzać do wrzenia brzeczkę z brew kitu i wrzucić granulat, tak? Ile czasu to gotować? Czy jeżeli wrzucę najpierw 15g na początek gotowania, a potem 15g na koniec, to przejdzie chociaż część w aromat? Czy jest opcja na lenia, zagotować np. 30g granulatu w litrze wody i wlać to do zimnej brzeczki z brew kitem? Gdzieś czytałem o takiej metodzie, zaoszczędzę trochę czasu na gotowaniu mniej ilości płynu. Coś czytałem, że 20 minut wrzenia wystarczy, ale nie mogę teraz znaleźć źródła.
  21. Rzeczywiście to chyba najlepsza opcja, dzięki. Przy okazji, jeżeli mam 30g granulatu East Kent Golding, planuję zrobić warkę około 18l (te z brew kitów na 20l dają jakoś mało BLG) to czy jest sens robić herbatkę chmielową np. 15g na goryczkę (wersja dla leniwych, pójdzie szybciej niż gotować całą brzeczkę) i 15g zostawić na aromat na cichą, czy za bardzo się rozdrabniam i lepiej dać całe 30g na aromat?
  22. Cześć! Jestem jeszcze na etapie brew kitów, ale chciałbym już je podrasować. Dostałem w prezencie brewkit Coopers Australian Pale Ale i sam kupiłem sobie Coopers English Bitter, a do każdego po jednej puszce niechmielonego ekstraktu słodowego w syropie. Do pierwszej puszki dokupiłem paczkę drożdży US-05 i 30g granulatu Galaxy, a do drugiej S-04 i 30g granulatu East Kent Golding, które planuję dodać na cichą 5 dni przed rozlewem. Ponieważ będę robił jedną warkę po drugiej i czytałem, że gęstwa zawsze lepsza niż suche drożdże, pomyślałem, że mogę to wykorzystać. I teraz pytanie, co lepsze: 1. Zrobić Australian Pale Ale na US-05 i zebrać gęstwę do English Bitter? 2. Zrobić English Bitter na S-04 i zebrać gęstwę do Australian Pale Ale? 3. Olać gęstwę i zrobić zgodnie z planem osobno APA na US-5 i EB na S-04? Czy jeszcze inaczej?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.