Jump to content

Łachim

Members
  • Content Count

    168
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Łachim last won the day on March 8

Łachim had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2020
  • Liczba warek
    10<n<20
  • Miasto
    Wrocław

Kontakt

  • Imię
    Michał

Recent Profile Visitors

261 profile views
  1. Do mango typowo można też zrobić jakiegoś kwasa, np. Gose.
  2. Trzeba tylko pamiętać, że witamina C jako przeciwutleniacz nie jest remedium na utlenienie, tylko rozwiązaniem pomocniczym, mającym jednak pewne wady. Ja stosuję, ale docelowo wolę poprawić proces. Jeśli zrobisz jakieś porównanie tych 2 środków, daj znać o wynikach.
  3. Dzisiaj akurat słuchałem któregoś odcinka Brew Strong sprzed jakichś 10 lat i było podobne pytanie (też chodziło o piwo leżakowane 2 miesiące). Odpowiedź była mniej więcej taka, że teoretycznie powinno się nagazować (zdaje się zwłaszcza w przypadku cukrów prostych i wyższej temperatury), ale jednak dobrze dodać trochę drożdży (była nawet mowa o sucharach). Z drugiej strony na forum jest sporo przypadków, że piwo normalnie refermentowało i po dłuższym okresie. Z tego co słyszałem (chyba nawet w tym samym podcaście) do refermentacji typowo jest potrzebne ok. 1 mln komórek na ml, więc bar
  4. Powinno się nagazować. Jeśli masz aktywną fermentację tym samym szczepem, możesz dać odrobinę gęstwy, najlepiej zebranej z wysokich krążków. Lepiej nie inny szczep, bo jeśli odfermentowuje głębiej, może się zrobić problem z przegazowaniem, a nawet granaty. Po tych 4 miesiącach i tak powinny być drożdże w wystarczającej (czyli nawet bardzo niewielkiej) ilości, żeby przeprowadzić refermentację.
  5. Chodzi o kwas askorbinowy, najlepiej czysty w proszku, z tego co wiem to on działa jako przeciwutleniacz. Prócz internetu, można teraz dostać w dużych paczkach w supermarketach w działach ze zdrową żywnością lub w sklepach z suplementami.
  6. A skoro już jest okazja do wcięcia się w Twój wątek (zawsze interesujący), to czy widzisz jakieś istotne różnice użytkowe/sensoryczne pomiędzy Torrefied Wheat a płatkami pszenicznymi?
  7. Miałem dokładnie tak samo przy pierwszym APA. Przelewanie kilka razy niestety niesie ryzyko utlenienia, myślę, że rację ma @INTseed. Żeby zmniejszyć to ryzyko warto: 1. Przelewać jak najmniej, a jeśli koniecznie chcesz przelać na cichą, to nie warto zwlekać aż fermentacja całkiem ustanie 2. Używać witaminy C przy rozlewie 3. W miarę możliwości wypełniać fermentor na cichą przed przelaniem CO2, podobnie wiadro do rozlewu, ja z umiarkowanym ale jednak pewnym skutkiem przed zakupem butli wytwarzam CO2 z kwasku cytrynowego i sody w butli po wodzie demineralizowanej z wylotem włożon
  8. Prócz stosunkowo wysokiego blg bałbym się tego, że to ma być kwas. To dodatkowo stresujące środowisko dla drożdzy, więc nie zabierałbym się za takie piwo z sucharami.
  9. Dobry punkt wyjścia to 70% pilzneńskiego i np. po 15% płatków. Można dodać trochę słodu pszenicznego. Monachijski to kompletnie nie ta bajka. Która to Twoja warka? Bo NEIPA potrafi sprawić sporo trudności, zwłaszcza z utlenieniem.
  10. Jeśli ma być nowozelandzko, to może klasycznie Nelson W ogóle pytanie, czy warto dawać 6 rodzajów chmielu. Można się skupić na np. 3, chyba że wiesz po co dajesz dany chmiel. Np. Sabro podobno daje fajne efekty nawet w małej ilości, wzmacniając ogólny aromat piwa.
  11. Ja bym darował sobie chmiel na 60 min i dał trochę na 0 min, a trochę na 20 min przerwy w czasie chłodzenia przy 75 stopni. Dałbym tam też trochę z tego, co planujesz dać na zimno. Pacific Gem nie używałem i nie znam, ale jeśli daje nuty iglaste, to bym nie dawał. Prawdę mówiąc dałbym więcej chmielu, ale głównie bym dołożył na chłodzenie. Co do filtracji chmielin, to postawiłbym na solidny cold crash, siatka raczej się nie nada przy tej ilości chmielu, może też blokować ekstrakcję.
  12. Jak dla mnie wygląda ok.
  13. Przy dużym ekstrakcie trudno utrzymać zwykłą wydajność. Co do wysładzania na raty polecam metodę zatarcia połowy słodów (zaczynając od podstawowych) a następnie w uzyskanej brzeczce przedniej i sensownej części wysłodzin (takiej, żeby nie używać dodatkowej wody) zatarcie drugiej połowy zasypu. Oczywiście wydajność spada (u mnie przy porterze bałtyckim 24 blg było bodajże ok. 55% nie licząc pozostałości), ale można uzyskać wysoki ekstrakt bez tak długiego gotowania. Resztę wód wysłodkowych zapasteryzowałem i wykorzystałem do zacierania dunkelweizena zamiast części wody i efekt jest niezły, choc
  14. Bez przesady, to nie jest jakiś bardzo niski ekstrakt typu 7-8. Pilzneński jest bardzo dobry do lekkich chmielowych piw. Ja robię wszystkie IPA na podstawie słodu pilzneńskiego i ze stwierdzeniem o górniakach się w ogóle nie zgodzę. Ale oczywiście receptura z początku wątku wymaga korekty. Ja bym nie dawał karmelu, dałbym ok. 10% płatków owsianych lub pszenicznych i więcej chmielu.
  15. Tak, po 2-3 dniach tak naprawdę możesz przenieść do cieplejszego pomieszczenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.