Jump to content

nihir

Members
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

  1. Feedback co do ostatecznych efektów eksperymentu, gdyby ktoś był zainteresowany: Fermentowało mi to dalej, apteczne smrody się zredukowały, aczkolwiek nie do końca. Po jakimś czasie pojawił się nawet przyjemny aromat pieczonych/suszonych jabłek. Smakowało jednak nadal słabo na moje gusta. Dlatego uznałem, że spróbuję temu dać jeszcze czas na ułożenie, więc zostało w fermentorze (szklanej damie) na dłużej. No i... siedziało tam parę miesięcy xD. Teraz w styczniu wreszcie zabrałem się do reewalucji i niestety wiele się nie zmieniło w ocenie. Poszło do kibla. Po pierwsze n
  2. Dzięki! No to ta sprawa jasna, a jakie macie opinie co do pierwszej kwestii?
  3. Wskrzeszam temat 😅 pytaniem – ten karmel jest konieczny? Piwko nie daje nim za bardzo? Bo chodzi mi po głowie, żeby zrobić takie harcerskie na pilzneńskim/pale ale pół na pół z monachijskim zamiast tego karmelowego. Zadziałało by odpowiednio? No i pytanie bonusowe. Warunki mam studenckie, gara jeszcze brak, tylko circa 5-6 litrowy garnek aktualnie. Miałoby ręce i nogi zrobienie takiej małej objętości brzeczki z ballingiem "normalnym" i rozcieńczenie do 10 litrów schłodzoną wodą źródlaną z butli? Tak sobie kminię, że załatwiłbym w ten sposób i brak chłodnicy i brak dużego gara.
  4. Ok, pogrzebałem chwilę i wychodzi na to, że ten kwas masłowy świadczy o zakażeniu , ale poczekam jeszcze na opinie.
  5. Dobra, pytań w temacie ciąg dalszy xD. Przygotowałem brzeczkę, zadałem lacto, zakwasiło się konkretnie w jakieś 12 godzin i poszły drożdże. Te ostatnie przy rehydratacji nie wykazywały oznak życia, ale gdzieś po dobie od zadania do brzeczki zauważyłem wyraźne wydzielanie się CO2, więc chyba działają. No i teraz pojawił się problem - od czasu zakwaszenia zalatuje to (przynajmniej na mój nos) śmieciami/wymiocinami, wcześniej może było trochę aptecznie. Strzelam, że to efekt połączenia aromatu kwasu masłowego z kwasem mlekowym. Na razie fermentacja trwa 3 dni. Jest szansa, że to mi się jesz
  6. Dobra, zajawiłem się się i zdecydowałem, że robię. Tylko jeszcze parę pytań mam, jeśli można - jakie proporcje słód : wrzątek mniej więcej na taki chlebek są potrzebne (w tej uproszczonej metodzie) i ile tego trzeba na jednostkę objętości brzeczki, żeby wyszło odpowiednie blg?
  7. Będę robił kwas chlebowy i zastanawiam się nad użyciem tych drożdży. Orientuje się ktoś co mogą wnieść?
  8. @dziedzicpruski Jak dalszy ciąg twojego kwaszenia? Jakieś ciekawe eksperymenty jeszcze wyszły? Zastanawiam się też, czy dałoby się zrobić taki kwas w ciemniejszym stylu. Z tego co czytam produkujesz te kwasy raczej jasne, ewentualnie lekko karmelowe, myślisz, że dałoby się zrobić coś bardziej "porterowego" (mówię tu raczej o smaku niż mocy alkoholowej)?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.