Jump to content

zel

Members
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Doberek! Przychodzę lekko zagubiony po radę (to dopiero moja 3 warka). Pierwszy raz gotowałem ze słodów, finalnie ma być sweet stout (https://twojbrowar.pl/pl/surowce-piwowarskie/zestawy-surowcow-piwowarskich/sweet-stout-14blg) Po zlaniu do fermentora i sprawdzeniu BLG wyszło mi ok. 14.5 (sprawdzam pływakiem, brałem poprawkę na temp z internetowych kalkulatorów). W przepisie jest 0.5kg laktozy, żeby nikt nie musiał szukać Pierwsza rzecz, która mnie trochę zbiła z tropu, to negatywna próba jodowa po 15 minutach gotowaniu słodów (bez palonego jęczmienia) - na mące norm
  2. Do warzenia na jutro mam APA z ekstraktów, w zestawie mam 2x1,7kg ekstraktu, polepszacz oraz 4 rodzaje chmielu. W instrukcji mam napisane, żeby dać 1 ekstrakt, zagotować, zacząć chmielenie: 15 minut od wrzenia: CTZ 30g 30: Centennial 30g 55: citra 30g 55: simcoe 30g oraz żeby dodać na 5 minut przed końcem dodatkowy ekstrakt oraz polepszacz. Jak na ostatnie 5 minut brzmi całość dość karkołomnie. Z polepszacza w gorącej wodzie pewnie zrobi się papka, wylewanie ekstraktu też nie trwa 20 sekund. Dodatkowo chmiel do tego - to się zaraz polepi przecież.
  3. Butle źródlanej kupię Poprzedniemu piwo się nic nie stało z 15l wody z butli, jak ją zamrożę a potem jeszcze dodatkowo potraktuję gorącą brzeczką, to będzie ok Dzięki za info z brzeczką - to dość cenna rada Dorzucę chyba butlę lodu w zamian za dodatkową wodę w garze.
  4. Wrócę sobie do tematu domowego chłodzenia Będę robił piwo z ekstraktów (APA) z samodzielnym chmieleniem i stoję przed wyzwaniem schłodzenia brzeczki. Mam dwa wyjścia. a) Wystawić gar na dwór na noc i mieć nadzieję, że nie złapie żadnego syfu (stary garnek emaliowany, niestety pokrywa nie leży idealnie - jak ją docisnę to powiedzmy, że jest ok). b) Schłodzić całość dodatkiem lodu. I w przypadku b) znalazłem sobie kalkulator (próby samodzielnego wyliczenia mi nie wyszły, pozdrawiam, inżynier) - http://www.onlineconversion.com/mixing_water.htm Wpisałem 8kg brzeczki
  5. Gdyż tak mi tu radzono kilka postów temu, gdyż tak radził kopyr na youtube. To tak zrobiłem Owszem, ale aktualnie nie jest to palącą potrzeba, a ja też planuje 4-5 warek w ciągu roku. Na razie idę po drugą, więc unikam kosztów, jeżeli się da Pytanie nadal aktualne Mam niestety tylko brodzik, gara do michy nie wstawie (wynajmuje mieszkanie, nie ma w nim wszystkiego :D), mogę ewentualnie oblewać prysznicem, ale a) muszę w ciasnych pomieszczeniach przenieść jednak wrzące 25kg, b) brodzik z tych ciaśniejszych, zahacze o coś i będę zbierał piwo z podłogi Za pożyczenie oczyw
  6. Jako że jestes w podobnej sytuacji do mnie, a wlasciwie ja juz jestem po - mialem Coopersa IPA, dokupilem do niego dwie puchy slodu pale ale (2x1,7kg). Piwo leży koło miesiąca, tydzien mialo burzliwa, potem przelalem do drugiego wiadra na cicha. Po pierwszym tygodniu mocno drozdze, teraz prawie ich nie czuc, wiec powiedzialbym, ze na to glownie wplywa lezakowanie. Co do samego piwa - hm... pachnie super, w smaku nie jest tak goryczkowe jak sobie wyobrazalem, za to ladnie mi sie nagazowalo (glukoza) i jest tak super pijalne, ze moglbym ciachnac ze 4 butle na raz, czego o sklepowych powiedz
  7. zel

    Nalewki.

    Z poprzednim mógł być (klasyk w plastikowych butelkach z żółtą nakrętką). Teraz mam zwykły, sklepowy, więc zobaczmy jak to wypadnie. Robiłem ice'ówke, cytrynówkę, arbuzową, truskawkę - we wszystkich ten sam problem, więc o ile partia cukru nie była, lewa, to raczej nie przepisy. Szczególnie, że w sumie zawsze jest trochę tego posmaku, od kilku lat jak czasami sięgnę po butelczynę
  8. Jakby ktoś pytał, to tak właśnie zrobiłem koniec końców. Od 4 dni piwo sobie cicho fermentuje (nawet jeszcze lekko zeszło mi BLG) w fermentorze z kurkiem i ani kropli. Taśma teflonowa, jak to teflon, jest bezpieczna do kontaktu z żywnością, nie szkodzą jej też żadne specyfiki sterylizacyjne. Ważne jest, żeby kupic sobie białą taśmę teflonową. Ja zapłaciłem 7zł. Tagów do odpowiedzi się dodać nie da, ale dla potomnych cieknący kurek, kurek cieknie, kranik cieknie
  9. zel

    Nalewki.

    Odkopię temacik Mam trochę spirytusu i planuję zrobić z niego coś dobrego, Moje pytanie jest takie, bo obojętnie, czy to leżakuje krótko czy długo czy powiedzmy pije dwa dni później - jednak czuć spirol. W sensie trochę taki zmywacz do paznokci. Jak pozbyć się tego smaku i zapachu robiąc nalewki na spirytusie? Albo czego unikać po drodze, bo może coś jest nie tak, że to jest takie wyraźne potem? Nie chce robić też za słodkich napojów - jak widzę w przepisach, że na flaszkę 0.7 ktoś proponuje 250g cukru... eh
  10. Dzieki za dodatkowe rady, kupie jeszcze uszczelki żeby zminimalizować ewentualny problem przy rozlewie. O rozszerzalności cieplnej też pomyślałem, ale w sumie raz-raz schłodziłem wodą źródlaną do 30 stopni, a fermentor koniec końców stoi w 21 stopniach. W sumie zależy jakie materiały, może to jednak zrobiło różnice Korzystając z okazji, to aktualnie fermentacja ma się ku końcowi (ok. 130h po dodaniu drożdży) - piana opadła, bulgocze zdecydowanie mniej, a na dnie zrobiło się sporo osadu - przed pójściem spać sprawdzę BLG i jutro wieczorem zobaczę, czy coś jeszcze się rusza. Ja
  11. Nie, uszczelka tylko jedna. Obojętnie czy zamontuje na zewnątrz czy wewnątrz to i tak cieknie. Najlepsza by była chyba taka 'dwukierunkowa' jak się montuje do rurek fermentacyjnych. Wtedy by ładnie docisnęło i nie powinno nic cieknąć, a i otwór byłby mniejszy. Tak czułem, że najprostsze wyjście będzie najlepsze Ale napisze do Esencji smaku, czy chcieliby coś z tym fantem zrobić.
  12. Cześć! Zaczynam zabawę :) Wiadomo, w życiu zawsze pierwsze problemy i człowiek chce, żeby wyszło jak najlepiej, więc szuka, czyta, rozwija się... a to wszystko i tak krew w piach :D Zamówiłem sobie zestaw domowego piwowara z niezbędnym sprzętem w środku, zaczynam na prosto (i bardzo dobrze, bo po przebojach bym się mega wnerwił i sobie podarował :D) z brewkitu. Zrobiłem sobie 'brzeczkę' z brewkitu i ekstraktu słodowego, przelałem do fermentora z dziurą i kurkiem. Kurek mi zaczął cieknąć spod uszczelki. Zachowując więc sterylność (drożdzy jeszcze nie dałem) na tyle il
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.