Jump to content

brunet_po_prawej

Members
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

About brunet_po_prawej

  • Birthday 08/29/1982

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2020
  • Miasto
    Konin

Kontakt

  • Imię
    Jędrek
  • Strona www
    www.pasiekalezyn.pl

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mój jest na tyle szczelnie zamknięty, że aromatów tracić nie powinien. Wszystkim baaaaardzo dziękuje! Jak zwykle można na Was liczyć [emoji481][emoji3590] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Nie wiem czy w dobry miejscu szukam informacji, ale próbuję! Wczoraj uwarzyłem pierwsze w życiu AIPA, fermentacja z lekkim poślizgiem, ale ruszyła. W związku ze stylem będę chmielił na zimno. Chmiel został mi w saszetkach, niektóre musiał otworzyć podczas chmielenia na goryczkę. Resztkę w miarę szczelnie pozamykałem i włożyłem do zamrażalnika. I moje obawy są o to czy mogę takie otwarte wcześniej chmiele (ale przetrzymywane obecnie w zamrażarce) wsypać bezpośrednio na chmielenie na zimno czy musze jeszcze jakoś je sterylizować (jeśli tak to jak!?). Gdzieś tam doczytałem, że takie świeżo otwarte chmiele można śmiało sypać. No ale ja mam już otwarte tyle, że zamrożone. Ewentualnie mogę kupić nowe hermetycznie zamknięte, a te zostawić na kolejne warki.
  3. Piwo stoi w sypialni gdzie jest najchłodniej w całym domu. Obecnie jest tam około 16-17 stopni bo właśnie okna są rozszczelnione i wyłączone ogrzewanie, nawet żona o dziwo rozumie powagę sytuacji i wyciągnęła grubszą pościel dla siebie [emoji3590][emoji57] Powiedziałem jej, że wiesz, to takie specjalne piwo, chce na konkurs wysłać, musi być Ok bo a nuż coś wygramy [emoji6] Z konkursem ściema bo za chudy w uszach żem, ale piwo ma dogodne warunki [emoji1787] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Zadam S04, w zestawie są. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Obecnie tylko górna fermentacja wchodzi u mnie w grę bo w miejscu gdzie fermentuje mam około 20 st C. Wiec tego trzymam się bezwzględnie. Z czasem może pokuszę się o jakieś dolniaki, ale to dopiero jak skończę budować pracownie - tam wstawię lodówkę, itd [emoji4] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  6. Może to i racja. Za jakieś 25 warek będę pewnie nieco mądrzejszy [emoji4] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  7. Głowy nie dam, ale mrożone bezpieczniejszej bo mniejsze ryzyko infekcji?
  8. Hej! Mam pewien dylemat odnośnie receptury, ale po kolei: zakupiłem gotowy zestaw słodów na owsianego stouta w alepiwo.pl. Moje podejrzenie wzbudza receptura - każą zacierać 30 minut w 63-64 st C, potem 30 min w 72 st C, a potem mash out. Z tego co się naczytałem o owsianym stoucie zacieranie jest w jednej temperaturze. Co więcej, receptura dostarczona przez sklep jest, moim zdaniem, lekko podejrzana (chodzi mi głównie o przerwy i czas tych przerw - jest identyczna jak przy wędzonym weizenie od alepiwo.pl). To moja 4 warka będzie więc nadal mam więcej pytań niż można by to sobie wyobrażać.. Gdzieś tam znalazłem, żeby zacierać 60 minut w 68 st C, potem 10 min w 72 st C i mash out - i planuje tak właśnie to zrobić. Ktoś może mnie utwierdzić w tym, że planuje zrobić to zgodnie z tym jak powinno się to zrobić czy lepiej trzymać się receptury z alepiwo.pl?
  9. Te 100 gr było z receptury, natomiast ja zasugerowałem się kalkulatorem do refermentacji z internetu. I nie liczyłem na 19,5 tylko na 18 L. Może źle to w słowa ubrałem powyżej..
  10. Hmm, wg przepisu powinienem dać 100 gr cukru na 500 ml wody, wiec moje 187 na prawie 1,5 litra stężenie dało mniejsze niż to z zaleceń. Poza tym 18 litrów miałem piwa, do tego doszło te 1,5 l syropu wiec łącznie około 19-19,5 l piwa. ..i tak wybrałem to najmniejsze nasycenie CO2 z tych widełek. Najbardziej boję się, że zacznie mi w sypialni wybuchać jedno po drugim Żona by mi nie wybaczyła tak czy siak, pszeniczne kocham, podobnie jak wędzonkę, wiec przy kolejnej pszeniczne warce dam odpowiednio mniej cukru 🙇🏻‍♂️
  11. Około 18 lirów piwa. mam doświadczenie tylko z lagerem i to z brewkitu - po trzech dniach było nagazowane minimalnie, a to po 10h średnio-lekka fontanna..
  12. Witajcie, chyba mam problem. Otóż dziś rano zlałem swoje pszeniczne wędzone do butelek. Dałem na refermentacje cukier trzcinowy w ilości takiej jak pokazywał kalkulator (przy ilości CO2 3,4 - wyszło około 187 gr cukru na blisko 1,5 L wody). Piwo z zacierania. Dwa dni temu blg około 1,0 wg pływaka. W afekcie dzisiejszego zlewania do butelek itd nie spróbowałem jak układa się smak wiec postanowiłem przed momentem otworzyć jedną butelczynę celem poznania smaku. No i smak rewelacja, ale jak otworzyłem (temperatura tak około 22 st C Celsjusza bo stoi tam gdzie fermentowało - w zaleceniu wytycznych warzenia stać tam powinno do dwóch tygodni) wyskoczyła mi z butelki piana. Nie był to typowy wybuch, tylko obfita piana, która wylała się nieco z butelki. Dziwne, żeby w ciągu paru około 10h tak mocno się nagazowało. czy to normalne? Wiem, że pszeniczne musi być nieco bardziej nagazowane niż lager, ale piana w tak krótkim czasie..? To moja druga warka i mocne obawy przed granatami. Zastanawiam się, czy jutro nie wystawić skrzynek z butelkami na taras celem schłodzenia, które to powinno nastąpić po tych wspomnianych dwóch tygodniach stania w miejscu fermentowania - czyli w tym przypadku w sypialni. Temperatura prognozowana u nas cały czas na plusie - nawet w nocy.
  13. Ok, pisałem nie w tym miejscu to raz jeszcze napiszę tu gdzie to powinno się znaleźć Zacznę od tego, że właśnie piję swoje pierwsze uwarzone piwo - stety, niestety z brewkitu, ale że jest to pierwsze to jest najpyszniejsze, to oczywiste Poniżej zdjęcie tuż po zlaniu do butelek i drugie tuż sprzed chwili, kiedy to po tygodniu otworzyłem, żeby jak codzień uraczyć się swoim! kolejne już jest z zacierania - pszeniczne wędzone (lekko zbyt wytrawne wyszło, jeszcze czekam tydzień i zlewam do butelek) oraz idzie kolejna przesyłka - tym razem będzie promocyjne z browamatora "świąteczne" tylko bez cynamonu jestem zakochany w wędzonkach, a tam sporo wędzenia w składzie! I to tyle, co do sensoryki, itd to zbytnio nie chcę się mądrować bo przy Was szczypior jestem, ale jestem przekonany, że z czasem pokuszę się o opis, a kto wie, może i o opinię mądrzejszych od siebie Fajnie jest tu być! IMG_1217.HEIC IMG_1079.HEIC
  14. Hejo! Ja wiem, że piwo z brewkitu jest „inne” niż te normalne, ale chciałem się pochwalić swoją pierwszą Warką z brewkitu. Prawdopodobnie przez wielu byłaby uznana, za niezbyt dobrą, może zbyt słodką, może coś innego, ale mi S makuje mi wybitnie - wszystko dlatego, że to pierwsze własne piwo W fermentorze już dochodzi pszeniczne wędzone z zacierania i też nie omieszkam się pochwalić jak wyszło! ..bardzo się cieszę, że mogę być z Wami w tej jakże sympatycznej i ważnej dla mnie chwili :)❤️
  15. Racja - na początek nie ma może zbytnio co szaleć. A i wiedzy nigdy za wiele. Gęstwy zbierać nie chce, ale właśnie chciałem chmielić na zimno cześć piwa. Wiec zlać do drugiego na cichą bym raczej musiał. Myślałem, żeby cześć zostawić w tym fermentorze, aż skończy się fermentacja i zabutelkowac, a cześć dać na cichą i tam dochmielic. Z tym ze może faktycznie - poerwszą Warkę wypije za smakiem, a szaleć, ryzykować zakażenie i cudować będę jak przyjdzie jakieś ciut większe doświadczenie
×
×
  • Create New...