Jump to content

Nutado

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Polecone powyżej garnki tadar: https://tadar.pl/garnek-prosty-ze-stali-nierdzewnej-z-pokrywka-tadar-15-litrow-5900672754834 15 l za 99,99 zł i ten za 169,99 zł 12 l: https://tadar.pl/garnek-gastronomiczny-tadar-12-l-satyna-5907558740783 Ten droższy ze stali inox, ten tańszy i większy ze zwykłej stali nierdzewnej. Czy warto dopłacać do tej stali inox? Czy może jednak ten tańszy garnek byłby wystarczający? Skądś ta różnica w cenie musi wynikać. Nie chciałbym kupić garnka, który będzie rdzewiał, lub wydzielał jakieś szkodliwe związki do brzeczki.
  2. Podłącze się do tematu. Czy da się gdzieś kupić garnek minimum 10-12L o szerokości pola grzewczego max 22cm? Niestety mam indukcję, która ma pole grzewcze o takiej szerokości i mam problem ze znalezieniem odpowiedniego do niej garnka. Zakładam zacieranie i warzenie do ok 9L - czyli może nawet taki 10L by starczył
  3. około 20% objętości brzeczki, stanowiły by owoce (soki, pulpy)
  4. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale: to drugie piwo jest słodsze, ale takie bardziej puste w smaku, moje wytrawne, czyli mniej słodkości, ale właśnie takie pełne, nie słodkością, ale tym czymś, czego nie potrafię określić, jakby konsystencja była gęstsza.
  5. Tak ok. 20% owoców będzie ok? No i mandarynki - gdybym je dał na cichą, to chyba musiałbym oczyścić ze skórki i tej białej części?
  6. Piwo zabutelkowałem 8 listopada. Dzisiaj przed chwilą testowałem jego smak i porównywałem do "Sekrety Króla" (milk stout). Moje było lepsze , oprócz nagazowania, które było oczywiście u mnie prawie zerowe. Oprócz mnie piwo testowała żona, oboje stwierdzamy, że to moje jest znacznie bogatsze w aromacie. Smak - moje bardziej wytrawne i bardziej pełne, z delikatnym koniakiem, suszoną śliwką, leciutko kawa, piekarnia, łupiny orzecha laskowego. To drugie więcej toffi, kawa z mlekiem, lekko czekolada Po lekkim ogrzaniu moje piwo dostało b. lekkiego aromatu końskiej stajni (czyli pewnie jakieś dzikie drożdże się przyplątały), liści klonu. Natomiast drugie piwo zrobiło się mocniej cukrowe i jakby straciło wcześniejsze aromaty. Co do gorzkości - to moje jest bardziej gorzkie i ta gorzkość dłużej pozostaje. Poziom kwaśności podobny. W obu niewyczuwalny alkohol. Tak, czy inaczej, jestem więcej niż zadowolony. Na pewno będę go robił częściej.
  7. Dostałem od żony zamówienie na piwo o aromacie związanym z brzoskwinią i mandarynką z lekkim mango. Jednocześnie nie może być cytryny. Ma to być piwo jasne - kolor słomkowy, lekka goryczka (pewnie coś koło 15-20 IBU), nie może być wytrawne, alkohol na poziomie 4,5-5%. Smak: nie może smakować jak mieszanka piwa z sokiem - ma to być bardziej subtelne. Jestem bardzo początkujący, stąd moja prośba o pomoc. Na czym oprzeć recepturę? Myślę nad słodami typu pale ale, do tego może niewielki dodatek słodu pszenicznego. Chmiel - pewnie jakiś aromatyczny, tylko który da mi takie aromaty jak chce? Chmielenie na sam koniec gotowania brzeczki? Chyba jest jakiś chmiel, który daje wyraźny aromat mandarynki. Dodatek owoców - planuję oprzeć się na: soku brzoskwiniowym, do tego pulpa z mango. Wstępnie myślę nad proporcjami 80% brzeczki, 20% części owocowej. Czy smak mandarynkowy - wystarczy to co da chmiel? Czy będzie to tylko aromat, bez smaku? Drożdże - mam gęstwę z s-04, może inne byłyby lepsze? Każda porada mile widziana
  8. Od czwartku fermentacja odbywa się już w temp ok 20C. Dzisiaj zrobiłem pomiary, wyszło 5 blg. Smak bardzo fajny, czuć lekką kwasowość że słodu palonego, gorzkość, alkohol praktycznie nie wyczuwalny. Jeśli chodzi o aromat, to bardzo przyjemny, wg mojej żony czekoladowy, śliwkowy, b. delikatnie cynamon i banany. Czyli jednak ta wyższa temp z początku fermentacji dała trochę owocowych aromatów.
  9. Dzięki za pomoc, przeniosę więc do 21-22 C Szkoda, że nie mam miejsca z temp. 18-20, ale trudno.
  10. Od razu na początku przenieść do niższej, czy od razu przenieść, jak tylko zwolniła fermentacja, do wyższej?
  11. Witam; Mój pierwszy post na forum i od razu pytanie. Warzę moje pierwsze piwo - ma to być dry stout na drożdżach s-04, blg początkowe ok 13. Problem mam z szybkością fermentacji. Fermentacja prowadzona jest w małej damce 5L. Po zadaniu drożdży (z 26 na 27 października w nocy)- przez ok 8 godzin nocnych brzeczka była w temp 21-22C. Rano fermentacja szła już bardzo mocno. Po tych 8 godz przeniosłem brzeczkę do temp. 15-17 C Pod wieczór, czyli prawie po całym dniu w tej temp (15-17), fermentacja zaczęła zwalniać. Dzisiaj, czyli w 4 dniu, brzeczka fermentuje już wybitnie spokojnie. Stanowczo widać, że burzliwa się już skończyła. Na dnie mam już grubą warstwę osadu drożdżowego. Co teraz zrobić? Dalej trzymać w tej niższej temperaturze, która niestety mi spadła już do 14-15, czy przenieść do wyższej (21-22). Przy wyższej boje się, że mi zepsuje smak, przy niższej ryzyko, że drożdże nie dofermentują. Co radzicie? W założeniu miało być tak, że fermentacja będzie bez przelewania na cichą do osobnego pojemnika, miała być prowadzona cały czas w tym samym i po 2 tygodniach butelkowanie. Czy czekanie jeszcze prawie 1.5 tygodnia w obecnej sytuacji jest dobrym pomysłem, czy raczej butelkowanie przyspieszyć?
×
×
  • Create New...