Jump to content

Piotr Ba

Members
  • Content Count

    96
  • Joined

  • Last visited

About Piotr Ba

  • Birthday 04/18/1984

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2019
  • Liczba warek
    12
  • Miasto
    Wieluń

Kontakt

  • Imię
    Piotr

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na gorące dni (gdzie one są ? ) w sam raz. Jakby ktoś chciał to polecam : 2.5 kg - pilzneński 2.5 kg - pszeniczny drożdże S-33 Safale Zacieranie - 30 min 62 st C , 40 min. 72 st C 78 st C meszałt Gotowanie do BLG 14 st. Plato. Chmielenie - 59' 10 g Citra, / 20' 20 g Citra i 20 g Cascade / 5' 10 g Citra. Chmielenie na zimno tak - 4 dni przed rozlewem 30 g mieszanki Citra Cascade Fermentacja standardowa 16 18 st C 4 tygodnie - BLG końcowe - nie mierzono. ABV ? - na głowę ok. 6 % - na głowę mocne czego nie czuć w smaku. Nie nagazowywać więcej niż 2.2 vol. CO2 !!
  2. Oddalamy się od tematu topiku. Niestety muszę być tylko ja sędzią i krytykiem moich piw. To są uroki życia w małym mieście - nie można komuś dać do oceny - tu nie Wrocław i nie Cieszyn Jest to sytuacja bardzo trudna wobec niskiego doświadczenia w organoleptyce piwa. Mam też jeszcze jedno hobby które też muszę wykonywać i oceniać wyniki sam. Muszą wystarczyć fora internetowe i youtube takie czasy Poza tym pewnym wyjściem jest kupowanie piw rzemieślniczych w marketach i porównywanie. Staram się być krytykiem swoich piw - co zrobić by było jeszcze lepsze to jest zawsze pytanie. Wobec piwa powyżej na pewno nic nie zmienię w recepturze (jest autorska). Pozdrawiam doświadczonych piwowarów z warkami 60 + (to duże doświadczenie)
  3. Po co są ludzie? widzowie na takim konkursie jeśli piwo jest wysyłane ? Zrobić na zasadzie streamu albo po prostu nagrać przebieg zdarzenia i już. Przecież to nie mecz piłkarski gdzie liczy się pieniądze od biletu.
  4. Zaufaj mi że nie piłeś tak dobrego ciemnego piwa ! co za aromat...
  5. Ok kolejne próby wypadły ujemnie - w oktoberfeście wczoraj nie zauważyłem nic niepokojącego - żona też nie - skórka od chleba, niska goryczka, słodowość, a dunkel to mistrzostwo świata - powinno gdzieś na konkurs jechać to piwo - to będzie pierwsza warka lagerowa jak tylko przyjdzie sezon. Na szczescie mam już mało tych piw więc dam radę.
  6. Zaworka do nalewania nie dorobiłem się jeszcze :P poprzednie warki butelkowałem bez i nie miałem denaturatu jeszcze.
  7. Jutro (dzisiaj jestem w pracy) otworzę z tej partii 2 oktoberfesty i jeszcze dunkela - jak już i ten będzie śmierdział to się naprawdę wk...wie już. Nie odważę miarką 2.5 i 2.75 grama cukru bo nie ma takich miarek. To nie są moje pierwsze lagery na tym szczepie i przepisy na warki też stare. Wylać zawsze zdąże a zresztą jest już sezon na "górniaki" a ja mam plany i potrzebuję butelek. Co to za piwowar co nie zepsuł warki ?
  8. W sumie to mam w gdzieś piwowarstwo jeśli piwo nie jest w stanie wystać w dość dobrych warunkach 3 miesiące. Ja nie jestem w stanie wypić 5 x 19 butelek w ciągu 3 miesięcy a warzyć trzeba bo jest gętwa w34/70 którą szkoda wylewać.
  9. Chłodzenie - prognoza pogody i w zalezności od tego - strych lub dwór pod kontrolą temperatury na miejscu. Jutro otworzę jeszcze dunkela który ostatni był robiony na tej gęstwie żeby sprawdzić czy też śmierdzi, ostatnio - może 3 tyg temu był genialny. Nie chodziło mi o miesiąc od zabutelkowania tylko o to że miesiąc temu tych aromatów nie było. Piwa są z lutego b. r. dunkel gdzieś z marca więc one już swoje odleżały.
  10. Przepraszam ale nie zgodzę się z paroma rzeczami - fermentacja przebiegała w 10 st C w porywach nawet do 8 mak.s 12 st C więc to nie wchodzi w grę. Co innego refermentacja - tu temperatura była wyższa. Zresztą powyższe wady pojawił się po okresie około miesiąca stania - te piwa były bardzo dobre. Są jeszcze jakieś inne przyczyny? A infekcja w jednej butelce jest możliwa ? Te wady pojawiły się z czasem za to piwa się wyklarowały jak oranżada.
  11. Chętnie wysłałbym mojego Munich Dunkela gdyż jest zajebisty po prostu.
  12. Może zdarta płyta ale chciałbym wiedzieć ile czasu piwo domowe refermentowane cukrem w butelce może nadawać się do spożycia? Oczywiście niepasteryzowane. Marcowe butelkowane 2 miesiące temu jest niedobre - aromat denaturatu/zmywacza do paznokci . Pils - on był butelkowany chyba w lutym nie pamiętam - to już nie jest piwo - jakieś gotowane warzywa gazowane. One stoją w całkowicie ciemnym pomieszczeniu w temp. 10 -15 st C nie więcej, Wylać te pseudo piwa czy zostawić na kolejny rok ?
  13. Piwo - dobre, goryczka - na granicy akceptowalności - jest minimalna kontra słodowa, zapach - grejfrutowy (Citra), przegazowane ale z taką goryczką dobrze to współgra. Nie można powiedzieć że jest jakieś wyjątkowe. Poza tym BJCP nie nakłada obowiązku dodatku Curacao i Kolendry - " - jeśli współgra z bukietem piwa " Tak wygląda:
  14. Tak - jeśli zacierasz dwoma przerwami w 62 i w 72 st C przez 60 - 70 min to nie ma takiej możliwości żeby cukry nie zostały przez taki czas rozłożone więc próba jodowa nie ma sensu. Ale jeśli robi się infuzyjnie - to nie ma optimum działania obu enzymów więc trzeba po 60 min zrobić próbę. Myślałem że to są rzeczy oczywiste jak podatki.
  15. Ja wiem miałem na myśli zastąpienie 20 % słodu pszenicznego pszenicą zwykłą - nie ma bata żeby enzymy z pozostałego słodu nie scukrzyły 20 %. Poza tym nie ma możliwości żeby Stou wg zasypu staroangelskiego - 70 % Pale Ale, 20 % Owies, 10 % Jęczmień prażony nie wyszedł. Zawsze można zacierać do zrobienia próby jodowej - ja jej nie robię od 1 warki ale też dlatego że nie zacieram infuzyjnie.
×
×
  • Create New...