Jump to content

sobieslaw

Members
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mi zassało wodę z rurki (kranówa) zaraz po zadaniu drożdży. Dzisiaj mija 9 dzień od zabutelkowania i witbier smakuje bardzo dobrze.
  2. No to kontynuując: 6 dzień w butelkach. Wyszło całkiem niezłe, dużo lepsze, niż się spodziewałem po pierwszej warce. Trochę jeszcze mało gazu, ale jak najbardziej da się pić. Zobaczymy za tydzień.
  3. Ja zrobiłem miesiąc temu piwo na słodach ześrutowanych w maju (data ważności do sierpnia) i przechowywane były tak samo. Dzisiaj otwieram pierwszą butelkę i dam znać
  4. Jak czyścicie te zaworki grawitacyjne z rurką do rozlewu do butelek? To jest rozbieralne? Czy zostawiacie to w jakimś roztworze na dłużej po prostu i tyle?
  5. Taki chyba jest po prostu styl witbiera? Ja akurat lubię mocny gaz.
  6. Czyli takie ciśnienia tylko do kegów? Ile optymalnie można gazować, żeby nie zabić stylu ani siebie?
  7. Dzięki, już mam na to pomysł. Ostatnie chyba pytanie przed butelkowaniem się nasuwa... Jak wytrzymałe są butelki "sklepowe"? Mam różne, Żywiec, Amber, Miłosław, itd. Przepis mówi, żeby nagazować 4 VOL CO2 na Witbiera. Czy takie butelki wytrzymają takie ciśnienia?
  8. Dzisiaj coś dalej się dzieje, piwo "ożyło" po pomiarze BLG. Ziarenka kolendry jedne toną, inne wypływają z dna, to samo z drożdżami... Przed pomiarem wszystko ładnie stało. Jest się czym przejmować? Czy to normalne? I pytanie - jak przelać zawartość fermentora do wiadra z kranikiem do rozlewu? Widzę, że niektórzy normalnie syfonują zasysając rurkę ustami... Czy nie zakażamy wtedy rurki? Co lepsze filmiki mają syfony z pompką, ale tego w moim zestawie nie było.
  9. Zauważyłem, że jak napełnię fiolkę tak na 3/4, że po włożeniu spławika woda się wylewa, to pokazuje 0. Natomiast drugie włożenie do tej samej wody skutkuje pomiarem -1... Muszę chyba się nauczyć poprawnie używać tego narzędzia. Próbuję przy wkładaniu spławika wprowadzić go q taki ruch wirowy, jak na filmikach w necie.
  10. BLG wyszło 3 albo 4 w 24 stopniach C... balingomierz coś nie bardzo chce współpracować. Raczej 3, bo czysta woda spada poniżej zera o stopień. Smakuje i pachnie nieźle. Nie ma rozpuszczalnika, octu, itp. Nawet trochę gazu pod koniec próbki z balingomierza. Witbier jak nic. Sprawdzę ponownie pojutrze i chyba czas na butelki. Początkowe BLG 11-12 też w 24 stopniach C. Trochę będzie rozcieńczone, słodowanie nie wyszło najlepiej, poszło z 8 litrów czystej wody do brzeczki. Wg kalkulatora brewness odfermentowało 63-75%, zależy od najgorszej opcji wiarygodności pomiaru do najlepszej. Wg producenta drożdże FM20 odfermentują 72-75%. Długo się zastanawiałem, do czego by to porównać... chyba z pamięci Namysłów Białe jest najbliżej z tego, co próbowałem. Teraz zauważyłem, że po tym otworzeniu (pierwszy raz) i zamknięciu fermentora kolendra i drożdże zaczęły opadać samoczynnie na dno, gdzie ogólnie pływały cały czas na powierzchni... Coś to może znaczyć?
  11. Tak, witbier. Powód, dla którego chcę otworzyć wcześniej, to fakt, że fermentowałem w trochę za wysokiej temperaturze, rozpocząłem w 25 stopniach. Potem utrzymywałem w 21-24, dość mocne wahania. Teraz stoi dalej w 25. Myślę, że już nie fermentuje, ale jutro zrobię odczyt. Początkowe BLG 11-12, też nie zmierzyłem dokładnie. Z tego, co wyczytałem na forach, to w takich temperaturach praktycznie może być już po fermentacji w 3-4 dni. Albo i szybciej. Wygląd piwa nie zmienia się od kilku dni.
  12. Moja pierwsza warka - 10 dzień fermentacji. W fermentorze pływają ziarnka kolendry. Nie doczytałem, że trzeba je zmielić, a brzeczkę przed fermentacją odfiltrować, itd. Pierwsza warka, parę błędów, ale o co chodzi: wygląda, jakby kolendra zaczęła... kiełkować? Dostała takich "ogonków". Coś to może znaczyć negatywnego? Fermentor nie był otwierany nigdy, jutro planuję zmierzyć BLG i chyba butelkować. Zdjęcie poniżej robione przez ściankę wiadra:
  13. Dzięki. Na forach widzę, że różne zdania są, że fermentory plastikowe potrafią się odkształcić... ale póki co zdjęć nie widziałem.
  14. Jeszcze pytanie odnośnie cold crashingu - pokrywa ma być szczelna czy nie? Nie ma ryzyka implozji fermentora? Plastikowe wiadro, nie szklany. A może po prostu robić cold crashing już w butelkach po refermentacji?
×
×
  • Create New...