Jump to content

esen1a

Members
  • Posts

    81
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by esen1a

  1. Nie mam miejsca, żeby zbudować właściwy system 3 - garowy. Kocioł zacierno-warzelny i warnik to max. I tak montaż grzałki i kosza to u mnie będzie spora oszczędność czasu
  2. I tak oprócz automatu będę musiał zrobić jakieś ręczne sterowanie. Także jest dobre
  3. Taki wezmę na początek. Docelowo spróbuję polutować brewmaniac. Też wydaje się tani
  4. Cześć, Planuję zamontować grzałkę do garnka Tadar 36.6l. Gar będzie całkowicie przerabiany - zawór na dole do którego będzie przykręcany hop spider, jakaś miarka cieczy poza garem i kosz na słód. Co za tym idzie gar będzie służył do zacierania, wysładzania i gotowania. Chciałbym uniknąć spawania i samemu wywiercić otwory - czy mimo wszystko lepiej przyspawać? Jeśli chodzi o samą grzałkę to pod 230v i jedną fazę. W niedalekiej przyszłości chciałbym nią sterować/regulować moc (jeszcze nie wiem czym). Znalazłem kilka: https://pl.aliexpress.com/item/1005001580417097.html?spm=a2g0s.8937460.0.0.5a892e0eCoPIVa https://pl.aliexpress.com/item/1005002350000693.html?spm=a2g0s.8937460.0.0.5a892e0eCoPIVa https://allegro.pl/oferta/grzalka-nierdzewna-do-destylatora-bojlera-3500w-9090561152 https://allegro.pl/oferta/grzalka-nierdzewna-316-1-5-2kw-oslona-2x-przewody-6139270461 Czy polecacie takie czy darować sobie? Czy może coś innego polecacie?
  5. A czy pomiędzy tym przyciskiem a pinem masz jakiś opornik? Czy bezpośrednio pod pin?
  6. Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Jakie przyciski podpinacie do ręcznego sterowania? Używam jakiś najtańszych przycisków microswitch ale jakoś kiepsko wyglądają w obudowie i topornie chodzą.
  7. Nie zaglądałem do tego od tamtego czasu ale wczoraj na nowo zacząłem się bawić. Miałem podłączone czujniki od początku flashowania. Binaria brałem od siebie po zbudowaniu kodu. Teraz zaciągnę binaria bezpośrednio z repo i zrobię tak jak napisałeś. Dzięki
  8. Cześć, Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem (może to normalne...) - dodałem dwa czujniki temperatury i po wyłączeniu i ponownym włączeniu do prądu nie mam tych czujników. Jeśli zrobię refresh to są w detected ale już nie w Installed. Po zrobieniu restore z zapisanej wcześniej konfiguracji, czujniki znowu są w installed. Używam Wemos D1 mini pro
  9. Nie zamawiałem jeszcze (mam gotowca) ale coś takiego znalazłem https://www.ebay.co.uk/itm/HomeBrew-Wifi-Hydrometer-iSpindel-KIT-with-3D-printed-sled-and-instructions-V2-/183849732350 ewentualnie https://www.opensourcedistilling.com/ispindel/
  10. monitor.beer. Dopiero dwa piwa uwarzyłem z iSpindel. Jedno zrobiłem odczyt woda + brzeczka, a przy drugim kalibrowałem z roztworem cukru. Obydwa piwa na kveikach. Fakt, że nie podawałem temperatury.
  11. Zrobiłem tak raz i mi jakoś specjalnie, nie zadziałało. Lepiej mi wyszło na tych roztworach z cukru. Spróbuję dodać jeszcze jeden pomiar dla brzeczki nastawnej. Kolejna sprawa, że roztwór z cukru miał jakoś 22 st. C a fermentację robię na kveikach FM53 w temperaturach 30-35 st. C
  12. Na super dokładność nawet nie liczę ale ważne żeby to było jakoś miarodajne i w miarę rzeczywiste. Bardziej żeby była informacja kiedy drożdże zaczęły pracować, moment kiedy już powoli kończą pracę i powiedzmy okres stabilizacji. I dla mnie jeszcze jest ważne, np. w jakim czasie spadnie temperatura i kiedy.
  13. Jak często kalibrujecie iSpindel? Czy po każdym otwarciu pokrywki trzeba na nowo kalibrować, czy dopiero jak się wysunie go z PETa?
  14. Wydaje się na trwały ale ma jedną wadę przy częstym rozbieraniu - uszczelki. Na chwilę obecną nic się nie dzieje ale jak będę cały czas ruszane to się mogą posypać. Dokupić ciężko chyba że po prostu poszukać podobnych, ewentualnie wyciąć sobie samemu.
  15. Zaworek do rozlewu https://www.aliexpress.com/item/4000320861477.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.47d44c4dJjr48s Bardzo dobre wykonanie. Trochę lepiej mi się tym rozlewa niż plastikowym ( w plastikowym miałem wrażenie, że czasem się zatrzymywało). Póki co dopiero po jednym rozlewie. Niestety nie wchodzi dobrze na kranik jak plastikowy i trzeba dorobić kawałek wężyka silikonowego ale to szczególnie nie przeszkadza
  16. No właśnie po ostatnim zdjęciu coś tam już wyczuwałem. Finalnie wylałem, nie chciałem ryzykować zatrucia czy przegazowania przy tak wysokim BLG. Trudno... Fermentacja od początku dziwnie się zachowywała, może na wejściu była infekcja,, może złe zacieranie (teraz to już w to powątpiewam). Na drożdżach z tej samej gęstwy fermentuje witbiera i zszedł bardzo dobrze. Zrobi się następnego brown portera
  17. Chyba jednak infekcja. Obecnie to wygląda tak
  18. Uwarzyłem brown portera na kveikach Fm53 i na cichą dodałem orzechy włoskie, płatki dębowe, łuskę kakaowca. Wcześniej macerowałem to w nalewce przez miesiąc. Podczas burzliwej zeszło z 14.4 BLG do 7.3 i tak utrzymuje się od początku cichej. Przyznam, że ta burzliwa dziwnie się zachowywała i jak widać nie dofermentowała. Zrzucam trochę winę na owies, którego nie skleikowałem. Po burzliwej nie miałem jakiś oznak infekcji. Po dwóch tygodniach cichej, pojawiło się coś takiego jak na zdjęciach poniżej. Przypuszczam, że to tłuszcz z orzechów i ewentualnie z łuski. Piwo smakuje normalnie jak na brown portera, może jakieś odczucie kremowości.
  19. Jakby kogoś interesowało. Piwo wyszło tak: Najważniejsze: 1. Po burzliwej zostawiłem na cichą w temperaturze około 21 stopni, bez przelewania. 2. Po zabutelkowaniu i pozostawieniu w 20 stopniach osad opada i po około 2 tygodniach piwo zrobiło się klarowne. Jak piwo trafiło do lodówki na dłużej (24h) osady jakby się uniosły i piwo robi się opalizujące. 3. Zastosowałem whirfloc, Jeśli to zasługa tejże tabletki to pierwszy raz tak mam pomimo, że pH brzeczki przygotowuję pod whirfloc i zostawiam na noc do opadnięcia osadów. Zwykle piwo jest opalizujące. Inne wnioski opiszę w poście o tym szczepie drożdży.
  20. to i tak za mało trochę chęci szukania... Podałem ci link do kalkulatora. Wpisz sobie w google piwo nagazowanie kalkulator albo carbonation level beer.
  21. Moim zdaniem trochę mało. Patrząc na kalkulator https://brewness.com/calculator/pl/carbonation Niemiecka pszenica 3.3 - 4.5. To jeśli wybrać najniższą wartość 3.3, temp piwa 21 stopni dla 22l piwa to jest 238 g glukozy czyli ok 11g na litr. A u Ciebie to jest 8g na litr. Swoją pierwszą pszenicę gozdawy nagazowałem na 3 i użyłem cukru i była w miarę dobrze nagazowana ALE nie była do końca dofermentowana.Gdybyś użył 4g na butelkę cukru, a nie glukozy to by się lepiej nagazowało. Glukozy daje się więcej niż cukru Teraz pozostaje wypić, trudno się mówi. nic bym z tym już nie robił Następnym razem będzie lepiej.
  22. BROWAR KWARTA dzięki, przyda się na pewno. Tak podejrzewałem że 25-30 to optymalne temperatury. Następne będę tak fermentował. Byłem ciekawy co po 30 ale już wiem, że sobie daruje. A jak z "cichą" robiłeś może w niskich czy wysokich temperaturach?
  23. Sam styl American Wheat zezwala na klar - "Przeważnie blado żółty do złoty kolor. Klarowność może być w przedziale od doskonałej do mglistej wraz z drożdżami przybliżającymi styl niemieckich piw hefeweizen. Duża, długo utrzymująca się biała piana." (źródło American_Wheat_or_Rye_Beer) Jeśli chodzi o moje preferencje to nie lubię błotnistej mętności ale lubię jak piwo jest mętne z prześwitami, może być opalizujące, może być zamglone. Jeśli chodzi ogólnie o pszenicę (ciężko też uogólniać wszystkie) to skrajne wartości jak dla mnie czyli super klar i błotnista mętność są brzydkie, dla kogoś innego może być super. Z racji że to moja pierwszy przygoda z kveikami to jestem ciekawy jaką mętność uzyskam z drożdży a nie z "resztek" w piwie, jak piwo się "ułoży"
  24. Cześć Uwarzyłem American Wheat na kveikach FM53 (pierwsza przygoda z kveikami). Piwo jest cały czas na burzliwej od 9 dni. Zeszło z 12.9 do 3.3. Zrobiłem test FFT, który dał mi 2 BLG. Piwo fermentowało w temperaturach 21-25 st. C. FFT różnie od 23 do ponad 30. Stosowałem whirflocka. Test FFT po trzech dniach dał mi 2.2 BLG. Zostawiłem go na kolejne trzy dni na grzejniku (jeden lub dwa razy dziennie był przez 30 min ciepły) po tym czasie ten test był klarowny z delikatnym zamgleniem i wyniósł 2.0 BLG. Trochę mnie to zmieszało bo przy standardowych drożdżach do pszenicy (American nie powinien być na tych drożdżach) fermentacja główna to temperatury 19-25 st. C przez tydzień, zależy jeszcze od szczepu a druga fermentacja to np. 12 st. C przez dwa tygodnie dla sklarowania. A tutaj przy wyższych temperaturach się sklarowało. Teraz co zrobić, zostawić w temperaturze 24.3 st. C bo taka jest obecnie czy przenieść do 12 st. (bez zlewania) czy może podnieść tak jak z tym testem? Czy obniżenie lub podwyższenie nie spowoduje "siary", która już nie jest tak wyczuwalna?
  25. Jak nie przelałeś do innego fermentora tylko zostawiłeś w tym samym co prowadziłeś główną fermentację to ok. Co do samej burzliwej to przy lekkich piwach do 15 BLG nie ma co zaglądać przez dwa lub trzy tygodnie, mierzyć tego BLG, patrzeć aż bulgotanie ustanie. Ta rurka to niewiele mówi tylko tyle, że fermentacja trwa. Zwykle fermentacja rozpoczyna się przed bulgotaniem (zaobserwowałem, że może to być od kilku do prawie kilkunastu godzin) i trwa jak już nie bulgota (wtedy już prawdopodobnie, drożdże zjadły już co miały zjeść i zaczynają po sobie sprzątać). Co innego jak dodajesz jakieś chmiele na zimno albo jakieś przyprawy czy owoce. jak masz rurkę z zaworem do rozlewu to w momencie jak piwo będzie 1 cm - 2 cm przed krawędzią to zatrzymujesz. Jak nie masz tej rurki to najlepiej sobie nalej do jednej butelki ~0.5 l wody i zobacz, gdzie to napełnienie się kończy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.