Jump to content

esen1a

Members
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

About esen1a

  • Birthday 12/31/1987

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar SN
  • Rok założenia
    2019
  • Liczba warek
    8
  • Miasto
    Legionowo

Kontakt

  • Imię
    Sylwester

Recent Profile Visitors

188 profile views
  1. A co z autolizą drożdży w tym przypadku? Kolejna sprawa to np chmielenie na zimno i gęstwa. Jak po tygodniu czy dwóch dosypie chmielu to gęstwa już nie będzie taka jak przed chmieleniem i chyba przepłukanie niewiele da. Ok, fermentor stożkowy i wcześniejsze upuszczenie gęstwy byłoby rozwiązaniem.
  2. Widziałem, jak nikt nie weźmie to pod koniec miesiąca odezwę się Dzięki, te dwa tygodnie to już na cichej czy burzliwa? Jeżeli fermentacja zakończy się (BLG nie zmienia się i wynosi np. 3 ) to jest sens jeszcze trzymać?
  3. Kveiki mam zamiar stosować latem, teraz wolałbym ewentualnie dobierać drożdże 20-26 i skupiać się na piwach co jestem w stanie uważyć w tych temperaturach. Oczywiście górniaki i to też nie wszystkie. Kilka ich zrobiłem i właśnie jak gwałtownie schłodzę w trakcie to mi niedofermentuje jak zaczne od powiedzamy 23 stopni i zostawie to będę miał sporo estrów - w witbier tak miałem Pas grzewczy jest ale oglądałem wykład Czesława Dziełaka, on coś takiego stosuje i sam mówił, że to strasznie niewdzięczne rozwiązanie.
  4. Najlepsza by była lodówka ze sterownikiem ale nie mam opcji żeby ją gdzieś postawić. Pomieszczenie mam 21 stopni. Planuję kupić Cool Bag i pety w przyszłości. Na chwilę obecną zostaje mi to pomieszczenie + ogródek. Trochę problem z wystawieniem na zewnątrz, że ta temperatura nie jest jakoś stabilna stąd pomimo owinięcia czymś piwo zbyt nisko się schładza. Robiłem tak, że w momencie gwałtownego wzrostu (do 23-24 stopni) wystawiłem fermentor na zewnątrz do schłodzenia do tych 20-21 stopni Co chyba jest złe bo mam wrażenie że piwo jest niedofermentowane. Może będzie jednak lepiej jak schłodzę do tych 16 stopni, zadam drożdże i wstawię fermentor do tego pomieszczenia 21 i zostawię?
  5. Cześć Jak kontrolujecie temperaturę na burzliwej np. dla IPA (tak wiem że ciężko jest zrobić dobrą)? Przykład: Macie drożdże pod IPA, które najlepiej pracują w zakresie 18-22 st. C. Niech będzie, że to drożdże płynne, zrobiliście starter, zdążył osiągnąć temperaturę pokojową 21 st. C. Schłodziliście brzeczkę niech będzie też do 21 st. C 1. Jaką macie temperaturę podczas zadawania drożdży - 21 tak jak napisałem czy może niższą 18? 2. Wstawiacie fermentor do pomieszczenia gdzie jest 21 st. C 3. Mija kilka godzin, poszło, drożdże ruszyły z 21, temperatura wzrosła do 25 st. C. Co robicie schładzacie do 21 czy zostawiacie i po tej gwałtownej fermentacji temperatura spada samoczynnie do 21 stopni? 4. Czy pozwalacie samoczynnie wzrosnąć temperaturze czy np. zaczynacie od zadania w 18 stopniach i trzymacie 2 dni. Po 2 dniach dajecie wzrosnąć do 20 stopni i trzymacie kolejne 2 dni, po tych kolejnych 2 dniach dajecie wzrosnąć do 22 stopni i tak zostawiacie do całkowitego odfermentowania?
  6. esen1a

    Kosz filtracyjny

    Chyba że iść w taki przerobiony garnek jak tutaj
  7. esen1a

    Kosz filtracyjny

    tak chciałbym żeby to wyglądało https://www.youtube.com/watch?v=7W3Fgclnhf8
  8. esen1a

    Kosz filtracyjny

    Tak wliczałem kilka dolarów. A jaki masz kosz, jakie wymiary, masz jakieś zdjęcia? Póki co nie modyfikowałem swojego gara warzelno-zaciernego (Tadar 36l) ale w przyszłości planuję wywiercić otwór na zawór kulowy i mieć też otwór pod ewentualną grzałkę bo w tej chwili zacieram na płycie indukcyjnej. Ja do filtracji i wysładzania, stosuje filtrator z oplotu i sitko z IKEI. Z sitkiem czy bez różnicy wielkiej nie ma w wydajności ale zawsze zostaje kilka litrów na dnie (jak stosuję sitko) Na tym mi bardzo zależy bo praktycznie podnoszę kosz do góry i stawiam na jakiś "pałąkach" i się samo filtruje. Zysk to czas i mniejsze schłodzenie brzeczki, brak przelewania garnek -> wiadro i później wiadro -> garnek. To i koszt energii elektrycznej będzie mniejszy
  9. esen1a

    Kosz filtracyjny

    Cześć U Chińczyków pojawiła się promo oferta na KOSZ FILTRACYJNY. Czy jest sens zakupu takiego kosza do zacierania w garnku Tadar 36l? Może się mylę ale chyba w elektrycznych kotłach zacierno warzelnych tylko używa się kosza. Wydaje się to być bardzo wygodną opcją jeśli chodzi o filtrację i wysładzanie ale czy jest lepsze niż przelewanie do fermentora i cała zabawa z np. filtratorem z oplotu? W niektórych postach znalazłem, że ludzie brali takie coś od kolegi @lewatywa8 . Jakie to koszta zrobienia takiego kosza przez w/w kolegę?
  10. Dzięki za pomoc. Zdecydowałem się na karbowaną zamówioną od kolegi co tutaj robi te chłodnice.
  11. Cześć, prośba o doradzenie. Zastanawiam się nad zakupem chłodnicy. Szukałem, czytałem, patrzyłem i mam kilka wątpliwości. "Samoróba" w moim wykonaniu nie wchodzi w grę chyba, że zrobi to ktoś kto robi to zawodowo i będzie to jako tako wyglądało. Warzę warki zazwyczaj 20l. Garnek Tadar 36.6l o wymiarach 36x36 cm. Budżet ~200 zł Myślę o chłodnicy zanurzeniowej z rury karbowanej - jeden z kolegów tutaj robi takowe Wydaje mi się, że lepiej będzie jak zlikwidował bym te prześwity bo wtedy chłodnica będzie całkowicie zanurzona w brzeczce, ewentualnie zmniejszyć je do minimum A może bardziej wydajna będzie na wzór takiej zyskuję wtedy to, że czy warzę warki 20l czy 10l warki i uzyskuję pełne zanurzenie co przekłada się na pełną wydajność. Problemem chyba byłoby mycie. Myślałem też o wymienniku płytowym ale jakoś zniechęca mnie mycie i dezynfekcja tego no i chyba problem jeśli będę chmielił na zimno + whirpool gdzie tego chmielu będzie bardzo dużo
  12. Też przymierzam się do RISa i z tego co śledzę temat to jednak ta gęstwa jest najlepsza. Lepiej zrobić lekkie piwo (10-14 BLG) bez dodatków i chmielenia podczas gotowania i powstałą gęstwę wykorzystać w niedługim czasie (kilka dni, chyba do dwóch dni będzie najlepiej). A co jeśli by zrobić starter z suchych drożdży? Teoretycznie drożdże się namnożą i powinny wystartować w docelowym RISie.
  13. Starałem się tego uniknąć. Wiórki prażyłem w 150 st. C w piekarniku przez 20 min. Po tym przełożyłem do plastikowego pojemnika (wcześniej go umyłem i spryskałem IPĄ). Jak wrzuciłem wiórki to prysnąłem jeszcze na nie IPĄ i owinąłem całość skretchem i zostawiłem na noc do ostygnięcia. Fermentory stały przez noc w pirosiarczanie (użyte dopiero raz). Jak wspomniałem ze śliwą wszystko ok, a robiłem z nią wszystko podobnie. Obstawiam jeszcze coś takiego bo kupiłem wiórki w biedrze, niby bez konserwantów i teraz albo na nich coś było albo w nich coś było - w składzie nie jest wymienione ale nie oznacza to, że dostawca czegoś nie dodaje. Próbując tego piwa od razu nie odrzuca dopiero po chwili zostawiają taki posmak na podniebieniu. Co by nie było chyba już wiórki sobie odpuszczę albo będę brał płatki albo napój kokosowy doleję.
  14. Na warce ze śliwkami jest taka delikatna piana na powierzchni ale to raczej od śliwek. W smaku jak wspomniałem jest ok. Poczekam jeszcze z tym kokosem kilka dni i zobaczę.
  15. Starałem się dbać o sterylność, jak wspomniałem ze śliwkami jest ok. Do dezynfekcji użyłem pirosiarczynu sodu. Znowu do szybkiej dezynfekcji używam alkoholu izopropylowego.
×
×
  • Create New...