Jump to content

PawelK1

Members
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

PawelK1 last won the day on February 20

PawelK1 had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Domowy :)
  • Liczba warek
    14

Kontakt

  • Imię
    Paweł
  • Strona www
    https://www.youtube.com/channel/UCLgH1ccAWMR00tKK0xFmrjg

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. o kurde. Hm.. nie wiem jak z jakością tych z allegro, ale może spróbuj ciut droższe z markowego sklepu ?
  2. a wklej link, stalowych tzn całych stalowych, czy stal obudowana plastikiem ? Ja używam Jolly ale całe z plastiku. Działają super. Czemu szukasz stalowych ?
  3. to ja od razu dodam, że w tej bibliotece jest mnóstwo innych ciekawych książek ale i nie tylko ksiazek. Znalazłem tam np mapę swojej okolicy jeszcze z czasów inwentaryzacji pod zaborem rosyjskim. Ciekawie się to ogląda, bo inaczej drogi lecą, a nazwy są zrusyfikowane. Można ją wydrukować i zrobić mapę skarbów dla dzieci Są też i inne ciekawe publikacje, plakaty aczkolwiek są i dziwne rzeczy. Mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale np takie dziwy: https://polona.pl/item/poznaj-zyda-jednodniowka-poswiecona-odzydzeniu-zycia-gospodarczego-miasta-wloclawka-i,MzgxMDIyNw/0/#info:metadata lub to: https://polona.pl/item/poznaj-zyda-jednodniowka-poswiecona-odzydzeniu-zycia-gospodarczego-miasta-wloclawka-i,MzgxMDIyNw/0/#info:metadata naprawdę dziwne rzeczy pisano przed laty, a My przyzwyczajeni w szkole byliśmy, ze tylko wiersze i mądre książki wtedy powstawały 😉 Swoją drogą jest tam cała encyklopedia Glogera (czyli zbiór różnych rzeczy związanych z Polską, które zebrał do kupy w jednym miejscu). Gloger zaś to osoba bardzo związana z piwowarstwem. Miał swój browar, który niedawno ktoś próbował wskrzesić. Dobre piwa robili, mi przynajmniej smakowaly. Miały takie smieszne nazwy. Ktoś wie co sie z tym browarem stało ? Dawno nie widziałem w sklepie tych piw, a szkoda.
  4. No odkryłem to forum na nowo. Czemu ja wcześniej nie zauważyłem wątku o wędzeniu:) Muszę wypróbować Wasze receptury. Bardzo fajnie, że jednak jeszcze ludzie wędzą. Że mimo wszystko (tak tak, szkodliwy dym, szkodliwe substancje itd więc wycofujemy ze sklepów), wciąż tradycja w narodzie trwa. Mi się kiełbasa kojarzy ze wsią, z dziadkami i świętami za dzieciaka - czyli pozytywnie:) W sumie to w wędzeniu chodzi o to by robić tak jak smakuje. Ja np lubię mooocno wędzone, wręcz aż wysuszone kiełbasy. Mój przepis wygląda tak: -30% szynki -30% łopatki (lub innego podobnego/tłustego mięsa wieprzowego) -30% boczku -10% wołowiny (to jest ważne, bo delikatnie wpływa na smak) Przyprawy: sól, pieprz, majeranek (dużo:) ), czosnek A kiełbasę robię tak: Z ciekawości, skąd bierzecie mięso ? Ja z reguły wieprzowinę biorę z masarni (taki mały zakład, który sprzedaje pół tusze lub konkretne mięso na kg). Mam jednak problem z wołowiną tzn kupuję ją normalnie w biedronce czy innym hipermarkecie.
  5. Jeśli chodzi o ciekawe książki piwowarskie, gorzelnicze to polecam naszą rodzimą, darmową i open source'ową bibliotekę polonę. To miejsce, w którym systematycznie pojawia się coraz więcej starych książek z polskich bibliotek. Niektóre z tych książek ze względu na to, że były pisane dawno, już się nie nadają, ale wiele z nich jest naprawdę wartościowych, szczególnie tych związanych z piwowarstwem, gotowaniem, nalewkami itd. W tych dziedzinach, mimo, że też poszły do przodu, to jednak można wyłuskać sporo ciekawych starych i dobrych przepisów. Polecam Wam więc kliknąć: https://polona.pl/search/?query=piwo&filters=category:books,public:1,hasTextContent:0 Pod tym linkiem macie już wyszukane książki dotyczące piwowarstwa. Są tam przepisy, zasady warzenia itd. Polecam na przykład tę książkę: https://polona.pl/item/nauka-robienia-piwa,Nzg2MDAz/6/#info:metadata Jest pisana smiesznym z naszego punktu widzenia językiem, bo ma aż 200 lat. Są tam ciekawe pomysły jak robienie piwa z ryżu Ja to lubię takie starocie wertować:)
  6. Temat stary, ale odświeżę, bo mam z tym doświadczenie i pewne przemyślenia. Przede wszystkim, jeśli ktoś chce piwniczkę, to pewnie nie tylko po to, by trzymać tam piwo, ale też np warzywa, wino, nasiona, sadzonki... cokolwiek. Gdy budowałem swoją piwniczkę, przeczytałem sporo fachowej literatury i opracowań na ten temat (są np na polona.pl). W wielkim skrócie najlepsze piwniczki to takie, które NIE MAJĄ zabetonowanej podłogi, a np klepisko z gliny, piachu lub wyłożone cegły. Dzięki temu lepiej utrzymują dość wysoką wilgotność, niską temperaturę, przez co np lepiej przechowuje się w nich warzywa i jest mniejsza szansa na rozwój pleśni/grzybów. Weźcie to pod uwage budując piwniczkę. Weźcie też pod uwagę poziom wód gruntowych, nawet takich okresowych (ja budująć swoją to zignorowałem i na wiosne mam czasem 5 cm wody na dnie i zbyt dużą wilogtność w piwniczce, ech..) Druga rzecz to taka, że piwniczka powinna mieć jakąś cyrkulacje powietrza. Mały kominek powinien wystarczyć.
  7. Kurcze, okazało się, że wcale nie taki zły ten sposób. Piwo oczywiście jeszcze nie przefermentowało ale smak tuż przed nie miał w sobie trawy, słomy i innych podobnych, za to miał goryczkę i posmak chmielu tak jak trzeba. Brakowało mu ewentualnie tej hm.. 'świeżości' chmielu z pelletów (trudno to opisać). Nie wyszło może tak jak moje najlepsze warki ale i zdecydowanie nie wyszło najgorzej. No zobaczymy jaki będzie efekt końcowy.
  8. dzięki za odpowiedź, ech ta ortografia spróbuję zrobić jak piszesz, odcedzę przez jakąś zdezynfekowaną tetrę.
  9. Cześć, Dwa lata temu zakupiłem trochę marynki do ogrodu. W zeszłym roku bardzo ładnie obrodziła. Piękne, zieloniutkie intensywnie pachnące szyszunie - poemat. Zebrałem ją więc, podsuszyłem na słońcu i wsadziłem do słoika. Minęło kilka miesięcy i o dziwo wciąż bardzo intensywnie pachnie, tylko kolor z zielonego trochę wyblakł. Używałem jej przez ostatnie miesiace jako dodatku do herbaty ale teraz postanowiłem zrobić z niej piwo. I tu mam pytania do Was. 1. Mam tej Marynki pełen 1,5 litrowy słój. Nie skompresowanej. Nie wiem ile to gram, bo to leciutkie jest. Zamierzam zrobić ok 14 litrów brzeczki i wsypać tam wszystko. Myślicie, że to będzie wystarczająca ilośc ? Przejrzałem to forum i ludzie pisali, że takiego swojego chmielu, to trochę więcej potrzeba, niż w peletach. 2. Sam proces chmielenia. Myślałem, by po prostu wrzucić chmiel do garnka (a nie w woreczkach, czy czymkolwiek innym pozwalającym na usunięcie chmielu od razu po etapie chemilenia) i potem poczekać aż osiądzie na dnie i zlać ciecz z góry do dalszej produkcji. Zastanawiam się tylko, czy piwo nie przejdzie takim trawiastym smakiem (o którym inni eksperymantatorzy z własnym chmielem pisali na tym forum).
  10. No ja planuję jednak nie chłodnicę, a kegi do schładzarki wsadzić. coś jak tu, tylko.. mniej profesjonalnie, 😉 tzn na częściach z aukcji i zwykłej lodówce
  11. Elegancka ta Twoja zabawka. Z ciekawości ile taka schładzarka kosztuje ? Jeśli chodzi o długość przewodów, to czytałem (min tu na forum), ze to powinno być 1,5 metra. Na wiki też tak piszą.
  12. Nie no, nie pytam, prezentuję, co wykonałem następnym krokiem jest zamontowanie starej lodówki.
  13. Cześć, zawsze chciałem mieć w domu taki piwny kran, jak w barach. Koniecznie z odkręcaną rączką, którą mógłbym potem zastąpić jakimś swoim dziełem. Z takiego kranika przecież nie tylko piwo może lecieć, ale też cydr, wino (są nawet małe kegi z winem w sprzedaży, gdyby ktoś chciał), woda gazowana i niegazowana, a nawet sok, jeśli szybko się go wypija, czy nawet i Johnny Walker w trakcie imprezy - jednym słowem jest to fajna sprawa. Obecnie mam u siebie: piwo, cydr, wodę. Postanowiłem takie coś wykonać samemu. Kupiłem części i korzystając z wiedzy zawartej na tym forum, w jedno popołudnie udało się wszystko zmontować. To wcale nie takie trudne. Tu macie video z montażu, a poniżej opis. Co jest potrzebne do takiej instalacji: - krany piwne. Polecam z tym wichajstrem z boku (nie pamietam jak to sie fachowo nazywa), ale pozwala to sterować mocą strumienia, a nawet odciąć go zupełnie. Dzięki temu można regulować ilość pianki, gdy nalewa się piwa. - rurki/przeowdy piwne - w moim przypadku wybór padł na plastikowe (albo plastikopodobne) zamiast gumowanych. Głównie dlatego, że są łatwiejsze w monatażu bo.. - złączki typu John Guest - znacznie ułatwiają montaż, trudniej jest popełnić błąd niż przy wężykach gumowych, czy silikonowych i są bardzo szczelne. Do tego można je wielokrotnie demontować, co dla początkującego instalatora nie jest bez znaczenia. - keg cornelius - super sprawa taki keg, mozna go napelnic praktycznie wszystkim - zawory do keg'a typu cornelius/pepsi - deska - ja zamówiłem gotową, wyciętą z jesiona CNC. Szukałem bukowej, pasującej do kuchni, ale jesionowa też jest w porządku. - olej z atestem do używania z żywnością do olejowania deski - narzędzia, jak wiertło 21-23mm do drewna pod otwory na kraniki i długie wiertło, by przebić się przez ścianę. - reduktor co2 i butla co2 (ja wybrałem 5kg, która, według relacji z tego forum starczyć powinna na kilkanaście KEG'ów) Jeśli macie jakieś pytania, to chętnie odpowiem, aczkolwiek podczas tego weekendu mogę mieć pewne opóźnienia i brak dostępu do kompa.
  14. no w sensie taką namiastką, że ma chmielowy smak:)
  15. To i ja dodam swoje trzy grosze do tematu, bo opracowałem znacznie szybszy sposób. Wkładam butelki do zmywarki, ustawiam na wyższą temperaturę i wychodzą czyściuteńki. Na dnie zmywarki oczywiście zbierają się śmieci, papierki, ale uprzedzając wątpliwości i odpowiedzi w stylu 'tak to możesz zniszczyć zmywarkę tylko', poza tym, że trzeba je wyjąć po zmywaniu, nic złego się nie dzieje. Piorę tak butelki po winie, po whiskey, po piwie od kilku lat. Zmywarka działa jak nowa, zatem nie ma obawy, że coś się uszkodzi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.