Jump to content

Muchor

Members
  • Posts

    408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Muchor last won the day on January 7

Muchor had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Muchor's Achievements

  1. Wydaje mi się, że to niezła okazja. Dobra objętość - będziesz mógł robić mocne piwa typu porter czy RIS. Zaznaczę tylko, że ja sam nie mam takiego kociołka - nie wiem, czy nie warto do niego czegoś dokupić (pompy?). Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  2. Cześć, Czy jakaś przyjazna dusza mogłaby mi wskazać kogoś, kto pospawałby mi pewną duperołkę ze stali nierdzewnej? Chodzi mi o tzw. choinkę do pieca tandyr - https://tandoors.pl/produkt/choinka-z-patelnia/ - cos takiego. Mam miskę i szampury - jeszcze mogę dokupić główny pręt ("pień" choinki). Mieszkam w Wwie, ale to nie problem podjechać niedaleko. Sława Ukrainie, pozdrawiam czytających, Krzysztof
  3. Tutaj te same drożdże tylko dzień później. Jak widać, ładnie opadły i nad nimi jest mieszanka wody i piwa. Widać, że opadłe drożdże są w dwóch kolorach. To są Nottinghamy, których używam do pseudolagera. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  4. No ja właśnie tak do tej pory robiłem, kiedy używałem gęstwy - dziękuję za potwierdzenie, że to najprostszy sposób. Pzdr Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  5. Trochę lamerskie to pytanie, ale ja zadam. Na obrazku widać gęstwę - jak rozumiem, te jasne od góry to żywe drożdże, a te ciemne na dole to martwe i ew. jakieś śmieci typu chmieliny czy białka. Czy coś złego się stanie, jeżeli do świeżej brzeczki wrzucę wszystko? Czy grozi mi co najwyżej overpitching czy coś jeszcze? Pzdr Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  6. Ja to ogólnie lubię się od czasu do czasu nabzdryngolić - a jeżeli swoim piwem to przyjemność podwójna. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  7. Przypuszczam, że niezupełnie o to chodziło [emoji3] Podejrzewam, że pytającemu mogło chodzić o równoważną ilość słodu pilzneńskiego, który można zastąpić tą jedną puszką. Gdyby tak było, to można tak szacować: cukry stanowią około 75-80% masy ekstraktu czyli około 1.3 kg. Jeżeli wydajność zacierania przyjąć 55%, to ta puszka ma w sobie tyle samo cukrów co zatrzesz z około 2.3 kg słodu. Oczywiście, liczby są mocno niepewne i zależą od sprzętu, wydajności itd. No i chyba (proszę o potwierdzenie innych) przy zacieraniu (szczególnie w 63 stopniach) dostajesz dużo cukrów fermentowalnych, a w ekstrakcie masz dużo cukrów niefermentowalnych. Więc to powyższe oszacowanie może być nieco zwodnicze jeżeli chodzi o efekt końcowy (a nie blg brzeczki). A jeżeli pytającemu chodziło o coś innego, no to przepraszam. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  8. Drodzy koledzy, Piwa pszeniczne zazwyczaj nie wymagają długiego leżakowania - wszak to nie lagery. Zwykły Hefeweizen to raptem dwa tygodnie, aby się tylko nagazował i już można się nim cieszyć. A jak to jest z Witbirem? Właśnie rozlałem do butelek i teraz patrzę łapczywie. Pzdr Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  9. Minął rok, moje cztery piwka pseudo-lagerowe z ubiegłego roku już całkowicie wypite, zrobiłem je wszystkie na tych Nottinghamach. Cóż, nie jestem sensorykiem, wrażliwym na pikogramy estrów, czy sędzią PSPD - według mojego chamskiego podniebienia, te piwa wyszły naprawdę czysto. Zapewne bym nie rekomendował tego rozwiązania jako panaceum na tego typu problemy - ale mogę potwierdzić, że producent nie kłamie i te drożdże, w temperaturach otoczenia typu 13-14 stopni, dają naprawdę profil zbliżony do lagera. W tym roku już nie zdążę spróbować drożdży od Gozdawy GLW35 - ale może ktoś, kto ich próbował w podobnych temperaturach, mógłby dodać swój komentarz?
  10. Myślę, że warto dodać jakiejś świeżej gęstwy, najlepiej jakichś neutralnych lub pasujących drożdży - może S-04? Powinny mieć tolerancję na alkohol tak 9-10%. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  11. Wydaje mi się, że w tych ekstraktach jest sporo cukrów złożonych, niefermentowalnych. Kiedy robiłem piwa na tych ekstraktach, stopień odfermentowania był dość niski. I to by tłumaczyło mocno słodowy charakter tych piw. Faktycznie, dość trudny do zbalansowania chmielem. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  12. Refermentacja w butelce to zazwyczaj 1-2 tygodnie. Tak jak napisał kolega - najlepiej jak jest w podobnym przedziale temperatur co zwykła fermentacja. Dopiero po tym czasie możesz przenieść butelki w chłodne miejsce, aby piwo tam sobie dojrzało. Jak długo powinno trwać takie lagerowanie - to zależy od mocy i gatunku piwa. Np. typowe pszeniczne właściwie nie potrzebuje, jak tylko się nagazuje, można pić. Im piwo cięższe i złożone - tym zazwyczaj dłuższe leżakowanie. W Twoim przypadku nie przejmuj się, czy to lager czy nie, piwo na pewno będzie smakować i to jest w tym wszystkim najważniejsze [emoji106] Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  13. A co jest złego w kociołku? Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  14. A dlaczego po zakończeniu grzania (i, co za tym idzie, spadku temperatury) wzrósł poziom blg? Chodzi o rozszerzalność termiczną już przefermentowanego piwa czy jakiś inny efekt? Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
  15. Bardzo jestem ciekaw na ile czyste wyjdzie to piwo na GLW35 w temperaturze otoczenia 13-14°. Zrobiłem w tym roku na wiosnę takie niby-pilsy przy pomocy Nottinghamów w takiej temperaturze i faktycznie wyszły bardzo czysto. Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.