Jump to content

DevilNoOne

Members
  • Content Count

    65
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

DevilNoOne last won the day on March 4 2019

DevilNoOne had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2019
  • Miasto
    Legnica

Kontakt

  • Imię
    Maniek
  • Strona www
    ogniwa-fc.pl

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Robiłem ostatnio noname black ale na Gozdawa Pure Ale Yeast 7. Wstawiłem w sobotę wiadro piwa 30 litrów/14 blg do piwnicy, gdzie temperatura wynosi obecnie 18-19 stopni C. Wczoraj się drożdże elegancko mnożyły, dzisiaj podeszły prawie pod pokrywkę od wiadra A pisali gdzieś, że mają długi start... Zobaczymy, co z nich będzie. Póki co, to pracują ostro, bo podniosły mi temperaturę w wiadrze do prawie 22 stopni C, z początkowych 19. Mam nadzieję, że przez szparę w pokrywce nie będą się wylewać
  2. no właśnie, obserwuję i czekam na dalsze rozwój wydarzeń ile sezonów to może mieć?
  3. Ten duszący zapach to zapewne był dwutlenek węgla, który zebrał się pod pokrywką fermentora. Z reguły, jak się zaciągniesz CO2, to czujesz lekkie szczypanie w nosie. To normalna sprawa, poduszka z CO2 zawsze wytwarza się podczas fermentacji i chwała jej za to, bo chroni piwo przed dostępem powietrza/tlenu.
  4. Dry stouta robiłem samemu, na resztkach po RIS'ie.
  5. Hej, robiłem dry stouta na gozdawa PAY7 (pura ale yeast 7) i działały bardzo dobrze - piana niewielka, ale fermentacja jak najbardziej OK. Co mnie uderzyło, to po uwodnieniu strasznie dawały siarkowodorem, ale w piwku OK - nic negatywnego nie zauważyłem. Bardzo dobrze osiadają na dnie i zbijają się w zwartą masę, przez co znad drożdży udało mi się zlać niemalże do ostatniej kropli dry stouta na cichą Generalnie to zamówiłem sobie kilka paczek ostatnio i będę testował ich wady i zalety niedługo Podobno dłużej fermentują i wolniej, ale u mnie tego nie zauważyłem. Może to kwestia świeżości - miałem paczkę z datą ważności do 2022 roku chyba, także pewnie świeżo nasypane
  6. Ten zastój mógł wyniknąć z tego, że drożdże się tak obżarły cukrem, że już spuchły od tego jedzenia i zwolniły znacznie. Gęste brzeczka jest dla nich szokiem, dlatego mogły być lekko wstrząśnięte taką "obfitością" posiłku O ciśnieniu wywieranym na nie nie wspomnę, bo ono też im nie służy w tych warunkach, dlatego do RIS'ów zaleca się gęstwę, bo jest ona lepiej przygotowana na kontakt z takim środowiskiem. Ale suchary w dobrej kondycji i ilości też potrafią ten cukier przerobić na dobre piwo Jak dasz tym drożdżom odpowiednio dużo czasu (ze trzy tygodnie najlepiej, albo i cztery), to dojedzą wszystko, co jest dla nich i będzie git
  7. Robiłem RIS'a w piwnicy, gdzie temperaturę mam 18 stopni, podczas pierwszych dni fermentacji burzliwej dochodził do 22 stopni C, a gdzieś po tygodniu spadł do ok. 19 stopni (temperatura w fermentorze) i tak był trzymany do czasu rozlewu do butelek Nie ma między tymi RIS'ami takiej wielkiej różnicy w kwestii temperatury Dobrze, że piwo stoi a nie trafiło do kibla. Pewnie będzie OK Czekam na opis produktu końcowego
  8. Ja się spotkałem z określeniem zacieranie na słodko lub wytrawnie - czyli na treść lub na alkohol - wiem, wiem, czepliwi zaraz będą pewnie kwestionować terminologię - na zdrowie, bawcie się dobrze :) Ale chyba generalnie wiadomo, o co chodzi. Na słodko, czyli zacieranie w takich temperaturach, żeby możliwie dużo cukrów zostało w piwie, a nie zostało zjedzonych przez drożdże. I stąd właśnie te 10 blg zostało w RISie, dzięki czemu jest on oleiście gęsty, czyli taki, jaki lubię :) I daje to przyjemną kontrę dla goryczki. Mi również chodzi o temperaturę. Robiłem RIS'a w piwnicy, gdzie temperaturę mam 18 stopni, podczas pierwszych dni fermentacji burzliwej dochodził do 22 stopni C, a gdzieś po tygodniu spadł do ok. 19 stopni (temperatura w fermentorze) i tak był trzymany do czasu rozlewu do butelek. Wyszedł naprawdę dobry RIS, wg mnie i wielu amatorów RIS'ów. Sam kolega RzeznikBr00 pisał, że robił je na gęstwie i sucharach US-05. Nie wiem, co to za gęstwa (ale trochę zmęczona na pewno po tym 16 blg), ale US-05 dają czysty profil nawet do 24 stopni C przy fermentacji. Ryzykowne, ale możliwe. Ja robiłem RIS'a na samych sucharach US--05 - trzy paczki na 19 l brzeczki i dały radę. A zgodnie z wieloma opiniami ekspertów, nie miały prawa dać rady, bo bez gęstwy ani rusz :P I nie piszę tego, żeby się chwalić :P tylko po to, żeby pocieszyć RzeznikBr00, że nie wszystko stracone i z tego jego piwka, może wyjść fajny RIS zupełnie mimochodem - w piwie nie wszystko musi chodzić jak w zegarku, czasami spontanicznie też coś dobrze zadziała i będzie OK. Ale jak kto woli, może uznać, że skoro temperatura uciekła albo drożdże zaspały, to wylewamy warkę do kibla i robimy nową. Pozwolę sobie zacytować klasyka: "Relax. Don't worry. And have a homebrew." - Charlie Papazian :)
  9. Hahaha - no akurat jemu nie ale wielu innym osobom smakował A trzymałem go 3 tygodnie na drożdżach, a później dwa na "cichej" i w butelki. Wielu do tej pory pyta o niego W butelkach stoi w temp. 18-19 stopni C.
  10. I się doczekałem - jeszcze nie dojrzały, a już naprawdę ciekawy ten Magnat - sosnowo-korzenny aromat, dobra goryczka. Można robić IPA na polskim chmielu
  11. Ja robiłem RiS'a w temperaturze 21-22 stopnie w fermentorze, fermentacja ucichła po 3 dniach. Zacierałem go na słodko, i po trzech tygodniach zszedł z 26,5 blg do 10 - jeden z lepszych RISów, jakie piłem, a piłem już sporo Także głowa do góry i czekaj. Daj mu czas
  12. Konkretny problem i konkretne rozwiązanie Nic, tylko czytać i się uczyć
  13. zrobiłem ostatnio patriotyczną wersję IPA single hop na Magnacie - po wstępnej ocenie próbnej butelki po 3 dniach od rozlewu - wyszło to średnio, ale ciągle czekam, że się polepszy z czasem
  14. Robiłem ostatnio RIS'a 26,5 blg na us-05 i po 21 dni burzliwej + 7 dni cichej nie dawałem drożdży - nagazowało się
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.