Jump to content

Batoniusz

Members
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To ciekawe, bo z wszystkich tematów dużo osób polecało właśnie iungę. Nie chcę chmieli amerykańskich używać, bo planowałem posmakować coś nowego:) dlatego myślałem o oktawii, żeby uzyskać aromat czerwonego jabłka. No ale opinie z tego co wyczytałem są podzielone.
  2. Dzięki za odpowiedź:) planowałem warkę 10l. Pomyślałem żeby dać 90 - 100g chmielu. Ok 15g na goryczkę i reszta na aromat na 0, whirpool i na zimno. Co o tym myslicie, będzie dobrze?
  3. Szykuję się do uwarzenia SH. Chciałem zrobić go z jakiegoś polskiego chmielu. Naczytałem się i ciężko mi zdecydować, bo opinie są rozbieżne. Zastanawiam sie pomiędzy iungą a oktawią. Chciałbym zrobić dobrze nachmielone na aromat Ale z umiarkowaną goryczką. Fajne by były aromaty owocowe "nietradycyjne" jak w chmielach amerykańskich. Może ktoś podzieli się doświadczeniem? Co byście polecili w tym temacie?
  4. Prosze o pomoc. Uwarzylem swiateczne piwo ok 3 tygodnie temu. Bylo na ekstrakcie ciemnym 1,7kg z dodatkiem slodow:pilznenski 0,3kg, bicuit 0,2kg, monachijski 0,2kg i platki owsiane 0,2 kg. Brzeczki 10l. Drozdze t-58. Dorzucilem do tego troche gozdzikow, cynamonu i ziela angielskiego. Fermentowalem dosyc nisko, bo w ok 13 stopniach. Fermentacja ruszyla szybko, piany duzo. Po 2 tygodniach bylo 7blg. Utrzymywalo sie tak kilka dni. Tu chyba byl blad bo zlalem na cicha. Po tygodniu (temp w piwnicy spadla do 8) jest 6blg. Tamta garstke slodow zacieralem w ok 67st. Moze przeklamal termometr... No i co robic? Wniesc do domu do ok 20st i moze cos dociagnie, czy dawac w butelki z odrobina cukru modlac sie ze nie bedzie granatow?
  5. Dzieki. IBU to nawet dosyc wysokie. Celuje bardziej w 25-30;) kombinuje tak troche przez te gestwe us05 co mam, bo sie niedlugo zepsuje. Ostatnio zasmakowalem dubbla. Slody i aromaty, myslalem o dodaniu troche suszonych sliwek czy rodzynek. Wiec pomyslalem o czyms podobnym na us05;) Po chwili sobie pomyslalem, a gdyby zrobic z tego mala warke i uzyc drozdzy do belgow jako starter pod np dubbla?
  6. Panowie, jeszcze jedno pytanie. Z racji tego, ze nie moge sie zdecydowac co warzyc wymyslilem cos w ten desen. Podstawa pilznenski Dodatki monachijski, Special b Caramunich Drozdze us05 z gestwy Chmiele kontynentalne Co z tego moze wyjsc? Nie podalem ilosci slodow, bo jeszcze nie obmyslilem co i jak... Tylko pytanie czy bedzie sie dalo wypic?
  7. Dzięki za podpowiedzi:) wiem, że to inne piwa, ale opis obydwu mnie kusił i pomyślałem co by wyszło jakby je połączyć;) coś będę działał, mam gęstwe us 05 akurat się nada:)
  8. Wszystko będę kompletował. Jestem na razie na etapie planowania:) zależy mi na piwie górnej fermentacji dającym dobry smak i aromat słodowy. Myślałem jeszcze o Irish Red Ale z dodatkiem żyta. Roggenbier piłem a IRY jeszcze nie i nie mam porównania.
  9. Mam małe pytanie:) przymierzam się do kolejnej warki. Ostatnio robiłem IPA i trochę mam już dość aromatów chmieli, cytrusów itp. Postanowiłem uwarzyć puwo o charakterze słodowym. Myślałem nad roggenbierem, jednak chciałbym użyć słodu Caramunich, dla zapachu suszonej śliwki. Jednak czy drożdże odpowiednie do stylu, czyli te do weizena nie zabiją tego zapachu? Banan i goździk nie stłumią śliwki? Może użyć innych drożdży bardziej neutralnych podkreślających słodowość? Jeśli tak to jakich? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi;)
  10. Nie chcę zakładać nowego tematu, wiec piszę tutaj. Zrobiłem coś co miało być bardzo lekkim American Wheat. Mała warka 10l. Słód pilzneński i pszenicę zatarłem w ok 65 stopniach. Małą ilość na podbicie smaku. Po udanej próbie jodowej podgrzałem i gotując przez 60 min nachmieliłem Amarillo zarówno na początku na goryczkę i na 0 min na aromat. Pod koniec dodałem ekstrakt pszeniczny. Wystudziłem i dodałem US 05. Wszystko pięknie. Blg niskie bardzo, bo wyszło 8. No ale taki był cel. Lekkie piwo, mała ilość, aby pozyskać dobrą gęstwę do późniejszego West Coast IPA. Fermentacja trwa już 14 dni. Problem polega na tym, że blg spadło do 3, ale po zlaniu do cylindra, żeby zbadać blg, piwo całkiem nieźle gazuje. Jednak przy każdym pomiarze blg ma tyle samo a piwo jest lekko gazowane. W smaku nie jest może kwasem, nie ma aromatu kwasu ale ma kwaskową nutę, która nie jest dominująca. W miarę klarowne. Po otwarciu fermentora powierzchnia wygląda na niezakażoną. Skąd ten smak? Czy wszystko ok? Myślicie, że nie zakażone? Jest to 5 warka więc nadal raczkuję w temacie.
  11. Poczynilem kozlaka majowego na w34/70, fermentacja w niskicb temp itp wszystko w porzadku. Jest ladny klarowny. Lagerowal sie, a potem zlalem i stoi w butelkach od 2 tyg, 3tyg lagerowania bylo. Dalem ok 105g glukozy wg kalkulatora. Stoi w temp 7stopni. Ile to moze sie nagazowywac?
  12. Pokombinowalem i finalnie dalem 104g
×
×
  • Create New...