Jump to content

niezgi

Members
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niezgi

  1. hej dzisiaj jeszcze raz sie do tego piwka zabierałem zeby przelac i takie cos mam czy to infekcja ?
  2. pociągne jeszcze temat..... ile po zakapslowaniu moge przechowywać takie piwo w warunkach pokojowych?
  3. hej pół roku temu zrobiłem piwo z brewkitu .... po burzliwej fermentacji przelałem na cichą i tak zostawiłem ........ na pół roku woda w rurce jeszcze jest i tak sie zastanawiam czy ono jest jeszcze dobre czy trzeba bedzie wylać ?? jak sprawdzić przed rozlewem czy jest zdatne do picia ??
  4. Cos poczytalem, poogladalem i mnie juz glowa boli chyba za duzo informacji na raz i mi sie miesza.... Natomiast prosze o rozwianie moich przemyslen..... Mimo poprzedniego brekwitu lagera jak fermenrowalem w 21 st to w sumie powinien wyjsc jakis ale tak? Zakladajac ze drozdze w dolaczonym zestawie sa gornej fermentacji.... po chyba po cos pisza zeby w tej temp warzyc. To jak teraz mam berkwit coopersa real ale jakbym chcial uzyskac laggera to musze kupic drozdze dolnej fermentacji i fermentowac w ok 8-12 st? I uzyskam z tego laggera? A pozatym pan tomasz gotuje bre
  5. @Kfax zgodnie z sugestiami poszperalem po necie i znalazlem tego goscia filmiki na youtube. ogladnąlem juz kilka i jestem zachwycony, wszystko wysjasnone i przyjemnie sie oglada a nawet zainspirowal mnie do uwarzenia 1 warki juz z zacieraniem jednak wczesniej myslalem ze cos wiem bo cos czytalem ale te filmiki uswiadamiaja mnie jak mala wiedze mam
  6. nie wiem jak smakuje piwo z cukrem ale bimbru nie lubie ......... jak masz mozliwosc ( nie jestem znawca ) zamów poprostu na allegro czy gdzies glukoze w proszku 1 kg starczy ci na ok 333 piwa a ponoc lepsza dzieki @tymbarck za przydatne info
  7. @Kfax masz poczytaj tam sa przydatne info z wiki https://www.wiki.piwo.org/Moje_pierwsze_piwo_z_brewkita z tego tekstu wynika ze fermentacja w 21 st nie jest bledem. poprostu piwo z brewkitu mozna traktowac jako piwo dla laików. Same smaki sa zmieniane przez skladniki w ekstraktach slodowych. nie wnika sie na tym etapie w rozne temp. robienia ( choc tak jak piszecie z tej samej puszki - niby laggera mozna uzyskac pewnie rozne smaki końcowe przy różnych stopniach temp warzenia). i tez psialiscie ze stanowczo 3-4 g glukozy to za duzo a w tekscie jak i w instrukcji pisz
  8. wiesz .... z zalozenia jak sie kupuje razem z instrukcja to chyba logicznym sie wydaje zgodnie z nia postepowac ....... ale skoro piszecie zle te 21 st utrzymywać to proszę o podpowiedz w jakiej temp warzyc ???
  9. no za pierwszym razem nie zlalem tego osadu drozdzowego z dolu beczki to nawet ok.... cos wyszlo ale szalu nie bylo ........ jeszcze mam kilka butelek.......... za 2 razem calkowicie zmascilem i wymieszalem przed rozlewem ten osad drozdzowy .......... i wiem zeby tego nie robic a ty dodawales cukru, glukozy czy malt extraktow ?? na dole powinna pojawic ci sie w beczce taki osad z 2 cm nie wlewaj go do butelek ja trzymalem sie instrukcji w 21 st caly czas tylko po tygodniu przelewalem do innej beczki na chyba cicha fermentacje.... ale blad robilem pewnie ze
  10. hej wracam do was..... przelalem do butelek i po 2 tyg chcialem wypic był osad na dole butelek, nie wlewalem do konca zeby nie wlewac do kufla wszystkiego. ale po przelwaniu bylo strasznie metne i tak.... a pozatym strasznie cierpkie, drozdzowate. wiec po naradach zlalem jeszcze raz wszystko do butli. po paru dniach chce przelac do butelek znowu ale bez osadu.... co do kolegi j.w. tez kupowalwm brekwity roznych smakow lager, candaia blonde, teraz relal ale i mexicana servesa do tego oczywiscie malt extrakty jasne. jak mi sie uda to wrzuce zdjecie instrukcji i tam pisze zeby wlasnie w ok
  11. to nic i tak wypije najwyzej szybciej zeby następne robić
  12. hej jeszcze jedno pytanko ......... jak wspomniałem robiłem lagera brewkit .......... najpierw w 1 beczce był tydzień a potem przelany do 2 i tez stał tydzień ( tylko jak i w 2 przypadku ten sam bład ze mieszałem osad na dole zamiast zostawic ) butelkowany był dokładnie miesiac temu ( dawałem ok 3-4g glukozy ). po 2 tygodniach jak otwierałem było mało jakby gazu. po 3 tygodniach był ten fajny psyk super..... a teraz po miesiącu jak otwieram to az mi piwko kipi bez wstrzasania butelką ....... tak powinno być?
  13. jeszcze zrobie 2 z brekwitu ........ wczesniej robilem lagera i teraz własnie canadian blonde.... chce kupic meksikan servwesa i american pale ale......... zobacze jak w smaku powinno wyjsc dobrze przelane wczesniej dodawałem ok 3 - 4 g glukozy do butelki a jak wyjdzie fajnie to moze pokusze sie o zacieranie jeszcze chce ksiażke moje piwo kupic i poczytac
  14. o to chyba chodzi... właśnie nie wiedzialem co z tym zrobic to pomieszałem i wlałem do butelek..... myślalem ze jak tego nie zrobie to nie bedzie tak wyrazny smak na 2 raz juz nie bede mieszał i to co na dnie poprostu zostawie
  15. szkoda ze nie zrobiłem zdjecia ....... za tydzien robie nowa partie to postaram sie opisac i zrobic zdjecia ......... bedzie dokładniejszy obraz sytuacji mi to poprostu wygladało tak ze jak zmieszałem składniki i rozpusciłem je to po prostu z czasem gestsza część słodu i zacieru opadła na dół beczki.
  16. hej zrobiłem swój pierwszy brewkit coopersa postępowałem zgodnie z instrukcja i chyba wszystko dobrze zrobiłem. natomiast zastanawia mnie czy taka zawiesina na dole beczki jest normalna?? przy rozlewaniu przez kranik poprostu zamieszałem całość zeby sie pomieszało jeszcze( zeby smak był równomierny w butelkach) piwko troche mętne jest teraz... czy dobrze zrobiłem ?? czy ma być taka zawiesina na dnie?? a jak tak to czy mieszać to przy rozlewaniu czy zostawic na dnie i nie wlewac tego do butelek ??
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.