Jump to content

gorek007

Members
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    WSZYSTKO STYKA
  • Rok założenia
    2017
  • Liczba warek
    26
  • Miasto
    Przemyśl

Kontakt

  • Imię
    Rafał

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Po umyciu i wysuszeniu warto zawsze powąchać butelkę od środka, jak się coś nie domyło to śmierdzi.
  2. Z dnia na dzień zmieniaj temperaturę o 1 max 2 stopnie unikaj wyższych
  3. A może zmień metodę warzenia na metodę z użyciem worka, wtedy odpada Ci filtracja, oszczędzasz czas, a efekt bywa lepszy. Przy około 3-5 warkach rozeznasz się jaką masz wydajność i będziesz dostosowywać ilość słodu i wody do pożądanego blg.
  4. U mnie warki #17-26 co daje 198l piwerka i tak jak kolega wyżej nie skończyłem jeszcze warzyć w tym roku
  5. Sama końcówka kranu się odkręca i możesz wtedy (chyba) zastosować złączkę jak w wymienniku.
  6. Naturalnie, popieram przedmówcę. Podoba mi się stwierdzenie " kulturalnie tracąc równowagę"
  7. Ja bym się tylko martwił, że po takim wkładzie można stracić również smak i inne dobre składniki z piwa.
  8. Chmieliny bardzo fajnie się oddzielają kobiecą skarpetą
  9. Ogólnie w browarach z reguły pracują ludzie życzliwi i skorzy do współpracy więc nie powinno być problemu. Znajdź jakikolwiek kontakt, a oni już Cie przekierują do odpowiedniej osoby.
  10. Wystarczy wpisać w google "rollbar" i nazwę popularnego koncerniaka, który chcesz sprzedawać. Wybrać i na dowolnym portalu możesz sobie zakupić. A co do reszty to już będziesz mógł sprzedawcę wypytać.
  11. Przegazowałeś ewidentnie, jak otworzysz keg zobaczysz, że w środku jest piwo mocno nagazowane, a przy nalewaniu przez tą pianę się wygazowuje. Miałem taki sam problem, pomógł mi ten filmik: Od 4:50 jest omówiony problem. Możesz na jego kanale znaleźć całe poradniki o kegowaniu i nagazowywaniu. Mi się nigdy nie udało uratować przegazowanego piwa, więc może być tak ze warto je zlać do butelek, a przy następnej warce daj około 0.8 bara, zakręć gaz i zostaw na tydzień (ewentualnie dobij w połowie tygodnia jeszcze raz do 0,8) jak gaz się już dobrze rozpuści to przy ciśnieniu około 0,6 bara rób wyszynk. Sytuacja 2,5-3 bara i turlanie stosuje się jak piwo chcesz mieć gotowe na następny dzień i w całości je wypijesz, inaczej przegazowujesz i masz sytuacje w jakiej się obecnie znajdujesz.
  12. Miałem ten sam problem, ale ja butelki z takim osadem oddawałem do sklepu jak były zwrotne, albo w kosz te bezzwrotne. Przez ten osad zrobiłem sobie kegerator i teraz już tylko do kega leje piwko. Jest wygodniej i szybciej. Ale jeżeli ktoś zna rozwiązanie zagadki co to za nalot i jak uniknąć jego pojawiania się to z chęcią posłucham. Moją hipotezą tego nalotu jest OXI. Używam go do odkażania butelek przed butelkowaniem i możliwe, że jeżeli po sterylizacji butelka zdąży wyschnąć to osad się pojawi, a jeżeli szybko się zleje do niej piwo to osadu brak. Wysnułem taki wniosek gdyż mój sterylizator do butelek też ma taki osad, a ma kontakt tylko z roztworem OXI.
  13. A ja uważam, że ankieta nie jest całkiem zła, trzeba tylko zrozumieć zamysł, chociaż są rażące niedociągnięcia. Nie chodzi o to żeby oceniać od 1 do ileś jak się myśli w danej kwestii tylko ocenić co jest ważniejsze, wprowadzają w błąd źle sformułowane pytania, prawidłowe pytanie to pytanie nr 10, w którym pada znamienne słowo "uporządkuj". Duże niedociągnięcie to moim zdaniem pytanie nr 13 o gatunki piwa, gdyż przy naprawdę dużej ilości styli piwa pod grupę Ale wciągnięte zostały wszystkie ważne style APA, IPA etc. (przynajmniej tak mi się wydaje) po czym pojawia się nikomu nieznany styl "piwo czekoladowe".
×
×
  • Create New...