Jump to content

Lubliniak

Members
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Lubliniak last won the day on July 1

Lubliniak had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zrobiłem eksperyment i na 1,5 miesiąca dałem mojego quardupla do ciepła 21-24 stopnia. Zgazowanie zdecydowanie na plus się poprawiło i jest prawie optymalne. Czyli temp poniżej 20 stopni w moim przypadku nie zadziałała. Polecam.
  2. Dzięki zrobiłem kompocik zapasteryzowałem i będę dodawał.
  3. Nie chcę zakładać nowego tematu. Może ktoś podpowie czy robił piwo z dodatkiem mirabelki? Mam tego trochę i bardzo lubie. Wiem że żadnych super aromatów nie mają typu mango, marakuja czy zwykła wiśnia. Planował bym zrobić pale ale słabo chmielone z 10 ibu z dużym udziałem monacha ok 30% żeby skontrować kwaśność ktora z mirabelki jest gigantyczna. Dodałbym mocno skoncentrowany kompot mirabelkowy na etapie cichej fermentacji. Ostatnio zrobiłem taki kompot i jest OK, 20ml dodane do kubka herbaty sprawia że smakuje jak z dodatkiem połowy cytryny. W założeniu miałby wyjść taki trochę sour owocowy bez zakwaszania. Jakieś sugestie?
  4. Niby nic odkrywczego ale miałem bardziej na myśli czy drożdże do saisona radzą sobie w kwaśnym środowisku. Do sourów polecane są us05 z tego co czytałem na forum właśnie ze względu na dobrą pracę w niskim pH. Z innej beczki to może doradzisz czy gęstwa po kwasie nadaje się do czegoś?
  5. Burzliwa 10 dni temp podnoszona aż do 27 stopni bo tak podobno robią w Westvleteren. Cicha 3 tyg temp 18, do refermentacji nic nie dałem drożdży. Zeszło z 22 do 4 blg. Co ciekawe gęstwe po burzliwej dałem kumplowi , ten poczynił tripla 20 blg i nagazowaniu ma fest. Tak sobie myślę że być może po tych cieplarnianych warunkach na burzliwej spadek temp co doznały na cichej tak uśpiło drożdże że nie podejmą pracy jeżeli nie dam im tych 28 na kilka tygodni. Tak zrobię jak będzie sukces to dam znać. Jak nie będzie to dodam jakąś gęstwę US 05 do butelek. Swoją drogą to dziwne że US 05 robią gaz nawet blg w risie ma 27 a mają niższa tolerancję na alko niż belgijskie.
  6. Ogólnie wątki o słabym nagazowaniu przerobiłem i wiem o co chodzi z refermentacją jednak.... Jestem ok 4 miesiące po zabutelkowaniu quardupla 22blg na FM 27 i po sypnieciu do każdej butelki ok 4,5g cukru białego -wysycenie zerowe. Piwo stało po zabutelkowaniu ok 3 tygodni w temp 19 stopni potem powędrowało do piwnicy gdzie temp była od 4 do 17 stopni obecnie. Gazu zero. Mogło być tak że te 19 stopni po butelkowaniu nie wystarczyło żeby nagazować i drożdże poszły spać? Przecież nie padły 22 to żaden mocarz a te drożdże raczej odporne. Ogólnie to przy byle piwku głowy bym kolegom nie zawracał ale mocno się przyłożyłem do tego piwa i byłoby szkoda pić taki kompot bez gazu. Dodam że na około tydzień jedno piwko przeniosłem do 25-27 stopni i nic to nie pomogło. Jakieś sugestie? Ktoś miał taki przypadek?
  7. No to gitara. A przy okazji masz jakieś doświadczenie z dodawaniem wiśni żeby A, la kriek wyszedł. O ilość mi chodzi.
  8. Kolego a jeszcze jedno pytanie bo to mój pierwszy kwas. Dałem probiotyk na dwa dni bez gotowania brzeczki co pewnie było błędem. Po 2 dniach fajna kwaśność delikatna w typie vit c. Zero złych posmaków. Ale jak zacząłem gotować to rzygowiną lekko podjezdzalo. Czytałem że to może być kwas masłowy. Po gotowaniu w smaku ok nos wsadziłem do gara rzygow nie czuć. Na Twoje doświadczenie to będzie coś z tego? Jaki powinien być zapach przy gotowaniu kwaśnej brzeczki.
  9. Nie znalazłem na forum odpowiedzi na pytanie jak w temacie. Chciałbym zrobić pale ale zakwaszone bakteriami z dodatkiem wiśni. Widzę że drożdżami polecanymi są us05. Mam aktualnie gęstwe po sucharach dedykowanych do seisona nie pamiętam nazwy. Mogę użyć czy US 05 lepiej
  10. Podepnę się do tematu. Zrobiłem ostatnio portera imperialnego. Dziś poszedł na cichą z 250g Suski sechlońskiej. Pytania do znawców. 1 czy taka ilość śliwki na 19l będzie optymalna i wyczuwalna? Jak długo to trzymać w piwie? 2 na opakowaniu pisze że zawartość cukrów w 250g śliwki to ok 170g co podbije ekstrakt o prawie 1 blg przy założeniu że cały cukier przejdzie do piwa. Ile może tych cukrów przez 2-3 tyg przejść do piwa. Pytam bo alko już jest na poziomie przeżywalności drożdży a jak jeszcze one cukier ze śliwek przerobią to popełnią niechybnie samobójstwo. 3 czy z takiej śliwki może zrobić się dużo farfocli? W czarnym piwie ich nie zauważe a jak pójdzie ono w butelki to gushing gwarantowany. Czyli pytanie czy filtrować to przy rozlewie? Z góry dzięki za merytoryczne wskazówki.
  11. No i jakieś opinie na temat tego chmielu? Dałem min 50g tego chmielu do risa w ciemno zobaczymy czy zagra.
  12. A próbował ktoś z Was zamiast słodzić ksylitolem to poprostu zatrzeć na gęsto jakiś słód karmelowy jasny np 0,5kg caramel pils i 0,5kg np słodu monachijskiego odebrać tylko brzeczkę przednią ok 1,5l i dodać do ok 5-6 l soku jabłkowego? Cydr prawdziwy oczywiście z tego nie wyjdzie ale kwaśność myślę że się zredukuje znacznie bo cukrów z karmelu drożdże nie przerobią. Pół kilo karmelowego słodu potrafi zmulić 20l piwa czasem. Jak nikt nie próbował to ja będę pierwszy jak tylko czas znajdę. Co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...