Jump to content

ogoun

Members
  • Content Count

    159
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

ogoun last won the day on October 28

ogoun had the most liked content!

1 Follower

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    HEX
  • Rok założenia
    2018
  • Miasto
    Białystok

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Aż mnie wzdrygło na widok tego jak mu się spienia.
  2. Nie umiem za bardzo w chemię organiczną, ale czytałem, że również działa to w drugą stronę i te same grupy funkcyjne (m.in. grupa acylowa, proszę mnie poprawić jak bzdury piszę) wykorzystywane są przez drożdże przy podziale oraz przy produkcji estrów, więc jeśli nie zużyją ich do budowy komórek, wydalą je jako estry. Stąd też istotne by nie dać drożdży ani drastycznie za mało, ani również wielokrotnie za dużo. Po coś te kalkulatory drożdży stworzono.
  3. Musicie jednak przyznać, że "ale ja tak robię" to żaden argument, tylko dowód anegdotyczny w typie "mój wujek palił 40 lat i żyje". Zalewanie całych fermentorów z poprzedniej warki to olbrzymi overpitching, który nie musi ale może prowadzić do bardzo estrowego piwa. Nikt Wam nie zabrania tego robić, ale proszę nie wmawiać początkującym błędnych założeń.
  4. Ad.1. Tak, z grubsza zbliżoną. W trakcie warzenia wystarczy po prostu wyjąć ją z lodówki na 2-3h przed zadaniem. Ad.2. Nie widzę takiej potrzeby. Płucze się głównie dlatego, że alkohol źle wpływa na kondycję drożdży przy ich dłuższym przechowywaniu. Ad.3. Zlać płyn znad drożdży, w przypadku wątpliwości co do świeżości drożdży można go powąchać/spróbować, ma pachnieć i smakować drożdżami i cienkim piwem. Jeśli tej gęstwy zebrałeś dużo, to warto skorzystać z kalkulatora np. http://www.mrmalty.com/calc/calc.html by zadać odpowiednią jej ilość, bo więcej nie zawsze znaczy lepiej.
  5. Moim zdaniem tak - delikatnie bez wzburzania płynu, ale jednak polecam zamieszać. Raz zapomniałem, co w połączeniu z drożdżami skłonnymi do przegazowywania skończyło się generalnym sprzątaniem piwnicy.
  6. Hmm... może w tym coś być, w takim wypadku chyba muszę również się przestawić na glukozę, szczególnie przy "powolnych" drożdżach (np. FM13, które mi 2-3 miesiące nagazowywały).
  7. Jeszcze nie spotkałem piwa prawidłowo nagazowanego po tygodniu. Ten tydzień to jest taki piwowarski yeti, mityczny stwór, mimo że nikt go nie widział to jest chętnie opisywany w bajkowych instrukcjach z zestawów: tydzień fermentacji, tydzień refermentacji... a gucio! Zwykle po 2-3 tygodniach otwieram pierwszą butelkę dla testu i ... zwykle jeszcze brakuje do nominalnego nagazowania. No więc ile? Zależnie od drożdży - jedne nagazują w dwa tygodnie, inne w dwa miesiące.
  8. Powąchaj, odlej i weź łyka tego wodnistego piwa znad gęstwy. Jak śmierdzi lub jest kwaśne, czy inaczej podejrzane to wylej. Jak pachnie i smakuje cienkim piwem i drożdżami, to pewnie się nada. Czy to są przepłukane kveiki? Jeśli tak, to luzik, ruszą bez zająknięcia. Są to inne drożdże i nie jesteś pewny ich żywotności? Polecam rewitalizację opisaną w poniższym linku. Mi 150 ml gęstwy po ok 2h wyłaziło z litrowego słoika.
  9. Według deklaracji FM fiolka zawiera minimum 70 mld komórek, uwzględniając kveikowy underpitching na 3 litry 10°Blg potrzeba ok 12 mld. Jeśli nie szkoda Ci pełnej fiolki, to ja bym zamieszał zawartość potrząsając i wlał bezpośrednio ok 1/5 jej objętości.
  10. Na 3l piwa 10°Blg w przypadku normalnej świeżej zbitej gęstwy wychodzi 6-8 ml. Voss kveik dają moim zdaniem lepsze efekty przy wyraźnym underpitchingu, nawet o połowę tj. 3-4 ml, czyli niepełna łyżeczka do herbaty.
  11. Zostaw to piwo w spokoju. 10 dni (?) fermentacji to wcale nie jest długo, tym bardziej że ponownie dostarczyłeś cukrów. Od momentu dodania owoców daj drożdżom ze 2 tygodnie. Te kawałki moreli tak będą pływać, odbarwią się przy tym jak w kompocie, ale nic w tym złego. Po zakończonej fermentacji można je wyłowić np. zdezynfekowaną łyżką cedzakową. Ważne by na kilka dni przed rozlewem zrobić cold crash i o ile przy chmielinach 2 dni wystarcza, o tyle owocom dałbym 4-5 dni. Pogoda sprzyja, więc nawet balkon powinien się nadać. W przeciwnym wypadku drobinki owoców w gotowym piwie powodują intensywny gushing.
  12. warka #25 - Coconut Imperial Porter (Szarlej) 18°Blg 18°Blg / ...% ABV / 35 IBU warzenie: 22.11.2019 rozlew: ... Zasyp (3,62 kg na 10 litrów): Viking - pale ale 2,40 kg Viking - karmelowy jasny 0,20 kg Melvit - płatki orkiszowe 0,37 kg Fawcett - brown 0,25 kg Fawcett - pale chocolate 0,15 kg Weyermann - special W 0,15 kg Weyermann - carafa I 0,10 kg na mashout Zacieranie: 68-67°C - 75 min 78°C - 5 min mashout Gotowanie: 60 min - 37 g Challenger 10 min - kakauszale 100g Fermentacja: drożdże - FM12 W szkocką kratę (gęstwa po #23) gęstość nastawna - 18,0°Blg 10,4 litra 1. tydzień - temp. 16-18°C 2. tydzień - temp. 18-20°C w planie na cichą - 100g wiórek kokosowych opiekanych i macerowanych w rumie Rozlew: Uwagi: Zasyp nie wynika z jakiejś głębszej myśli, tylko ma na celu spożytkowanie zleżałych słodów. Drożdże odżywione zgodnie z wpisem https://www.piwo.org/forums/topic/26029-drozdze-w-kolbie/?do=findComment&comment=474765 Niezła ta rewitalizacja -ok 150ml gęstwy usiłowało opuścić litrowy słoik!
  13. https://lmgtfy.com/?q=wąż+silikonowy+13x10&iie=1
  14. warka #24 - Black IPA (Strzyga) 17°Blg 17°Blg / 7,2% ABV / 70 IBU warzenie: 11.11.2019 rozlew: 29.11.2019 Zasyp (11 litrów): Viking - pale ale 2,85 kg Viking - żytni 0,4 kg Fawcett - pszeniczny czekoladowy 0,22 kg Fawcett - dark crystal 0,1 kg Weyermann - Carafa I 0,05 kg Zacieranie: 67-65°C - 70 min 78°C - 5 min mashout Gotowanie: 80 min 60 min - 30g Simcoe 0 min - 25g Simcoe, 25g Cascade - hop stand 15 minut w 75-72°C Fermentacja: drożdże - FM54 Gorączka kalifornijska (gęstwa po #22) gęstość nastawna - 17°Blg 11,4 litra po korekcie Primaverą dni 1-7 temp. 17-18°C dni 8-13 temp. 18-20°C 24.11.2019 (13 dni) - 4,5°Blg (9,4*Brix, odfermentowanie 74,6% -> 7,2% ABV) -> zlanie na cichą 25.11.2019 (14 dni) - 25g Cascade, 25g Sabro, 15g Simcoe Rozlew: 29.11.2019 - w butelki poszło 9 litrów z dodatkiem 40g cukru białego (2.0 vol) Uwagi: Zagapiłem się przy wysładzaniu, stąd dłuższe gotowanie. W sumie niepotrzebnie, bo potem i tak musiałem nieco rozcieńczyć wodą. Odparowywanie okazuje się zmienne, od 12%/h w normalnych warunkach do nawet 16%/h przy przeciągu jak dziś. Duże straty przy chmieleniu na zimno.
×
×
  • Create New...