Jump to content

Krzysiek Łukasik

Members
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dlaczego tak ? Z tego co czytałem coś z laktozy może zostać przerobione przez drożdże więc mógłbym zrobić granaty. I dlaczego nie przelewać ? Już teraz osad sięga mi kranika więc pewnie teraz już bym go trochę wciągnął a co dopiero jak dojdzie około 70-80g chmielu
  2. Witam, Zrobiłem ipę z dodatkiem 1,7l mango pulpy. Prawdopodobnie użyłem za dużo wody do wysładzania i piwo jest mało słodkie, znowu z chmielami raczej przesadziłem i piwo jest delikatnie za goryczkowe. Pomyślałem że dobrym sposobem było by posłodzenie piwa jakimś dodatkiem nie fermentowalnym przez drożdże np ksylitol/laktoza (które z tych polecacie, a może macie inne propozycje) przy okazji zwiększył bym masę piwa więc goryczka była by mniejsza. Co o tym uważacie ? Dodam że piwo jest od 5 dni na fermentacji cichej i w sumie lada moment tj za około 4-5 dni miałem się zabierać do butelkowania. Czy nie jest za późno na takie eksperymenty ? Teraz druga sprawa, po dodaniu mango odłożyło mi się około 4cm osadu, planuję dodać jeszcze na około 4dni 80g chmielów na zimno więc osadu dodatkowo dojdzie. Może dobrym rozwiązaniem było by przelanie z nad osadu przed dodaniem chmieli ? Co myślicie o takim planie działania : 1) Przelać z nad osadu 2) Dodać roztwór dajmy na to 500g laktozy z wodą żeby posłodzić i "rozcieńczyć" goryczkę 3) Zaraz po punkcie 3 dodać chmiele na zimno Pozdrawiam
  3. Tak po prostu nie lepiej żeby to poleżało ? W takim razie co lepiej laktoza czy ksylitol i w jakiej ilości mniej więcej na ~19L ?
  4. Witajcie, zrobiłem ipę razem z 1,7l pulpy z mango. Użyłem jednak chyba za dużo wody do wysładzania i piwo wyszło za mało słodkie (około 11BLG) oraz delikatnie za goryczkowe. Aktualnie od 5 dni jest na cichej fermentacji (5 dni temu też dodałem to mango). Oczywiście drożdże ruszyły i przerobiły właściwie cały cukier. I tutaj moje pytanie czy mogę teraz na cichej to piwo jakoś rozrobić z jakimś cukrem nie przerabialnym przez drożdże (ksylitol/laktoza) czy już na to jest za późno. Tak sobie myślę że jakbym dodał jakies 0,5kg laktozy rozpuszczonej w wodzie to i piwo powinno być mniej goryczkowe bo zwiększył bym masę roztworu i było by trochę posłodzone. Co uważacie ?
  5. Jakie BLG podstawowego piwa przed dodaniem pulpy - przelaniem do innego pojemnika. Bylo to około 3 BLG. Najlepiej tyle ile wyliczy Ci kalkulator, dla danej objetości, temperatury i chcianego poziomu nagazowania. He he umiem korzystać z kalkulatorów ale tak jak napisałem nie wiadomo jak zachowają się drożdże jak zjedzą cały cukier to sytuacja jasna. Pytanie tylko czy zjedzą dostarczyłem w postaci pulpy ponad 350g cukrów to całkiem spora ilość dla resztki drożdży, jeśli by wszystkiego nie przerobiły to czy przerobią ten do refermentacji ?
  6. Uwarzyłem całkiem konkretnie nachmieloną ipę z dodatkiem pulpy z mango. Ogólny zamysł był taki żeby zrobić bardzo pijalne piwo z aromatyczną bombą w postaci owoców tropikalno-cytrusowych ale i z wyczuwalną goryczką. Jestem jeszcze przed butelkowaniem (planuję je zrobić jakoś za tydzień ) i mam kilka obaw/spostrzeżeń/uwag bo to pierwsze piwo z dodatkiem owoców ale to na koniec póki co receptura. Słody : 2kg Pale Ale Viking Malt 2kg Pilzeńskiego Viking Malt 1kg Pszenicznego Weyermann 400g płatków owsianych błyskawicznych Woda do zacierania 18-18,5l w temperaturze około 66°C Chmielenie : El dorado, Citra, Amarillo 20-22g na 50min (po około 6-8g każdego) El dorado, Citra, Amarillo, Mosaic 30-33g na 20min El dorado, Citra, Amarillo, Mosaic 40-44g na 10 min Według kalkulatora powinno mi wyjść około 55-60IBU. Chmielenie na zimno dodanie około 4dni przed butelkowaniem 30g Citry 30g Amarillo 10g Mosaic 10g Eldorado Drożdże: US-05 11,5g Dodatki : 20g słodkiej pomarańczy dodane na ostatnie 10min gotowania. 1,7 pulpy mango KTC dodane na cichą fermentacje. Uwagi: Powiem szczerze że nie szczypałem się przy tym piwie i nie chodzi tylko o koszt surowców ale i o to że przy przelewaniu piwa z gara po gotowaniu czy fermentora zwyczajnie darowałem sobie końcówki co by nie dodać resztek ugotowanego chmielu czy drożdzy ze spodu fermentora przy okazji jak przelewałem na cichą. Początkowe BLG wyszło mi około 11 (trochę kiepsko ale już wiem że następnym razem dodam mniej wody do zacierania/albo więcej słodu). To co mnie zdziwiło to to że piwo przestało właściwie pracować po około 3 dniach. Właściwie od tamtego czasu nic nie "bulkało" co mnie trochę zaniepokoiło. Pragnę dodać że piwo podczas fermentacji miało cały czas idealne warunki tj temperature 19°C-21°C. Tak czy siak odczekałem tydzień i w sobotę 17.11 przelałem piwo z nad osadu i dodałem 1,7l pulpy z mango (spróbowałem piwa przed dodaniem mango no i wyszło mało słodkie, goryczkowe i raczej aż za mało alkoholowe więc w sumie dodatek mango może wszystko polepszyć bo drożdże przerobią część cukrów z mango, reszta cukrów trochę "posłodzi piwo" no i roztwór się zwiększył więc goryczka będzie delikatnie łagodniejsza). Piwo pięknie się zabarwiło na kolor wręcz marchewkowy do teraz jak wącham go przez rurkę fermentacyjną to mango jest mocno wyczuwalne. Dość szybko zaczęło znowu pracować i "bulka" właściwie tak często jak na początku fermentacji burzliwej co również mnie trochę niepokoi. W czwartek/piątek planuję dodać chmiele na zimno i za około tydzień od dziś tj 26-27.11 butelkować i tutaj mam trochę obaw jakiej ilości surowca użyć do refermentacji ? Ogólnie mam rozterki jeśli chodzi o pracę drożdży, czy one przejedzą teraz cały cukier z mango teoretycznie nie powinno być ich tam za wiele po przelaniu na cichą (wiekszość została na dnie fermentora)? Jeśli nie przerobią całego cukru z mango to czy w takim razie będą miały "moc" przy re-fermentacji żeby nagazować piwo w butelkach ? Co o tym sądzicie? Z góry przepraszam za chaos w poście.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.