Jump to content

Szo

Members
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Święte słowa. Jak zostało mało drożdży to po miesiącu czy dwóch też dadzą radę w odpowiedniej temperaturze 14-18 stopni w ciemnym i będzie git. Choć jeżeli oczekujesz efektu szampana to możesz się nie doczekać jeżeli masz coś nie tak - musicie popraktykować z zaciskaniem kapsli, ilością cukru, syropem, ilością powietrza w butelce itd. Niemniej wskazany jest czas, leżakowanie cydrowi pomaga na gaz, klarowanie czy smak. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  2. Jak kiedyś jeszcze przelewałem na cichą to też obserwowałem, że gazuje się dłużej w butelkach - może potrwać kilka tygodni. Zauważyłem lepszy efekt końcowy przy pominięciu cichej. Ponadto lepiej się gazuje gdy dodawałem syrop tj . Cukier rozpuszczony w wodzie w dużym stężeniu lub sok a nie cukier. Taki syrop, żeby w np. 8ml było np. 4-5 gram cukru do nagazowania. Szczelność butelek też jest bardzo ważna jak również ilość powietrza, które pozostawiasz w butelce podczas rozlewu - jak zostawisz mniej np. około 1cm od kapsla to efekt powinien być dobry przy 4 gramach cukru na butelkę. Zrób ćwiczenie i przelej jedna butelkę do pół litrowej plastikowej butelki i dodaj tam cukru jak pisałem to będziesz widział czy coś się zmienia na plus. Ostatnie tak pro forma to tylko dodam, że gazujesz cukrem prostym, żeby drożdże mogły przerobić? Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  3. Po wódzie łeb mnie nigdy nie boli Po cydrze też. A na poważnie, też zauważyłem, że po craftowych piwach ze sklepu nawet i po jednym potrafi być nieprzyjemnie... Nie wiedziałem, że to ma tak proste wytłumaczenie. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  4. Hej. Robię cydr. I tak mi w łeb się wbił ostatni trend. Czy ktoś robi piwo bezalkoholowe? Czy da na rynku drożdże do piwa bez alkoholu jak w koncernach? To i do cydru by mi się nadał. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  5. No pozdro typhoon. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  6. Nie rozumiem. Przecież to ciemne u góry to woda, a to jasne na dole to żywe drożdże na moje oko, więc sprawa raczej jest oczywista moim zdaniem. To co poniżej wody to gęstwa. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  7. Temperatura jest spoko. Zostaw go na minimum 2, a najlepiej 4 tygodnie na burzliwej i moim zdaniem to będzie najlepszy czas dla tej temperatury. Co do refermentacji to etykieta wystarczy, ale jak masz aerometr to sprawdź zawartość cukru w soku. Zważ próbkę na wadze elektronicznej, zanurz w niej aerometr i przelicz po wskazaniu blg ile masz zawartości cukru. Na stronie projekt cydr forum, ten omnibus podaje kawa na ławę jak to zrobić łącznie z tabelami. Pamiętaj też o pomiarze temperatury soku w której mierzysz aerometrem blg - to dość istotna poprawka. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  8. Super, dzięki za wpis. ja też kombinowałem z drożdżami, ale zbierałem je do słoika i płukałem czysta wodą i zadawałem i tak trzy razy, ale mi zdziczałe się zrobiły przy trzeciej próbie i nie były zbyt fajne. Spróbuję jeszcze raz - cała zima przed nami, więc można próbować. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  9. @INTseed No dobra masz rację... One pracowały 7 tygodni, a pół roku były w butelkach... https://projektcydr.pl/?p=336 Niemniej spróbuję go potrzymać dłużej tym razem może właśnie 2 miesiące, ale raczej bez cichej, po burzliwej niech sobie siedzi nad osadem. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  10. No wiem też tak właśnie robię, ale jakby tak przytrzymać fermentacja pół roku to ciekawy jestem efektu - w projekt cydr tylko tak robił. Widocznie był odporny na pokusę i cierpliwy. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  11. Ciekawe z tym kwasem - czyli mówisz że fermentacja może spokojnie i pół roku trwać nad osadem? Bym się może nawet pokusił, ale obawiam się, że wówczas nagazowanie w butelkach drugie tyle, bo drożdże całkiem opadną prawie - nie wytrzymam tak długo, żeby nie otworzyć... Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  12. Trzy tygodnie to już jest dość ok- choć mógłby Jeszce trochę sobie opaść, ale jak nie to lek w butelki. Przy trzeciej nastawie jak już będziesz miał więcej cierpliwości to potrzymaj trochę dłużej i zobacz jakie są różnice i czy warto. Z mojego doświadczenia im dłużej burzliwa tym dłużej w butelkach się gazuje. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  13. Może coś w tym jest. W lato bulgają 2 góra 3 dni, w zimie do 4-5 w mieszkaniu. W tym roku sprawdzę jak to wpływa na smak. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  14. Zaraz zaraz. W piwie temperatura przeszkadza, cydr też powinien być w piwnicy, ale czy temperatura w trakcie burzliwej ma tak istotny wpływ na smak i w jaki sposób - kwas czy cierpkość? Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  15. Nie wiem czy klarowanie jest potrzebne, bardziej cierpliwość. Ten cydr był jak każdy po burzliwej menu jak błoto, pomimo że trzymałem to tam przez 4,5 tygodnia. Po 6-7 tygodniach stał się przezroczysty tj. Naturalnie mętny używając terminologii craftowej jak w załączeniu. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...