Jump to content

Szo

Members
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No dokładnie. Co wyjdzie z słodkiego skoku z dodatkiem Wit C? Poprostu witamina C - tj. Kwas. Więc nie polecam, nawet do dosładzania na refermatnelację takich soków nie polecam, bo dodadzą kwasu... jak soki do cydru to tak jak pisze@INTseed bez KWASU TYPY WIT C. POZDRO. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  2. Sprawdź szczelność wiadra. Sprawdź czy jest piana lub czy buzuje. Szczelność to nie jest duży problem w zimie gdy nie ma muszek. Jabłka muszą ruszyć, choćby same, no chyba, że masz sok pasteryzowany, to zaatakuj to jakimi kołowrotek drożdżami, żeby nie skisło o ile nie pracuje. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  3. Szo

    Termometr z Logami

    https://allegro.pl/oferta/tempsensor-czujnik-temperatury-blebox-z-zasilaczem-9740678629?reco_id=2afa23d9-20ce-11eb-ae39-246e96849c38&sid=f8bddad5d737919e6c726c989b66bdbe96499e13bc806f55bd0c404f69ac7020 Ja kiedyś i tym myślałem. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  4. Fajnie, że działasz. Ja też lubię v1116 za ich neutralny smak. Też stwierdziłem, że zacznę eksperymentować z innymi drożdżami, ale czekam na nowy jabłka, bo ostatnio miałem dostęp tylko do szampion i już mam ich dość. Jak się pojawi świeży sok to też podziałam. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  5. A po kolejnych 4 miesiącach nawet sam się klaruje, bez żadnych enzymów... Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  6. Ja bardzo lubię trzymać butelkę stopami i nimi dokładnie skorygować lokalizację butelki od kapsel siedząc na stołku, gdy kapslownicwa stoi na podłodze i też jest ok. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  7. Gdy u mnie w piwnicy ustaje skrzypienie to rodzina sprawdza czy śpię czy mi się kapsle skończyły... Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  8. Podkreślam, że z grifo pracuje mi się świetnie choć nie montowałem jej do stołu, a wajhowej nigdy nie miałem, więc zdaje się na Twoje doświadczenie, a moja wypowiedź to teoria nie poparta praktyką jak w Twoim przypadku. Pozdro. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  9. Grifo z pokrętłem daje czysty pionowy ruch i ma dwie pionowy nóżki co czyni ją bardzo stabilną. Ja staram się zawsze naciskać dwa ramiona pokrętła przy dociskaniu kapsla (jedno ramię dłonią, drugie łokciem/przedramieniem), co daje równomierne pionowe obciążenie maszynie i jest git bo schodzisz pokrętłem dół ile chcesz w zależności od wysokości butelki, a butelka na podstawce zawsze stoi w tym samym dokładnie miejscu i po 5 butelce już instynktownie idzie ruch (ustawienie butelki i kręcenie) a w tej z wajhą (za 89 PLN pierwszą z brzegu https://allegro.pl/oferta/kapslownica-jednoramienna-stolowa
  10. Faktycznie, te z dłuższym falcem się kapslowały lepiej eterną, ale butelki od Żywca, Miłosław, Lecha łatwiej puszczają naklejki a na stołowej kapslują się ok, więc znowu plus. Stołowe są lepsze jednak chyba raczej - moim zdaniem. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  11. No może i 60 warek eterną walłeś, ale ja nie ogarnąłem jej. Za to na kapslowanie z grifo mam prostą metodę - muza, flaszka i kapslowanie i przy 40 butelce wiszę na grifo kończąc robotę i 40sty kapsel sam wskakuje - więc nie żałuję, choć biorąc pod uwagę, że przy obsłudze grifo tracę 15-20 PLN na flaszkę to się nie opłaca w stosunku do eterny gdzie nie mogłem sobie na to pozwolić... Jednym słowem, dla takiego herlaka jak ja, grifo działa perfekcyjnie intuicyjnie i pomaga utrzymać pion/fason. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  12. Ja kupiłem kapslownicę grifo HD i się problemy skończyły... Eterną (ręczna, ramieniową) musiałem się mocno skupiać i być trzeźwy żeby skutecznie kapslować i dużo kapsli psułem, no ewidentnie nie szło - musiałbyś mieć silny uścisk i pewny ruch chyba do kapslownicy typu eterna. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  13. Święte słowa. Jak zostało mało drożdży to po miesiącu czy dwóch też dadzą radę w odpowiedniej temperaturze 14-18 stopni w ciemnym i będzie git. Choć jeżeli oczekujesz efektu szampana to możesz się nie doczekać jeżeli masz coś nie tak - musicie popraktykować z zaciskaniem kapsli, ilością cukru, syropem, ilością powietrza w butelce itd. Niemniej wskazany jest czas, leżakowanie cydrowi pomaga na gaz, klarowanie czy smak. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  14. Jak kiedyś jeszcze przelewałem na cichą to też obserwowałem, że gazuje się dłużej w butelkach - może potrwać kilka tygodni. Zauważyłem lepszy efekt końcowy przy pominięciu cichej. Ponadto lepiej się gazuje gdy dodawałem syrop tj . Cukier rozpuszczony w wodzie w dużym stężeniu lub sok a nie cukier. Taki syrop, żeby w np. 8ml było np. 4-5 gram cukru do nagazowania. Szczelność butelek też jest bardzo ważna jak również ilość powietrza, które pozostawiasz w butelce podczas rozlewu - jak zostawisz mniej np. około 1cm od kapsla to efekt powinien być dobry przy 4 gramach cukru na butelkę. Zrób ćwiczen
  15. Po wódzie łeb mnie nigdy nie boli Po cydrze też. A na poważnie, też zauważyłem, że po craftowych piwach ze sklepu nawet i po jednym potrafi być nieprzyjemnie... Nie wiedziałem, że to ma tak proste wytłumaczenie. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.