Skocz do zawartości

filip4x

Members
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar domowy na Gądowie Małym
  • Rok założenia
    2016
  • Miasto
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. filip4x

    Browar domowy na Gądowie Małym

    #9 American IPA Po fiasku RISa, który skończył w muszli i kilku miesiącach przerwy ze względu na absurdalnie wysokie temperatury w moim mieszkaniu, przyszedł czas na uwarzenie czegoś nowego 😊 Słody: 4 kg Strzegom pale ale Zacieranie: 60 min na lenia od ok. 66 do 61°C wygrzew do 78°C Chmielenie: 60 min Warrior 15g 30 min Amarillo szyszka 10g 15 min Amarillo szyszka 20g na cichą poleci jeszcze trochę Amarillo 😎 Drożdże: US-05 Wyszło: ok. 10,5 l o gęstości 17,5 BLG Według Brewness: 68 IBU, wydajność 68%, 6,3 SRM
  2. filip4x

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    W zasadzie miałem taki pomysł i nawet z takich powodów, ale później się naczytalem w internecie (i w sumie chyba na tym forum) że ris musi mieć koniecznie cicha... Więc przelałem..
  3. filip4x

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    @Undeath obstawiam 1) płacz bo to Ris, 2) muszla klozetowa, 3) dezynfekcja wszystkiego najlepiej dwa razy, 4) znów płacz bo to Ris, niekoniecznie w tej kolejności? 😀
  4. filip4x

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Cześć! Po dwóch tygodniach na cichej zajrzałem do mojego RISa i taki oto widok mnie zastał: Co to może być? Pozdrawiam!
  5. filip4x

    Słabe odfermentowanie RISa

    Zasyp to było 3 kg pale ale i po 0,1 kg czekoladowy i karmelowy. Zacieranie 60 min na lenia od 67 do 61 °C, 10 min w 72 °C, wygrzew do 78 °C.
  6. Cześć! Problem: uwarzyłem RISa, dokładna receptura w temacie mojego browaru. Gęstość początkowa 21 Blg, po 1,5 tyg. zeszło do 8 Blg, po ok. 15 dniach ani drgnie, zamieszałem brzeczkę, żeby wzbudzić drożdże i postawiłem bliżej okna, żeby miały cieplej. Po 22 dniach nic nie zeszło, zlałem na cichą. Drożdże Danstar Nottingham, gęstwa, objętość piwa teraz to 5,5l. Miałem nadzieję na odfermentowanie w okolicach 6 Blg, poczytałem trochę wątków, niektórzy piszą żeby czekać, niektórzy żeby dodać świeże drożdze. Pytanie: co radzicie w takiej sytuacji? Dać sobie spokój, poczekać jeszcze ze 2 tyg. i jeśli się nie ruszy to butelkować? A może dodać saszetkę świeżych drożdży? A jeśli tak to jakich? W ogóle wydaje mi się, że z tymi drożdżami miałem problem, to była gęstwa 3 pokolenie, poprzednie piwa zeszły mi z 13 i 14 Blg do 4 Blg tylko. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc!
  7. filip4x

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    W sumie spóźnione, ale dziękuję za uspokojenie Spóźnione bo jednak zdecydowałem się użyć tej gęstwy do risa. Zebrana gęstwa na drugi dzień nie miała żadnych nieprzyjemnych zapachów, więc stwierdziłem, że się nada. Pozdrawiam!
  8. filip4x

    Browar domowy na Gądowie Małym

    #8 Imperial Stout (Simple RIS) Chciałem wykorzystać na coś resztę Sybilii, która mi została po dwóch poprzednich warkach oraz słód karmelowy i czekoladowy. Dokupiłem więc słód podstawowy i palony jęczmień w celu zrobienia pierwszego mocnego piwa w mojej karierze piwowarskiej. W założeniu ma to być "łatwy" RIS, ze względu na recepturę - single hop na Sybilli, prosty skład słodów i zacieranie jedno-temperaturowe "na lenia" oraz ze względu na sam smak piwa, IBU wycelowane w dolną granicę stylu i mała zawartość słodów palonych, w celu uzyskania "przystępności" dla większego grona degustatorów. Miałem wątpliwości co do skorzystania z gęstwy po poprzedniej warce (co opisałem w wątku dot. infekcji), ale koniec końców skorzystałem z niej, bo na drugi dzień i w zapachu i smaku nie było żadnych nieprawidłowości, w szczególności kwachu. Wydajność trochę spadła, bo starter miał ok. 0,7l (przy warce ok. 6l), a gęstwy nie przemywałem, co było błędem, bo nie zmniejszyła się jej objętość i te 0,7l startera obniżyło mi gęstość początkową o ok. 2 blg. Słody: 3 kg Strzegom pale ale 0,2 kg Strzegom karmelowy 300 0,1 kg Strzegom czekoladowy 400 0,1 kg palony jęczmień Zacieranie: 60 min na lenia od 67 do 61 °C wygrzew do 78 °C Chmielenie: 60 min Sybilla 35g Drożdże: gęstwa z Danstar Nottingham z warki #7 Wyszło: 6,5 l o gęstości 21 Blg Według Brewness: 53 IBU, wydajność 60%, 34,7 SRM
  9. filip4x

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Witajcie! Dzisiaj zlałem moje najnowsze piwko na cichą po 12 dniach na burzliwej. Po otwarciu fermentora powitał mnie taki o to widok: W zapachu szału nie było, ale kwach to nie był. W smaku cierpkie, zalegające, ale według mnie niekwaśne. Próbka z kieliszka po 15 minutowym odstaniu zdecydowanie lepsza w zapachu i smaku. Clou sprawy wygląda tak, że zebrałem z tej warki gęstwę i chciałem ją użyć do RISa, którego będę warzył jutro. Tylko te osady na powierzchni i zmętnienie mnie martwią i nie wiem, czy nie mam zakażenia, skąd prośba o pomoc w ocenie Temperatura warzenia pokojowa, przy ziemi, drożdże (gęstwa) Danstar Nottingham. Dziękuję z góry za pomoc!
  10. filip4x

    Browar domowy na Gądowie Małym

    #7 Polish Ale W założeniu ma to być piwo wytrawne, mocniejsze. Po schłodzeniu brzeczki wyczuwalne dość mocne aromaty chmielowe, w smaku dość mocna goryczka. Jeśli zgodnie z założeniem odfermentuje głęboko to powinno wyjść dobre wytrawne piwo. Gęstwa z Danstarów zachowała się dobrze, zrobiłem starter litrowy z niechmielonej brzeczki. Słody: 3 kg Strzegom pilzneński Zacieranie: 60 min 60-62 °C 10 min w 72 °C wygrzew do 78 °C Chmielenie: 60 min Sybilla 5g 45 min Lomik 25g 30 min Lomik 10 g Drożdże: gęstwa z Danstar Nottingham z warki #6 Wyszło: 10,5 l o gęstości 14 Blg Według Brewness: 35 IBU, wydajność 70%, 4,2 SRM [edit] Miało być wytrawne według założeń, a wyszło pełne Muszę jeszcze popracować nad techniką. Zlane na cichą przy ok. 4 Blg, zostało już tak do końca. Po 21 dniach zabutelkowane z 32 g glukozy na ok. 9,5 l. Wyszło 19 butelek 0,5l. Bardzo klarowne już przy wlewaniu do butelek, w smaku trochę za bardzo czuć alkohol, poza tym goryczka wyraźna. Zobaczymy co z tego będzie.
  11. filip4x

    Browar domowy na Gądowie Małym

    Kłaniam się także serdecznie
  12. filip4x

    Browar domowy na Gądowie Małym

    #6 Polish Brown Ale Słody: 3 kg Strzegom pale ale 0,1 kg Strzegom czekoladowy 400 0,1 kg Strzegom karmelowy 300 Zacieranie: 60 min na lenia od 67 do 61 °C 10 min w 72 °C wygrzew do 78 °C Chmielenie: 60 min Sybilla 5g 30 min Sybilla 5g 30 min Lomik 15g Drożdże: Danstar Nottingham Wyszło: 10,5 litra o gęstości 15 BLG - trochę za dużo odparowało mi podczas gotowania, więc dolałem 1,5 litra wody i uzyskałem: 12 litrów o gęstości 13 BLG Według Brewness: IBU 20 i wydajność 71% [edit] W ósmym dniu po rozpoczęciu fermentacji zlane na cichą przy 4 BLG. W zapachu dużo karmelu, słodki zapach, smak jeszcze fermentujący Gęstwa z Danstarami zlana i będzie w sam raz na następne piwko. [edit2] To trzech tygodniach piwo zabutelkowane do 22 butelek 0,5l. Do refermentacji użyłem 45g glukozy rozpuszczonej w ok. 100 ml przegotowanej wody, na lekko ponad 11 litrów piwa.
  13. Cześć! Warzyć zacząłem w wrześniu 2016 r. Na początku trochę chaotyczne, a ostatnio bardziej zorganizowanie. Zacznę moje notatki tutaj od 6. warki. Poprzednie pięć (a właściwie sześć, bo jedna poleciała do toalety po tym jak kran się rozszczelnił i trochę zalał podłogę, a przy okazji skwasił trunk) to było jakieś English Brown z brew-kitu, IPA z brew-kitu Coopers dochmielany, pierwszy zacierany American Wheat gdzie popełniłem swoje pierwsze błędy skutkujące marną wydajnością, American Stout i ostatnia warka to było Belgian Blonde Ale, które już wyszło całkiem przyjemne. Pozdrawiam wszystkich
  14. filip4x

    Cześć!

    Witajcie wszyscy!
×