Skocz do zawartości

pt123

Members
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar NicNieWiem
  • Rok założenia
    2018
  • Liczba warek
    2
  • Miasto
    Siepraw/Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Chyba kupię NaOH, głównie żeby odkazić kraniki. Na razie nie chcę rezygnować z kraników bo z przelewanie wężykami idzie mi znacznie gorzej - ostatnio jak próbowałem zlać wino to litr poszedł na podłogę 😞
  2. Przepraszam, ale teraz to ja "nakłamałem". Coś za szybko ten czas leci. Piwo było nastawione 2 grudnia, więc w sylwestra to będzie jednak 4 tygodnie. Tak czy inaczej jutro sprawdzę baling i zastanowię się co dalej.
  3. Hmm... może w takim razie zaryzykuje. W sumie na niedziele mam jeszcze cydr do zabutelkowania. A propos cydru... Czy fermentor po cydrze oczywiście wyczyszczony i odkażony można użyć do fermentacji piwa? A po winie?
  4. Piwo było nastawione 25 listopada, więc to będzie prawie pięć. Czy to nie będzie za długo, żeby trzymać piwo nad (martwymi) drożdżami? Jeszcze nie czuje się na siłach żeby zastosować cichą fermentację.
  5. @mkrawc @punix, @fotohobby Dzięki za konkretne odpowiedzi. Zatem nie będę bełtał fermentorem tylko od środy będę sprawdzał baling. Jeśli będzie stały to butelkuje w niedziele. Niestety nie mogę potrzymać go dłużej ponieważ potem następna możliwość byłaby dopiero w sylwestra, a to chyba za długo na brewkita. Przeniosę też na ostatnie dwa dni do 20 st.
  6. pt123

    Pierwszy cydr i nieprzyjemny zapach

    Dzięki za konkretną odpowiedź. Skoro dla mojej żony zapach nie jest odpychający to znaczy, że nie jest źle. Tak jak mi radzisz zabutelkuje z odrobiną cukru i ksylitolu bo lubię słodszy i zostawię w spokoju do maja. Co balingomierza to chyba rzeczywiście było ok. 0.5, ale ze względu na menisk trudno dokładnie określić.
  7. Temperatura jest niemal niezmienna. Poprzednie piwo z brewkitu odfermentowało właśnie do 4 BLG. Czyli najlepiej nie tykać fermentora i poczekać. Rozumiem, że brak spadku BLG przez kilka kolejnych dni dalej pozostaje warunkiem koniecznym butelkowania?
  8. Spławikiem z biowinu - w czystej wodzie pokazuje 0. Generalnie wolałbym zostawić fermentor w spokoju i zmierzyć blg w czwartek dopiero. Chciałbym zabutelkować w niedziele bo wtedy mam kuchnie dla siebie.
  9. Cześć! 25 listopada nastawiłem cydr z 15 litrów soku z miejscowej tłoczni oraz 5 litrów z własnych jabłek. Gatunki jabłek raczej no-name. Moszcz zasiarkowałem pirosiarczanem i po 16 godzinach dodałem drożdzy ciderini strong oraz pożywkę. Po mniej wiecej dobie fermentacja wystartowała, rozpędziła się i trwała w zasadzie do przedwczoraj czyli ponad dwa tygodnie. Dzisiaj pobrałem próbkę: BLG zeszło do zera cydr pachnie nieładnie, żona mówi że jak zakwas do chleba, a mnie trochę leci kanalizacją. w smaku jest wytrawne i podobne do lubelskich cydrów cydr jest dość mętny. Planuję dosłodzić go ksylitolem do butelek i oczywiscie trochę cukru do refermentacji. Czy ten zapach ma szansę zniknąć? Czy mogę go już butelkować czy lepiej dać mu jeszcze czas na sklarowanie? Pozdrawiam
  10. Cześć! Niemal dokładnie tydzień temu nastawiłem sobie IPE z brewkitu Coopersa. Baling początkowy 12 BLG. Temperatura zadania 20 st i następnie fermentacja w pomieszczeniu 17 st. Fermentacja na drożdżach US-05 wystartowała po jakichś 20 godzinach i trwała do czwartku (czyli razem 4 dni). Była nawet dość intensywna czyli więcej niż jedno bulknięcie na minutę. Piana na ok. 1.5 cm. Teraz panuje cisza. Na dnie leży stosunkowo cienka warstwa drożdży. Nie zaglądam do wiadra ponieważ to moje trzecie piwo i wciąż czuję się niepewnie jeśli chodzi o potencjalnej infekcje. Nie mierzyłem też balingu. Moje pytanie jest następujące: czy pobudzać te drożdże do pracy poprzez bujanie czy raczej dać im spokój, zmierzyć BLG ze dwa razy i zabutelkować jeśli warunki są spełnione? Pytam dlatego, że moje poprzednie dwa piwa fermentowały bardzo niemrawo i bujałem wiadrem aby obudzić drożdże. Czy mogę zostawić do niedzieli to piwo w fermentorze nic przy nim nie grzebiąc? Zrobiłem także test odfermentowania - odlałem trochę brzeczki i dodałem trochę drożdży winnych bayanus. Zostawiłem na kilka dni w cieple i odfermentowały tylko do 6 BLG (z 12). Czy ten wynik jest wiarygodny?
  11. pt123

    Browar NicNieWiem

    Kolejne piwo (2 grudnia 2018). Tym razem IPA z brewkitu Coopersa + ekstrakt niechmielony WES jasny + US-05. Umyłem znowu cały sprzęt, najpierw ludwikiem (nowa gąbką), potem VWP (moczenie kranika całą noc) i dla pewności jeszcze PBW. Na końcu zalałem roztworem StarSana. Desprej i starsan w spryskiwaczu pomagali. Obie puszki do gara i zagotowałem - wykipiało mi trochę, więc dodatkowe sprzątanie. Wlałem gorący ekstrakt do fermentora. Dolałem zimniej wody z kranu i 10 litrów wody z lodówki. Wstawiłem fermentor do bali z wodą i wkładami mrożącymi. Pojemność 22 litrów. Obniżyłem temperaturę do 25 stopni. Wygotowaną i zdezynfekowaną wziąłem próbkę: BLG=12. Popraną próbkę wykorzystam do FFT - trafiły do kubeczka z niewielką porcją bayanusów. Zaniosłem fermentor do piwnicy gdzie jest 16 st. Przygotowałem wodę do uwodnienia. Poszedłem do kościoła (niedziela). Po powrocie po 2 godzinach brzeczka miała 20 st. Uwodniłem drożdże US05 w temperaturze 27 stopni i zaniosłem do piwnicy. W szklance wyglądały pięknie i były tam ok. 30 min - tempatura drożdzy spadła do jakiś 23st. Wlałem drożdże - porządnie pomieszałem. Zamknąłem fermentor Założyłem rurkę fermentacyjną (13:30) Temperatura w piwnicy jest w zakresie 16 st do 17 st. Fermentacja dała o sobie znać między 5:00 a 15:00 (byłem w pracy) 3 grudnia Podsumowanie tego etapu: Chłodzenie opanowane. Przez pośpiech nie zrobiłem zadania drożdży tak jak planowałem. Chciałem dodać odrobinę brzeczki do uwodnionych drożdży a dopiero potem do fermentora. Zagapiłem się i wlałem drożdże od razu.
  12. pt123

    Browar NicNieWiem

    18 listopada nastawiłem cydr: 20 litrów = soki z tłoczni i 5 litrów soku z własnych jabłek. Baling 12. Moszcz został zasiarkowany i po 12 godzinach dodałem drożdże do cydru od spirifermu z pożywką. Drożdże uwadniałem o 5 rano przed pójściem do pracy i zapomniałem dodać szczypty cukru jak stało w przepisie. Na wszelki wypadek mam następne drożdże. Okazało się, że po 2 dobach fermentacja ruszyła z kopyta i trwa do dzisiaj czyli 1 grudnia. Większość zawiesiny z w soku jabłkowym już opadła na dno. Na razie nie zaglądam, nie próbuje, nie mierzę.
  13. pt123

    Browar NicNieWiem

    W środę (28 listopada) wieczorem (a więc 11 dni po rozpoczęciu fermentacji) zrobiłem pierwszy pomiar BLG. Wyszło ok. 4.5 czyli nieco mniej niż połowa początkowego ekstraktu (11 BLG). Nie ma już zewnętrznych objawów fermentacji - na razie nie otwieram fermentora. Kolor piwa żółty i mętny (ale nie ma osadu). Duża i trwała piana. W smaku czuć goździki (coś jak piwo grzane, które wystygło), gorzkie, lekko kwaskowe, cierpkie i wytrawne - da się wypić, ale nie jest smaczne. W czasie fermentacji ładnie pachniało bananami, a teraz nic z tego. W ostatnich dwóch dniach temperatura spadła w pomieszczeniu do 16.5 stopnia. Termometr naklejkowy pokazuje 17 st - w czasie intensywnej fermentacji pokazywał prawie 20 st. Może te zmiany temperatury niezbyt dobrze wpłynęły na rezultat? Chciałbym butelkować w sobotę (jeśli ekstrakt nie będzie spadał), żeby nastawić kolejną fermentację. Zastanawiam się czy przenieść fermentor do znacznie cieplejszego pomieszczenia (21 st) na koniec?
  14. pt123

    Browar NicNieWiem

    We wtorek (20 listopada) po południu nie było już widać pracy drożdży (bulkanie). W środę po południu kołysałem fermentorem przez kilka minut i przeniosłem w odrobinę cieplejsze miejsce (18.5 st). Fermentacja ruszyła z kopyta i dalej mocno pracuje do dzisiaj.
  15. pt123

    Fermentis Safbrew WB-06

    Jak szybkie są WB06? Nastawiłem przeniczniaka z brewkitów Coopersa (chmielony i niechmielony). To moje drugie piwo. Wyszło 21 litrów z BLG 11. Bulkanie (wiem, wiem) zaczęło się po dwóch godzinach, po pierwszej dobie było całkiem intensywne i teraz po drugiej dobie znacznie się spowolniło. Fermentuje w temperaturze 17 st. Nie chcę na razie otwierać fermentora aby zbadać BLG - miałem plan żeby potrzymać je tydzień, ale zaskoczyła mnie, że już się zatrzymuje.
×