Jump to content

pt123

Members
  • Posts

    124
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar NicNieWiem
  • Rok założenia
    2018
  • Liczba warek
    6
  • Miasto
    Siepraw/Kraków

Recent Profile Visitors

1113 profile views

pt123's Achievements

  1. Warka 25: Mango IPA 2022 (11.04.2022) Przepis wzorowany na Milkshake IPA od homebrewing.pl, które zrobiłem rok wcześniej i było znakomite. Tym razem zmieniłem przepis tak by wykorzystywał to co mam w magazynie. Zwiększyłem także ilość pulpy, aż do 2 litrów. Zrezygnowałem z chmielenia na zimno na rzecz olejków Hopzoil Majik. Przepis: Słód Pszeniczny 2.5 kg Słód pilsneński Weyermann - Bohemian Pilsner Malt 2 kg Słód Castle Pale Ale 1.25 kg Laktoza 0.5 kg Suma 6.25 kg Chmielenie: Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy Gotowanie Simcoe 20 g 50 min 14.1 % Gotowanie Simcoe 10 g 10 min 14.1 % Gotowanie Strata 10 g 10 min 15.5 % Aromat (koniec gotowania) Strata 40 g 0 min 11.1 % Aromat (koniec gotowania) El Dorado 50 g 0 min 8 % Założyłem, że po 2-3 dniach od początku fermentacji dodam 2 litry pulpy Mango. Zacieranie: 60st przez 60 min. , wsypałem przy 72st, dodatek łuski ryżowej mash out 80 st. przez 10 min wysładzanie 9 litrów wody o ph 6 i temp. 80 st. Finalnie dostałem ok. 23 litry brzeczki o gęstości 12.5 BLG Warzenie: Chmielenie wg. powyższego schematu. Fermentacja: Do fermentora trafiło 19 litrów brzeczki o gęstości 12.5 BLG. Zadałem 2 saszetki drożdży US-05. Po 3 dniach w trakcie fermentacji burzliwej dodałem 2 litry pulpy mango. Po 6 dniach zakończyła się burzliwa, a na dnie pojawiła się gruba na 2 -3 cm warstwa osadu Przy zlewaniu okazało się, że jest to bardzo rzadki osad powstały z drożdży i resztek pulpy. Rozlew: Piwo trafiło do butelek 8 maja wraz z 120 g cukru i opakowaniem olejków Hopzoil Majik - Azacca. Otrzymałem 36 półlitrowych butelek.
  2. Tak, to ja. Cześć! Spróbuje skończyć wpis. Piwo się bardzo fajnie robiło, ale drożdże dały ciała po całości. Sam sobie jestem winien - z płynnych zawsze się robi starter (ale jak nie chcę bawić się w startery)
  3. Warka 24: Suchy Owies dla Konia (Outmeal Pale Ale) (21.02.2022): Przepis wzięty z książki "Craft Brew: 50 Homebrew Recipes from the World's Best Craft Breweries" oczywiście zmodyfikowany ze względu na moje zapasy słodów i chmieli. Słody: Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC Suma 3.8 kg Ziarno Castle Malting Maris Otter 2.75 kg 72.4% 81 % 6 Ziarno Weyermann Golden Naked Oats 0.5 kg 13.2% 73 % 20 Ziarno Pszeniczny 0.25 kg 6.6% 85 % 4 Ziarno Carahell 0.25 kg 6.6% 74 % 26 Ziarno Simpson Crystal Light Malt 0.05 kg 1.3% 69 % 105 Chmiele: Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy Gotowanie Hallertau Tradition 50 g 60 min 5.2 % Gotowanie Amarillo 25 g 10 min 8 % Aromat (koniec gotowania) Amarillo 25 g 0 min 8 % Aromat (koniec gotowania) Mosaic 30 g 0 min 11.4 % Aromat (koniec gotowania) Wai-iti 30 g 0 min 1.8 % Z ilością piwa celowałem w 18 litrów, tak było go sumarycznie mniej niż zwykle. Drożdże miały być Wyeast American Ale II (prosto z saszetki) ale znowu zawiodły. Po 24 godzinach nie było oznak fermentacji, więc zadałem 1 saszetkę Lallemand Verdant IPA rozsypując po powierzchni piwa. Fermentacja ruszyła po ok. 12 godzinach. 1. Zacieranie Do zacierania użyłem 15.2 litrów wody. Pod słodami umieściłem łuskę ryżową. Zacierałem w temperaturze 68 st. (słody zostały wsypane do wody o temperaturze 72 st.) przez 60 min. Po zacieraniu podniosłem temperaturę do 80 Wysładzałem 10 litrami wody o temperaturze 80 st. i ph 6. Ogólnie wyjątkowo gładki i szybko poszło zacieranie. Przed wysładzaniem 11.5 Brix, po wysładzaniu 9,5 Brix. 2. Warzenie Gotowanie trwało 60 min. Po gotowaniu miałem ok. 20.5 l (wg wskaźnika w Coobrze) brzeczki o gęstości 10,5 Brix. Chmielenie w hop-spiderze zgodnie ze schematem. Schłodziłem brzeczkę do ok. 19 stopni. Podczas przelewania do fermentora okazało się, że mam tylko 15 litrów. W coobrze zostało tylko 1.2 litra brzeczki na dnie. Gdzie jest 3.8 litra brzeczki? 3. Fermentacja Drożdże Wyeast wyjąłem z lodówki rano w dniu warzenia i zostawiłem w temperaturze pokojowej. Niestety leżały kilka godzin bez rozbicia ampułki z pożywką. Do wieczora kiedy zadałem drożdże saszetka spuchła bardzo niewiele. Brzeczka została dobrze napowietrzona i dodałem nawet pożywkę. Niestety po mniej więcej 20 godzinach nie było absolutnie żadnych znaków fermentacji, a nawet warstwa drożdży na dnie była cienka jakby drożdże się nie rozmnożyły. Saszetka miała datę ważności marca 2022, więc pewnie to był problem. Ponieważ przy poprzedniej saszetce Wyeast miałem podobny problem nie zwlekałem i użyłem Verdant IPA rozsypując je po powierzchni. Fermentacja ruszyła po 8 godzinach. Poniżej wykresy z Ispindla, więc pomiar plato jest bardzo przybliżony. W zasadzie cały czas starałem się kontrolować temperaturę przy pomocy terrarystycznej mapy grzejnej. Niestety brak automatyki robił swoje, ale starałem się trzymać temperaturę w ryzach. Aktualnie trwa cicha i myślę, że potrwa do mniej wiecej 15 marca.
  4. @technodrome Ja daję ok. 4 litrów na kg słodu. Nigdy nie doliczałem litrów pod koszem.
  5. Warka 23: Sama Słodycz (Sweet Stout, 31.12.2021) Przepis wzorowany na przepisie Jamila Zainasheffa z książki Brewing Classic Styles. W porównaniu z oryginałem zredukowałem BLG. Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC Suma 4.75 kg Ziarno Castle Pale Ale 3.75 kg 78.9% 80 % 8 Ziarno Castle Malting - Chocolate Malt (UK) 0.35 kg 7.4% 77 % 900 Ziarno Castle Malting - Roasted Barley 0.25 kg 5.3% 65 % 1200 Ziarno Simpsons - Crystal Extra Dark 0.4 kg 8.4% 69 % 470 Planowane BLG = 10.7. Dodatek 0.5 kg laktozy podbija słodycz. Gorycz wprowadza 50 g East Kent Golding (na 50 min). Planowane drożdże to Wyeast Irish Ale ale zawiodły. Dodałem S04 rozsypując je po prostu po powierzchni brzeczki. 1. Zacieranie Zacierałem przez 60 minut w temperaturze 70 st. Pod słód wsypałem łuskę ryżową. Słody specjalne były ręcznie śrutowane przeze mnie. Użyłem 4 litry wody na kg, więc 19 litrów. Wysładzałem 9 litrami wody o temperaturze 80 stopni i ph 6. 2. Warzenie Gotowanie 60 min. Startowa objętość to 24 litry. Chmiel dodany na 50 min. BLG przed dodaniem laktoryzy to 10.3. Laktoza dodana na 20 min przed końcem. Chłodzenie do 18-19 st. Do fermentora zlałem 21.5 litra brzeczki o gęstości ok. 11.5 BLG. 3. Fermentacja Chciałem użyć drożdży Wyeast Irish Ale. Odpowiednio wcześniej wyjąłem opakowanie, ogrzałem i zgniotłem zasobnik z pożywką. Niestety w ciągu ok. 6-7 godzin opakowanie spuchło bardzo niewiele. Schłodziłem opakowanie do temperatury brzeczki i zadałem bezpośrednio do fermentora. Niestety po 24 godzinach nie było śladu fermentacji - co prawda na dnie była spora warstwa osadu. Zamieszałem fermentorem, ale po 37 godzinach nadal nie było śladu po fermentacji. W tej sytuacji zadałem S04 rozsypując je po powierzchni brzeczki. Objawy fermentacji pojawiły się po 12 godzinach. Po następnych 12 godzinach piana była na co najmniej 1 cm. Po kolejnych 12 godzinach rzadka piana niemal sięgnęła pokrywy. Po 2 dniach było w zasadzie po fermentacji i na dnie powstała gruba warstwa drożdży. Temperatura w momencie zadania Wyestów wynosiła 18 stopni, ale po paru godzinach spadła do 16. Zacząłem ogrzewać fermentor z powrotem do 18 stopniu. W tej temperaturze zadałem SO4, które podniosły temperaturę ponad 20 st. Po zakończeniu fermentacji burzliwej podniosłem ogrzewanie i będę przez kilka dni utrzymywał temperaturę 20 st. Początek fermentacji cichej czyli w zasadzie brak zmian gęstości i objawów fermentacji oceniłem na 9 stycznia. Piwo nad drożdżami przetrzymałem do 27 stycznia. 4. Rozlew Rozlew nastąpił 27 stycznia. Do refermentacji użyłem 80g cukru, który rozpuściłem w 600 ml wody (gotowałem 10 min, schłodziłem). Piwo zlałem z fermentora na roztwór cukru - poza zakończeniu delikatnie zamieszałem piwo. Dopiero wtedy zmierzyłem BLG, które wyniosło 6 Plato czyli bardzo wysoko - zakładam jednak, że to efekt użycia laktozy i cukru do refermentacji. Piwo rozlałem do mniej więcej 40 butelek - praktycznie więcej bo użyłem butelek 0.3. Butelki przeniosłem na kilka dni w ciepłe miejsce. Pierwszą degustacje planuję pod tygodniu. 5. Degustacja Piwo po miesiącu od rozlewu jest umiarkowanie nagazowane. Słodkie, a smaku gorzkiej czekolady. Dość pełne, ale alkohol bardzo słaby.
  6. Warka 22: Grodziskie z Sieprawia (6.11.2021) Warka z zestawu od homebrewing: Zasyp zmodyfikowałem ze względu na mniejszą wydajność mojego procesu: Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC Suma 4 kg Ziarno Grodziski pszeniczny wędzony dębem 3 kg 75% 80 % 3 Ziarno Weyermann - Bohemian Pilsner Malt 0.5 kg 12.5% 81 % 4 Ziarno Pszeniczny 0.5 kg 12.5% 85 % 4 Chmielenie: Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy Gotowanie Lublin (Lubelski) 30 g 60 min 4 % Aromat (koniec gotowania) Tomyski 50 g 0 min 2.8 % Drożdże płynne: Wyest German Ale. Drożdże przechowywałem w lodówce w temperaturze 3 st. Przeniosłem je do temperatury 17 st na 20 godzin przed zadaniem. Aktywator zgniotłem po ok. 5 godzinach (o północy). Rano saszetka była już lekko napompowana i w środku było słychać syczenie. Po kolejnych 5 godzinach była już dobrze napompowana dlatego schowałem saszetkę do lodówki z temperaturą 11 st. Na godzinę przez zadaniem przeniosłem do temperatury 18 st. Zacieranie: Tradycyjnie na dno poszło łuska ryżowa. Użyłem 16 litrów wody. Potem słód pilsneński, samodzielnie śrutowany pszeniczny i wreszcie pszeniczny z zestawy. Zacierałem przez 30 minut w temperaturze 65 st. Potem 30 min.w 72 st. i na koniec mashout w 76 st. przez 10 minut. Podniosłem kosz i wysładzałem ok. 11 litrami wody o temperaturze 80 st, i ph 6. Otrzymałem 24 litry brzeczki o BLG 8. Gotowanie: Tradycyjnie gotowanie przez 60 minut. Chmielenie zgodnie z powyższym schematem. Uzupełniałem 3 litry wody pod koniec gotowanie. Chłodzenie dość długie do 18 st. Zlałem 19.5 litrów brzeczki. Fermentacja: Drożdże zadałem ok. 18:00 bezpośrednio z saszetki (dobrze napęczniałej). Zastanowiło mnie tylko dlaczego drożdże są brązowe, a nie kremowe. Niemniej jednak po niecałej dobie fermentacja trwała już w najlepsze. Po tygodniu fermentacja burzliwa zakończyła się (ispindel nie pokazuje osiągniętego poziomu BLG) Rozlew: Rozlew zrobiłem 5 grudnia 2021 więc niemal miesiąc po warzeniu. Piwo więc miało możliwość porządnie dofermentowało. Końcowe BLG wynosiło 3. Do refermentacji użyłem 144 g cukru (rozpuszczony w wodzie). Otrzymałem 17.5 litra piwa. Alkohol wyniósł 3.2%. W smaku piwo było bardzo smaczne, z bardzo delikatnym posmakiem wędzenia. Degustacja: Piwo dobrze nagazowane, ale nie przesadnie. Bardzo jasne z dużą ilością piany. W smaku wyraźnie czuć wędzonkę.
  7. Warka 21: Norge Ale (2.10.2021) Zaczynam wcześniej, gdy temperatura w piwnicy jeszcze jest powyżej 20 st. Na tę okoliczność postanowiłem użyć drożdży Lallemmand Voss Kveik. Słody: Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC Ziarno Weyermann - Bohemian Pilsner Malt 4 kg 76,2% 81 % 4 Ziarno Weyermann Caramunich 1 0.25 kg 4.8% 73 % 90 Ziarno Pszeniczny 0.5 kg 9.5% 85 % 4 Ziarno Caramel/Crystal Malt - 20L 0,25 kg 77% 8 Ziarno Simpson Crystal Light Malt 0.25 kg 4.8% 69 % 105 Chmiele to Centennial: 25g na 60' oraz 25 g na 10'. Dodatkowo 50 gram Citry trafiło na 0' oraz na hopstand (na tyle na ile umiałem go zrobić). Użyłem dwóch słodów pilsneńskich; jeden śrutowany dla Coobry, a drugi zwyczajnie (który kupiłem przez pomyłkę). Zacieranie (Coobra CB3): Na dno kotła trafiła łuska ryżowa. Zacieranie było jak zwykle niezwykle proste: 60 min. w temperaturze 68 st. Po upływie tego czasu podniosłem temperaturę do 78 st na mashout. Następnie rozpocząłem filtracje - kosz poszedł w górę. Wysładzałem wodę o temperaturze ok. 80 st (8 litrów). Przy pomocy kwasu mlekowego obniżyłem ph wody do 6. Finalnie dostałem 21 litrów brzeczki o gęstości 11.5 BLG. Gotowanie: Gotowanie poszło bez żadnych problemów (chmiele zgodnie z planem). Zlałem ok. 19 litrów brzeczki o początkowym BLG 11.5. Brzeczka schłodzona na 29 st. Drożdże (jedna paczka) zostały uwodnione w 30 st. i po półgodzinie zadane w temperaturze 27 st do brzeczki. Temperatura w piwnicy wynosiła 21 st. Fermentacja rozpoczęła się niemal natychmiast. Po ok. 6 godzinach piana była na niemal 3 cm. Poniżej zamieszczam wykres zmian plato i temperatury (z ispindla). W trzecim dniu od zadania drożdży było już po wszystkim. Drożdże zaczęły opadać i piwo powoli się klaruje. Rozlew: Rozlew tradycyjnie zrobiłem po 21 dniach czyli 23.10.2021. Piwo miało nietypowy jak dla mnie, lekko kwaskowaty posmak. Ponieważ pierwszy raz używam tych drożdży złożyłem to na ich karb. BLG końcowe wynosiło 3.1. Do refermentacji użyłem 96.5 g cukru rozpuszczonego w 0.5 litra wody (tym razem użyłem syropu). Syrop wlałem do wiadra z kranikiem. Na dno położyłem wężyk i zacząłem zlewać piwo tak by nadać mu ruch wirowy - dodatkowo po zlewaniu zamieszałem kilka razy w wiadrze. Dodałem nieco ponad 1 ml Hopzoil Majik Fruitbomb. Napełniłem ok. 33 butelek 0.5 oraz kilka 6 x 0.33. Nie przenosiłem butelek do cieplejszego pomieszczania, zostawiając je w 19 stopniach w piwnicy.
  8. Podsumowanie sezonu 2020/2021 (od najlepszego): 1. Mango Milkshake IPA z ekstraktów - najbardziej udane moje piwo jak dotąd 2. Marzenie Nowej Zelandii - niezwykle wyraźny smak i aromat chmielu Nelson 3. American Pale Ale 4. Ale Guinness - Irish Ale z Piwowara 5. Special Bitter (zgłosiłem na konkurs ale okazało się być poza stylem) 6. Black Rye IPA z ekstraktów 7. Lonely Japan - zbyt mocne
  9. Warka nr 20: Ale Guinness (22.04.2021) Tym razem chciałem uważyć Stouta Irlandzkiego z ostatniego numeru Piwowara. Ponieważ miało to być ostatnie piwo w sezonie, więc chciałem zużyć wszystkie surowce. Składniki na tego stouta były następujące: Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC Ziarno Viking Pale Ale malt 1.5 kg 27.3% 80 % 5 Ziarno Jęczmień palony 0.25 kg 4.5% 55 % 985 Ziarno Czekoladowy 0.25 kg 4.5% 60 % 788 Ziarno Płatki jęczmienne 1 kg 18.2% 60 % 2 Ziarno Viking Pale Ale malt 2 kg 36.4% 80 % 5 Ziarno Diastatyczny 0.25 kg 4.5% 80 % 3 Ziarno Weyermann Caramunich 3 0.25 kg 4.5% 76 % 150 Planowany chmiel to Fuggles na 60 min. Planowane drożdże to S-04 (zastąpione przez pomyłkę US-05) 1. Zacieranie Zasyp był bardzo skomplikowany bo chciałem zużyć surowce i jednocześnie uzyskać konkretną wartość BLG. Nalałem do Coobry 22 litry wodu. Na dno kosza zaciernego trafiła łuska ryżowa (znowu za mało!) moczona przez prawie dwie godziny. Następny był słód Pale Ale, płatki jęczmienne, słód diastatyczny i słody palone. Delikatnie przemieszałem, założyłem górne sito i włączyłem cyrkulację. Tym razem chyba złoże było dość zbite ponieważ na górnym sicie zbierało się sporo brzeczki. Niemniej jednak zacieranie poszło bezproblemowo. Zacierałem w temperaturze 67 st przez 65 min. W 65 minucie miałem brzeczkę o gęstości 13.2 Brix. Wygrzewanie trwało 10 min w temperaturze 78 st. Podniosłem kosz i po chwili zacząłem wysładzać 4 litrami wody o temperaturze 80 st. Do gotowania miałem 23 litry brzeczki o gęstości 13.5 BLG. 2. Warzenie Podgrzewanie brzeczki rozpocząłem już podczas filtrowania i wysładzania. Chmiel dodałem w całości na początku warzenia (do hopspidera). Tym razem nie używałem cyrkulacji i nie stwierdziłem przypalenia. Gotowanie przeszło bez problemów. Pod koniec gotowania uruchomiłem pompę aby zdezynfekować cały obwód i przeszedłem do chłodzenia. Cały czas pracowała cyrkulacja, ale niestety na powierzchni wytworzyła się wysoka piana, która prawie sięgała rurki z obwodu cyrkulacyjnego. Bojąc się zakażenia wyłączyłem cyrkulację i odsunąłem rurkę. Było to błąd bo chociaż brzeczka osiągnęła przy dnie 18 st. to wyżej miała prawie 25. Zauważyłem to dopiero po zakończeniu chłodzenia, gdy zacząłem zlewać brzeczkę do fermentora. Natomiast zlewanie brzeczki do fermentora poszła bardzo szybki co chyba zawdzięczam braku cyrkulacji w trakcie gotowania. 3. Fermentacja Kolejna wpadka zdarzyła mi się podczas zadawania drożdży. Było już prawie po północy i przez pomyłkę chwyciłem dwie torebki US-05 zamiast S-04 (nie wiem czemu kolor czerwony kojarzy mi się angielskimi drożdżami). Uwodniłem je i dopiero wtedy zauważyłem pomyłkę. Żal było wyrzucać bo pięknie się uwodniły więc wlałem je do fermentora. Dodałem także pożywkę da drożdży i porządnie natleniłem brzeczkę. Użyłem dwóch paczek drożdży, uwodniłem je w 25 stopniach i zadałem mniej więcej w 24 st. Wiem, że to za dużo ale było późno i założyłem że do rana zaszczepiona brzeczka ostygnie. Fermentacja rozpoczęła się po mniej wiecej 8 godzinach w temperaturze 18 st.. Po dobie była piękna czysta piana i intensywne bulkanie. Temperatura spadła jeszcze o 0.5 st, ale potem lekko podskoczyła. Po 4 dniach założyłem matę grzewczą i zacząłem podgrzewać delikatnie. Po tygodniu BLG spadło do niemal 3, a temperatura została podniesiona do 21 st. Piana, która urosła w trakcie fermentacji do nawet 5cm. 4. Rozlew Na rozlew zdecydowałem się dokładnie po miesiącu od zadania drożdży. Ogrzewanie fermentora zostało wyłączone na dwa tygodnie przed rozlewem i piwo czekało na swój czas w temperaturze 18-19 st. Finalnie piwo ma 2.77 BLG (7 brix mierzone refraktometrem). Podobnie jak wcześniej zlałem piwo znad drożdży do wiadra z kranikiem. Cukier w ilości 3g/l (niecałe) podobnie jak wcześniej dodawałem do butelek. Otrzymałem 39 butelek z czego cześć to niestety przezroczyste butelki 0.4 (po karmi).
  10. Ja robię tak jak na zdjęciu. Mam duży hopspider. Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
  11. Widzę, że ten Klarstein też ma system antyprzypaleniowy. Używasz go w trakcie gotowania?
  12. W sumie coś jest na rzeczy z tym co mówicie... Gdy gotowałem na garnku z ekstraktów to nie mieszałem... Ale ciekawa jest ta różnica w instrukcjach. Przecież oba kociołki to ta sama filozofia Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
  13. A brzeczka się nie przypali? Na jakiej mocy gotujesz?
  14. Czy system antyprzypaleniowy nie jest właśnie w tym celu? Ponadto w instrukcji jest napisane "Zamknij kran do rury zwrotnej (17a) i uruchom cyrkulacje dolną (16), włączając pompę (15) ttPompa powinna pracować cały czas podczas gotowania i chłodzenia." ( )
  15. Witajcie, mam problem z moją Coobrą CB3 (nie-Pro). Używam jej z hopstoperem od kelegi lewatywa. W trakcie warzenia ostatnich dwóch warek doświadczyłem problemów z pompą. Problem jest o tyle wyjątkowy, że pojawia się tylko podczas gotowania. Gdy zacieram wszystko pracuje bez zarzutu, gdy chłodzę brzeczkę także. Natomiast podczas gotowania pompa ma problemy z pracą - zaciąga jakby powietrze (wydaje się, że to efekt wrzenia). Przykręcam wtedy zawór na rurce od systemu przeciwprzypaleniowego. Niemniej jednak po mniej więcej pół godzinie pompa wyłącza na chwilę (albo zacina). Włączam i wyłączam ją kilkakrotnie o ostatecznie startuje. Ostatnio zaczęła jednak dodatkowo wydawać siebie takie dźwięki: VID_20210330_195041204.mp4 Planuję ją rozkręcić i wyczyścić (podczas mycia z VWP pompa pracuje bez zarzutu). Czy zdarza Wam się podobne zachowanie pompy? Czy robię coś źle z pompą podczas gotowania? Czy to może być jakiś objaw uszkodzenia pompy? Pozdrawiam P.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.