Jump to content

pt123

Members
  • Content Count

    85
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar NicNieWiem
  • Rok założenia
    2018
  • Liczba warek
    6
  • Miasto
    Siepraw/Kraków

Recent Profile Visitors

600 profile views
  1. Przepraszam, jeśli moja uwaga jest nie na miejscu. Przeglądam sobie próbkę książki i na końcu rozdziału znalazłem przepis. Rozumiem, że konwencja zapisu parametrów jest amerykańska. Czy nie dałoby się jednak dokonać translacji do wartości używanych w Polsce? No bo co to są "punktu ekstraktu"? To pewnie nasze BLG, ale jak to przeliczyć?
  2. To on jest dostępny? Nigdzie go nie widziałem od 1.5 miesiąca. Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
  3. Warka nr 13 w sezonie (2019/2020) 20. kwietnia 2020 Warka z ekstraktów: BA English Barley Wine chmiele Fusion, Cascade, Sovereign, Willamette ekstrakt słodowy pale ale 4 x 1,7kg gęstwa z drożdży US-05 po jednym piwie Chmielenie: Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy Gotowanie Fusion 30 g 60 min 4.5 % Gotowanie Sovereign 40 g 60 min 7.1 % Gotowanie Cascade 20 g 60 min 6.8 % Gotowanie Fusion UK 20 g 15 min 4.57 % Gotowanie Sovereign 20 g 15 min 7.1 % Gotowanie Cascade 20 g 15 min 6.8 % Gotowanie Willamette 30 g 5 min 4.5 % Gotowanie Cascade 20 g 5 min 6.8 % Warzenie: Kolejne piwo w kwarantannie i ostatnie w tym sezonie. Tym razem postanowiłem warzyć w nocy, żeby nie przeszkadzać w kuchni i żeby nikt mi nie przeszkadzał. Rano tego samego dnia zlałem Lemon IPĘ i zebrałem gęstwę. Rozpuściłem 6.8 litra słodu i zagotowałem co trwało prawie godzinę. Gotowanie miało trwać 70 min. Dodawałem chmiele według przepisu wsypując je do koszyka. Na końcu jednak musiałem pomóc sobie hop-spiderem. Chłodzenie poszło jak zwykle, ale mogłem jeszcze trochę poczekać. Po uzupełnieniu wodą z lodówki brzeczka miała aż 22 stopnie. Filtracja przez worek BIAB jak zwykle bardzo sprawnie - brzeczka wyszła bardzo klarowna. Po uzupełnieniu wodą do 19.5 litra otrzymałem gęstość 22.5 BLG. Zadanie drożdży: Brzeczka miała prawie 22 stopnie, a drożdże ok. 17. Zaniosłem brzeczkę do piwnicy, a drożdże do pokoju, żeby się ogrzały. Po godzinie zadałem prawie 400 ml drożdży (była północ). Fermentacja: Pierwsze oznaki fermentacji pojawiły się ok. 8:00. Po kilku godzinach piana była wysoka na 3cm. Temperatura brzeczki powyżej 19 (w piwnicy 17). Bulkanie bardzo energiczne. Po dwóch dniach fermentacja wciąż tak samo żwawa. Pomiar BLG 15 maja: 7.5. Piana opadła całkowicie, ale bulkanie jeszcze trwa choć wolno. Zostawiam jeszcze na 3 tygodnie. Rozlew: Piwo rozlałem do butelek 9 czerwca czyli po 50 dniach od warzenia. Końcowe BLG wyniosło 7. Piwo było już w miarę klarowne, w smaku poprawne, bez nieprzyjemnych posmaków. Mocne, słodowe, gęste z niewielką goryczką. Teraz czeka na nie 4 miesiące leżakowania. Do refermentacji dodałem po 2 g cukru do butelki 0.5 litra. Piwo spakowałem do 24 butelek 0.33 i 19 0.5.
  4. Ja miałem piwo z taką herbatką. Zabutelkowałem i wypiłem wszystko. W żadnej butelce nie był nic podejrzanego.
  5. Ja mam takie dwa "urządzenia", a nawet trzy bo nie wiem po co mam dwa hop-spidery. Zdecydowanie polecam ten kosz. Jest większy i można go powiesić na brzegu garnka. Hop-spidera używałem ostatnio do chmielenia na zimno i zdał egzamin. Stal jest o tyle dobra że można ją brutalnie odkażać i nic jej nie będzie. Z kolei ja mam pytanie: Jak zadawałeś te drożdże? Też chciałbym kiedyś użyć płynnych, ale obawiam się zwiększonego nakładu czynności. Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
  6. Warka nr 12 w sezonie (2019/2020) 26. marca 2020 Kolejna warka z ekstraktów: Lemon IPA 50g werbena cytrynowa 50g trawa cytrynowa 110 g granulatu chmielu aromatycznego Citra ekstrakt słodowy pale ale 2 x 1,7kg ekstrakt słodowy suchy superjasny 0.25 kg drożdże US-05 suche Schemat chmielenia Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy Gotowanie Citra 15 g 60 min 12 % Gotowanie Citra 15 g 20 min 12 % Gotowanie Citra 30 g 10 min 12 % Aromat (koniec gotowania) Citra 50 g 0 min 12 % Dodatkowo: Werbena Cytrynowa 30 g Gotowanie 0 min Trawa Cytrynowa 30 g Gotowanie 0 min Warzenie Podjąłem się w tym przypadku zadania arcytrudnego to znaczy ze względu na lockdown musiałem warzyć w kuchni gdy cała rodzina jest w domu. Postawiłem na uproszczenie całego procesu. Fermentor czekał zalany StarSanem. Worek BIAB oraz wężyki trafiły do sterylizacji w wrzątku (gotowanie ponad 15 min). Rozpuściłem ekstrakty, zagotowałem i chmieliłem zgodnie z schematem. Trawę i werbenę dodałem na sam koniec - potrzebny był drugi hop-spider. a i tak te zioła nie bardzo chciały się zanurzyć. Studzenie poszło jak zwykle. Dekantacja bardzo sprawnie przez worek BIAB. Dodałem wodę sklepową i tak otrzymałem 21 litrów brzeczki o temperaturze 18 st i BLG = 12.5 Zadanie drożdży. Drożdże US-05 zostały uwodnione jak zwykle w temperaturze ok. 28 st. Brzeczka mocno napowietrzona i drożdże dodałem dwustopniowo, żeby zmniejszyć szok temperaturowy. Drożdże zadałem ok. 13:00 i pierwsze objawy fermentacji pojawiły się późnym wieczorem. Fermentacja: Po 12 godzinach na powierzchni była cienka jasna piana. Po 24 godzinach piana już była wysoka na 1cm. W kolejnych dniach jeszcze urosła, ale mniej niż zwykle. W trzecim dniu fermentacji założyłem matę grzewczą i izolację i zacząłem bardzo delikatnie dogrzewać. Po 4 dniach pojawił się wyraźny spadek temperatury pracujących drożdży dlatego zacząłem grzeć mocniej i w 6 dniu doszedłem do 18.5 stopnia. Piana jeszcze się utrzymuje. Rurka bulka. 9 kwietnia zmierzyłem BLG i wyniosło 3. Pas grzewczy potrzymałem jeszcze tydzień. Rozlew: Piwo rozlałem 20 kwietnia. BLG wynosiło 2.5. Piwo było stosunkowo klarowne, smaczne i orzeźwiające, ale posmaki cytrynowe nie narzucały się. Podczas rozlewu postanowiłem wykorzystać Hopzoil (blend chmieli do IPA - Cascade, Chinook, Centennial.) Niecałe 2 dni przed rozlewem przygotowałem olejek z dodatkiem wódki często i mocno mieszając. Nie wiem jak to powinno wyglądać, ale u mnie nie rozpuścił się. Dodawałem mniej więcej po 0.1 ml do każdej butelki. Aromat były bardzo przyjemny podczas rozlewania, ale jestem ciekaw efektu finalnego za 3 tygodnie. Otrzymałem 19 litrów piwa. Po rozlewie zebrałem gęstwę do następnego piwa czyli BarleyWine.
  7. Warka nr 11 w sezonie (2019/2020) 3. marca 2020 Kolejna warka z ekstraktów: Tea IPA 50g herbata półfermentowana MILK OOLONG 100g granulatu chmielu aromatycznego Simco (25g+25g+50g) 30g granulatu chmielowego Citra ekstrakt słodowy pale ale 2 x 1,7kg ekstrakt słodowy suchy superjasny 0.25 kg drożdże US-05 suche Chmielenie Gotowanie Simco 25 g 60 min 11.5 % Gotowanie Citra 15 g 10 min 12 % Aromat (koniec gotowania) Citra 15 g 0 min 12 % Aromat (koniec gotowania) Simco 25 g 0 min 11.5 % Na zimno Simco 50 g 2 dni 11.5 %, oraz Herbata 50 g. Warzenie Ekstrakty trafiły do garka. Zamiast hop-spidera tym razem użyłem świeżo kupionego w aliexpress kosza do chmielenia. Ma on większą średnicę i można go powiesić na brzegu garnka. Gotowanie trwało godzinę, chmielenie wg. schematu. Chłodzenie jak zwykle. Dekantacja przez worek BIAB poszło bardzo sprawnie. Otrzymałem 14 litrów brzeczki. Dodałem 7 litrów wody sklepowej. BLG wyniosło 12.5. Brzeczka została solidnie napowietrzona. Fermentacja Drożdże zostały uwodnione w temperaturze 28 przez 30 min. O 12:00 zadałem drożdże do brzeczki o temperaturze 18 st. Pierwsze objawy fermentacji zaczęły się ok. 22:00. Następnego dnia wieczorem piana była już na 2cm. Po kolejnym dniu była już solidna 5 cm piana. Temperatura fermantacji Fermentacja zaczęła zwalniać o 7 marca. Założyłem matę grzewczę i zacząłem podgrzewać brzeczkę. 8 marca temperatura wynosiła 18 st. Pomiar BLG = 3.5 (3,11) w dniu 13.03.2020. Chmielenie na zimno 50g Simco i 50 g herbaty dodane 20 marca w hop-spiderze. Rozlew Wykonano 23 marca 2020. Pomiar BLG = 3. Piwo mętne, jasnopomarańczowe. Dobrze wyczuwalny posmak herbaty. Aromat niewielki. Do każdej butelki dodałem 2-3 g cukru. Otrzymałem ok. 19 litrów piwa. Refermentacja w temperaturze pokojowej. W butelka dość widoczny duży osad.
  8. Ja trzy (suche + dwie gęstwy), ale zielony jestem w piwowarstwie.
  9. Warka nr 10 (sezon 2019/2020) Ponownie warzę z ekstraktów i tym razem ma to być Brown Porter (z modyfikacjami). Składniki: 25g granulatu chmielu Challanger 25g granulatu chmielu Fuggles 30g granulatu chmielu Citra 200g słód kawowy 100g czekoladowy ciemny 1,7kg ekstrakt słodowy płynny jasny 1,7kg ekstrakt słodowy płynny bursztynowy 0.5kg ekstrakt słodowy jasny suchy kawa 300 ml, zaparzona w ekspresie Schemat chmielenia był następujący: Gotowanie Challenger 25 g 60 min 7.6 % Gotowanie Fuggles 25 g 15 min 4.5 % Aromat (koniec gotowania) Citra 30 g 5 min 12 % Kawę dodałem 10 minut przed zakończeniem gotowania. Start o 8:00. Tym razem znowu miałem kuchnię tylko na krótko, więc postawiłem na uproszczenie procesu. Fermentor został przygotowany dzień wcześniej i zalany starsanem. Do garka trafił ekstrakt suchy i potem płynne, Dopilnowałem aby nie wykipiało i ustabilizowałem warzenie. Wrzuciłem Challenger, potem Fuggles, kawę i na końcu Citre. Chmiele oczywiście w hop-spiderze. Po 60 minutach zacząłem chłodzić co zajęło ok. 20 minut. Rozpocząłem dekantację, ale tylko przez worek BIAB. Tym razem poszło bez wpadek. Drobiny chmielu oczywiście zatkały trochę worek, więc przelewanie trochę trwało - na końcu odcisnąłem worek. Dodałem wodę z żywca trzymaną w lodówce - temperatura brzeczki spadła do 17 st. BLG wyniosło 12.5. Drożdże S-04 zostały uwodnione w 25 st - zachowały się wzorcowo: piękny krem. Zadałem je ostrożnie dodawając mniejsze porcje brzeczki, aby zmniejszyć szok temperatury. Po dodaniu drożdży, zamknąłem fermentor, założyłem bulkadełko i zaniosłem do piwnicy gdzie panuje temperatura 15 st. Koniec o godzinie 11:00. Fermentacja: Pierwsze objawy fermentacji pojawiły się o 18:00 tego samego dnia. Rano następnego dnia na całej powierzchni była cienka warstwa piany. Po 32 godzinach w fermentorze była wysoka piana i produkcja CO2 szła na całego. Minęło 10 dni. Fermentacja burzliwa zakończyła się dość szybko bo po 4-5 dniach i piana opadła niemal do zera. Na dnie zebrał się spory osad. Gdy temperatura fermentacji zaczęła się obniżąć założyłem matę grzewczą i stopniowo podniosłem temperaturę do 20 stopni. Zmierzone BLG wyniosło 3.5-4 dla spławików i 3.86 dla refraktometru (nowy nabytek z alieexpres). Na razie piwo jest mętne, brązowe. Wyraźnie czuć w smaku kawę, którą dodałem wg własnej fantazji. Lekko kwaskowe i posmakiem czekolady. W aromacie delikatne czuć banany. Rozlew Piwo rozlałem 2 marca czyli po 20 dniach. BLG końcowe wyniosło 3.5. Dodałem po 3g cukru do każdej butelki. Otrzymałem 40 butelek. Piwo było mętne i moim zdaniem zbyt jasne. W smaku czuć kawę lub popiół (popielniczkę). Mam nadzieje, że smak się ułoży. c
  10. Ja tak właśnie robię, tzn wrzucam chmiel do tuby i gotuje. Niestety tuba ma mała pojemność i 90g chmielu to max. Nie wyciągam chmielu goryczkowego przed dodaniem aromatyczne go. Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
  11. Dzisiaj znalazłem coś takiego: https://allegro.pl/oferta/kociol-warzelny-zacierny-do-warzenia-piwa-50l-8899596562?utm_source=notification&utm_medium=PLfavourite_queries&utm_campaign=queries-keeper_v2:PLfavourite_queries&utm_content=item_img Tym razem nie kupię, ale zastanawiam się nad czymś takim tzn. w okazyjnej cenie Jak myślicie czy warto dla kogoś kto warzy teraz z ekstraktów bo nie ma warunków w kuchni? Czy będę mógł w miarę sprawnie i względnie czysto (dla domowników) warzyć ze słodów na czymś takim?
  12. Ja tak robię. Siatka jest na tyle gęsta, że zatyka się chmielinami i innymi śmieciami. W fermentorze nie zauważyłem śmieci ani chmielin.
  13. Cydr (25.01.2020) Nastawiłem cydr z soku z miejscowej tłoczni. W sumie jabłka nieokreślonego gatunku. Wyszło 21 litrów o BLG 13. Zadałem drożdże do cydru słodkiego z browinu - wcześniej zostały uwodnione tak jak do piwa. Dodałem także odżywkę do drożdży (z firmy deptana) w postaci pierwszej dawki. Fermentacja wystartowała po około 12 godzinach, po 24 godzinach szła już na całego z grubą warstwą piany. 5 marca 2020 przelałem cydr na cichą dodając porcję odżywki. Fermentacja chyba idzie dalej bo bulkanie idzie dalej. 23 marca 2020 rozlałem cydr do butelek. BLG było 0. Do każdej butelki dodałem 6g xylitolu i 2 gramy cukru. Wyszło ok. 14 litrow cydru.
  14. Warka nr 9 w sezonie (2019/2020). 15.01.2020: Tym razem American Stout z sklepu homebrewing. W składzie znajduje się: 10g granulatu chmielu Citra 30g granulatu chmielu Simcoe 30g granulatu chmielu Cascade 250g jęczmień palony śrutowany 1,7kg ekstrakt słodowy płynny jasny 1,7kg ekstrakt słodowy płynny ciemny 1,2kg ekstrakt słodowy płynny jasny 0.2 kg ekstraktu suchego jasnego (tzw. polepszacz do piwa) - to już mój dodatek aby pozbyć się resztek. Schemat chmielenia: 60 min: cały Cascade i Simcoe 10 min Citra Przedłużyłem warzenie o 10 minut zakładając, że w moim 17 litrowym garnku brzeczka będzie bardziej stężona. Dodatkowo przepis zakładał namaczanie jęczmienia palonego przez 30 min w chłodnej wodzie. 1. Warzenie Warzenie rozpocząłem ok. 9:00. Dodałem wszystkie słody i doprowadziłem je do wrzenia - tym razem pilnowałem aby nie wykipiało. Dodałem wodę spod jęczmienia palonego i gdy całość zaczęła spokojnie wrzeć dodałem chmiel w hop-stoperze. Międzyczasie przygotowałem i umyłem fermentor, wężyki i inne akcesoria. Postanowiłem do filtrlowania wykorzystać worek na media filtracyjne wykonany z siatki 200 mikronów. Ta siatka i worek BIAB trafiły do wygotownia. Po zakończeniu warzenia przystąpiłem do chłodzenia - w ciągu 30 minut zszedłem do 19 stopni. Rozpocząłem dekantacje. Początkowo szło świetnie - brzeczka była super klarowna. Niestety przepływ był bardzo wolny aż wreszcie niemal całkowicie ustał. Zdjąłem siatkę i resztę spuściłem filtrując tylko przez worek BIAB. Otrzymałem 14 litrów brzeczki. Dodałem 7 litrów tak by otrzmać 21 litrów. Zmierzone BLG wynosiło 15.5 BLG. Bardzo mocno napowietrzyłem brzeczkę i dodałem jednodniowej gęstwy (ok. 125 ml). O 12:00 fermentor trafił do piwnicy do temperatury 15.5 stopnia. Na sam koniec warzenia zauważyłem, że z palonego jęczmienia odsączyło się jeszcze co najmniej szklanka roztworu. Przegotowałem go i dodałem do brzeczki przed zadaniem drożdży. Co poszło nie tak: Dekantacja - woreczek się nie sprawdził. Zbyt gęsta siatka. Następnym razem przeprowadzę dekantację tylko przez worek BIAB. Mój wężyk do dekantacji jest zbyt wiotki i łatwo sie zagina. Wymienie wężyk na sztywniejszy. 2. Fermentacja Pierwsze objawy fermentacji pojawiły sie o 18:00. Najpierw delikatne bąbelki potem o 22:00 już cienka piana na całej powierzchni. O 6:00 następnego dnia piana miała ok. 4cm. Po 24 godzinach od rozpoczęcia fermentacji piana ma 10 cm i bulka średnio co 20 sekund roztaczając wspaniały aromat. Po 14 dniach (29.01.2020) BLG wynosi 4.5. Piwo jest mętne, nagazowane, brązowe. W smaku czuć wyraźny alkohol, lekka goryczka. W zasadzie bez zapachu. Planuję zostawić jeszcze na 2 tygodnie. 3. Rozlew (11.02.2020) Zmierzone BLG wynosiło nadal 4.5. Piwo lekko się wyklarowało i straciło nieco na posmaku alkoholu. Jest teraz przyjemnie gorzkie i lekko rozgrzewające. Spodziewam się, że alkohol jeszcze się ułoży. Do refermentacji dodałem po 2g cukru na butelkę. Otrzymałem około 40 butelek.
  15. Dodam cukier do kilku i zobaczę co sie stanie, a reszta w kanał...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.