Jump to content

cyceron1

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

  1. stało jeszcze tydzień po rozlaniu w temp pokojowej, jak zwykle. dopiero po tygodniu wysyłam browarki do lodówki
  2. rozlewałem na cicha bezpośrednio do butelek dodawałem miarka tak w przybliżeniu bo ekstrakt strasznie zaczyna przylegać do wszystkiego jak trochę wilgoci złapie. generalnie starałem się wsypać więcej niż powinno być ok 6-8g na 0.5l piwa bylo standardowo ok 22L
  3. witam pierwszy raz uwazylem ciemne piwo z brewkita, stout. po tygodniu w lodowce otworzyłem jedna butelkę, tak kontrolnie. okazało się ze nie ma w ogóle gazu. dodałem 200g suchego ekstraktu przy rozlewaniu na cicha fermentacje. moje pytanie brzmi: czy tak ma być? a jeśli nie to czy można jeszcze nagazować piwko dodając np. glukozę i przenieść do cieplejszego pomieszczenia?
  4. witam czy do suchych ekstraktów słodowych jest taka sama zasada jak do cukru? tzn 4gr na 0.5l przy cichej fermentacji. I jak długo można przechowywać otwarta puszkę? pozdrawiam
  5. witam w przyszłym tygodniu po długiej nieobecności zawitam do bielska-białej i w związku z tym pytanie: czy w tym pięknym mieście można się gdzieś napić piwa takiego z domowego browaru? mam kolegę, który mieszka na północy polski i mówi ze to dość popularne w tamtejszych pubach
  6. dostałem dziś linka od brata za ciekawa piosenka:) http://w749.wrzuta.pl/audio/2pt3fzlQZLE/kumpliki_-_hymn_piwosza
  7. dzieki koledzy, za chwile zamawiam
  8. witam ile trzeba użyć płynnego ekstraktu słodowego żeby zastąpić ten nieszczęsny 1kg cukru?
  9. dziękuje za pomoc. po browarku dla kolegów
  10. witam nie mogę nigdzie znaleźć przelicznika. chce rozlewać na cicha warka ma 2°Blg przy 23°C, a spławik jak wiadomo wyskalowany na 20°C. ile to możne być realnie?
  11. no wiec tak: piwo nie ucierpiało, tak jak kilku z Was pisało. podczas "manewrów" jedna butka upadla i zaczął się wytracać CO2 po chwili butelka zrobiła się twarda, . butelka którą otworzyłem była dobra,wg mnie mogla by być trochę bardziej nagazowana. może taki rodzaj piwa a może dlatego ze nie potrząsłem. no ale wstrząśnięte nie jest klarowne . aha i trochę mocne wyszło, tak na oko powyżej 6%. a to co się całkiem zamroziło, osad z dna zaczął w małych grudkach przeciskać się do góry. mam nadziej ze opadnie z czasem. pozdrawiam i dziękuje za pomoc
  12. @coder jeszcze nie próbowałem. boje się żeby mi szkliwo na zębach nie popękało jutro otworze i spróbuje
  13. butelki na pewno były szczelnie zamknięte. używam brązowych plastików 1.25L. u nas piwo w takich sprzedają. fajna sprawa bo są zwrotne i można je odkupić w sklepie. ogrzej piwo do 10st o odczekam trochę możne gaz "wróci". a najgorsze to ze właśnie miałem dziś spróbować
  14. witam oto co się stało. niedawno kupiłem lodówkę tylko na piwko, niestety jeszcze jej nie wyczułem i ustawiłem za niska temperaturę. myślę ze coś kolo 0st bo kilka butelek zamarzło. zauważyłem ze butelki nie są teraz już tak twarde jak zaraz po cichej, przed wstawieniem do lodówki. znaczy się mało gazu jest w butelkach. czy można jakoś uratować to piwo?czy w butelkach podniesie się ciśnienie jak wstawię do 10st?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.