Jump to content

JURGOWIAK

Members
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

About JURGOWIAK

  • Birthday 01/25/1980

Kontakt

  • Imię
    Mariusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Oczywista oczywistość😉
  2. Ta pompa wygląda na dość wydajną, ale wydaje mi się, że z wężem silikonowym o grubości co najmniej 3 mm nie powinno się nic dziać. Ale gdyby nawet już coś się działo, to zamontuj na pompie zawór do dławienia przepływu brzeczki.
  3. Jako, że od jakiś 11 lat piwa wychodzą mi genialne, jak dla mnie;), to zostanę przy swoim drodzy koledzy:)
  4. Zbyt długie przetrzymywanie piwa nad osadem drożdżowym prowadzi do autolizy, a co za tym idzie wnosi do gotowego piwa nuty przypalonego mleka czy pieczonego ziemniaka. Dlatego też po burzliwej fermentacji, czyli w momencie opadnięcia piany, przelewamy na cichą, aby oddzielić martwe drożdże...czy nie po to właśnie wymyślono cichą fermentacje? I te 7 dni dla ejla 12 plato w 95 % będzie standardem (zresztą dla większości piw o podobnym ekstrakcie). Oczywiście może się zdarzyć i mi już się zdarzyło, że drożdże wystartowały później i wolniej niż zwykle, a po 7 dniach trzeba było dać im jeszcze 5 dni. Ale to tylko wyjątek od reguły.
  5. Dwa tygodnie burzliwej dla jasnego ejla to nie za długo? Pewnie zejdzie do 2 plato i będzie dość wytrawne...ale z drugiej strony będzie waliło w łeb:) No i sprawa cichej i chmielenia na zimno...myślę, że te 7 dni burzliwej i 14 cichej, (czyli standard) powinno być ok.
  6. Ja na początku kwietnia bałem się, że nic nie dostanę więc kupiłem na allegro magnum, marynkę, hallertau i sybillę. A w środę dostałem taką niespodziankę:) Wprawdzie nie dostałem żadnego amerykana, to i tak jestem bardzo zadowolony chociażby z jakości tych sztobr. To co dostałem z allegro, to jakieś kłykcie i nie wiem czy wszystkie się przyjmą. A tak dzięki tej przesyłce na pewno we wrześniu czymś będę mógł się cieszyć:) No i zdumiewa mnie, że w naszym pięknym kraju można dostać coś za darmo i to coś tak fajnego:)
  7. Masz rację, wiele osób pisze, że do BIABa wystarczą mniejsze pompki:) Ja do tego tematu podszedłem z rozpędu z własnej perspektywy, bo akurat takie pompki zamówiłem do swojego hermsa. Na pewno nie zaszkodziłaby polecana przeze mnie pompa, ale po co przepłacać. Z drugiej zaś strony, jeżeli najdzie ochota na rozbudowę browaru to już jeden element byłby gotowy, ale to już pieśń przyszłości
  8. Trzymam kciuki żeby wyszły ładnie:) Za jakiś czas będę zainteresowany takim 120-200 l, więc jak wyjdzie tobie pięćdziesiątka, to może pokusisz się o większe pojemności?;)
  9. Ogólnie piwo wychodzi mi bardzo dobre, jak na mój gust:)...ale faktem jest, że jeszcze nie wyłapuję wszystkich smaków (dopiero uczę się sensoryki), więc nie do końca wiem, czy piwo jest w stylu, czy nie. O swojego milk stouta się nie martw, do kanału nie pójdzie;)
  10. Albo, nie zwróciłem na to uwagi, no bo „przecież wiem najlepiej” Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  11. No Kopyra akurat oglądam regularnie, ale w natłoku informacji, które on przekazuje, to o temperaturze zadawania drożdży jakoś mi umknęło;) wszak „errare humanum est” Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  12. No patrz @Gawron, a ja jak się kiedyś nauczyłem, tak mi zostało:) Człowiek ciągle się uczy, a najgorsze jest to, że nie zmusiłem siebie do zajrzenia na wiki...najwyższy czas na rewizję wiedzy;)
  13. Zadawanie drożdży przy 27 stopniach jest dość popularną praktyką (chodzi o to aby drożdże szybko wystartowały), więc nie sądzę aby z tej przyczyny twoje piwo miałoby być kiepskie. Ważne jest abyś utrzymał temp. fermentacji na poziomie 18-20 stopni. A co do jakości piwa warzonego na glukozie (w dużej mierze) to już sam zobaczysz:) Myślę, że lepiej byłoby uwarzyć mniej, ale na ekstrakcie słodowym, niż oszczędzać dodając glukozę.
  14. @PiwoLab ty się nie wygłupiaj i zaniechaj wyłączania się bo i ja, i myślę że wielu innych korzysta z twoich rad
  15. Od przybytku głowa nie boli:) A większa pojemność to i większe możliwości w przyszłości, zwłaszcza jeżeli dopadnie ciebie szał warzenia;) A o koszty eksploatacyjne przesadnie nie martwiłbym się, bo różnice są niewielkie, a tak naprawdę wraz z zwiększaniem warki jednostkowy koszt na butelkę spada. Jedynym zmartwieniem może być miejsce na fermentory i butelki:)
×
×
  • Create New...