Jump to content

fotohobby

Members
  • Content Count

    347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

fotohobby last won the day on January 31

fotohobby had the most liked content!

1 Follower

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    HopShots!
  • Rok założenia
    2017
  • Liczba warek
    35
  • Miasto
    Rybnik

Recent Profile Visitors

722 profile views
  1. Wolałbym zrobić 1l starter, a później 10 l "desitki", choćby z ekstraktów
  2. No można, ale po co komplikować?
  3. No raczej nie tak, jak opisał. Przecinasz kabel z lodówki i pomiędzy te dwa odcinki wpinasz sterownik. Czujnik do (na ) fermentor i tyle
  4. Dziękuję. Pierwszy raz do soli wprowadziłem FM Amerykański Sen i start w starterze 50ml był na tyle niemrawy, że wolalem zrezygnować z kontynuacji i uźyć innych drożdży. Ale właśnie teraz pobieram Wyeast German Ale, Activator uruchomiony 4h temu. Rozumiem, że starter dedykowany, to jakiś mniejszy, przygotowywany specjalnie dla potrzeb banku ?
  5. Myślałem, że lepiej nie "budzić" drożdży przed pobraniem i zabrać je przed aktywacją
  6. A jak pobrać drożdże z saszetki drożdży Wyast z Activatorem ? Czy, jeśli przekłuję igłą saszetkę, aby pobrać drożdże, a poźniej aktywuję pożywkę, to drożdze nie zaczną wychodzić przez otwór ? Zdezynfekować i zakleić np taśmą alu ?
  7. Pierwszy raz zrobiłem starter (80ml) z 10ml ampułki roztworu soli fizjologicznej z drożdżami FM52. W ampułce roztworu soli było 8ml, drożdży jakieś 2ml Drożdze czekały w roztworze 3 miesiąca, oczywiśćie w lodówce, choć pewności nie mam, czy czasem żona nie rozmrażała lodówki i nie ubiła mi ich niechcący. W każdym razie po 12 h "nuda... Nic się nie dzieje..." Wiem, że taka ilość drożdży nie da od razu jakiś spektakularnych efektów, ale co i po jakim czasie powinno się zadziać ?
  8. I to byloby idealnie na pierwsze dni fermentacji.
  9. Ja odpuściłem. W casto i w necie znalazłem kilka innych z atestem
  10. A przelewasz po burzliwej ? Jaki to styl ? ?
  11. Też można, też oszczędza to czas. Przy czym: młóto, nie młuto.
  12. Jesli kosz, to wg mnie z siatką tylko na dnie. Zamiast tego wynalazku lepszy jest worek. Odpowiednie śrutowanie - i nic się bie zbija. Kiedyś warzyłem BIAB i namiastką wysładzania, bylo wyciągniegie worka z młótem na duże sito, odpowiednie ukształtowanie powierzchni młóta, by woda nje przelewała sie na zeznątrz i przelanie przez to ok 4-5l wody.
  13. Nie sprawdzam "w locie", tylko po, jak odstawiam kapiący jeszcze kosz na miske. Jeszcze nigdy poniżej 5 nie spadło.
×
×
  • Create New...