Skocz do zawartości

neutralny

Members
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    JanRybak
  • Miasto
    Gdańsk

Kontakt

  • Imię
    Adam

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. neutralny

    Oddam / poszukuję gęstwę

    Jest to mieszanka US-05 po dwóch fermentacjach i US-04 po jednej fermentacji.
  2. neutralny

    Oddam / poszukuję gęstwę

    Mam gęstwę po amerykańskim Amber ale 16 blg. Piwo nie było chmielone na zimno, filtrowane z chmielin po gotowaniu. Prawie litrowy słoik, wcześniej wyparzony. Gdańsk lub Chwaszczyno.
  3. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Tak, czytałem ten wątek. Ten wniosek o gęstwie jest niestety lekko zasmucający dla mnie, bo nie za każdym razem będę chciał i mógł warzyć lekkie piwo przed robieniem piwa z gęstszej brzeczki. Dlatego pytałem o własne doświadczenia piwowarów, zwłaszcza z porterami. Robiłem w grudniu WC IPA i wyszła mi niechcący dość gęsta, ok. 17,5 BLG, dodałem jedną saszetkę drożdży suchych na ok. 17 l piwa. Piwo ładnie odfermentowało, a zaczynałem też od względnie niskich temperatur, ok. 16 st. C. Zatem te wyliczenia z wątku powyżej są pewnie takie, żeby zawsze było dobrze, co nie znaczy, że nieco inne ilości drożdży nie okażą się skuteczne.
  4. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Czy w takim razie możecie podzielić się swoimi sposobami zadawania drożdży do takich trudnych piw jak porter, RIS, dopple bock czy barley wine? Domyślam się, że przygotowujecie starter, ale z jakiej ilości drożdży, w jakiej postaci te drożdże, jak długo ten starter przygotowujecie? Z różnych przyczyn wolałbym nie robić za każdym razem lekkiego piwa w celu wykorzystania gęstwy.
  5. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Jeśli pytasz, czy się zastanawiałem, jak oceniają burzliwą drożdże, to odpowiem, że się nie zastanawiałem wówczas, ale jak się zastanowić teraz, to można stwierdzić, że jako organizmy jednokomórkowe najprawdopodobniej w ogóle jej nie oceniają ;-) Do czego dążysz ze swoimi pytaniami? Teraz zdaję sobie sprawę, że błędem było zadanie małej ilości drożdży, ale... bazowałem na poradach doświadczonej piwowarki, zarówno co do ilości "paczek" drożdży, jak i co do samego zlewania na cichą fermentację, co było błędem nr 2. Jednak zastanawia mnie nadal to, że po zadaniu gęstwy z ok. 28 litrów pilsa, fermentacja w 13 st. C też się nie wzbudziła i pomogło dopiero podniesienie temperatury. Zresztą nie wiem czy pomogło, bo wydaje mi się, że na razie zeszło z 10 blg do ok. 9 blg. Ale nadal trwa, więc jest nadzieja...
  6. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Kierowałem się tymi wskazówkami: http://blog.homebrewing.pl/porter-baltycki-wskazowki-do-zacierania-gotowania-i-fermentacji/ W mojej ocenie burzliwa fermentacja zakończyła się po mniej niż tygodniu.
  7. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Zasyp: Słód Wiedeński 4kg Słód Monachijski 3,2kg Słod karmelowy jasny 0,3kg Słód karmelowy ciemny 600 0,5 kg Słód czekoladowy 0,4 kg Zacieranie: 55 st. C - 5 min. 64 st. C - 30 min. 72 st. C - 45 min. Gotowanie ok. 120 min., wyszło ok. 22,5 st. BLG. Do piwa nie zaglądałem po 5 dniach. Zlałem na cichą fermentację po około tygodniu, może po 10 dniach, kiedy fermentacja, nawet jeśli trwała, to nie dawała objawów w rurce fermentacyjnej. Ale pomiar wskazywał ok. 10 st. blg, po miesiącu również ok. 10 st. blg i po zadaniu gęstwy również. Fermentacja ruszyła ponownie dopiero po podniesieniu temperatury. Ale dzięki wszystkim za wytknięcie błędów. Teraz już będę dbał o odpowiednie ilości drożdży, no i w razie czego temperaturę podnosić będę delikatnie, stopniowo.
  8. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Mniej więcej po tygodniu, tak.
  9. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Gęstwa z pilsa została dodana do porteru jako akcja ratunkowa po ok. 2 m-cach od warki tego ostatniego, a więc pewnie po ok. 6 tygodniach braku obserwowanej aktywności piwa. W tym czasie porter był cały czas w temp. ok. 13 st. C. Pewnie był to czas zmarnowany, ale czy mogło to doprowadzić do jakichś negatywnych rezultatów? Natomiast gęstwa była świeża, po tygodniu burzliwej fermentacji i z pewnością w bardzo dobrej kondycji, wyjęta z dwóch fermentorów, bo pilsa wyszło mi sporo i z obawy przed kipieniem fermentowałem w dwóch pojemnikach.
  10. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Wydaje się, że zeszło do ok. 9 st. BLG, ale to może być mylące, za mała zmiana żeby z pewnością stwierdzić.
  11. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Poproszę zatem o wylistowanie błędów i niefortunnych zachowań. Najwięcej nauki jest na błędach, ale trzeba je sobie uświadomić. Napisałeś, żeby mierzyć BLG po 2-3 tyg., ale masz na myśli trzymanie dalej w temp. pokojowej, czy w 9-13 st. C?
  12. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Czym mierzone? mierzone ballingometrem Biowin
  13. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Mam przypuszczenie, że po 24 h w temperaturze pokojowej ten proces uwalniania się CO2 z piwa już by się zakończył, ale zaraz zmierzę.
  14. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Oceniasz, że dwie paczki drożdży na 18 l brzeczki to za mało?
  15. neutralny

    Fermentacja Portera Bałtyckiego

    Chciałbym podpiąć się pod temat z prośbą o radę osób z doświadczeniem. Uwarzyłem porter bałtycki ok. 22,5 st. BLG, 18 litrów. Zastosowałem dwie paczki suchych drożdży Mauribrew Lager, fermentacja w otoczeniu ok. 9-10 st. Po kilku dniach, może ok. 5, piwo odfermentowało do 10 st. BLG i na takiej wartości stanęło. Później już po zlaniu na cichą fermentację leżało jeszcze kilka tyg. w temp. 13 st. C, bez zmian. Postanowiłem zastosować świeżą gęstwę i tak też zrobiłem, uwarzywszy ok. 28 litrów pilsa ok. 11,5-12 st. BLG, tym razem na drożdżach Fermentis Saflager S-23, dwa opakowania. Niestety po zadaniu sporej ilości gęstwy do porteru w temp. piwnicznej 13 st. nic się nie zmieniło. A więc postanowiłem spróbować w ramach przerwy diacetylowej podwyższenie temperatury do pokojowej. Fermentacja ruszyła i obecnie trwa już dobę, ale z tego co wiem, to przerwa powinna być względnie krótka, 24-48 h. Zresztą nie wiem czy stosuje się ją w porterach, ale tak czy owak uznałem, że piwo musi odfermentować głębiej. Prośba o radę, czy jeśli fermentacja nie ustanie po ok. 48 h, to trzymać w podwyższonej temperaturze, czy raczej obniżać? Obecnie to jest ok. 18-19 st. C.
×