Jump to content

advisorylyrics

Members
  • Content Count

    322
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

advisorylyrics last won the day on November 22 2018

advisorylyrics had the most liked content!

1 Follower

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    7

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak się upewnie jeszcze iż przypominam, to piwo które dziś warze to ma być mój nowy debiut po serii tych bez smaku..(albo to psychika, wczoraj nawet Warmińskie rewolucje miały dla mnie smak przynajmniej średni) NaOh oczyscilo po czasie jednak nawet ten dwu letni osad z owoców. Ług jest lekko zabarwiony, ale nie "diametralnie". Śmiało mogę go zaplanować do fermentora? 😆
  2. W młodym Milk Stoucie czuć zawsze kwasowość. Pochodzi od ciemnych słodów. Lecę warzyc AW. Powo przy kolejnych warkach
  3. Mi z 13blg Milk Stout po 10 dniach zszedł tylko do 7blg (-2 laktoza = 5blg) Dziś dosypałem trochę cukru i rurka zaczęła się odzywać plus pojawiła się pianka. Być może drożdże przejedzą też trochę cukru ze słodów. To tak na przyszłość (sposób zaczerpnięty z forum)
  4. Odkopie, może ktoś zauważy. U mnie z Eterną pojawił się problem iż na butelkach z wąską szyjką, kapslownica się jakby kantuje (obślizguje) i zaciska tylko kapsel po jednej stronie butelki. Muszę nią obracać by zakapslowac jak należy. Problem ten nie występuje na butelkach po Tyskim, ten ma duży kołnierz. Można to jakoś naprawić? Dodam, że nie zabutelkowałem nią nie wiadomo ile warek. Ps. Kantuje nie od strony rączek tylko od frontu
  5. Masz może przepis na piwo górnej fermentacji które by smakowało komuś co pije koncerniaki? Full Aroma Hoops ?
  6. Godzina 00:19 osad pochodzący z miedzi wydaje się być niewidoczny. "czas czas czas" wydaje się leczyć rany nie tylko z miłości 😛 Ps. Czy mogę śmiało ten ług dodać teraz do wiadra w którym już będę fermentował czy rozrobic nowy? (są w nim pewnie resztki osadów)
  7. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna. Na pewno wyciągnę wnioski z każdej odpowiedzi i wybiorę swój sposób na właściwe chłodzenie. Zapewne i z czasem nabędę chłodnice, jak wszystko co zdobywałem małymi kroczkami. Niech tylko piwko w końcu się uda jak przedtem bez chłodnicy, bo po kilku niefortunnych warkach pod rząd, przestaję się chcieć dalszej "zabawy". Pozdrawiam
  8. Zakończyłem właśnie swoje pierwsze ługowanie. Na szczęście odbyło się bez jakiś ekscesów. Żadnego pryskania czy skwierczenia jak przy krecie. Użyłem 30g sody i ciepłej wody z kranu. Ług jednak nie poradził sobie z odplamnieniem plastiku po winie owocowym (dość starym. Moczenie 30min) ani z nalotem, który pozostał podczas dezynfekowania miedzianego kranika w piro. Pozostawiam ług w tym pojemniku do jutra
  9. Rozumiem. Tego dotyczyło właśnie moje ostatnie pytanie. Z tym, że jak kończę warzyc o północy a po 5 rano wyjdę do pracy to mam 5h na schłodzenie 80° a kolega schlodzil tym sposobem 10° w 2 godziny i od cały problem. No nic.. W sobotę pracuje do 13 więc chyba zaryzykuje i zostawie na 13h fermentor w wannie. Dzięki
  10. Zawsze chlodzilem w wannie dorzucając pety z lodem, ale ostatnio ciągnę w prawdopodobnie infekcję jedną za drugą (każdy gatunek piwa tak samo smakował). Odważyłem się w końcu zainwestować w NaOh i chcę po jego użyciu uniknąć każdego zbędnego ryzyka złapania czegoś a podobno w łazience jest najwięcej bakterii? Chyba, że mówisz o pozostawieniu w wannie brzeczki przelanej już do wiadra z rurką, ale znów plastik będzie izolować ciepło.
  11. Temat dobry. Wracam z pracy o 17 i zaczynam w kolejnym dniu o 6. Po pracy chcę zrobić piwo, ale jednocześnie się wyspać więc nie mając chłodnicy, najłatwiej będzie zostawić do schłodzenia w pokoju. Jest lato więc do rana mi nie ostygnie gdy skończę przykładowo o godzinie 00:00. Teraz dylemat, w ogóle nie warzyc czy czekać z drożdżami prawie 20 godzin sorry, piszę z przyszłości, 4 lata póżniej bo nadal mamy te same problemy 😂
  12. Kiedyś na pewno kupię nowy. Nie wyglądał wcale lepiej podczas robienia warek, które wychodziły smaczne. Po dzisiejszej kąpieli w cytrynie i soli wygląda jak nie śmigany, ale rozumiem o czym piszesz😉
  13. W porządku. Postąpie z nią tak jak napisałem wyżej. NaOh potraktuje tylko pojemnik w którym osadził się osad z tej miedzi. Dzięki za odpowiedzi Pany
  14. Ten kranik który wrzuciłem do baniaka i wszystko zalalem kretem a później piro. Używam go zamiast wiader z kranikiem plastikowym. W sumie nie będę kupować nowego. Potraktuje go czymś do czyszczenia silników a przed użyciem wypale nad kuchenką i pogotuje jakiś czas
×
×
  • Create New...