Jump to content

ronson

Members
  • Content Count

    150
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

ronson last won the day on December 17 2018

ronson had the most liked content!

About ronson

  • Birthday June 17

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2017
  • Liczba warek
    25

Kontakt

  • Imię
    Paweł

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. http://piwolucja.pl/wydarzenie/czestochowa-iv-czestochowski-festiwal-piwa-regionalnego-rzemieslniczego/ Wg. tej strony festiwal jest 6-8.09.2019 Czy to oznacza, że właśnie wtedy będzie odbywał się konkurs?
  2. Poczytaj trochę i zobaczysz jak bardzo się mylisz. W złych warunkach (np. wysoka temperatura) autoliza może zachodzić szybciej, ale w typowych temperaturach fermentacji nie ma czego się bać. https://www.homebrewtalk.com/forum/threads/how-long-before-autolysis-starts.418610/ "Depends on a ton of factors but many people have let their beer sit in the primary for many many months (6 to 8 ) with no ill effects." http://howtobrew.com/book/section-1/what-is-different-for-brewing-lager-beer/autolysis "As a final note on this subject, I should mention that by brewing with healthy yeast in a well-prepared wort, many experienced brewers, myself included, have been able to leave a beer in the primary fermenter for several months without any evidence of autolysis." Zastanawiam się, czy Ty w ogóle wiesz jak "pachnie" autoliza.
  3. Wybacz, nie dodałem, że chodzi mi o piwowarów domowych Piłem lagery piwowarów domowych, które były wysoko w konkurach lub nawet wygrywały, fermentacja burzliwa dłużej niż 7 dni i nie było posmaków drożdżowych Wiem, że browary ogarniają fermentację lagerów w 7 dni Tak samo jak belgijskie browary ogarniają fermentację belgów w 4-5 dni (Chimay). Odnośnie trollingu, odnosiło się to do stwierdzenia - "jak masz 10 BLG a chcesz 11 BLG to wyjmij do góry i puść, a jak chcesz 9 to zanurz bardziej i puść". Czyli jak chcę mieć piwo 11 BLG, a wyszło 10 to starczy, że podniosę ballingomierz i puszczę? Chyba, że ja to zdanie źle zrozumiałem.
  4. to co w takim razie z pilsem albo jakimś lagerem? fermentacja raczej nie trwa 7 dni i nie jest zdominowane przez aromaty czekoladowe, kawowe itp. a jakoś nie ma posmaków drożdżowych jestem raczej takiego zdania: Z tym się zgadzam. To jest chyba trolling, a nie poważna dyskusja ... Dziękuję za rozmowę, pozdrawiam
  5. Jak dla mnie chyba coś nie do końca tu pasuje -jeśli by tak było to wszystkie portery, RISy itp, które fermentują tygodniami, a potem dojrzewają w butelkach miesiącami byłyby zdominowane aromatami i posmakami drożdżowymi. No chyba, że ktoś RISa fermentuje 7 dni i potem cicha, a po nagazowaniu jakimś cudem pozbywa się drożdży z dna - inaczej piwo ciągle leży na drożdżach Jednego razu warzyłem lekkie piwo, po 10 dniach burzliwej ekstrakt przestał spadać, rozlałem do butelek i nie było żadnych posmaków drożdżowych A od porad "7 dni burzliwej" można sie nabawić złych rzeczy - nie lepiej zaproponować wykonanie pomiarów BLG?
  6. Zrób cold crash po chmieleniu na zimno
  7. @Buroczek to moja ipa i bitter wyglądały dokładnie tak samo. Jak widać w zasypie, IPA miała sam pilzneński + 5% carapilsa Dla saisona pokręcę starter wcześniej, włożę do lodówki i zleję cały płyn, zadam same drożdże
  8. Właśnie mam tę samą sytuację z apą z gęstwy po ipie - bardzo klarowna, bez mchu i z chmieleniem wprost do brzeczki, więc problem nie leży w drożdżach, a w sposobie jaki przygotowuję starter (tak mi się wydaje).
  9. Cześć, Do tej pory warzyłem 2 piwa na płynnych drożdżach i w obydwu przypadkach piwo, do którego zadałem starter było błotniste i nie chciało się sklarować. Piwa warzone na gęstwie z tych drożdży wychodziły już bardzo fajne, klarowne. Pierwsze piwo: Bitter (drożdże WLP099 Super High Gravity) Zasyp: Pale Ale 4kg, Crystal 120 1kg, Pszeniczny czekoladowy 0.05kg Zacieranie: 68 stopni - 60min Starter 2l, kręcony 4 dni (przez pierwsze 2 dni kręcony litrowy starter, później otrzymałem poradę z forum, żeby go zwiększyć do 2l, ponieważ drożdże były 2 miesiące po terminie, po zwiększeniu do 2l kręcony kolejne 2 dni), 1.5 dnia w lodówce (od czwartku wieczora do soboty rana), podczas warzenia ogrzewał się w pokoju, żeby miał temperaturę pokojową. Piwo fermentowane w 18 stopniach przez 2 tygodnie. Bitter był błotnisty, pierwszy raz miałem tak mętne piwo. Na gęstwie był warzony Old Ale (fermentowany w 18 stopniach przez 17 dni, później przez 11 dni w 20 stopniach), który się pięknie sklarował. Drugie piwo: West Coast IPA (drożdże FM54 Gorączka Kalifornijska) Zasyp: 6.5kg pilzneński, Carapils 0.35kg Zacieranie: 66 stopni - 60 minut Starter 2l, kręcony przez 2 dni, 1.5 dnia w lodówce (czwartek wieczór - sobota rano), podczas warzenia ogrzewał się w pokoju. Ze startera odlałem około 0.8-1l i resztę zadałem do piwa. Piwo fermentowany przez 5 dni w 18 stopniach, 1 dzień w 19 stopniach i 12 dni w 20 stopniach. IPA podobnie jak bitter strasznie błotnista (lekkie piwo przy procentowo podobnym zasypie pilzneńskiego i carapilsa, sklarowało się w tydzień jak pils). APA warzona na gęstwie jest bardzo klarowna z pięknym zbitym osadem. W przyszły weekend chcę warzyć saisona na płynnych drożdżach i aż się boję tego błota jakie może wyjść. Co jest nie tak? To, że zadaję cały starter? Miał ktoś podobny problem? @Edit Startery przygotowuję z suchych ekstraktów słodowych (ze sklepu alepiwo). Do przygotowania 2l startera używam 200 gram ekstraktu, który rozpuszczam w wodzie (przy bitterze była letnia, przy ipie gorąca), gotuję przez 15 minut w kolbie, chłodzę, wlewam drożdże, wrzucam rdzeń i stawiam na mieszadło. Podczas gotowania w kolbie pływało bardzo dużo farfocli (przy starterze do ipy, przy starterze do bittera nie pamiętam jak było). Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to odpowiem. Z góry dziękuję za odpowiedź
  10. Możesz też iść do multitapu i dostaniesz kegi w kartonach za darmo Bez problemu możesz trzymać 20l piwa w 30l kegu Wypłukaj resztki piwa, podbij gazem i masz czysty keg Przed napełnianiem potraktuj starsanem, wlej piwo, nagazuj i ciesz sie wyszynkiem
  11. Aaa ok, ja tam tylko patrzę na BLG, nawet za bardzo nie wiem co jest na pozostałych skalach :D
  12. 2-3 tygodnie burzliwej + 3 tygodnie cichej (choćby w temp. około 10 stopni) starczy, żeby osad w butelce był naprawdę minimalny.
  13. Po co oklejaliście? Ludzie fermentują z uchyloną pokrywą i piwo wychodzi. Jest nieszczelność to nie bulgota, bulgotanie (lub nie) to nie oznaka fermentacji (lub jej braku). Jak macie wątpliwości to najlepiej zmierzyć BLG (tylko pamiętajcie, żeby zmierzyć BLG początkowe :D) jw. bulgotanie to nie oznaka fermentacji Ostatnio mi drożdże zatrzymały fermentację, ponownie ruszyły w butelkach jak podniosłem temperaturę o 3 stopnie, czego rezultatem był jeden granat, a reszta piwa poszła do kega. Polecam pod koniec fermentacji podnieść lekko podnieść temperaturę, zmierzyć BLG, za 3 dni powtórzyć pomiar i butelkować dopiero wtedy jak nie będzie zmiany. Święte słowa Dodam tylko, że warto najpierw wlać roztwór cukru, a potem na to przelać piwo - podczas przelewania piwo ładnie się wymiesza z cukrem.
  14. Mam nadzieję, że 18g/l to nie ilość cukru jaką zamierzasz to piwo refermentować :D
  15. Fermentowałem tymi drożdżami bittera, żeby mieć gęstwę na RISa i Old Ale. Te piwka jeszcze fermentują, więc nie mogę się wypowiedzieć na ich temat, ale mogę powiedzieć co nieco na temat bittera. Piwo fermentowało 2 tygodnie w temperaturze 19 stopni (BLG początkowe to 12). Po tym czasie piwko zostało rozlane, a gęstwa zebrana (zmierzone BLG to 4, tyle samo wskazywał FFT). Na początku piwo było mocno czuć siarkowodorem. Po 2 tygodniach całkowicie się zredukował. Byłem zadowolony z pracy tych drożdży w bitterze. Niestety miesiąc po rozlewie okazało się, że drożdże zatrzymały się w trakcie fermentacji i bitter był niedofermentowany, czego efektem był pierwszy w karierze granat. Po tym wydarzeniu podniosłem temperatury obydwu fermentujących piw z 19 do 22 stopni i fermentacja z powrotem ruszyła. Efekty fermentacji w mocnych piwach opiszę później :)
×
×
  • Create New...