Skocz do zawartości

Mihavv

Members
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mihavv

  1. 8 dni temu rozlałem swoją ipkę i wypiłem już ze 4 butelki. Nagazowało się po 5 dniach, jest bardzo fajne i smaczne, opinia nie tylko moja
  2. Dobry wieczór! Pozostały mi takie resztki: Pilzneński - 2kg Pszeniczny -200g Pale Ale - 1kg Karmelowy jasny - 800g Carabelge - 500g Chmiele : Mosaic - 40g Polaris - 40g CascadeUS - 50g Lubelski - 50g Gęstwa US-05 (3 pokolenie) Robiłem wcześniej Polish Ale, później był West Coast Mosaic IPA, teraz bym uwarzył coś nowego. Warka 8-10L, ostatecznie powtórzę IPę, ale może ma ktoś inną propozycję i pomysł? Właściwie nie ograniczam się co do stylu, jedyne ograniczenie to gęstwa po 05 i brak konieczności robienia zakupów
  3. Warka nr 2 tydzień po rozlewie. Wygląda ok, w smaku zostaje posmak zatęchłej piwnicy, szmaty, kartonu. Nic się nie zniwelował od czasu przelewania na cicha, więc stawiam, że powód to infekcja. Niestety zadałem te gęstwę z tej warki (US-05) do warki nr 3, gdyż po rozmowach z kilkoma piwowarami upewniano mnie, że drożdże po sobie posprzątają i smak będzie ok. W próbce FFT 3 warki, wyczułem to samo. Do fermentora jeszcze nie zaglądałem, skontroluję przy chmieleniu na zimno. #3 Mosaic IPA 14 BLG Warka 12L (wyszło 13L) IBU: 55 Surowce: Strzegom Pilzneński 2kg Strzegom Pale Ale 1 kg Strzegom Pszeniczny 0.3 kg Płatki owsiane 0.2kg Zacieranie: 60 minut 66-65 C 10 minut 78 stopni mashout Wysładzanie i filtracja sracz wężykiem 5+5L Chmielenie: 60 minut Polaris 9g 30 minut Mosaic 14g 15 minut Mosaic 5g (raczej dużo nie wniesie, ale tak wrzuciłem w przypływie chwili) 0 minut Mosaic 25g Na zimno Mosaic 70g 3 dni Po gotowaniu otrzymałem 13 litrów brzeczki 14BLG, więc ok. Chłodzenie w wannie z lodem, napowietrzanie przez chlupotanie. Drożdże: US-05, gęstwa, lekko przemyta, zadana w 18 stopniach. Fermentacja: 6 dni w 16C otoczenia, później 10 dni w 19C W FFT po przefermentowaniu pokazał się zatęchły posmak znany z 2 warki. Jak drożdże pracowały było ok, po skończonej pracy niestety dupa. Trudno. Warka nr 4 będzie na nowych słodach, nowych drożdżach i w super zdezynfekowanych fermentorach.
  4. Przy rozlewie zostało mi troszkę piwa, zbyt mało na butelkę, ale przelałem do plastiku w celu kontroli nagazowania. Po tygodniu (i jednym dniu) od rozlewu piwo się praktycznie nie gazowało, czuć tylko delikatne muśnięcie gazu na języku, ale to jakieś 10% docelowego nagazowania. Stało tydzień w temperaturze pokojowej, chyba powinno się coś dziać już? Bałem się o granaty przez niskie odfermentowanie...a teraz boję się, że się nie nagazuje. A w smaku jak na młode piwo i pierwszy raz jestem nawet zadowolony, już gdzieś czekolada i kawa przemykają, czuć nuty podpiwkowe i drożdżowe, ale nie znalazłem jakichś wad w aromacie i smaku. Skontroluję za tydzień jak się zachowuje w szklanej butelce, jak będzie podobnie, do nowego roku nie ruszam.
  5. Dzień dobry wszystkim piwowarom Jakiś czas temu niesamowicie wsiąkłem w świat piwa i przede wszystkim kraftów, naturalną kolejnością było rozpoczęcie warzenia własnego piwa. Warzę w rodzinnym domu na mazurach z racji odpowiednich warunków (gazowa kuchnia, piwnica z ~17 stopniami, garaż z ~5 stopniami), a sam mieszkam i studiuje w Poznaniu. Przy zamawianiu odpowiedniego sprzętu, od razu zamówiłem zestaw z twojegobrowaru na Sweet Stouta i dorzuciłem do niego płatki owsiane i tak powstała pierwsza warka. #1 Oatmeal Stout - 16,5 blg (miało być 10L 14Blg, ale wygotowało mi się zbyt dużo i już nie chciałem rozcieńczać) Surowce: Pale Ale 1,85 kg Karmelowy ciemny 0.2 kg Czekoladowy 0.35kg Palony jęczmień 0.1kg Płatki owsiane błyskawiczne 0.25kg Laktoza 0.25kg Zacieranie: 60 minut 67C 10 minut 67C (dodane słody ciemne) 10 minut 78C (mashout) Filtracja przez filtrator z oplotu bezproblemowa. Chmielenie: 12g Northdown 10g Marynka Wyszło mi 9 litrów brzeczki o ekstrakcie 16,5. Postanowiłem nie rozcieńczać. Chłodzenie w wannie z wodą z lodem zajęło 2 godziny. Drożdże: Danstar Nottingham 7g, uwodnione Fermentacja: 21 dni w temperaturze 17-18C Uwagi: Zrobiłem FFT, które zeszło tylko do 8 BLG, nie mam pojęcia czemu tak nisko. Po tygodniu zmierzyłem BLG w fermentorze i było 8,5 blg. Po 3 tygodniach fermentacji - 7,5 blg. Bardzo niskie odfermentowanie, prawdopodobnie zbyt słabo napowietrzałem fermentor. Po 3 kolejnych dniach, jak nie spadało poniżej 7,5 zrobiłem cold crash w garażu i rozlałem do butelek z dodatkiem cukru w roztworze wodnym, celując w nagazowanie 1.9 A tak prezentuje się w butelce: Dzień po rozlewie, korzystając z okazji uwarzyłem drugą warkę #2 Polish Pale Ale - 12BLG Warka 16L Surowce: Strzegom Pale Ale 3 kg Karmelowy Jasny 0.2 kg Strzegom Pszeniczny 0.5 kg Płatki owsiane 0.2kg Zacieranie: 60 minut 68 C negatywna próba jodowa 10 minut 78 stopni mashout Wysładzanie i filtracja bez problemu. Chmielenie: 60 minut Marynka 15g 30 minut CascadePL 30g 3 dni na zimno CascadePL 80g Po gotowaniu otrzymałem 16 litrów brzeczki 12BLG, więc idealnie jak założyłem. Drożdże: US-05, uwodnione Fermentacja: Po 12 godzinach jeszcze nie ruszyła. Uwagi: Jako, że w dniu warzenia miałem niespodziewanych gości, dosyć wolno poszło mi wysładzanie i brzeczka się wychłodziła. Ponowne jej zagrzanie zajmowało baardzo dużo czasu i zniecierpliwiony przeprowadzałem gotowanie i chmielenie chyba w zbyt niskiej temperaturze, to znaczy wrzało, ale bulgotało średnio, do nisko - intensywnie przez 60 minut przy uchylonym wieku. Przez co zdaje mi się, że czułem wyraźny DMS podczas chłodzenia brzeczki. No i druga sprawa, że chłodziłem w wannie z lodem, co trwało ok. 3 godziny. Planuję wrócić do mniejszych warek ok 12L, bo chyba kuchenka nie uciągnie intensywnego gotowania tak dużej ilości brzeczki. Ciężkie początki...ale nie poddaję się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.