Jump to content

Joosto

Members
  • Content Count

    214
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Joosto

  • Birthday 01/28/1975

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Radmir
  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    150+
  • Miasto
    Jelenia Góra

Kontakt

  • Imię
    Michał

Recent Profile Visitors

1283 profile views
  1. Natomiast zawsze dobrą praktyką jest solidne napowietrzenie brzeczki przed zadaniem drożdży...obojętnie jakich. Zapomniałem to dodać wcześniej
  2. Nie - nic nie robić, w przypadku kveików (te nie wymagają startera) ciepiesz zawartość fiolki (chlup) do fermentora. A jak będziesz się nudził to proszę poczytaj o kveikach i underpich
  3. W sumie to co miałem do napisania to napisałem przy okazji mini "podsumowania" warki #149. Jedna warka przy jednorazowym użyciu drożdży to stanowczo za mało żeby stwierdzać jakieś pewniki, za dużo zmiennych jest. Tym niemniej, póki co, Tormogarden z kveików odpowiada mi najbardziej (dotąd używałem HH, Hornindal i Oslo). Do HH nie wrócę, do Hornindali być może, do Oslo na pewno tak. Ciekawi mnie Lida ( na których to szczepie piłem piwo ), sprawiają one, że piwo jest gęste/oleiste i myślę że fajnie by pasowały do żytniej IPA z niekoniecznie potężnym udziałem słodu żytniego w zasypie. Espe z opisów też ciekawe. Może kiedyś przy okazji czegoś cięższego w stylu popełnił bym RIS'a/IStout'a/IPorter'a na czysto lub ze słodem wędzonym. Co do Ebbegarden to nie mam pomysłów, bo nie mogę znaleźć czegoś rzeczowego w sieci. Może po prostu znowu zapiekę słód i wysłodzę wodą z gotowania jałowca.
  4. #151 TABLE PORTER 11,5°Blg/Bix 12 02.04.20 Namnażanie WLP 023 topornie idzie. Zawartość saszetki wlałem do litrowego startera (Blg ok. 9) I kręcę już dobę na mieszadle. Na chwile obecną słabo to wygląda. Drożdże dam jutro, stąd dzisiaj późne warzenie. Po wysładzaniu wyszło Brix 10, czyli tak jak miało być. Po gotowaniu (dość intensywnym) wyszło ostro ! : Brix 12, czyli 11,5 Blg. Brzeczka schłodzona chłodnicą do ok. 40 °C. Dalsze chłodzenie na balkonie przez nockę. Jutro jeszcze raz sprawdzę tą gęstość/objętość, bo coś ekstremalnie wysoka wydajność wychodzi. Wydajność to jakiś kosmos : 93% Parametry: Gęstość początkowa: 11,5°Blg Goryczka: ok. 26 IBU Barwa: ok. 42 EBC Gęstość końcowa: Blg Alkohol: Zasyp: Pale Ale Maris Otter 6 EBC 3000g Cafe Light Castle Malting 250EBC 500g Słód karmelowy żytni Viking 150 EBC 200g Black Malt Simpsons 1600EBC 100g – dodany na ostatnie 5min zacierania Zacieranie: 12,5 litra wody 68-66°C - 60min 72°C/10min 74°C/5min. Wysładzanie: 16,5 litrów wody 78°C. Vorlauf – 2 litry Chmielenie: Fuggle 5,6%aa/25g/FWH Fuggle 5,6%aa/25g/15min Czas gotowania: 60min Dodatki : Gips 5g, chlorek wapnia 2g, kwas mlekowy 2ml do zacieru + 3ml do wody wysłodkowej Drożdże: WLP 023 Burton Ale kręcone na 1L starterze 36 godzin. Fermentacja: Notatki : 03.04.20 Rano sprawdziłem jeszcze raz gęstość, znowu wyszło 12 Brix. Objętościowo wyszło 20,5L + litrowy starter, więc finalnie 21.5L.Napowietrzenie wiertarką i dodatek drożdży w temperaturze 16°C. Samoczynne podnoszenie do 21°C. 04.04.20 Jest 21°C. Piana jest w granicach rozsądku - nie jakaś wybujała/normalna, piwo leniwie krąży po fermentorze. Za to pięknie jebie Belzebubem w trybie eksportowym. 05.04.20 Siarka uleciała. Piana urosła do 10cm, ale wieko od fermentora wydaje się być niezagrożone.
  5. Zostań w domu, warz piwo. Cudowna inicjatywa, tylko zaczyna brakować butelek żeby pomieścić to wszystko ;). Koledzy na szczęście poratowali i parę "kratek" z butelkami już mam. Dzisiaj na starter poszły WLP 023 Burton Ale, pod Table Porter'a. Gęstwa z tego będzie bazą pod coś bardziej konkretnego. Producent sugeruje je jako dobre do IPA, ale odfermentowanie zupełnie mnie do tego nie przekonuje - zobaczę jak wyjdzie w praktyce, bo nigdy ich wcześniej nie używałem. Docelowo znajduję ich zastosowanie do porter i stout , oraz (mam nadzieję) do Burton Ale. Przy mojej miękkiej wodzie , po wklepaniu do Brewersfriend wyszło, że muszę dodać 15g gipsu.
  6. #150 BIERE DE GARDE AMBREE 17,1°Blg/Bix17,8 26.03.2020 Drugie podejście do Biere de Garde, tym razem w wersji ambree. Gęstość identyczna jak przy blonde. 21,5L Parametry: Gęstość początkowa: 17,1°Blg Goryczka: ok. 29 IBU Barwa: ok. 26 EBC Gęstość końcowa: Blg Alkohol: Zasyp: MepAle Pale Ale Malteurop 2700g Wiedeński Viking 7-12 EBC 2700g Red X Bestmaltz 300g Caramel Aromatic Viking 160-200 EBC 150g Karmelowy 400 Viking 150g Owies z łuską niesłodowany 600g Zacieranie: 20 litrów wody 68-66°C - 70min 73°C /10min Wysładzanie: 12 litrów wody 78°C. Vorlauf – 4 litry. Chmielenie: Marynka 7,4%aa/25g + Fuggle 5,60%aa/10g/ FWH Czas gotowania: 60min Dodatki : kwas mlekowy 4ml do zacieru + 2ml do wody wysłodkowej Drożdże: gęstwa OYL 501 Gulo z #145 , ok. 250ml Fermentacja: Start od 15st.C -> 21st.C Notatki : 26.03.20. Po gotowaniu i oddzieleniu chmielin wyszło 21,5l/ Blg 17,1. Napowietrzenie + gęstwa (18:00) 01.04.20 Po burzliwej, temperatura do podniesienia na 21 st.C
  7. No to będzie dobrze. Puść po 2-3 najsilniejsze zielone pędy na przewodnik , ale nie za wcześnie.
  8. Po prawej masz karpę "główną". Na "dziesiątej" i "dziewiątej" masz zbędne sztobry z pędami , które świetnie nadają się do odcięcia i zrobienia sadzonek.
  9. Ja bym w tym roku zostawił tak jak jest (ten kopczyk był trochę w moim odczuciu zbędny). Po prostu "oczka" na pędzie głównym poszły na boki. Na początku maja usuń to co poszło z pędów bocznych, będziesz miał na przyszły rok bazę do pozyskania sztobrów z karpy (czyli części zdrewniałej z nowymi pędami).
  10. Ogłowić (odciąć od pędu głównego), posadzić w doniczki i mieć nowe sadzonki
  11. #149 KWAS PRUSKI 14,4°Blg/Bix 15 21.03.2020 Inspiracją pierwszą do zrobienia tego piwa były kwasy robione przez kolegę @dziedzicpruski oraz o pieczeniu przez niego słodu. Drugą był artykuł w ostatnim Piwowarze na temat litewskich piw wiejskich, a konkretnie temat o pieczeniu słodu (keptinis). Ześrutowałem 2kg słodu pszenicznego, zalałem wrzątkiem (3,5L) i dałem do zapieczenia w brytfance w piekarniku. Zakryłem brytfankę folią alu. Całość była pieczona w 180°C/2 godz. Zapach mega biszkoptowy. Podgrzałem wodę do zacierania -10L i dodałem pieczony słód. Chciałbym przyszłościowo dodać mniej wody, piec bez przykrycia i przypalić trochę słód. Do zacierania dodałem 3,3kg słodu pilzeńskiego. Do wysładzania poszło 150 g łuski ryżowej namoczonej. Brzeczka z wysładzania podgotowana do 85°C. Potem schłodzona do 36°C i dodane Lactobacillus plantarum 1,4g do zakwaszania + koc elektryczny dla podtrzymania 36°C. Zakwaszanie przez 36h. Jeśli chodzi o drożdże to z premedytacją dodam kveiki Tormodgarden lub Ebbegarden. Po wysładzaniu brzeczka miała 14,5 Brix/ na jakieś 24-25L. Po gotowaniu zakwaszonej brzeczki wyszło 21,5 L /Brix 15 Parametry: Gęstość początkowa: 14,4 °Blg Goryczka: ok. 0 IBU Barwa: ok. 5 EBC Gęstość końcowa:3,5 Blg Alkohol: ABV 6.1% Odfermentowanie 76.6% Zasyp: Pszeniczny Bestmaltz 2000g/upieczony MepLager Malteurop 3300g Łuska ryżowa 150g/namoczona Zacieranie: 17,5 litra wody 65-64°C - 60min 72°C/20min 74°C Wysładzanie: 13 litrów wody 78°C. Vorlauf – 4 litry . Czyściutko, bez syfów Chmielenie: brak Czas gotowania: po zakwaszaniu 30min Dodatki : kwas mlekowy 3ml do zacieru + 3ml do wody wysłodkowej, 5ml na zakwaszenie przed bakteriami Drożdże: gęstwa 100ml Tormodgarden Fermentacja: fermentor pod kocem elektrycznym, 36°C. Notatki : 23.03.20 Gotowanie skwaszonej brzeczki 30min, chłodzenie do 30°C, natlenienie i dodanie drożdży (8:30). Po 4 godz. drożdże ruszyły, wieko w fermentorze wybrzuszone. Po 12 godz. od zadania drożdży mocno się dzieje, szybko zawędrowały z pianą od natleniania pod samo wieko i zaczynają wychodzić. Rozszczelniłem bardziej wieko, żeby nie wypluwało drożdży. 24.03.20. Piana opadła, więc zasadniczo w 36godz. jest po robocie. 26.03.20. Rano (9:00) odłączyłem grzanie kocem. W temperaturze ok. 36°C/72 godziny. Zostawię jeszcze w temperaturze pokojowej przez kilka dni, potem chmielenie na zimno i CC. Piwo bardzo zamglone/"mleczne". Zapach owocowy, ale od Lactobacillusa, a nie od drożdży. Bardzo fajną cecha tych drożdży jest to, że ani przez moment fermentacji nie przewinęła się siarka. Muszę je wypróbować w piwie bez zakwaszania. 29.03.20 (15:00) Enigma 16,9%aa/50g/5 dni 03.04.20 Dzień wcześniej cold crush. Butelkowanie. Refermentacja cukrem 105g w syropie. 24x0,5L/9x0,75L/1L = 19,75L Jak do tej pory te kveiki to najlepsze z jakimi miałem do czynienia. Pomimo fermentacji w okolicach 36°C dały estry na poziomie umiarkowanym w stylu białych owoców, aż żałuję że na dałem na cichą Nelson Sauvin. Piwo ma ciało i nie jest puste. Drożdże w kwasie słabo flokulują i piwo jest "białe" (nie błotniste), być może to zasługa zapiekania słodu pszenicznego. Takie mam spostrzeżenia przy młodym piwie, chciałbym żeby tak pozostało do nagazowania/spożycia piwa. Czas zweryfikuje.
  12. Biere de Garde zacierany w 68-67 st C Z 17 Blg -> 1,8. Fermentacja na burzliwej nisko, potem 21st.C Odfermentowanie na 90% , czyli tak jak powinno. Te drożdże lubią, widać, wyższy Blg.
  13. #148 RYE IPA 14,7°Blg/Bix 19.03.2020 Późno po południu znalazłem trochę czasu na warzenie, ale w zasypie było żyto, więc = czas . Poszło tylko zacieranie i wysładzanie bo już mi się więcej nie chciało. Było gęsto, ale poszło sprawnie z filtracją. Chmieliłem i gotowałem 20.03.20 rano. Wieczorem dodawałem drożdże. Po gotowaniu i chłodzeniu chmiel oczywiście wisiał w gęstej brzeczce. Dekantowałem z gara do fermentorów przez hopspider, który trochę przytkało przez białka i resztki chmielu. Wyszło 18l /Brix 17/16,3 Blg. Rozdzieliłem na dwa wiaderka i zrobiłem korektę wodą 1L na 10L/wiaderko. Przy okazji zabutelkowałem Biere de Garde. Jest obiecująco, jest nieźle. Niebawem powtórka w wersji ambree. Parametry: Gęstość początkowa:14,7 °Blg Goryczka: ok. 60 IBU Barwa: ok. 18 EBC Gęstość końcowa: Blg Alkohol: Zasyp: MepLager Malteurop 3620g Wiedeński Viking 1200g Słód żytni Viking 1080g Karmelowy żytni Viking 60g Zacieranie: 17,5 litra wody 66-64°C - 70min 72°C/10min 74°C Wysładzanie: 15 litrów wody 78°C. Vorlauf – 5 litrów . Czyściutko, bez syfów Chmielenie: Waimea 2016 szyszki 17%aa/50g/WH Zeus 15,1%aa/25g/60min Amarillo 25g/10min Ahtanum 4,7%aa/20g/0min Amarillo 90g/hopstand/20min Plan na zimno : Amarillo Czas gotowania: 60min Dodatki : Gips 5g, kwas mlekowy 3ml do zacieru + 3ml do wody wysłodkowej, mech irl. 5g/15min Drożdże: OYL 501 Gulo gęstwa z Biere de Garde /WLP 1983 Charlie’s First Bump Lager Yeast (ex Cry Havoc) bezpośrednio z paczki Fermentacja: Start 16st.C Notatki : 20.03.20 Schłodzenie do 15°C , napowietrzenie wiertarką i dodanie drożdży. 25.03.20 Gulo skończyło burzliwą , a Charlie śmierdzi siarką. Podnoszę temp na Gulo , a Charlie zostaje w 16 01.04.20 Gulo powoli dofermentowuje, z Charlie uleciała siarka. 04.04.20 Do Gulo dorzuciłem 40g Amarillo. 08.04.20 Do Charlie 50g Zeus
  14. W tym roku zamawiałem francuzy i trochę anglików, ale jak pewnie wszyscy - czekam na realizację. Tak jak pisze @Levittoux, zamówienie swoją drogą a faktyczna ilość chmieli którą dostaniesz, swoją.
  15. Super, podejmuję próbę. Jeśli czas pozwoli to chętnie nich coś pokombinuję. A i piwo chętnie spróbuję.
×
×
  • Create New...