Jump to content

Jankasper

Members
  • Posts

    614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Jankasper

  1. Po tym czasie cukier powinien być już zjedzony. Wstaw jedną butelkę na kaloryfer na dwa dni, schłódź i zobacz, czy jest mocniej nagazowana.
  2. Przy stylach które wymieniłeś dobra gęstwa z sucharów śmiało da radę na równi z płynnymi. Rozruszać np. dannstary na jakiejś niezobowiązującej warce nie jest problemem. Płynne biją suchary w stylach klasztornych i klasycznych stylach pszenicznych. Przy dolniakach płynne szybciej mi startowały co wnosi spory spokój;) Wiadomo, to moje odczucia i testy na podwójnych warkach. Co piwowar to obyczaj.
  3. No osady są różne. Najczęściej chmiel i drożdże. Zlej trochę osadu z dna na jakiś biały talerz i rozetrzyj, to zobaczysz czy to tylko drożdże czy też drobinki chmielu.
  4. Zawodne czy nie, nie wiesz na ile Ci się warzenie spodoba. Ja po 2 sezonach na kociołku przeszedłem na system worek do zacierania Biab w zaizolowanym termosie/lodówce turystycznej z kranikiem. Do tego garnek z emalii i palnik. Mam gazowy bo mam gdzie, ale indukcja z allegro za 100 zł też da radę. Koszt zacierno-warzelny na początek o połowę mniejszy, a wygoda i prosta obsługa niezmierne. Jak kiedyś stwierdzisz, że czas na kociołek to doinwestujesz. Reszta sprzętu, czyli chłodnica, fermentory lodówki itd. kosztują tyle samo bez względu na metodę zacierania. Jeśli jednak wolisz kociołek to lepiej chyba wziąć najtańszy i ewentualnie też po 2 sezonach odsprzedać i zainwestować bardziej świadomie.
  5. Ja trzymam w fermentorach 30l których już nie używam do fermentacji, z 25 kg zostaje ok 7 po wsypaniu do pełna(słodu nieśrutowane). Do 45 litrów wejdzie w takim razie wór i jeszcze sporo.
  6. Jak tylko kadź utrzyma temperaturę i filtracja nie będzie trwała wiecznie to wygoda wygra ze wszystkim;) mając 2 wiadra tej samej brzeczki fajnie też można potestowac różne drożdże, chmielenie na zimno itd. Przy kadzi 64 litry i garnku 70 można nawet spróbować warek np. 3x 20 litrów, ale to już jazda na krawędzi. Mając kranik, mieszadło i timer zostaje tylko kontrola podgrzewania, co w warnikach raczej funkcjonuje. Różnica w porównaniu do kociołka typu coobra polega tylko na tym, że gotujesz w osobnym urządzeniu. Na ile to utrudnienie ocenić musisz sam.
  7. A jak tą kadź doizolujesz, to nie zatrze Ci się? W sensie zacierasz w kadzi, temperatura nie powinna w godzinę za duzo spaść. Zlewasz do gara 70 litrów. Od ok połowy podgrzewasz. Jak chcesz mieć mniej mycia, słód zapodajesz w worku do Biab. Dolewasz ze 2 porcje wody, tak żeby mieć ~60 litrów. To na wyjeździe. Ja tak zacieram, tylko mam termos 43 litry z kranikiem i filtrem, wiec filtracja leci mi nieco wolno;) Wpływ na efekt końcowy masz mniejszy, bo trzymasz się jednej temperatury, ale połowa styli też więcej nie wymaga. Mała pracochłonność jeśli chodzi o proces i sprzątanie sprawia, że kociołek do zacierania robi u mnie przeważnie za warnik. W domu tylko kociołek (pół)automatyczny, choćby zmajstrowany z warnika. Chyba, że nie szkoda Ci domu...
  8. Warz śmiało, dobre piwo i tak wyjdzie. W razie wątpliwości co do filtracji podmień kilo pszenicy na jęczmień wędzony dębem. Dodaj łuski ryżowej jak w przepisie, zrób wygrzew w 78C na 10 minut. Cyrkulacja ręczna przy zasypie co kot napłakał nie będzie problemem. Tylko te drożdże serio zmień, s04 za nic nie pasują do grodzisza. Polecam też dodać 3 gramy uwodnionego mchu irlandzkiego na 15 minut gotowania. Taki krystalicznie czysty grodzisz to jak szampan.
  9. To dopóki nie zaczyna spadać, możesz potrzymać śmiało do 5 dnia fermentacji. Później optymalnie jest podnieść do 19C, po 1 stopniu na dzień. Jeśli mierzysz blg, to po 10 dniach od startu zrób pomiar, po 2 kolejny. Przy braku różnicy odstaw na ok. tydzień na cichą, później cold crash i rozlew. Jeśli jeszcze spadło, co 2 dni powtarzaj pomiar, aż do braku różnicy. Ja dotakowo podnoszę temperaturę przed odstawieniem na cichą do 23 stopni na jeden dzień, drożdże lepiej dojadają produkty uboczne fermentacji. W piwie zostaje mniej gazu, wiec trzeba uważać na utlenienie.
  10. 16 to temperatura brzeczki czy otoczenia? Lepiej po 1 stopniu na dzień podnosić niż na raz o 3.
  11. Delikatnie i równomiernie wprowadzając wrzątek do zacieru. Gwałtowne dolanie może, aczkolwiek nie musi, punktowo dezaktywować enzymy. Przy silnym enzymatycznie zacierze nic się nie stanie, ale warto praktykować.
  12. Sprawdzaj koniecznie czy zacier ma podobną temperaturę na całej objętości.
  13. A temperaturę mierzysz na dole gara, czy w środku zacieru? Ja generalnie bardziej rozcieńczam, gotuje 90 minut i więcej nic nie potrzebuję.
  14. Podziel się jeszcze informacją, w czym zacierasz i w jaki sposób podnosisz temperaturę. Ja zacierając w worku robię normalny wygrzew w 78C i na oko z takiego zacieru miałbym 23 litry 14 blg. Z tym, że Twój wynik jak na pierwszy raz jest bardzo przyzwoity.
  15. Jak warzysz tylko na kveikach, to może się udać. Przy każdych innych drożdżach fermentacja jest gotowa kiedy się skończy.
  16. Czekają Cię jeszcze prawdopodobnie błędy na etapie butelkowania, lepiej je popełnić na mniej udanym piwie. Wylewać szkoda. Nauka nie pójdzie w las.
  17. Hej, Nie chce mi się kombinować z osobnym środkiem do czyszczenia linii i pompy do wyszynku. Czy są jakieś przeciwwskazania do czyszczenia tego roztworem starsanu/ sanipro?
  18. Żyto i gryka pszenica to przy nich pikuś.
  19. Upewnij się też, że całość młóta osiągnęła na wygrzewie dobroczynne 75-78C. Nawet jak zaczynasz zacieranie z ilością wody w stosunku 3.5 l ma kg, warto w trakcie zacierania zwiększyć jej ilość stopniowo. Ciężko tu podać konkretne wartości, bo każdy kociołek i każda warka może mieć inne wymagania.
  20. Popytaj ewentualnie na forach akwarystycznych. Rybkarze też interesują się tymi czynnikami co browarnicy i miewają ciekawe metody.
  21. Zacieram w worku do Biab umieszczonym na fałszywym dnie w termosie. Blendowanie płatków poprawia mi tempo wysładzania i wydajność.
  22. Hej, Mam obmyśloną recepturę na piwo z żytem na chmielu zula. Dotychczas popełniłem na nim jedno piwo, 2 tygodnie od butelkowania zapowiada się świetnie, ale chętnie wysłucham opinii piwowarów z większym obejściem z zulą. Za ewentualne sugestie będę wdzięczny. Zacieranie 67C na lenia. 90m 6kg pilzneński 2kg żytni 2 kg monachijski. 0.5 kg płatki żytnie ugotowane i zblendowane Mashout 78C 10 m Gotowanie 90 minut Chmielenie: IUNGA 20G FWH IUNGA 20G 60 m Zula 80g 15m Zula 80g 5m Zula 80g flameout Zula 50g 5 dni cichej jedno wiadro, drugie bez cichej. Fermentacja dannstar nottingham wiadro z cichą i jakieś inne drożdże (s33) z kolekcji wiadro bez chmielenia na zimno. Docelowo ma być pachnące owocami z Zuli piwko z kwasowością typową dla żyta.
  23. Caraamber jeszcze ujdzie, ale czekoladowy i amerykański chmiel, to nijak się nie komponuje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.