Jump to content

dziedzicpruski

Members
  • Content Count

    2426
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

dziedzicpruski last won the day on May 8

dziedzicpruski had the most liked content!

2 Followers

Kontakt

  • Imię
    zet

Piwowarstwo

  • Miasto
    autosia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie ma to znaczenia, użyj jakie Ci wygodniej, ja bym wykorzystał te do seisona bo może coś tam jeszcze wniosą do piwa .
  2. A po co, jak wynik jest oczywisty, były jakieś badania w moczu, większość populacji europejskiej miało, a może wszyscy, czy to ważne czy z piwa , kaszy ,czy oleju. Zobacz sobie przy zbiorach jak kasują słoneczniki czy rzepak, na słonecznikach to szczególnie widać, jak po jakiejś katastrofie ekologicznej, czarne pola.
  3. i wywaliłeś chmiel dlatego ,że był skarpeciany, większość tych nowofalowych ma mało interesujące zapaszki, pot, cebula i giry, co niekoniecznie w gotowym piwie wyłazi, no czasem faktycznie tak
  4. Bakterie są b.wrażliwe na temp, więc spokojnie możesz .
  5. Wszystko można,ale czy to będzie herbaciane piwo, herbata to herbata, zastosowanie bergamotki już czyni z herbaty jakieś aromatyzowane dziadostwo, a z piwa z tym dodatkiem piwo z pomarańczą a nie herbatą.
  6. A ten kwas to octowy czy taki bardziej mlekowy ?
  7. No i jak ten Cashmere na zimno, przyzwoity czy do bani ?
  8. I co to miałoby być, odkapslowywanie, czy warzenie ?, drugie jest tak pasjonujące jak zbieranie ziemniaków, ogólnie robienie piwa to nudna orka, fajnie jest jedynie jak coś wyjdzie przyzwoitego. a tak w ogóle i tak nic z tego nie wyjdzie jak znam życie, no chyba ,ze jak ktoś wyżej napisał w grupie znajomych zdecydowanych na warzenie przez długi czas żeby kupowanie drogich garów miało sens.
  9. Se znalazłeś sposób na dziadowskie oszczędności, płacisz jak za woły za te puszki, kup sobie garnek+ chłodnicę i zacieraj,po cholerę Ci jakieś graty za tysiące, większość pewnie jedzie na takim zestawie i do głowy nie przyjdzie im kupowanie za tysiące czy samodzielne spawanie z kegów czy innego złomu.
  10. No wiec zrobiłem kwas żytni, słód był zmielony, worek był otwarty pewnie ze 2 lata temu i zawiązany ,no i do rzeczy,po filtracji pojawił się dziwny zapaszek,dosyć mocny, taki girowaty, dałem bakterie, przy zadawaniu drożdży zapach był jeszcze silniejszy, stało ze 2 tygodnie,chciałem chmielić na zimno,ale jak spróbowałem próbki to ło matkoboska,zapach sera żółtego, ale raczej nie parmezanu tylko takiego miękkiego ,no i wylałem bo szkoda chmielu, no i jest problem,bo zapach sera to niby od chmielu,widocznie ze starego słodu też bo nic innego mi do głowy nie przychodzi, żeby nie było tak łatwo z tej samej partii (identyczny zmielony słód, tylko nie otwierany) kwasy wychodziły zupełnie normalne.
  11. a jak np byłoby z kompletnie nienagazowanym flandrem, za to świetnym w smaku i aromacie, odpada bo gazu brak ?
  12. To kup worki 120l (a może 80 wystarczy, nigdy nie pamiętam) na śmiecie i pakuj wiadro w worek, a potem do skrzyni,tez mam taka zapleśniałą i śmierdzącą i u mnie worki się sprawdzają
  13. Mam przeważnie 5% roztwór, umyję od razu woda i jest ok, to samo z rękami czasem nie che mi się zakładać rękawiczek i po odlaniu ługu do baniaka wyciągam załugowany wężyk gołą ręką ,potem od razu myję i nic sie nie dzieje. Ale z oka tak łatwo tego nie wypłuczesz raczej, bo to zmydlanie czuć chwile i pewnie ból musi być straszny,tak ,ze gogle trzeba mieć i jest dobrze,zawsze też warto odwrócić głowę od miejsca operacji,zawsze to podwójne zabezpieczenie.
  14. Bez tego nawet się nie zabieraj za to, rękawiczki byle jaki,e ale okulary to trzeba mieć takie które na bank w 100% zabezpieczą oczy i zakładaj zawsze zanim weźmiesz pojemnik z ługiem, mi już pare razy prysło w najmniej oczekiwanych momentach.
×
×
  • Create New...