Skocz do zawartości

dziedzicpruski

Members
  • Zawartość

    2106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Kontakt

  • Imię
    zet

Piwowarstwo

  • Miasto
    autosia

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. dziedzicpruski

    Dezynfekcja pomieszczenia do warzenia i fermantacji

    No to łapiesz z powierza przy przelewaniu (butelkowaniu) innego wytłumaczenie chyba nie ma.
  2. dziedzicpruski

    Dezynfekcja pomieszczenia do warzenia i fermantacji

    Faktycznie,jak ktoś tak chłodzi to sam się prosi o kłopoty, można przykryć ile się da pokrywką, a dodatkowo całość wraz z szczeliną rozdartym workiem na śmiecie . Jak garnek jest zakryty cały czas przy chłodzeniu to raczej na pewno nic tam się nie zalęgnie,przecież to lepiej jest przegotowane niż pasteryzacja słoików z przetworami.
  3. dziedzicpruski

    Dezynfekcja pomieszczenia do warzenia i fermantacji

    A jak wygląda to chłodzenie, pakujesz otwarte wiadro w ten pojemnik, czy zamknięte, mieszasz w trakcie ?
  4. dziedzicpruski

    Dezynfekcja pomieszczenia do warzenia i fermantacji

    Mlekowce są bardzo delikatne więc to raczej nie to,dużo działam na lakto-bakteriach i jakiś kożucha nigdy nie widziałem. Nie chodzi o zaglądanie, ale o sposób przelewania czy natleniania (samo natlenianie jest ryzykowne chyba najbardziej), po prostu musisz wymyślić sposób tak, żeby otwierać wiadro na jak najkrótszy czas, czyli odtykasz, zasysasz, wsadzasz wąż do wiadra docelowego i przytrzaskujesz wieko, U mnie w całym cyklu to max ze 20-30s wiadro jest otwarte na oścież.
  5. dziedzicpruski

    Dezynfekcja pomieszczenia do warzenia i fermantacji

    Bardziej zastanów się jak nie eksponować na świat brzeczki i piwa fermentującego (przelewanie, napowietrzanie), warzę w ogólnym syfie; robię chleb, kiszonki, kot,mało sprzątam, śrutuję w tym samym pomieszczeniu a infekcje mam b.rzadko, właściwie w tamtym sezonie miałem po flandryjskim spadek dzikich w chyba 3 warkach od wiadra z kranikiem (butelkowanie). Z środków,ług plus kwas fosforowy i starsan.
  6. dziedzicpruski

    Mrożenie świeżego chmielu po zerwaniu

    A właściwie to po co zamroziłeś ten chmiel, że niby jakiś lepszy efekt uzyskasz ?
  7. dziedzicpruski

    [GIEŁDA] CHMIEL

    Dzwoniłeś, pytałeś ?, ludzie dostawali te odmiany z przesyłką kompletnie za darmo, ale lepiej postarać się o odbiór osobisty, o ile oczywiscie jest możliwość.
  8. dziedzicpruski

    Dziki chmiel 😁

    Daje luzu z dzikim, to bez sensu, najbardziej "aromatyczny" na zimno dał coś strasznego, wrzuciłem na 3 dni ze 4 szyszki do starego piwa.
  9. dziedzicpruski

    Chmiel z mojego ogródka capi kalafiorem

    Wysusz ten chmiel normalnie a nie kiś w lodówce. śmierdziały związki siarki najprawdopodobniej, to lotne substancje i przy suszeniu i gotowaniu późniejszym powinny zaniknąć .
  10. dziedzicpruski

    [GIEŁDA] CHMIEL

    To nie lepiej odebrać (kupić) osobiście w instytucie sadzonki ?
  11. dziedzicpruski

    Dziki chmiel 😁

    Taki sam aromat poczułem jak zebrałem sobie trochę na plantacji (zdaje się magnum był albo jakiś inny goryczkowy), uleciał po suszeniu, to jakieś lotne związki siarki .
  12. dziedzicpruski

    Dziki chmiel 😁

    Po wycieczce na Roztocze; myślałem, że koło mnie rośnie czymś pachnący, ale tam znalazłem coś zupełnie innego, zapach ma mocniejszy nic ten uprawiany szlachetny typu np.lubelski albo porównywalny, wiec trzeba szukać, tylko trzeba mieć z czymś porównanie. Co do choroby, to jest mączniak rzekomy najprawdopodobniej .
  13. dziedzicpruski

    ŻytniAIPA - konsultacja receptury

    To co napisałem opiera się na moich perypetiach na przestrzeni parunastu lat, żadne oxi, siarka, chlor niewiele dały, dopiero po zastosowaniu ługu i kwasu jako uzupełnienia nastąpiła skokowa poprawa jakości.
  14. dziedzicpruski

    Chmielnik sezon 2018

    No i u mnie sraka lekka, chmiel w polu po tym deszczowym lecie zaatakowała pleśń, na ogródku mam tez dwie sztuki i tu na razie jest ok,dziwna sprawa,ale ze sztobrów pozyskanych na wiosnę mam więcej niż z tego 2-letniego.
  15. dziedzicpruski

    ŻytniAIPA - konsultacja receptury

    No to słabo, poczytaj o ługu i jakimś kwasie,bo na tych środkach daleko nie zajedziesz, co do wiader,od początku (kilkanaście lat) mam te same i nie zamierzam na razie zmieniać,bo co to da, porysowane są już na starcie.
×