Jump to content

dziedzicpruski

Members
  • Content Count

    2720
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

dziedzicpruski last won the day on December 22 2020

dziedzicpruski had the most liked content!

2 Followers

Kontakt

  • Imię
    zet

Piwowarstwo

  • Miasto
    autosia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja nawet nie wiem gdzie mam balingomierz,od chyba 3 lat nie mierze nic kompletnie
  2. Nie ma co komplikować, pończocha na końcu wężyka powinna załatwić sprawę, zainstaluj większą,to się nie zapcha
  3. No to moje wnioski masz (czas i sposób fermentacji, "krótka" fermentacja i długie leżakowanie w butelkach, czyli nieortodoksyjnie ,to moim zdaniem minimalizuje ryzyko zrobienia octu),co do ibu to rób bez ibu, ewentualnie w dolna granicę, gorzki niekoniecznie łączy się dobrze z kwaśnym, co do fermentacji to zrób standardowo, będzie bardziej przewijalnie, pare razy robiłem na samej gęstwie z flandra i raczej nie wychodziło to za dobrze, saszetkę jak świeża możesz podzielić na pół, chyba zawsze tak robiłem. Po roku to ledwo to można pic ,jeszcze śmierdzi, nieułożone karmele, trzeba
  4. No bez przesady, b kwasu mlekowego nawet jakby przeżyły dezynfekcje, nie dadzą rady rozwijać się w średnio nachmielonym piwie ,spokojnie możesz tych wiader używać.
  5. Nie robię już takich rzeczy, faktycznie syf straszny, gęstwa sie nie nadaje, no chyba, że z bezchmielowego
  6. A ja stawiam właśnie na to drugie, no bo może w poolish nie zdążą naprodukować tych estrów. Dodaje przeważnie, dzisiaj zapomniałem, ale to zdarzało mi se pare razy i zawsze wychodzi bladsza niż ze słodem, słód daje nie do zaczynu, ale przy robieniu gotowego ciasta, głownie robię focacci,alboe rzymska blachę, pizza klasyczna jakiś mnie nie zajmuje za bardzo.
  7. Z teorii wynika (chyba ), ze przy podziale tworzą się estry,a miałem taki przypadek z ciastem (nie piwem), jest dwie techniki ; poolish- daje się bardzo mało drożdży do mocno uwodnionego ciasta i fermentuje ze 12 godz biga-daje się dużo drożdży do mało uwodnionego cista i tak samo się fermentuje efekt jest taki,ze biga jest z 10 razy bardziej estrowa, a teoretycznie powinno być odwrotnie, no i jakie jest wytłumaczenie, no i czy to może się jednak przekładać na piwo ?
  8. Dziennika ciag dalszy "jak uratowałęm uratowałem wino z biedronki" , chodzi o czerwone Colosal ,kiedyś było b.dobre, kupiłem ostatnio i syf, kwaśne, płaskie, jak takie typowe z dupy chianti ,zmieszałem z flandryjskim (tez nie najwyższych lotów) i wyszło super, kwas sie zrównowazył, czuć beczkę i owoce ,no i piana jak z lodów borówkowych .
  9. Ale ile ma leżeć ? do pół roku spokojnie w zimnej piwnicy, trzeba dać tylko mniej cukru do refermentacji, Miałem taki roczny pewnie,zwytrawiał ,nagazował się,smak trochę stracił,ale spokojnie da się pić, wiadomo ,ze jak pochmielisz na zimno to to ma mniejszy sens.
  10. Ja jestem w stanie dać tą gwarancję ;), o ile oczywiście nie nawali cukru jak do placka. Fakt ,że ja praktycznie nie daje cukru do re fermentacji,ale na te co zrobiłem żaden sie nie przegazował,w tych w których w ogóle cukru nie dałem nie ma gazu kompletnie,albo jest tyle co kot napłakał,a z tego co piszesz to powinno być przynajmniej trochę gazu,no powiedzmy jak w angielskim ejlu,a gazu jest max tyle co w wygazowanej prawie kompletnie wodzie gazowanej.
  11. Naprawdę starczy, wrzucisz tą mieszankę, potrzymasz ze 3 -4 miesiące, spróbujesz,j ak się lekko skwasi to do butelek ,nie ma co czekać, reszta zrobi się w butelkach, tak z rok przynajmniej, ale dla mnie dobre jest przeważnie po 2-3 latach, kiedy te smrodki się zlikwidujai się dobrze ułoży. Zrobiłem tak z 12-14 flandrów i prawie zawsze się udawano, miałem tylko ze 3-4 porażki kiedy poszło w ocet, albo się nie skwasiło (ratowałem to innymi dzikami i się dokosiły), ale to były albo robione z gęstwy ,albo z banku drożdżowego, z saszetki zawsze mi wychodziły.
  12. Spokojnie na mieszance do flandrów zrobisz flandara w pól roku, ja standardowo trzymam w plastiku 3-4 miesiące i do butelek i w butelkach sobie dojrzewa .
  13. Zawsze możesz z czymś wymieszać, najlepiej z kwaśnym, albo z jakimś risem można spróbować, ja tak wypiłem warkę z aldehydem, kwaśne, cydr trochę wina ,mix pierwsza klasa
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.