Jump to content

dziedzicpruski

Members
  • Content Count

    2545
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

dziedzicpruski last won the day on December 3

dziedzicpruski had the most liked content!

3 Followers

Kontakt

  • Imię
    zet

Piwowarstwo

  • Miasto
    autosia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wygląd jest mało istotny, ważne jak smakuje. Jak ma dobry smak i nie zrobił się z tego ocet to butelkuj.
  2. A jaki byłby to mechanizm, nie znam się na teorii , to nie jest tak,że przy podziale drożdże tworzą estry ?
  3. Przez jeden dzień to możesz ją trzymać nawet w temp. pokojowej,nawet lepiej będzie.
  4. Zadzwoń tam, kiedyś mi przysłali mi inny słód i też zero reakcji po mailu, po telefonie sytuacja się odkręciła w miare szybko .
  5. No to ciąg dalszy, zrobiłem normalne, lekkie piwsko (30 ibu, iunga i sybilla na aromat) i wlałem osad ze startera, start startera faktycznie był oporny, ze 2 dni lagu, nie robiłem stopniowania bo to moim zdaniem bez sensu, objętość koło 2 L, potem duża piana i dosyć trwała. ,co jest ciekawe,starter był na bazi flandryjskiego, czyli kupa monachijskiego i ciemnych karmelowych, praktycznie brak goryczki, odfermentował przez te 2 tygodnie do 1,5blg, ale smak, smakuje to prawie jak młode flandryjskie po 3 miesięcznym kiszeniu w wiadrze ,jest dużo mniej kwaśne (kwaśność taka jakby octowa,ale octu nie czuję) ,zapach jakby czerwone owoce (porzeczka) i trochę "gnoju", na bank zrobię na tym jakieś lekkie piwo z bogatym zasypem karmelowych ciemnych i serie kwasów wcześniej zakwaszanych bakteriami mlekowymi .
  6. Nie robiłem, ale rób jakbym robił lagery to pewnie do tej pory zrobiłbym coś takiego , te wszystkie grodziskie to takie pseudolagerowe są przecież.
  7. I jak tam ten podstawowy Crisp ? Słód z Anglii tańszy niż z Polski ,boga nie ma...
  8. dziedzicpruski

    dziki chmiel

    No i w końcu zrobiłem dzisiaj na dzikim,dałem na goryczkę 60 g i 30 na aromat, goryczka pewnie będzie jakieś 20 ibu (tak mi się wydaje po spróbowaniu brzeczki), zapach przyjemny dosyć podczas gotowania, a w każdym razie nie odbiegający specjalnie od chmielu uprawnego, może trochę mniej intensywny.
  9. Czy ja wiem czy są straty, jak chmielisz na goryczkę w worku to żadnych strat nie ma, wyciągasz worek i wyciskasz , problem jest z chmieleniem na aromat, bo w worku mała cyrkulacja,bez kłopoty z filtrowaniem. Ja używam jak mam wybór tylko szyszki, czy jest różnica- nie wiem ,ciężko to ocenić bo rocznik są różne, partie są różne.
  10. A ja to wygląda, masz gar czymś przykryty czy odsłonięty ? Na 99% to nie jest problem mikroflory łazienki, ale lepiej chłodzić zakrytą brzeczkę. Ług prawidłowo użyty zabije wszystko,ja ługuję za każdym razem każde wiadro i wężyki , używam wszystkich gratów naprzemiennie na dzikie i normalne i jakoś infekcji za dużo nie mam, jak już łapię to najczęściej od kranika przy rozlewie to się bierze (tak przynajmniej mi się wydaje).
  11. A, jeszcze jedno, kup sobie osobne wiadro do rozlewu.
  12. To siedzi w wiadrach zapewne, załuguj jeszcze raz, tylko dłużej , np dobę i wstrząsaj paręnaście razy w tym czasie, i ługuj za każdym razem sprzęt który ma mieć kontakt z brzeczką czy piwem, nie napowietrzaj tak bo łapiesz wszystko z otoczenia. Wiadrami porysowanymi się nie przejmuj tak, one od nowości są porysowane i nierówne ("nadlewki" czy jak to tam się nazywa), wystarczy pomacać nowe wiadro .
  13. A cholera wie ,za 10 lat może się okazać że to szkodliwa substancja.
  14. No, teraz to już po ptakach raczej, zostaw i zobaczysz co z tego wyjdzie. No i lepiej było zrobić na start jakieś lżejsze piwo.
×
×
  • Create New...