Jump to content

Oskaliber

Members
  • Content Count

    2754
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    33

Oskaliber last won the day on April 7

Oskaliber had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Bartosz
  • Rok założenia
    2011
  • Miasto
    Kołobrzeg / Poznań

Kontakt

  • Imię
    Bartek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak mówili poprzednicy - drożdże. A na przyszłość proponuje sobie zerknąć na to: http://www.beerfreak.pl/jak-rozpoznac-infekcje-piwa-quiz/. Masz tam opisany między innymi dokładnie swój przypadek.
  2. To jest infekcja dzikimi drożdżami na bank. Aptekę produkują w 95% przypadków dzikie drożdże, może z 5% to problemy z chlorem. Potraktuj teraz porządnie sprzęt NaOH albo najlepiej kup nowy, bo tego bardzo ciężko się pozbyć i łatwo przechodzi na kolejne warki.
  3. Ja bym dodał na cichą wymoczoną w spirytusie. Gotowanie może zabić sporo aromatu. Robiłem tak z liśćmi kolendry i w miarę zdało egzamin. W miarę bo jednak liście kolendry są bardzo wrażliwe na wszelką obróbkę i łatwo tracą aromat, więc żadna bomba zapachowa to nie była, ale było wyczuwalne. Myślę, że z pietruszką może być lepiej, bo ona jest odporniejsza.
  4. #83 SCHWARZBIER (OG: 13.1, EBC: 63, IBU: 28) Zasyp: Słód pilzneński – 3.0kg (69%) Słód monachijski typ II Wayermann – 1.0kg (23%) Słód Carafa II Special – 0.35kg (8%) Zacieranie: 63-61°C – 30' 15min grzania 73-69°C – 30' mash out 76°C Gotowanie/Chmielenie (70min): 60' – 20g Iunga (10,5% ak) 15' – 20g Hallertau Hersbrucker (2,8% ak) + 4g Mech irlandzki 10' – 2g Wyeast Nutrient Blend 05' – 20g Hallertau Hersbrucker (2,8% ak) Chmiele 2019. Schłodzone do 9.2°C. Wyszło około 21 litrów. Napowietrzanie mikserem 3 minuty. Drożdże: Saflager W-34/70 (2 paczki, uwodnione w 24°C, temperatura zbita brzeczką do 17~°C przed zadaniem) Fermentacja: (do uzupełnienia) Rozlew: (do uzupełnienia)
  5. Woda odparowuje, a cukier zostaje, więc wynik się zwiększa. Prawidłowa jest wartość mierzona od razu po naniesieniu próbki na refraktometr.
  6. Jak już jest nieprzyjemny to się raczej nie ułoży. Myślałem, że jest bardziej neutralny, w końcu goździk nie jest taki zły.
  7. Po co sobie brudzić dzikusami kolejny sprzęt? Przelejesz i wąż masz do wywalenia, szklany balon będziesz musiał pieścić NaOH, a z tego piwa i tak najpewniej nic już dobrego nie będzie. Ja bym zostawił w tym samym i zobaczył co się zadzieje przez miesiąc czy dwa.
  8. Nie widać infekcji na tych zdjęciach, ale nie każda infekcja daje wizualne objawy. Wąchaj po pobraniu próbki do szkła, nie ma sensu z wiadra. Zapachu nie, ale jak jest skumulowany pod wiadrem to można poczuć charakterystyczne "duszenie".
  9. Pomysł z gotowaniem fatalny. Prędzej jeszcze bardziej to zaszkodzi niż coś pomoże. Piwo pewnie jest kiepskie przez zbyt wysoką temperaturę fermentacji.
  10. Monach do wywalenia. Przesunąłbym trochę chmielu z 15min na końcówkę/chłodzenie. Reszta może być. I tak na marginesie - gramów, a nie gram
  11. Z sucharów używam już praktycznie tylko US-05 i bardzo je lubię. Do stylów amerykańskich czy niedzikich kwasów sprawują się świetnie i nie widzę w ogóle potrzeby zamieniać ich na płynne. Inne używam bardzo okazyjnie do wstępnej fermentacji jakichś piw na dzikusach, gdzie profil po pierwszej fermentacji nie ma specjalnego znaczenia. A tak to cała reszta poszła w odstawkę. S-04 mimo, że cieszą się popularnością to zostają daleko w tyle w porównaniu z płynnymi odpowiednikami. S-33 nie nadają się w zasadzie do niczego przez swoje niskie odfermentowanie. Suchary do belgów/pszenic w porównaniu do płynnych do belgów/pszenic to już chyba nie trzeba nawet wspominać. A, no i mam zamiar przetestować w bardzo niedalekiej przyszłości W34/70. Wcześniej ich nie używałem, bo i tak do przeciętnego lagera trzeba kupić 2 paczki i cena wychodzi taka jak za fiolkę płynnych. Ale z czystej ciekawości chcę spróbować, bo piłem całkiem sporo udanych piw na nich. Z innych producentów używałem chyba tylko Mauribrew Weiss. W porównaniu do WB-06 zdecydowanie lepsze, ale dalej daleko za płynnymi. Do reszty jakoś nigdy mnie nie ciągnęło. O Gozdawach i Mangrove'ach naczytałem się tyle kiepskich opinii o długich startach i tym podobnych, że nie widziałem w tym sensu.
  12. Drożdże. Poza tym to już jest piwo a nie brzeczka.
  13. #82 (100% BRETT / HIBISCUS) GRODZISKIE (OG: 8.0, EBC: 6, IBU: 22) Zasyp: Słód pszeniczny grodziski Wayermann – 3.0kg (100%) Zacieranie: 64-61°C – 30' 73-71°C – 30' mash-out 77-78°C Gotowanie/Chmielenie (65min): 60' – 38g Lubelski (3,7% ak) 15' – 4g Mech irlandzki 12' – 10g Lubelski (3,7% ak) 10' – 2g Wyeast Nutrient Blend 02' – 10g Lubelski (3,7% ak) Chmiel 2019. Schłodzone do 15.2°C. Podzielone na dwa wiadra (82B - 100% Brett, 82H - hibiskus). 82H wyszło 10 litrów, 82B bliżej 11 litrów, bo jeszcze cały starter. Oba napowietrzane mikserem po 2min. Drożdże: 82B – White Labs WLP648 Brettanomyces bruxellensis Trois Vrai (data do 12.05.2020, starter dwustopniowy: pierwszy stopień 400ml przez 6 dób; drugi stopień dolany do łącznie 1.0 litra i kręcony kolejne 3 doby) 82H – Safale US-05 (1 paczka, bez uwadniania) Fermentacja: 82B: Start w ~20h. (do uzupełnienia) 82H: Start w ~20h. (do uzupełnienia) Rozlew: (do uzupełnienia)
  14. To patrzy tylko na goryczkę, a nie na chmielenie aromatyczne. No i w ogóle średnio się do czegokolwiek nadaje. Partie chmielu są bardzo różne, nawet tej samej odmiany. Chyba, że jednak jakiś błąd fermentacji Ci przykrył chmielowość, ale jeśli twierdzisz, że nie, to innego wyjścia za bardzo nie widzę.
  15. Pewnie chmiel był słabej jakości i tyle, zwłaszcza że nie ma go jakoś specjalnie dużo na ten aromat. Płatki na pewno nic takiego nie spowodowały.
×
×
  • Create New...