Skocz do zawartości

Oskaliber

Members
  • Zawartość

    2386
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Oskaliber w dniu 24 Styczeń

Użytkownicy przyznają Oskaliber punkty reputacji!

6 obserwujących

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Bartosz
  • Rok założenia
    2011
  • Miasto
    Kołobrzeg / Poznań

Kontakt

  • Imię
    Bartek

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Oskaliber

    Zlot degustacyjny Warszawa

    PSPD przypadkiem nie organizuje w Warszawie cyklicznych spotkań?
  2. Oskaliber

    Wyeast 3763 Roeselare Ale Blend - kiedy aktywować

    I co taka operacja ma niby na celu? Ja bym lał od razu do szkła. Zwłaszcza, jeśli ten drugi plastik nie jest już przeznaczony na bretty, to tylko sobie go zakazisz.
  3. Oskaliber

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    A co do było za piwo? Jaki ekstrakt? Górna/dolna fermentacja? Ile drożdży zadałeś? Ile czasu fermentacja startowała? Równie częstą przyczyną infekcji co brak higieny jest zadawanie mało drożdży lub drożdży w kiepskim stanie, co powoduje, że nie dominują one wystarczająco szybko środowiska i coś innego zdąży się rozwinąć w brzeczce. To, że biofilm pojawił się dopiero po przelaniu na cichą nie oznacza, ze już wcześniej coś tam się nie mnożyło.
  4. Oskaliber

    Płatki dębowe i kostki dębowe - jaka różnica

    Różnią się przede wszystkim powierzchnią kontaktu z piwem. Płatki mają ją o wiele większą, przez co wnoszą smak szybciej. Są też w miarę równo opalone, przez co jest on przeważnie bardziej jednowymiarowy i łatwiej o nieprzyjemne mało szlachetne posmaki drewnianej klepki, zamiast bardziej złożonej dębiny czy wanilii. Kostka oddaje aromat wolniej, ale dzięki temu, że piwo penetruje jej kolejne warstwy, smak jest bardziej złożony i ciekawszy. Ogólnie kostki są moim zdaniem zdecydowanie lepsze od płatków, choć piłem rewelacyjne piwa na płatkach i spartaczone na kostkach, także jakość, stopień opalenia, dawka, czas kontaktu, wszystko ma tu ogromne znaczenie.
  5. Oskaliber

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Płatki dębowe akurat są dosyć mocno infekcjogenne jeśli się ich nie zdezynfekuje, więc nic dziwnego tutaj nie ma i w żaden sposób ten przykład nie dowodzi, że pływanie po powierzchni ma na to jakiś wpływ. Od chmielu infekcję złapać dużo trudniej, ale się czasami takie sytuacje zdarzają i też nie ma tu większego znaczenia, czy będzie pływał czy nie.
  6. Oskaliber

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Nie sądzę. Wszyscy powszechnie chmielą luzem bez żadnych obciążeń.
  7. Oskaliber

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Choroba na pewno nie miała wpływu. Chmiel raczej też nie, chyba że leżał otwarty gdzieś i łapał wszystko z powietrza. Cóż, zdarza się. Teraz ogarnij dobrze sprzęt, żeby nie przenieść na kolejne piwa.
  8. Oskaliber

    Sklepy internetowe

    Ma w Polsce ktokolwiek drożdże The Yeast Bay oprócz TB?
  9. Oskaliber

    Za duże BLG

    Z White IPA jest taki problem, że obecnie ma w zasadzie dwa znaczenia. Kiedyś przez White IPA wszyscy rozumieli hybrydę American IPA i Witbiera, a obecnie niektórzy podpinają pod ten termin po prostu bardzo jasne IPA, przeważnie na pszenicy. Żeby to odrożnić na wcześniejsze White IPA niektórzy mówią Wit IPA i ogólnie panuje trochę chaos. Pan IPAni oczywiście klasyfikuje się do tej drugiej grupy, a KPR łączył oba style w obrębie jednego: "21. White IPA (14-18º Plato) Mariaż piwa pszenicznego oraz IPA, czasem z belgijskimi drożdżami lub dodatkiem kolendry i skórki pomarańczy, innym razem jak mocniejsza wersja American Wheat."
  10. Oskaliber

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Infekcja. Postępowanie masz tutaj: http://www.beerfreak.pl/infekcje-piwa-czyli-mityczny-tlenowiec/
  11. Oskaliber

    Pierwsza warka. Filtracja.

    Ma sens. Mam chyba taki sam albo bardzo podobny. Na aliexpress kupisz za grosze jeśli Ci się nie spieszy.
  12. Bretty przeważnie ruszają wolniej, bo jest ich w paczkach dużo mniej niż saccharomyces. Z tego powodu najlepiej na nich robić 2 stopniowe startery, zaczynając od jakiegoś mniejszego 500ml~. To oczywiście przy fermentacji 100% brett, bo przy wtórnej nie ma po co robić startera. Czekaj jeszcze nawet kilka dni, ale bierz pod uwagę, że aktywność może być bardzo mizerna. Obserwuj raczej czy starter mętnieje i czy widać jakieś bąbelki CO2, wyraźnej piany może nie być. Błona w starterach tym bardziej się raczej nie pojawia. Jej uformowanie chwilę trwa, a tu dodatkowo ciągle mieszasz.
  13. Oskaliber

    Pils na polskich chmielach- prośba o sprawdzenie receptury

    Ja przy pilsach chmielonych odmianami kontynentalnymi przeważnie daję ok. 90g chmielu w 3 porcjach w ciągu ostatnich 15min, czyli generalnie ilości zbliżone do tego co mówi kantor. Jak masz sensownej jakości chmiel to żadna trawa Ci nie wyjdzie. A jak nie masz to na pewno szybciej wyjdzie Ci od chmielenia na zimno niż od dodania dużej porcji na koniec gotowania. Goryczkowy też bym zwiększył. Pils powinien mieć te 35-45 IBU. Pamiętaj, że te rady odnoszą się do robienia faktycznie stylowego pilsa. Nie trzeba się kurczowo trzymać stylu. Jak lubisz mniej gorzkie lagery i takie, gdzie chmielowość stanowi tylko niuans, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zrobił po swojemu jakiegoś bezstylowego dolniaka.
  14. Oskaliber

    Brzeczka z chmielin

    Niektórzy to podobno odzyskują. Dla mnie robocizna z tym związana jest totalnie niewarta jakiegoś marnego litra piwa. Jeśli chodzi o negatywne skutki, to żadna trawiastość Ci z tego raczej nie wyjdzie, ale opóźniasz zadanie drożdży o kilka godzin, co w jakimś tam stopniu zawsze zwiększa ryzyko infekcji brzeczki.
  15. Oskaliber

    Pierwsza warka. Filtracja.

    Już pewnie po sprawie, ale na przyszłość: 1. Lepiej nie zatrzymywać filtracji bo lubi stanąć. 2. Nie przejmuj się przy pierwszych warkach ekstraktem wysłodzin, patrz tylko na ekstrakt brzeczki. Jak masz sensowną wydajność to i tak nie zejdziesz poniżej przyzwoitych wartości, a jak zejdziesz to pewnie i tak nie zauważysz niuansów smakowych z tego wynikających. No i na marginesie 3. Kup refraktometr Chyba nic w piwowarstwie tak bardzo nie ułatwia życia jak on.
×