Jump to content

Oskaliber

Members
  • Content Count

    2598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Oskaliber last won the day on October 8

Oskaliber had the most liked content!

10 Followers

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Bartosz
  • Rok założenia
    2011
  • Miasto
    Kołobrzeg / Poznań

Kontakt

  • Imię
    Bartek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. #76 BRETT RUSSIAN IMPERIAL STOUT (OG: 22.8, EBC: 118, IBU: 70) Zasyp: Słód Pale Ale – 6.8kg (68%) [5.7kg Viking + 1.1kg Bestmalz] Słód monachijski – 1.0kg (10%) Płatki jęczmienne – 0.6kg (6%) Słód żytni palony Fawcett – 0.35kg (3%) Słód Biscuit – 0.3kg (3%) Palony jęczmień – 0.3kg (3%) Słód Special B – 0.25kg (2%) Słód Carafa II Special – 0.25kg (2%) Słód Special X – 0.2kg (2%) Zacieranie: 66-62°C – 90' bez mash outu Gotowanie/Chmielenie (100min): 60' – 50g Columbus (12,4% ak) + 25g Iunga (11,0% ak) + 5g Marynka (7,8% ak) 15' – 4g Mech irlandzki 10' – 2g pożywka drożdżowa Chmiele 2018, choć co do Marynki nie jestem pewien. Schłodzone do 15°C. Wyszło 20 litrów. Napowietrzanie mikserem 2,5 minuty. Drożdże: Safale US-05 + Wyeast 1335 British Ale II (ok. 220ml gęstej gęstwy po warce #75, 1 dniowa, żywe w tej mieszance są raczej tylko US-05) Fermentacja: (do uzupełnienia) Rozlew: (do uzupełnienia) Komentarz: Celowane było w 24-25Blg, ale wydajność bardzo mizerna. Zapewne przez zbyt gęsty zacier. Na przyszłość nie ma co wrzucać powyżej 9kg~ słodów, bo wydajność spada i wychodzi na to samo.
  2. Kwas izowalerianiowy ma temperaturę wrzenia 176C. Nie odparujesz go bez względu na to czy chmiel pójdzie na goryczkę czy na aromat. Także używanie tak starego chmielu to tylko jeśli ktoś lubi jak mu piwo śmierdzi skarpetami.
  3. Chmiel na pewno do wywalenia. Słody na upartego mogą się nadać jeśli nie śmierdzą stęchlizną ani niczym takim. Choć przy tych ilościach co Ty tam masz to ja bym się nie babrał dla paru złotych i kupił nowe.
  4. Cześć,

    szukam ludzi z Kołobrzegu którzy warzą.  Widzę że już długo siedzisz w tym temacie. Ja zaczynam swój 3 sezon. Z chęcią wymieniłbym swoje spostrzeżenia i rozwiał pewne niejasności dot. sensoryki. Mój mail. r.strozyna@gmail.com 

     

    pozdrawiam

     

    Rafał

  5. Po wyglądzie możliwe, że nie ruszył. Ja bym jeszcze trzymał na mieszadle. Jak się pojawią bąbelki CO2 albo jakieś oznaki fermentacji (piana, mocne zmętnienie), to znaczy, że jest ok.
  6. Jeśli przez 11 dni nie ruszyły Ci drożdże, to już dawno masz to zainfekowane. No to skoro go próbowałeś to chyba czujesz czy przefermentowało czy pijesz brzeczkę? EDIT: A, doczytałem uwagi w nawiasach. To dodanie S-04 to trochę z czapy. Po co to robiłeś skoro fermentacja normalnie przebiegała? Rozumiem, że mierzone spławikiem, a jak refraktometrem to po wartości po korekcie?
  7. Nie można. To co czyni belgi belgami to w 95% drożdże.
  8. A zabutelkowałeś już? Po jakim czasie? Trzeba było potrzymać jeszcze trochę w fermentorze, pewnie by się trochę zredukowała. Jak aromat jest tak mocny, że piwo jest nie do wypicia, to też jest spora szansa, że to z infekcji.
  9. Ja chmiel nowofalowy z TB przestałem całkiem kupować. Za dużo razy się przejechałem. Za to jakieś klasyczne europejskie czy angielskie zawsze były w porządku.
  10. Wiadomo jaki to ma rozmiar oczka? Bo na zdjęciu wygląda faktycznie ciekawie, ale w praktyce może się okazać, że niczym się nie różni od tego filtra co wrzucałeś kilka postów wyżej. A on idealny nie jest.
  11. W klasycznym piwie pszenicznym (weizenie) goździki to podstawowa składowa smaku koło bananów. Więc jak fermentujesz drożdżami do pszenicy, to się nie dziw, że masz goździki. Jeśli mimo wszystko je wyczuwasz mimo nie stosowania drożdży pszenicznych, to jest też możliwość, że to infekcja dzikimi drożdżami. To, że inni nie czują mnie specjalnie nie dziwi. Większość laików nie poznaje tego aromatu.
  12. Chmielenie aromatyczne spoko, na goryczkę jeżeli wychodzi faktycznie tyle IBU to też, bo nie wrzucałem w kalkulator. Pilzneński tam w sumie w niczym nie przeszkadzał, jak chcesz to zostaw. Na taki ekstrakt to starter będzie musiał być dosyć duży, pewnie ze 2 litry przynamniej z jakiejś świeżej fiolki. Poza tym wciąż za ciepło zacierane. No i jak to Twoja druga warka to pewnie jeszcze nie masz doświadczenia z chmieleniem na zimno. Poczytaj sobie na forum wątki o filtracji chmielin, bo wielu początkujących sobie psuje piwa niedokładnie je odfiltrowując, przez co potem masz tzw. hopburn, czyli nieprzyjemne pieczenie od drobinek chmielu, przeważnie idące w parze z kiepskim, trawiastym posmakiem.
×
×
  • Create New...