Jump to content

GhoustDragon

Members
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Imię
    Piotr

Piwowarstwo

  • Miasto
    Zawiercie

Recent Profile Visitors

208 profile views
  1. No i poczyniłem nastaw... Brewkit tak jak pisałem wcześniej, wywaliłem drożdże i zadałem GLW35(uwadniane w 27°C przez 30 minut, temp. brzeczki 16°C). Fermentor wyniosłem do spiżarni, gdzie obecnie jest 9°C - temperatura nastawu ok 10°C... Piwo stoi od 14.02 i pierwsze oznaki fermentacji widać było już po 15 godzinach! Jestem dobrej myśli... P.S. Mierzyłem też temperaturę w piwnicach - obie zbliżone 10-12°C i stabilnie, ale nie zdecydowałem się ryzykować wstawić tam fermentor - niesterylne warunki...
  2. Tak jak pisałem fanem porterów nie jestem i tego uwarzyłem raczej z myślą o ojcu, a że we wrześniu impreza rodzinna się szykuje... A to, że do tego czasu kilka butelek "zginie" to pewne Z tymi butelkami to nie jest tak, że nie myję... co prawda nie latam z każdą z osobna zaraz po wypiciu, ale każda butelka jest myta w 24h po użyciu, a chodziło mi o "patenty" jak np. poniżej: Szczerze to sam zastanawiałem się czy po umyciu nie wlać do butelki po 25ml wodnego roztworu piorsiarczanu potasu i zakapslować - w zasadzie późniejsza sterylizacja by odpadała... Chyba, że się mylę?
  3. Dziś(zasadniczo wczoraj) zmierzyłem BLG i wyszło 1,5°... Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią piwo poszło w butelki... Zadałem po 4g glukozy do refermentacji i teraz stoi w 17-19° dla nagazowania, a potem do piwnicy/na strych... Zasadniczo za porterem nie przepadam(co innego ojciec)... Piwo będzie leżakować do września w stabilnych warunkach +10-12°C. P.S. Przy okazji butelkowania mam pytanie - jak przechowujecie butelki między warkami? Ja mam pięć transporterów(100 butelek) zawsze nastawiam jedną warkę i staram się "żonglować" butelkami, ale dziś w kilku butelkach zauważyłem pleśń wewnątrz
  4. I między innymi dlatego tych drożdż nie brałem pod uwagę...Te z Gozdawy teoretycznie pracują optymalnie w 12-17°C i na nich się skupiłem - zawsze mogę fermentator kocem owinąć gdyby temperatura była za niska. W zasadzie to ma być eksperyment... Ale zaraz... Mam jeszcze dwie piwnice pod domem... Jedna(w starej części) z kamienia wapiennego, bez podłogi(sam piach) i druga(w nowej/dobudowanej części)... Obie w ziemi i warunki stosunkowo stabilne... Zmierzę temperaturę i dam znać.
  5. To tak... Wspomniane drożdże już kupione. Kupione dwa rodzaje chmielu: HALLERTAU TRADITION - profil aromatyczny ziołowo-owocowy z nutą sosnową i PERLE - profil aromatyczny korzenno-owocowy z nutą cedru. Jeszcze nie wiem na który się zdecyduje. Drożdże uwodnię zgodnie z zaleceniami producenta, tj. 27°C +/-3°C. I teraz dylemat... Producent zaleca aby przez pierwsze 24-36h brzęczkę z drożdżami trzymać w temperaturze pokojowej(do czasu aż fermentacja się zacznie); natomiast na forum wyczytałem, że lepiej w dolnej granicy temperaturowej pracy drożdży. Jeśli dobrze rozumiem to zadanie drożdży w
  6. Witam Wszystkich ponownie. Jak już wspominałem na forum obecnie kończę cichą fermentacje portera i będę nastawiał brewkit German Pils. Poniżej charakterystyka brewkitu jaki posiadam: Pils jest piwem dolnej fermentacji, a producent dodaje drożdże górnej (wiem chodzi o łatwość przeprowadzenia procesu w domu); niestety na torebce nie ma żadnych oznaczeń. Od kilku dni robię pomiary temperatury w domu i tak: Spiżarnia temperatura 8-15oC Strych(przy obecnych ujemnych temperaturach na dworze) 0-2oC, ale jak cieplej na dworze to i do 8oC. Ganek - temperatura jak za oknem, czyli
  7. Tak. Po zlaniu na dnie nie było żadnego osadu. Nawet celowo nie spuszczałem do zera żeby "mułu nie zasysać". Poszedłem umyć wiadro, wylałem to co zostało a tam czyste dno... . Producent podaje temperaturę uwodnienia 27 stopni +/- 3 stopnie.Może przekroczyłeś temperaturę i część drożdzy nie podjęła "pracy" Ja zawsze uwadniam w temp.23 stopnie i nigdy nie było problemu z drożdzami Gozdawy W przypadku tego brewkita instrukcja przewiduje uwodnienie w temp. 30-33°C.
  8. I tak też zrobiłem - przelałem na cichą.Po prostu zastanowił mnie ten stopień odfermentowania i brak gęstwy. Poczekam tydzień, zmierzę BLG i jak coś to w butelki. Następnie nastawie tego Pilsa co go mam(pisałem we wcześniejszych postach), a potem będę starał się sam coś komponować.
  9. Też słyszałem kiepskie opinie, dlatego kupiłem takie brewkity - wydawało mi się, że taka nazwa, plus tekst: "wyprodukowane na rynek niemiecki, Austrii i Szwajcarii" oddalą mnie od Gozdawy a tu taki myk... No nic - do następnego kupię osobno drożdże. Czy z Biowina będą lepsze(tylko takie są u mnie w sklepach). A z tą warką coś jeszcze można zrobić, czy kanał?
  10. Witam brać piwowarską. Jest to mój pierwszy post na forum(zaraz nadrobię z przywitalną) i pewnie ja większość znalazłem sie tu bo potrzebuje pomocy. Problem jest taki, że 12 dni temu nastawiłem brewkit Oberschlesische Brauerei Silesisn Porter i piwo nie wystartowało(a może jednak a ja o tym nie wiem). Przed zadaniem drożdży BLG 11-12. Drożdże z zestawu(producentem mimo fikuśnej nazwy jest Gozdawa) uwodnione w 31°C 30 minut. Zadane do brzeczki o temp. 20°C - czyli wszystko zgodnie z instrukcją. Temperatura w pokoju między 16 a 22°C i w takich warunkach stało. Przez 12 dni żadnych oznak "
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.