Skocz do zawartości

Vattever

Members
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Vattever

    Vattever

  2. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Na insyrikcji Wyeast nie było nic o starterze Kupilem już wszystko do portera więc raczej go zrobię. Najwyżej będzie to dla mnie nauczka
  3. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Trochę się obawiałem, że niby fermentacja ruszyła ale na rurce nic nie widać, jedynie klapa się wygięła. Dziś doglądając mojego piwa usłyszałem mocne bulgotanie i dostrzegłem sporą i obfitą pianę. To chyba dobry znak Tylko teraz się zastanawiam, czy będę mógł tą gęstwę zadać do portera? Czy nie będzie tych drożdży za mało.
  4. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Zdaję sobię z tego sprawę ale jest po prostu dobrej myśli. A mogę do tego dodać innych drożdży? Np suchych?
  5. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Dobra. Fermentacje ruszyła Co prawda powoli to idzie ale zawsze. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie tak jak należy
  6. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    No widzisz. Zawsze jakieś korzyści będą
  7. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    To przez rurkę, będą go pił jak ze słomki xD
  8. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Dobra. Dziękuję wszystkim za pomoc Teraz jestem już bogatszy w nowe diswiadczenie i mam nadzieję, że pils wyjdzie
  9. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    No dobra Pils-pilsem. Ale gdy te drożdże ruszą i piwo jako takie wyjdzie, to czy mogę gęstwę zadać do Portera? I czy bezpośrednio czy może z tej gęstwy lepiej będzie przygotować starter?
  10. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Dzięki za rady Jeżeli nie ruszy to zadam dodatkowo inne drożdże suche. Ale jestem dobrej myśli.
  11. Vattever

    Problem z drożdżami płynnymi.

    Czyli polecacie dokupić drożdży i zadać je do brzeczki? Czy jest jeszcze jakaś szansa, że drozdze ruszą np za dzień czy dwa?
  12. Witam ostatnio robiłem piwo Pils 12blg. Specjalnie do tego piwa zamówiłem drożdże płynne, gdyż chcę potem gestwe zadać do portera. Był to jednak spory błąd, ponieważ nigdy wcześniej ich nie używałem i w trakcie warzenia piwa, zdałem sobię sprawę, że trzeba zrobić starter. Uruchomiłem drożdże zgniatjąc pożywkę w środku (drożdże wyeast) ale po kilku godzinach w cieple, nie było widać większych oznak reakcji. Wydaje mi się, że delikatnie napompowała się saszetka ale trudno powiedzieć. Zadałem drożdże do wczesniej zagotowanej i ostudzonej wody powysłodowej ok.7blg i często mieszałem. Po 5 godzinach zadałem je do ostudzonej brzeczki. Niestety minęło około 30 gidzin i nic. Czy mam się martwić czy po prostu czekać? Wiem, że bez startera drożdże wolniej zaczynają pracę, ale czy aż tak ? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
×