Skocz do zawartości

sali

Members
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Piotr

Piwowarstwo

  • Miasto
    Nowy Sącz

Ostatnie wizyty

41 wyświetleń profilu
  1. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Ja nigdy nie mierzyłem blg od razu, tylko po schłodzeniu piwa do momentu zadania drożdży a do tej pory robiłem tylko piwa górnej fermentacji, więc przeważnie było to około 20 stopni. Zresztą to mierzenie dokładne blg aż tak istotne chyba nie jest. Jeśli piwo ma mieć 12 blg i wychodzi 11 to ok, wiem że muszę fermentować tydzień, więc jeśli przestanie bulgotać to zmierzę blg, jeśli spadło tyle co trzeba to przelewam na cichą i po temacie. Ale ten refraktometr mi się podoba, chociaż trochę droga sprawa w stosunku do baligometru.
  2. sali

    prezent od żony pod choinkę

    w instrukcji jest temp fermentacji 19-21. Pewnie jeszcze spadnie, bo w piwnicy mam 16 stopni.
  3. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, jednak nurtuje mnie jeszcze kilka kwestii: 1. siatka do filtrowania w sumie okazała się zbędna, bo urządzenie bardzo dobrze filtruje, dodatkowo na kranik nakręcana jest siatka druciana jak na załączonym obrazku. Chmiel wrzucam do siateczki nylonowej, więc powinno być ok z filtracją 2. nie bardzo dalej rozumiem kwestię dodawania wody do wysładzania, jeśli załóżmy, że powinienem mieć przygotowane 26 litrów, to dlaczego nie mogę ich wlać od razu do gara i później nie bawić się w dolewanie? 3. 11 blg wychodzi przy 16 litrach piwa, bo jednak sporo odparowało, gdybym dodał więcej wody, to być może wyszłoby 10blg, obecnie po nocy jest 7 blg. 4. starsan zakupię i chłodnicę też, ten refraktometr przemyślę
  4. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Jeden problem się rozwiązał, dzisiaj jest już 21 stopni i fermentacja ruszyła, bulgotanie jest
  5. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Panowie, wracam do tematu z małymi pytaniami. Prezent dostałem: https://www.expondo.pl/royal-catering-kociol-warzelny-40-l-lcd-10010891 Oczywiście rozwiązanie jest genialne, szczególnie dla kogoś kto nie jest mega doświadczony i nie ma wszystkich akcesoriów pod ręką. Urządzenie przypomina o wszystkim co trzeba zrobić na czas. Warzyłem dzisiaj belgian Pale Ale 12blg i mam kilka drobnych pytań 1. W instrukcji jest napisane, żeby wlać wody 20 litrów i dopiero potem przy wysładzaniu dolewać tyle wody, żeby osiągnąć poziom 20 litrów. Pytanie moje dlaczego nie mogę od razu wlać 20 litrów wody i uzupełnić tylko tyle co będzie brakowało? 2. Chyba trochę przesadziłem z mocą grzania podczas gotowania, bo odparowało mi 4 litry. Nie mogłem zamknąć pokrywy, bo od razu robiła się piana i kipiało. To mi nie przeszkadza, ale blg wychodzi 11, a powinno być 12, czy to jest jakiś problem? 3. Mieliście rację z chłodnicą, ganiałem z tym piwem z wanny na ogród, bo mnie żona goniła że dzieci chce kąpać i takie chłodzenie jest do kitu. A drożdże wsypałem do szklanki z wodą już wcześniej, posiedziały tam ponad godzinę i wlałem je do fermentora w momencie temperatury 31 stopni - czy to błąd. Na razie przeniosłem piwo do piwnicy i temperatura spadła do 28 stopni, ale fermentacja jeszcze nie ruszyła. Zobaczę rano. Dzięki za pomoc.
  6. sali

    prezent od żony pod choinkę

    myślę, że chyba zrobię ratalnie. Skoro żona chce mi zrobić prezent to niech kupi ten kocioł warzelny. Sam kupię sobie worek do warzenia i zacznę od piw, które można fermentować w wyższych temperaturach. Jak zrobię trochę warek, to wtedy może zainwestuję w lodówkę czy kegerator. W razie czego myślę, że taki kocioł warzelny spokojnie sprzedam.
  7. sali

    prezent od żony pod choinkę

    tak temperaturę w lodówce można ustawić od 12-20 stopni. Problem polega na tym, że jest ona bardzo wąska podstawa 30x25 wysoka na 55. Musiałbym znaleźć tej wielkości fermentor. W zasadzie to już wiem, że muszę sobie kupić ten worek do warzenia piwa. Pozostaje tylko pytanie czy inwestować w coś takiego: https://www.expondo.pl/royal-catering-kociol-warzelny-40-l-lcd-10010891 czy pozostać przy zwykłym garze, lub zakupić coś takiego: https://www.electronic-star.pl/Dom-i-Rozrywka/Artykuly-Gospodarstwa-Domowego/Urzadzenie-do-schladzania/Beerfest-kociol-warzelny-zestaw-do-warzenia-piwa-2585W-30l.html
  8. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Teraz popatrzyłem dokładnie oni te 18-22 podają przy brew-kitach. Przy zestawach na bazie słodów już jest inaczej, np.: https://browamator.pl/ba-pilzner-pils-12-blg-zestaw-surowcow-na-20,3,35,946 faktycznie tam temperatury są niższe, w takim układzie musiałbym zakupić lodówkę do fermentacji piwa, ale myślę sobie że przecież zanim były lodówki jakoś te pilsnery robili... No chyba, że tylko w zimie. Z tymi czasami to akurat o tyle proste, że mierzę na bieżąco blg i widzę co się dzieje, jak przestaje spadać to przelewam na cichą i po temacie. U mnie najczęściej fermentacja trwała 14 dni.
  9. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. To ja też się rozpiszę Po pierwsze nie mam wielkich ambicji, żeby warzyć np. risa, trzymać piwa w beczkach po Burbonie, zakładać minibrowar, startować w konkursach etc. Chcę sobie warzyć piwo raz na jakiś czas na własny użytek + jak przyjdą znajomi, to żeby mogli powiedzieć, że dobre piwo i przede wszystkim nie ma gushingu. Style jakie najbardziej lubię i chciałbym warzyć to: - dobry pils, na poziomie kryształu - weizeny, szczególnie ze słodami palonymi jak schlenkerla rauchbier - stout - porter bałtycki Tak jak wspomniałem wyżej nie musi to być poziom konkursowy, takie piwa mogę po prostu kupić w sklepie, ale żeby było po prostu ok. Teraz wracając do sprzętu, refraktometr oczywiście mogę zakupić, na razie się bez niego obywałem, bo robiłem głównie gotowce i nie wiem czy na tym etapie będę się bawił w jakieś inne receptury. Chłodnica jakoś nie bardzo mnie przekonuje. Odnośnie temperatury, to np. w browamatorze na wszystkich piwach piszą temp fermentacji 18-22 stopnie. z tego co pamiętam to u mnie w piwnicy jak fermentowało piwo, temperatura w fermentorze była w okolicach 19 stopni (mam fermentor z takim paskowym termometrem przyklejanym do ścianki). Reasumując ułatwianie sobie tego procesu to istotny aspekt dla mnie. Czyli warzenie w worku, albo zestaw warzelniczy to na chwilę obecną rozwiązania które mogłyby spełnić moje oczekiwania.
  10. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Czy to oznacza, że bez chłodnicy nie zrobię dobrego piwa? Może i to jest wygodniejsze (chłodnica), ale trzymanie kolejnego gratu w domu, podłączanie do wody, zabawa z wężami - to chyba nie dla mnie. Chodzi mi o to, czy chłodzenie brzeczki np. w wannie z wrzuconym lodem jest jakimś błędem i może spowodować jakieś negatywne efekty?
  11. sali

    prezent od żony pod choinkę

    no właśnie to mi zaburza teraz cały proces zakupowy. Generalnie to jest dla mnie idealne rozwiązanie, bo ułatwia filtrację, która zawsze była problemem, bo mimo iż przelewałem wielokrotnie to i tak dość sporo osadu zostawało. Tylko teraz pytanie czy ten kocioł warzelny, np. taki: https://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/sprzet_zaawansowany/brew-monk-kociol-zacierno-warzelny-max-40-litrow jest sensownym zakupem? Spodobało mi się to, ale w przypadku tego worka chyba zwykły gar będzie wystarczający?
  12. sali

    prezent od żony pod choinkę

    jeszcze panowie mam takie pytanie odnośnie worka: https://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/akcesoria/brewferm-brew-bag-torba-zacierna Czy można to stosować zawsze? Dzięki temu uniknąłbym całej zabawy z filtracją, wysładzaniem, sraczwężykami itd.?
  13. sali

    prezent od żony pod choinkę

    Dzięki za link, kupię sobie ten wężyk, rurkę też kupię nową, bo tak to rozlewam cały czas Chłodzenie zajmuje mi około 30-40 minut, poza tym nie robię dużych warek, a akurat ta rzecz mnie nie drażni
  14. sali

    prezent od żony pod choinkę

    1. ten filtrator, to tzw sracz wężyk? - szukałem kiedyś, ale nie wiem gdzie go dostać, a średnio techniczny jestem żeby sam to zrobić 2. balingomierz nie wystarczy? 3. już zakupiłem woreczek nylonowy 4. Chłodnica? - mam dość zimną wodę w kranie i do tego wrzucam lód, więc jestem w stanie dość szybko schłodzić piwo 5. tą rurkę z zaworkiem grawitacyjnym miałem, ale przy pierwszym użyciu plastik pękł i rozleciała się w drobny mak, tak muszę kupić Odnośnie fermentacji, to mam dość dużą piwnicę (150m2) i cała jest w ziemi, więc temperatura tam nawet w lecie nie przekracza 18 stopni, mam też lodówkę do wina, którą niezbyt często używam. Większość drożdży, tzn. do piw które robiłem w opisie było raczej 18-20 stopni zadanie z tego co pamiętam. Mycie butelek strasznie mnie wkurza. Nawet pomyślałem sobie kiedyś, że najlepiej płukać butelki od razu z osadu a potem wystarczy tylko oxi. Prawda jest taka, że jak zasiądę i piję piwo to mam relaks i jestem daleki od nawet płukania butelek. Dlatego też myślałem o kegu, bo wtedy myję jedno urządzenie raz i koniec.
  15. sali

    prezent od żony pod choinkę

    no to jest ciekawa rzecz. pooglądam jeszcze filmiki jak to działa i zastanowię się, ale wygląda obiecująco.
×