Jump to content

Furmuss

Members
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Imię
    Maciek

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    70
  • Miasto
    Kędzierzynka

Recent Profile Visitors

973 profile views
  1. Drożdże poszyły także już nieaktualne!
  2. Mam do oddania fiolki drożdży FM: FM 12 "W szkocką kratę" - data na fiolce 19.12.2020 FM 11 "Wichrowe wzgórza" - data na fiolce 24.10.2020 FM 50 "Kłosy Kansas" - te są bardzo stare (08.09.2019) Drożdże mam z konkursów i jakoś nie udało się ich wkomponować w palny warzenia. Przez cały czas przechowywane w lodówce. Można odebrać w okolicach Wieliczki. Mogę również wysłać ale wolałbym wszystkie na raz
  3. Sprawdzałem przed chwilą w systemie konkursowym i za nowofalowego pilsa do tej pory nie ma. Jest jeszcze szansa?
  4. Cześć! Czy statuetki, dla tych, którzy nie odebrali na miejscu zostały już wysłane? Już miesiąc od konkursu prawie a ja jeszcze nic nie dostałem
  5. Ta sama sytuacja. Jak kilka dni temu sprawdzałem, to daję głowę, że było oznaczone jako opłacone. Teraz sprawdziłem i jednak nie. Przelew właśnie zrobiłem. Na jutro powinien dojść.
  6. Cześć! Będę wysyłał na konkurs czeskiego pilsa i witbiera. Zastanawiam się jeszcze nad wysyłką piwa w kategorii sour fruit pale ale bo mam takie, które (prawie 😋) pasuje do konkursowego opisu stylu. Tylko bazowe piwo nie było warzone w jakimś konkretnym stylu. To miał być po prostu kwaśny ale z dodatkiem owoców. Co w takim wypadku wpisać w formularzu zgłoszeniowym?
  7. Cześć! Kiedy można się spodziewać metryczek z eliminacji? I gdzie ich szukać?
  8. Witam! Czy jest gdzieś dostępna informacja, ile uczestników zgłosiło się (będzie startować) w poszczególnych kategoriach?
  9. W sumie to nie wiem. Raczej "dla pewności" wymyśliłem, żeby dodawać ją do gorącego syropu. Raczej nie był to dobry pomysł. W przyszłości też będę sypał prosto do wiadra, ewentualnie rozpuszczę w odrobinie wcześniej przegotowanej i ostudzonej wody. Czasem chce się coś zrobić super perfekcyjnie a efekt jest odwrotny do zamierzonego. Chmiel na zimno sypię w dużo większych ilościach niż daje się tego kwasu i zakażenia od tego jakoś dotąd nie maiłem.
  10. Za pierwszym razem było to piwo górnej fermentacji dość mocno chmielone na zimno. Poszło ponad 300g na zimno na warkę 25 litrów. Było to ostatnie piwo na drożdżach, więc wcześniej nie zlewałem na cichą. Z kolei lager był wcześniej zlany znad drożdży. Dzięki za radę! Już myślałem, że tylko mnie się takie "cuda" dzieją ;P Następnym razem postaram się nawet na tą krótką chwilę przed zlaniem zaizolować fermentor (w szczególności od spodu). Niby zdarzyło mi się to tylko dwa na kilkadziesiąt razy, ale jest to dość mocno irytujące.
  11. No właśnie ja też na początku pomyślałem ,że dodanie kwasu askorbinowego do gorącego czy nawet wrzącego syropu będzie najlepsze. Po pierwsze zmniejszy obawy o sterylność a dodatkowo będzie pewniejsze, że dobrze rozprowadzi się w całej objętości piwa. Ale ostatnio zacząłem się nad tym zastanawiać bardziej. Jakoś zawsze wiedziałem, że obróbka cieplna żywności powoduje, że wiele witamin w niej zawartych ulega zniszczeniu. No i zacząłem szperać po necie i rzeczywiście większość źródeł podaje, że w wysokich temperaturach witamina C ulega bardzo szybko rozpadowi. No właśnie... tylko jak szybko? Czy
  12. Ok dzięki? A co z pierwszą częścią pytania? Czy to, jak to robiłem wcześniej, da jakieś efekty? Chodzi o to, że uwarzyłem ostatnio kilka warek głównie jasnych lagerów dość intensywnie chmielonych na aromat - w sumie około 150 litrów piwa. Tylko jeden chmielony na zimno i już zabutelkowany w sposób, jaki opisałem wcześniej. Trzymam piwo teraz w temperaturze około 6-7*. Zacznę je spijać pewnie w maju i do tego czasu powinno mi się udać trzymać piwo w temperaturze poniżej 15* (później około 20*). Od kiedy stosuję witaminę C, leję również piwo do butelek prawie pod sam kapsel. Po prostu chcę żeby
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.