Skocz do zawartości

olko

Members
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Olek

Piwowarstwo

  • Miasto
    Warszawa

Ostatnie wizyty

74 wyświetleń profilu
  1. Link do ogłoszenia: Chłodziarka idealnie nadaję się do umieszczenia dwóch 30-litrowych fermentorów z rurkami lub bez. Na pewno wchodzą 2 transportery na 20 butelek w całości, co pozwoli na leżakowanie po zabutelkowaniu lagerów lub porterów zimą lub latem. Ta chłodziarka to prawdziwy stojący skarb dla winiarzy i piwoszy. W środku chłodziarka wygląda jak nowa. Na zewnątrz - normalne ślady użytkowania - po bokach są otarcia i lekkie mało widoczne wgniecenia. szkło w stanie idealnym. Agregat i system chłodzenia działa bez zarzuty. Guma na drzwiach cała, przylega normalnie. Film o chłodziarce: https://youtu.be/gOXF-I7HsL0 Instrukcja obsługi: https://gzhls.at/blob/ldb/5/f/b/0/abae3eed572fa4f0e5fbe830a765c102ab10.pdf Specyfikacja: http://www.ggv-exquisit.de/shop/media/pdf/0160031_BE_1-28_12_02_10-1.pdf Ze względu na brak oryginalnego opakowania proszę o odbiór osobisty na Warszawskiej Woli (okolice Nowolipek) lub Centrum (okolice Agrykoli). O kontakt proszę przez ogłoszenie lub na prive.
  2. olko

    Filtracja chmielin po "chmieleniu na zimno"

    Cześć. A pytanko mam w tym temacie - Czy ktoś próbował taką metodę - przed przelewaniem piwa na cichą do fermentora, w którym będę chmielił na zimno i potem butelkował - na kranik po wewnętrznej zamocować zdezynfekowany zmywak druciany w taki sposób aby przy butelkowaniu gotowe piwko przechodziło przez zmywak jak przez filtr. Zastanawiam się tylko na jednym - czy jakość takich zmywaków jest na tyle dobra i ich wielkość jest na tyle mała aby nie miało to wpływu na smak piwa po takim 7-dniowym chmieleniu ze zmywakiem w fermentorze..
  3. olko

    grainfather

    Dzięki. Jutro będę zacierał i spróbuję słód.. 88% to raczej już OK. Bo u mnie wychodzi teraz w okolicach 77%..
  4. olko

    grainfather

    No tak, przepraszam..
  5. olko

    grainfather

    mam dwa Jeden wczoraj w desperacji potłukłem W GF czy w garnku?
  6. olko

    grainfather

    Woda przelatuje dość szybko.. Najdłużej wysładzałem pszeniczne -woda przeleciała za ..15 min... Może rzeczywiście coś w tym jest.. Dziękuję za cynk. Producent zestawów - "Twój Browar". Spróbuję móże innego na próbę..
  7. olko

    grainfather

    Witajcie. Coś się dzieje w Państwie Polskim... Już drugi sezon używam GF. Zestawy słodów kupuję u tego samego producenta. W zeszłym sezonie wszystkie warki układały się idealnie - ile producent podaje że ma być BLG - tyle było plus/minus pół stopnia. Ale w tym sezonie.. Różnica wynosi całe 3 BLG wprawie na każdym piwie. Zamiast 13 - 10, zamiast 17 - wychodzi około 14.. A przecież u mnie nic się nie zmieniło - ten sam sprzęt: GF, hop stoper, hot spider, drugie dno z siatki - wszystko to samo, warzenie ściśle według instrukcji, a wydajność spadła nawet w piwach, które warzyłem z zeszłym roku. Kilka dni temu zamówiłem do zestawów dodatkowo jeszcze słody, aby każdą następną recepturę powiększyć wagą używanego słodu. Ale czy to dobra metoda? nie wiem. Może ktoś z Was miał już taki problem i skutecznie go rozwiązał? I jeszcze jedno pytanie - czy można używać kaustyka do samego garnka GF czy jednak pozostać na czyszczeniu PBW? Będę wdzięczny za podpowiedź..
  8. olko

    grainfather

    A Fanta przypadkiem nie ma więcej cukru niż coca-cola?
  9. olko

    grainfather

    Dzięki. Może tak.. Ale po moich pierwszych "warkach" z brewkitu, to i tak będzie o niebo lepsze piwo
  10. olko

    grainfather

    Jest zdystansowany o około 10mm, bo hopstoper od nowości ma dłuższe śrubki.
  11. olko

    grainfather

    Witam. Hopstoper od nowości ma dłuższe śrubki. Odrobiłem lekturę poprzednich postów Lewatywa8 zna się na rzeczy
  12. olko

    grainfather

    Witam. Mój pierwszy post w zacnym gronie piwowarów domowych. Przejrzałem kopalnie wiedzy na tym forum i uważam że jestem winny też napisać o wrażeniach z GF dla nowych pokoleń. Tuż przed Nowym Rokiem nabyłem GF oraz skonsultowałem i nabyłem u kolegi Lewatywa8 hopstoper, hopspider oraz siatkę do samodzielnego wycięcia na fałszywe dno. Hopspider zrobiony tak aby pasował i do GF i do fermentora. Polecam Lewatywę! Dotychczas robiłem 10 piw z brewkitów, ale zrozumiałem że to nuda straszna. A ni razu nie zacierałem w garnku. Moje pierwsze zacieranie zaplanowałem od razu w GF. Zestaw GF dostarczono już częściowo skręconym stanie, nie tak, jak na filmikach na youtubie. Czyli rura prowadzona od pompy już była na miejscu, tak jak i gniazdo dla czujnika temperatury. W komplecie dwa sterowniki: stary i nowy. Stary odłożyłem, nowy zamontowałem. Ramka z nierdzewki, trzymająca sterownik, jest nie co za mała. Stary sterownik wchodzi, a nowy nie. Można rozkręcić ramkę i pobawić się w dopasowywanie kilkoma uderzeniami młotka, ale nie chciałem tym się bawić. . Wkręcone śruby trzymały sterownik jako tako w miejscu, więc zostawiłem sterownik "stojącym na ramce" Dzień przed zacieraniem za pomocą iPhone przetestowałem prostą próbną receptę na wodzie. Ważne było przetestować wszystkie komunikaty, które daje GF w trakcie całego procesu: od nagrzania wody do chłodzenia. Wszystko proste i intuicyjnie. Z odrobiną wiedzy języka angielskiego Zamontowałem hopstoper. Zrezygnowałem na razie z wykorzystania drugiego fałszywego dna, bo źle wyciąłem siatkę - pozostały ostre nitki. Trzeba było zostawić więcej zapasu i pozaginać końcówki.. To mój bląd. Po ugotowaniu przeczyściłem chłodnicę, wymyłem produkcyjny syf w postaci cząsteczek czegoś i opróżniłem GF. Na dnie miałem przypalone miejsce w postaci osadu od gotowanej wody, ale nie na całym obszarze dna, a tylko w jego części centralnej i tylko na obrzeżach tej części. Zrozumiałem że w tym miejscu grzałka jest blisko dna. Umyłem przypaleniznę gąbką z płynem do mycia naczyń. W dniu następnym otworzyłem zestaw słodów zrozumiałem że porywam się z motyką na słońce, wybierając do pierwszej warki zestaw surowców Double AIPA – 7.5 kg słodu. Według kalkulatora z aplikacji GF Connect potrzebowałem 23.8 L wody do zacierania i 10.2 L do wysładzania. I to przy 30L garnku GF. Ale cóż, jedziemy dalej. Wszystko robiłem według instrukcji włożonej do zestawu surowców plus jakiś tam rozsądek.. Zagotowałem wodę do 71C, jak w instrukcji i zacząłem wrzucać słód. Zauważyłem że rurka wewnętrzna cyrkulacyjna, czyli owerflow pipe wraz z włożoną blokadą chroniącą przed zasypywanym słodem ledwo się trzyma na dolnej części rurki cyrkulacyjnej ponieważ wysokość blokady nie pozwala na mocniejsze osadzenie górnej części na dolną. Więc mieszając słód – drugą ręką warto przytrzymać tą rurkę. Ale to też raczej nie było problemem. Po wymieszaniu całego słodu, włączeniu poprzednio przygotowanej receptury wprost w telefonie jako Quick Profiles, sterownik włączył pompę, nagrzewanie i wszystko ruszyło pięknie. Tak jak ilość słodu była tak duża, pompowana brzeczka wykorzystywała nie tylko „nos”, czyli rurkę cyrkulacyjną (przelewową) ale i „uszy” czyli dwie dziurki po bokach, używanych dla podnoszenia wewnętrznego pojemnika do wysładzania. Próba jodowa już po 30 minutach zacierania byla niegatywna. Super! Zauważyłem że podnoszenie temperatury trwało sprawnie, ale nie wiem z jakiej przyczyny zatrzymywało się tuż przed... temperaturą docelową. Tak, na przykład do masz out miałem zastosować 78C / 5 min, a GF doszedł do 77C i ani rusz przez 7-8 minut. A tak, jak według Kopyra – „browar to nie apteka” można przyjąć że 77 stopni też nadawało się do mash out. Tylko że sterownik o tym nie wie i próbuje grzać dalej do 78. Jeżeli przyjąć że masz out miał trwać 5 min przy 78C, to praktycznie trwał około 13 min przy 77-78C. Korzystając z doświadczenia forumowiczów pod czas wysładzania włączyłem grzałkę do gotowania. Dla chmielenia wykorzystałem hopspider. Z małą modyfikacją. Tak jak ilość brzeczki była duża, a całe dno zajmował hopstoper – zrobiłem dziurkę w „rączce” hotspidera i „podwiesiłem” go haczykiem z ikea w miejscu, trzymającym pojemnik pod czas wysładzania. Tak samo było z temperaturą gotowania.. 99C i ni kuta przez dobrych 8-10 minut.. Kiedy już temperatura osiągneła 100 stopni włączył się licznik odliczania gotowania. Pod czas gotowania temperatura skacze między 100C a 98C. W pewnym momencie zdecydowałem zamknąć pokrywę aby nie tracić temperatury i to był błąd, ponieważ podniosła się piana i ukradła część chmielu z hopspidera do brzeczki. Usmiadłem się ze swego błędu, ale nie robiłem z tego tragedii, bo miałem na dnie hopstoper. Chłodzenie fantastyczne. Temperatura steruje się ciśnieniem wody. U mnie brzeczka od razu byla schłododzona do 19-20C. Generalnie to wszystko, czym chciałbym podzielić się. Brzeczka wyszła pierwszorzędna, fermentacja wystartowała w ciągu 15 godzin od momentu zamknięcia fermentora. Pod czas czyszczenia fermentora w tych samych miejscach, co i dzień przed – zauważyłem przypaloną brzeczkę. Ostrożnie próbowałem obejść się bez chemii, używając gąbki i płynu do naczyń. Trocha pracy w to włożyłem.. Ale zastanawiam się co by tu zrobić aby miejsca przypalenia zabezpieczyć. Chyba tu nic nie wymyślę.. Generalnie wszystko co napisałem – to nie jest problem. To raczej błędy moje. A sprzęt fantastyczny. Co prawda nie wiem jak inni mogą skończyć wszystko w 4 godziny.. Cały proces od momentu włączenia GF do odstawienia czystego w kącik „młodego” piwowara zajął mi wprawie 8 godzin.. Czy polecam GF? Zdecydowanie tak! Pierwsza warka zawsze jest trudniejsza. Dalej pójdzie łatwiej. Jedna rada dla początkujących – na swoją pierwszą warkę wybierać recepturę, nieprzekraczającą 5,5 kg słodu. Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych warek w Nowym 2017-m! PS. Przepraszam za ewentualne błędy językowe..
×