Jump to content

Kòpôcz

Members
  • Posts

    279
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Imię
    Rafał

Piwowarstwo

  • Miasto
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

1630 profile views

Kòpôcz's Achievements

  1. Medium wytwarzające ciśnienie nie powinno mieć znaczenia. Znaczenie może mieć, czy pracują w nad, czy podciśnieniu.
  2. To raczej chromowany/niklowany mosiądz.
  3. Òn bèł ùmarłè... Ja zapomniałem, oswoiłem się z tym, że tylko umiarkowanie mi wrze, czekam, aż mnie na remont kuchni weźmie i nową kuchenkę z palnikiem wok kupię.
  4. Zanim dostanę złotą łopatę... Standardowy przepis na porterówkę zawiera cukier. Próbował ktoś robić porterówkę nie na piwie, ale na porterowej brzeczce?
  5. Ja się nie wypowiem - albo złapałem infekcję, albo za długo przetrzymałem na zimno zielonego earl Greya, albo to piekarskie dały posmak ziołowej nalewki. Za jakiś czas spróbuję raz jeszcze. A po co chcesz mieszać ten dożdże?
  6. Żebym zakumał - jak już Ci się ułożyło złoże filtracyjne, to je po 5l roz... rozwaliłeś?
  7. Odświeżę. Zaryzykowałem piekarnicze od Oetkera. Poszedłem na całość - całą warkę ok. 25l i 14blg. Start w otoczeniu 17stC, bomblowanie stanęło po dwóch dniach. Przy wzruszaniu fermentorem z dna na górę lecą skupiska drożdży. Za jakiś czas sprawdzę do ilu spadło, pewnie przeleję do drugiego fermentora. Uwarzone z "co się nawinie" - 4,5 monachijskiego, 1,5 pszenicznego, 300gr podpiwku kujawskiego od Gelwe, Iunga tylko na goryczkę. Dam znać po zabutelkowaniu.
  8. Wybacz, że nie zajrzałem najpierw - chyba zbyt drażni mnie to rozdmuchiwanie grozy ostatnimi czasy i ograniczam swoje zainteresowanie tematem. Doszło do tego, że już nawet HDPE zaczyna być złem i niedoborem...
  9. Od kilku tygodni jest jakiś szał nagonkowy na opakowania. Nie lubię plastików, ale moje nielubienie nie wpływa na jego właściwości. Przytoczę więc odpowiedź "eksperta" powtarzaną kilkakrotnie w jednej z dyskusji na pytanie "dlaczego PET nie można używać ponownie". Otóż "np. dlatego, że takie butelki trudno jest umyć". I to był koniec rzeczowych argumentów.
  10. Póki niedawno nie pojawił się odpowiedni temat - nie odzywałem się. Od kilku lat o fermentacji cichej i burzliwej pisze się tu, jakby to były dwa rodzaje fermentacji, a przelanie do drugiego zbiornika powodowało, że to człowiek, a nie drożdże decyduje o rozpoczęciu owej cichej. Po tych 17 dniach proponował bym jednak przelać do czystego fermentora. Jedna i ta sama fermentacja trwać będzie dalej, ale odbywać się będzie bez śmietnika na dnie. No dobra - może nie śmietnika, ale wielkiej noclegowni. Ja wiem - zaraz na mnie wsiądą, że bez przyprawiania na zimno nie ma sensu, że to proszenie się niby o infekcję, napowietrzenie, że... Kiedyś kontynuacja fermentacji w drugim zbiorniku była dobrą, normalną praktyką. Może więc staroświecki jestem... No może wyjątkowo przy pierwszych fermentacjach można sobie odpuścić. Co do poczekalnia z butelkowaniem na wrzesień nie wypada mieć odmiennego zdania.
  11. Niedawno był temat o wysładzaniu gorącą kranówką - z doświadczeń stosujących tą metodę wynikało, że wysładzanie wodą ok. 50°C nie ma istotnego wpływu na wydajność. Stawiał bym, jak już sugerowano, na kanalikowanie, prawdopodobnie w efekcie stosowania deszczownicy.
  12. Będę obserwował. Gdybyśmy na rybach taki wątek podjęli, to upierał bym się, że polski sezon powinien być ciemny i oparty na podpiwku. Kiedyś często go robiłem, niestety od ok. 2 lat trochę o nim zapomniałem. Jeśli o podpiwek chodzi, to moim zdaniem wpływ drożdży to dopiero dalszą jego "wada". Pierwsze, to podpiwek (zwyczajowo robiony na cukrze) jest dla mnie ciut za cienki (z resztą - na Kaszubach nazywa się go cenczè piwò), ma zero ciała, bo drożdże zżerają wszystko. Druga, to nieco bimbrowe aromatu od cukru. Gdyby zatrzeć na słodko tak z 6-8°blg ... Mogło by wyjść fajne żniwne, lekkie "piwo". Drożdży używałem suchych, ale nazwy nie pamiętam - kupowane w sklepie z artykułami do wyrobów domowych w dużych 100g opakowaniach (wtedy codziennie też piekłem chleb). Jak na wstępie - będę Cię obserwował, po burakach chyba coś takiego zrobię. Sam zarzuciłem podpiwkowanie bo nie miałem pomysłu na więcej ciała i mniej alko bez dodatków w stylu laktozy.
  13. Bardzo lubię te drożdże za płytkie odfermentowanie, głównie ich właśnie używam, ale nie odważył bym się butelkować po 10 dniach. Kilka razy zrobiły mi psikusa w postaci ruszenia w butelce i przegazowania piwa. Następnym razem spróbuję podnieść na koniec temperaturę na kilka dni. Bimbru nigdy nie wyczułem.
  14. Aż z ciekawości spróbuję. Aromaty inne, niż oczekiwane, ale przyjemne. Tabaka z bursztynem to mój nr. 2 po sosnowej
  15. To ja podpytam przy okazji o inną rzecz... W komorze z czasem pojawia się pleśń. Wilgoć się skrapla, spływa po ściankach fermentora, do tego rurką pewnie coś wraz z CO2 ucieka i... Trzeba styropianowy wkład wymieniać (komorę mam wkomponowaną w szafę). Czy w tej torbie pleśń się pojawia?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.