Skocz do zawartości

Chicken

Members
  • Zawartość

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    4
  • Miasto
    Poznań

Kontakt

  • Imię
    Adam

Ostatnie wizyty

244 wyświetleń profilu
  1. Co do termometru to żeby było śmieszniej to prawie na koniec termometr utopiłem w piwie Jestem na etapie kończenia budowy kotła zacierno-warzelnego i zastanawiam się czy dawać termometr analogowy czy zakupić elektroniczny.
  2. Dzięki za podpowiedź. Tak zrobię
  3. Generalnie do bani było całe warzenie tej warki. Ciągle jakieś fakapy były. Zaczynając od początku. Założenie było zacierać w temp 68 C. Ale pierwszy raz zacierałem tak duży zasyp więc tutaj pierwszy problem - temp wzrastała mi do 70 C i wahała się między 66-70 stopni C. No cóż... Drugi fakap? Wysładzadzie. Zamiast otrzymać 24l brzeczki o BLG 19, to po 1,5 h miałem 15 l o BLG 15. Wszystko przez sraczrurkę. Długa historia. Drożdże uwodnione Fermentis Safbrew t-58 dałe w temp. 22 stopni C. Po 4 dniach burzliwej (bałwany piany były) zeszło z 15 do 7 BLG i stoi tak do dzisiaj. Dlatego pytam co robić. Podejrzewam, że przy zacieraniu nie pykło. Jeśli chodzi o fermentację to utrzymywana jest temp. +/- 2 stopnie różnicy ale staram się by było to 16 stopni.
  4. Witajcie! Mam pytanie. Robiłem coś a'la Christmas Ale. Po dwóch tygodniach z 15 BLG zeszło do 7 i tak stoi już dłuższy czas. Zlewać na cicha i nic nie robić? Czy może dodać jeszcze drożdży bo została mi 1 saszetka. Co radzicie. 7 BLG trzyma od 10 dni. Z początkowego BLG do obecnego zeszło w 4 dni. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Chicken

    Mieszadło w kotle [pytanie laika]

    No właśnie tak myślałem, żeby wykręcać (gwint ten sam) rurki i wkręcać hop stopper.
  6. Chicken

    Mieszadło w kotle [pytanie laika]

    Podepnę się pod ten temat żeby nie tworzyć nowego. Też jestem na etapie robienia mieszadła, a w zasadzie całego garnka zacierno-filtracyjno-warzelnego. I mam zagwozdkę. Otóż wiele jest filmików na temat takich garnków czy kociołków ale nigdzie nie jest pokazane jak rozwiązać kwestię filtracji, a później hop stoppera. Rozumiem, że po filtracji odbieram brzeczkę do innego pojemnika niż garnek. Ok. Szybko czyszczę garnek pozbywając się młóta. Ale co z późniejszym warzeniem? Jak uniknąć drobinek chmielu? Owszem, można zrobić worek a'la BIAB lecz wtedy na koniec chłodnicy nie włożę. Jedyne co przychodzi mi do głowy to wykręcenie rurek do filtracji (ponacinane miedziane rurki) i wkręcenie hop stoppera w to miejsce. Potem przelanie brzeczki do garnka i gotowanie. Czy dobrze rozumuję? Sorry za może głupie pytanie ale mam za sobą dopiero 2 warki z zacieraniem.
  7. Chicken

    Ekstrakcja układu chłodzącego z lodówki.

    Podepnę się pod temat. A jakby ogniwo Peltiera zamontować do pudła styropianowego na fermentor? Zrobiłem pojemnik i wstawiam póki co butelki z wodą. Ale przyznam, że z barku czasu szukam rozwiązania jeszcze lepsze i pewniejsze sterowanie temperaturą. I pomyślałem o tym ogniwie. Choć przyznam, że patent pmzs przypadł mi do gustu.
  8. Chicken

    Bożonarodzeniowe (Christmas Ale) 17,5°Blg

    Bez sensu zakładać nowy wątek więc zapytam tutaj co sądzicie o takim świątecznym? To jest modyfikacja z użyciem chmielu i słodu, który pozostał mi po ostatnim warzeniu. Po wpisaniu w brewness tak to wygląda: Gęstość: 17.5 BLG ABV: 7.5 % IBU 35 SRM 20.2 Styl: Christmas/Winter Specialty Spiced Beer Pale Ale - Słodownia Optima 4 kg Monachijski - Słodownia Optima 0.8 kg Pszeniczny 1 kg Płatki owsiane 0.8 kg Karmelowy żytni Strzegom 0.15 kg Barwiący 0.25 kg Warzenie 60': - 30 g Marynka(granulat) 10': - Willamette 25g (granulat) - Cynamon - Goździki 8 g - Gałka muszkatołowa 3 g - Skórka pomarańczy z 3 szt. - Cukier Wanilinowy 100 g - Laska wanilii - połowa Drożdże - 2x T-58 Fermentacja temp. 18-20 st.
  9. Oskaliber na blogu z Twojej stopki przeczytałem, że: Lactobacillus / Pediococcus. Czyli typowe bakterie kwasu mlekowego. Piwo będzie skwaśniałe i może mieć maślany smak diacetylu. Z mojego doświadczenia taki typ infekcji bardzo często rozwija się w brudnych liniach do wyszynku w knajpach z lanym piwem. Czyli rozumiem, że moja linia rozlewnicza jest prawdopodobnie zakażona. A skoro tak to podejrzewam, że najlepiej będzie wymienić wężyk oraz zawór grawitacyjny. Czy mam martwić się również o fermentory?
  10. Sprawdzałeś jedną butelkę czy parę? Bo jak jedna to wiesz może to po prostu niedomyta butelka była? Wszystkie 6 butelek, które zostały. jedną otworzyłem. Ale reszta w konsystencji wygląda tak samo. Faktycznie musi to być jakieś zakażenie bakteriami bo inne piwo. które butelkowałem wcześniej tj 16.01.2017 jest dobre i nic mu nie dolega.
  11. O tak! Identycznie to wygląda. Do tego wali drożdżami na kilometr.
  12. ok. Tyle w temacie. Zastosuję się do tej rady. Dzięki.
  13. Witajcie, dziwna sprawa. Chyba mi sie piwo zabutelkowane zepsuło. Otóż piwko butelkowane 18 lutego 2017 otworzyłem wczoraj. Ku mojemu zdziwieniu w konsystencji przypomina kisiel trochę bardziej rozwodniony. No i mnóstwo piany. Piwo było z brewkita. Chmielone na zimno - Vic Secret. Od zabutelkowania stało w piwinicy w temp. około 18-20 stopni. Bez dużych wahnięć temp. Ostatnie piwo z tej warki otwierałem we wakacje i było ok... Jakieś pomysły? Sugestie?
  14. Chicken

    lol :)

    Trzeba uważać z napisami na koszulkach
×