Skocz do zawartości

LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO

Members
  • Liczba zawartości

    380
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO w dniu 24 Październik 2018

Użytkownicy przyznają LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO punkty reputacji!

Kontakt

  • Imię
    Andrzej

Piwowarstwo

  • Miasto
    Kraśnik

Ostatnie wizyty

690 wyświetleń profilu
  1. przez 6 miesięcy masz szansę że piwerko się utleni. większość praktykuje leżakowanie piwa w butelkach i to się sprawdza - pół roku piwa w fermentorze z dodatkami nie musi wyjść mu na dobre, w szczególności jak chcesz się bawić w płatki dębowe. z reguły kilka tygodni wystarczy. ale jak chcesz eksperymentować to postaraj się dopasować pojemnik do ilości przefermentowanego piwa, tak żeby zostało jak najmniej powietrza. o infekcję przy dużym woltazu bym się nie bał, ale utlenienie jest całkiem realnym zagrożeniem.
  2. nie ma. różnica między nim a resztą słodów jest nieporównywalna - żaden inny słód nie daje takich (ani nawet zbliżonych) orzechowych smaków. moim zdaniem brown definiuje ramy tego stylu. jeżeli nie możesz kupić oryginału to polecam rozważyć warzenie brown ale, tam ten słód nie jest wymagany a wyjdzie Ci fajne sesyjne piwko.
  3. OPie taka podpowiedź, nie bój się palonego słodu. wszyscy radzą żeby stanowił on do 5-8% zasypu w stoucie, ja daję 12% i nie czuć żadnej popielniczki. taki tylko mały protip żebyś się nie bał że przy 5% Ci wyjdzie żużel udanego warzenia
  4. S33 do stouta też pasuje, nisko odfermentowuje w efekcie czego piwko ma dużo ciała. nie przejmuj się opisami na opakowaniu że to grzyby do piw pszenicznych czy coś tam - dają stosunkowo neutralne piwa. aha, z alternatyw możesz jeszcze przemyśleć Dunkelweizen. pszeniczne ciemne piwo, lekkie, wakacyjne, bananowo - czekoladowe. osobiście uwielbiam, myślę że jak lubisz klasyczne hafeweizeny to i ten styl Ci podpasuje
  5. więc tak, uwielbiam ciemne piwa (ale nie RISy) i to co Ci polecę to piwo wg. tego przepisu: https://www.wiki.piwo.org/Dry_Stout,_Adam_Wróbel_(pieron) piwo wychodzi lekkie, około 4-5%, w smaku - kawa z czekoladą. jest niesamowicie pijalne (sesyjne w charakterze) już po 2-3 tygodniach od zabutelkowania. to jedyny przepis który powtarzam regularnie co kilkanaście warek. piwo jest po prostu genialne. nie odrzuci Cię nadmiarem goryczki, paloności ani kwaśności. jeśli chodzi o przepis to oczywiście chmiel wrzuć jakikolwiek, żeby się IBU zgadzało. zacieranie w przepisie też jest jakieś z czapy - zatrzyj to w 64 stopniach i filtruj. drożdże - daj któreś z neutralnych safali, albo jak masz nadmiar kasy to zainwestuj w płynne grzybki FM13. słód czekoladowy możesz dać z weyermanna, aczkolwiek ja daję czekoladowy 1200 z viking malt i jestem całkiem zadowolony. jak warka Ci zasmakuje to probuj kombinować z owsianymi, żytnimi czy amerykańskimi stoutami.
  6. brown porter z 500g słodu brown to będzie przegięcie. dawałem 220g i ten słód fajnie się balansował, z lekkimi tendencjami do dominacji. radziłbym obciąć o połowę. poza tym robiłem zbliżone piwko, tzn z podobnymi proporcjami słodów (tylko ten brown obcięty o połowę). wnioski - daj piwu poleżakować. nie otwieraj butelek przed miesiącem, a najlepiej 2-3. o ile stouty lubię pijać w miarę świeże (4-6 tygodni po butelkowaniu), o tyle brown zmienia swój profil po znacznie dłuższym czasie. zaufaj mi - warto poczekać. aha i wywal w śmietnik tę łuskę kakaową, to piwo będzie tak mocno orzechowo-czekoladowe że szkoda je psuć dodatkami. w stoucie osobiście lubię część podstawowego zasypu zamienić na monachijski - fajnie zaokrągla smak, polecam spróbować jak masz możliwość. wygląda dobrze, nie jestem tylko przekonany do sypania tam ameryki (?), ale jeśli masz taki koncept to śmiało. pewnie będzie dobre z RISem Ci nie pomogę bo nie warzę takich piw jeśli chodzi o drożdże - z sucharów odradzam S4, dla mnie wychodzą na nich zbyt zamulające piwa. US05 to klasyk, wiadomo że zrobią swoje i będzie zadowolony. tych płynnych o których piszesz nie testowałem, ale jestem MEGA zachwycony efektami pracy FM13 Irlandzkie Ciemności. Pędziłem na nich stouty i browny i odbiór smakowy mocno słodowych piw jest nie do opisania.
  7. oczywiście, rozumiem jak działa biznes i wiem że ten chmiel mógłby chodzić dwa razy drożej - przy takim hajpie i tak będzie sprzedawany. po prostu w moim odczuciu wolę tę kasę wyłożyć na jakiś amerykański pewniak. liczę że za rok jak już wszyscy ochłoną to ceny zejdą do normalnych.
  8. szkoda że Zula kosztuje podobnie co amerykańskie chmiele. dla mnie trochę za drogo jak na chmiel który nie musiał przepłynąć zza oceanu (i a który jest popyt na całym świecie) i po którym nie wiadomo czego się spodziewać.
  9. pszeniczniaki powinny być lekko kwaskowate, skórki z cytrusów na pewno podbijają to odczucie. jeżeli piwo nie daje Ci octem to jest okej, jeżeli jednak czujesz ocet - no to masz problem
  10. szkoda strzępić jęzora, pani tu już nie wróci. strasznie mnie irytuje coroczne zasrywanie wszystkich grup/forów ankietami do prac magisterskich/licencjackich. w temacie baboli które wymieniłeś - Testoviron swego czasu wylewnie wyraził się na temat uczelni w polsce. mogę się pod tym podpisać. a najlepsze że ktoś dzięki tym wypocinom o bezglutenowym piwerku dostanie tytuł magistra :D. dobrze to świadczy o tym ile teraz warty jest 'papier'. dobrze że czasy się zmieniają i nikt już tego nie traktuje poważnie w CV.
  11. podbijam temat bo panowie z piwowarz.pl oferują dużo fajnego asortymentu na allegro z udostępnieniem opcji smart. tzn jakiegoś mega szału nie ma, ale jak ktoś nie jest wymagający to można się ograniczyć z zakupami tylko do tego sklepu (tak jak ja). słody viking malt, suche dżordże, najważniejsze chmiele. w porównaniu z deptaną (która też oferuje zakupy smart) mają ciekawszy wybór chmieli z usa. na minus - słody podstawowe są tańsze w deptanej, plus konkurencja ma grzyby z fermentum mobile. polecam sprawdzić oba sklepy i zastanowić się co gdzie można kupić. darmowa wysyłka od 40 zeta pozwala planować warzenie na bieżąco, zgodnie np z kaprysem. w ogóle nikt nie pisze na forum o allegro smart, a dla mnie to jest rewolucja w warzeniu. link do piwowarza na allegro https://allegro.pl/uzytkownik/piwowarz_pl?order=m&bmatch=baseline-cl-n-uni-1-3-1123 nie wiem czy ktoś ze sklepu to czyta, ale jeśli tak to koncert życzeń ode mnie: -słody wędzone -grzybki z fermentum mobile aha i te grzybki to chyba coś błędnie zaciągnęło z bazy danych https://allegro.pl/oferta/drozdze-saflager-w-34-70-11-5g-fermentis-dolnej-7734338332 https://allegro.pl/oferta/drozdze-safale-us-05-11-5g-fermentis-piwowarskie-7606997077 bo jeszcze ich w takich cenach nie widziałem. niemniej i tak ktoś odważny kupił w34/70 za 50 zeta - szanuję
  12. robiłem xmas stouta z toną przypraw i T58. wyszło naprawdę pysznie, ale ponownie - bez laktozy sie nie obedzie
  13. hurrrr ale belgijskie ejle tylko na płynnych! tak serio to też mam słabość do tych grzybków. robiłem jakieś pół roku temu belgijskiego stouta i nie pomogło mu nawet zatarcie na słodko. gdybym teraz je powtarzał to zdecydowanie sypnąłbym laktozy - bo tym safejlom nie przeszkadza ani zacieranie na słodko ani duży zasyp palonych słodów. one po prostu przeżrą wszystko.
  14. 150g intensywnych amerykańców na 10 dni i nic nie czuć? to może być jeszcze kwestia rocznika albo sklepu w którym zamawiałeś. chyba że wrzucałeś w jakichś workach czy inne kombinacje alpejskie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...